Niemiec po Stutthof nie chce już swojego paszportu

07.05.04, 16:21
Krzysztof Wójcik 19-04-2004, ostatnia aktualizacja 18-04-2004 19:11

Widok obozu koncentracyjnego w Stutthofie tak zszokował młodego Niemca, że
ten wyrzucił dokumenty i nie chce wracać do swojego kraju. Nie chce nawet
mówić po niemiecku. Sprawą zajmują się gdańska policja i Konsulat Generalny
Niemiec

Na razie nie udało się stuprocentowo potwierdzić danych obcokrajowca, bo nie
ma żadnych jego dokumentów. Pewne jest, że przyjechał z niemiecką wycieczką
do Gdańska. Mężczyzna podaje, iż nazywa się Ludwig K., ma 24 lata i mieszka w
Berlinie. W jego bagażu policja znalazła dokument wystawiony na to nazwisko
oraz notes z zapiskami po niemiecku i kilka numerów telefonów. Jednak gdy
funkcjonariusze dzwonili pod te numery, nikt nie odpowiadał.

Zatrzymany w sobotę wieczorem nie chciał rozmawiać z policyjnym mediatorem. W
końcu zgodził się na kontakt z tłumaczem przysięgłym, ale tylko po angielsku.

- Tłumaczowi powiedział, że odwiedził obóz koncentracyjny w Stutthofie i jest
zszokowany tym, co zobaczył - mówi jeden z funkcjonariuszy. - Mężczyzna
stwierdził, że już nie będzie z nikim rozmawiał po niemiecku. Co więcej,
nawet nie chce wracać do Niemiec. Po zwiedzeniu obozu wyrzucił do śmietnika
swój dowód osobisty i prawo jazdy. Nie chce przyznawać się do swojej
narodowości.

Obecnie Ludwig K. siedzi w celi Policyjnej Izbie Zatrzymań komendy w Gdańsku.
Wczoraj Niemiec był też zbadany przez lekarza, ale ten uznał, że nie ma
potrzeby hospitalizacji.

"Gazecie" udało się ustalić, że 14 kwietnia Ludwig K. przyjechał z
dwunastoosobową grupą Niemców z Berlina. Wszyscy zamieszkali w zajeździe
Tallar w Gdańsku. W planach mieli zwiedzanie Gdańska i właśnie obozu w
Sztutowie. Powrót do Niemiec planowano na sobotę. Trzydniową wycieczkę
zorganizowało Abentgymnasium z Berlina. Formalności załatwiał opiekun grupy
Martin U.

- W sobotę rano grupa wymeldowywała się od nas - mówi pracownica zajazdu. -
Opiekun grupy zniósł rzeczy chłopaka do recepcji i powiedział, że ten zgłosi
się po nie później. Można było wywnioskować, że chłopak pokłócił się z resztą
wycieczki. W sobotę późnym popołudniem zaginiony przyszedł do zajazdu. Prosił
o kontakt telefoniczny z matką i ojcem.

Policja pojawiła się w zajeździe, bo Niemiec zaczął wspominać o samobójstwie.
Dopiero rozmowa z tłumaczem wyjaśniła sprawę.

- Sytuacja była dziwna i poleciłam wezwać funkcjonariuszy - mówi Teresa
Tallar, właścicielka zajazdu. - Nie wiem, co się później działo.

- Potwierdzam, że zatrzymaliśmy mężczyznę, który przedstawia się jako Ludwig
K. - mówi Adam Atliński, rzecznik gdańskiej policji. - Nie jest żadnym
przestępcą, ale trzymamy go w odosobnieniu dla jego własnego dobra. Musimy
potwierdzić, jak się nazywa. Dokumenty w tej sprawie skierowaliśmy do
konsulatu Niemiec, ale jeszcze nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi.

