Gość: xymox
IP: *.gl.digi.pl
20.12.10, 14:24
"Meczom jak zwykle sędziował Jerzy Wojewódka, gliwicka legenda futsalu."
Niezły ćwok i ignorant napisał ten artykulik. Nawet nie chciało mu się dowiedzieć jak nazywa się, jak to ten pismak określił, "legenda gliwickiego futsalu"