omfala
03.03.11, 09:23
Do którego fryzjera w Gliwicach warto pójść z małym dzieckiem?
Chodzi mi nie tyle o umiejętności strzyżenia, co oswojenia berbecia. Kilka razy sama strzygłam moją córeczkę (ma teraz 16 miesięcy) i przychodzi mi to z coraz większym trudem - mała się wierci, protestuje, ucieka - naprawdę trudno sobie z nią poradzić. Po ostatnim strzyżeniu wygląda jakby wpadła pod tępą kosiarkę.
Czy ktoś wie, gdzie warto pójść, żeby udało się szybko i bezboleśnie ostrzyc smyka?