Dyżurny pracownik konsulatu Niemiec w Gdańsku powiedział wczoraj "Gazecie",
że zna sprawę. - Jest niedziela i dziś nie da się potwierdzić danych i adresu
tego mężczyzny - stwierdziła pracownica konsulatu. Według naszych informacji
nikt z organizatorów wycieczki nie zgłaszał Niemcom zaginięcia Ludwiga K.
Sprawę wyjaśniają też służby graniczne.
    • Gość: nowy Hanys za to Polak z Łambinowic jest dumny IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 07.05.04, 16:23
      • hierowski Re: za to Polak z Łambinowic jest dumny 07.05.04, 16:29
        Masz na myśli te Łambinowice gdzie Niemcy zamordowali bestialsko w okresie II
        wojny światowej ok. 100 tys. jeńców, w ogromnej większości żołnierzy
        radzieckich ???
        Te same Łambinowice gdzie odkryto masowe mogiły zamordowanych tam przez Niemców
        żołnierzy, które mają łącznie ok. 25 km2 powierzchni !!!!!!!!!?????

        • Gość: Ramon Re:Hierowski to Agent IP: *.proxy.aol.com 07.05.04, 16:36
          Hierowski to agent okupanta - ogolic go
          m.s.m
          Ramon
          • hierowski Re:Hierowski to Agent 07.05.04, 16:37
            Masz na myśli te Łambinowice gdzie Niemcy zamordowali bestialsko w okresie II
            wojny światowej ok. 100 tys. jeńców, w ogromnej większości żołnierzy
            radzieckich ???
            Te same Łambinowice gdzie odkryto masowe mogiły zamordowanych tam przez Niemców
            żołnierzy, które mają łącznie ok. 25 km2 powierzchni !!!!!!!!!?????

            • hanys_hans Re:Hierowski to Agent 07.05.04, 16:49
              hierowski napisał:

              > Masz na myśli te Łambinowice gdzie Niemcy zamordowali bestialsko w okresie II
              > wojny światowej ok. 100 tys. jeńców, w ogromnej większości żołnierzy
              > radzieckich ???
              > Te same Łambinowice gdzie odkryto masowe mogiły zamordowanych tam przez
              Niemców
              >
              > żołnierzy, które mają łącznie ok. 25 km2 powierzchni !!!!!!!!!?????
              >

              1945-1946 funkcjonował w Łambinowicach obóz pracy dla rodzimej ludności Śląska,
              uważanej za Niemców, przeznaczonej do przesiedlenia do Niemiec.

              • hierowski Re:Hierowski to Agent 07.05.04, 17:02
                Czy to ten obóz w którym przez wszystkie lata jego działalności po 1945 roku
                umarło tyle osób (w tym nazistów)ile mordowano w Auschwitz w ciągu 1 godziny?
                • Gość: gRegor Re:Hierowski to Agent IP: *.neonet.gliwice.pl 07.05.04, 17:16
                  Po pierwsze hierowski to psztymucel albo ktoś kto pisze z tego samego kompa
                  (np . z pracy) łatwo sprawdzić tylko trzeba poprosić fachowca.na jedno
                  wychodzi ,szmaciarze zawsze będą szmaciarzami a gw ma słabe zabezpieczenia.
                  Po drugie ten cieć jest chyba jakimś potomkiem albo rodziną Samuela
                  Morela ,żydowskiego oprawcy ,który zabijał w Łambinowicach Ślązaków i Niemców a
                  teraz jak podali w sejmie Polska wypłaca temu draniowi rentę w wysokości 7 tys
                  pln.Ładny sojusznik;-) Kiedyś Rus a teraz amerykanin i żyd sojusznikiem.
                  • Gość: gRegor Hierowski IP: *.neonet.gliwice.pl 07.05.04, 17:27
                    www.przekroj.pl/galeria/raczkowski/image/_37.jpg
                    • ballest Re: Hierowski 07.05.04, 21:44
                      A moze hier rowski (czytaj przykopa) wytlumaczy temu mlodemu Niemcowi, dlaczego
                      Obozy Zaglady tylko na terenie Polski byly!
                      • Gość: antydebilballest obozy IP: *.junisoftex.pl / *.junisoftex.pl 08.05.04, 13:41
                        Balast miałeś geografię w szkole,czy wszystkie lekcje zamienili Ci na wypaczoną
                        historię?
                      • ballestrem Re: Hierowski 08.05.04, 15:01
                        Myśl o utworzeniu obozu dla "niepożądanych elementów polskich" powstała u
                        hitlerowskich władz Wolnego Miasta Gdańska jeszcze na długo przed wybuchem
                        wojny. Co najmniej od 1936 r. funkcjonariusze policji gdańskiej obserwowali i
                        inwigilowali środowiska polskie, sporządzając materiały, które w 1939r.
                        posłużyły do ułożenia list Polaków przeznaczonych w pierwszej kolejności do
                        aresztowania. W lipcu 1939 r. powołano specjalny oddział SS -"Wachsturmbann
                        Eimann", którego zadaniem było m. in. wyznaczenie miejsc i zorganizowanie
                        obozów internowania. W połowie sierpnia 1939 r. wybrano miejsce pod przyszły
                        obóz koncentracyjny Stutthof.


                        Z chwilą agresji hitlerowskiej na Polskę, na terenie Wolnego Miasta Gdańska
                        rozpoczęły się masowe aresztowania Polaków. Tylko w ciągu pierwszego dnia wojny
                        zatrzymano około 1500 osób. Ofiarami aresztowań byli przede wszystkim Polacy
                        aktywni w życiu społecznym i gospodarczym, działacze i członkowie polskich
                        organizacji. Spośród aresztowanych wybrano grupę ok. 150 osób i już 2 września
                        1939 r. odwiedziono do Stutthofu. Z tą chwilą rozpoczęła się wieloletnia
                        tragiczna historia tego obozu.


                        Stutthof służył przede wszystkim eksterminacji najbardziej świadomego i
                        patriotycznie nastawionego żywiołu polskiego, głownie inteligencji z terenu
                        Gdańska i Pomorza. Od 1942 r. napływały transporty Polaków, kierowane nie tylko
                        przez jednostki policji z terenu okręgu Gdańsk - Prusy Zachodnie, ale i z
                        innych regionów okupowanego kraju. W tym czasie Stutthof zaczął stawać się
                        obozem międzynarodowym, ponieważ osadzano w nim coraz liczniejsze grupy
                        więźniów innych narodowości. W czerwcu 1944 r. włączono go do
                        realizacji "ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej" ("Endloesung"), nabrał
                        więc charakteru obozu masowej zagłady.


                        W ciągu ponad 5 lat istnienia Stutthof rozrósł się od niewielkiego obozu
                        obejmującego 12ha powierzchni i mieszczącego jednorazowo ok. 3 500 więźniów
                        (1940 r.) do 120ha i 57 000 więźniów (1944 r.). Posiadał łącznie 39 podobozów.


                        Stutthof był miejscem osadzenia 110 000 osób: mężczyzn, kobiet i dzieci,
                        obywateli 25 krajów, 25 narodowości. Wśród nich byli m. in. Polacy, Żydzi,
                        Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini, Litwini, Łotysze, Estończycy, Czesi, Słowacy,
                        Finowie, Norwegowie, Francuzi, Duńczycy, Holendrzy, Belgowie, Niemcy,
                        Austriacy, Anglicy, Hiszpanie, Włosi, Jugosłowianie, Węgrzy, Cyganie. Podczas
                        uwięzienia oddziaływał na nich cały zespół czynników wyniszczających, takich
                        jak niewolnicza praca, głód, fatalne warunki higieniczne, choroby, znęcanie się
                        fizyczne i psychiczne. W wyniku eksterminacyjnych warunków bytu, jak również
                        rozstrzeliwania, wieszania, mordowania w komorze gazowej za pomocą gazu cyklon
                        B, uśmiercania dosercowymi zastrzykami z fenolu, bicia i katowania oraz podczas
                        ewakuacji pieszej i morskiej męczeńską śmierć poniosło 65 000 ludzi.

                        Stutthof wyzwoliły 9 maja 1945 r. oddziały wojsk radzieckich 48. Armii III
                        Frontu Białoruskiego

                        www.stutthof.pl/pl/historia.htm
                        • Gość: gRegor skońćzcie bełkotać tą polską matrymologią!!!! IP: *.neonet.gliwice.pl 09.05.04, 07:25
                          Tu jest Śląsk a nie Polska! a jak chcecie pisać ciągle te odgrzewane
                          historyczne kawałki to jazda na forum Warszawa.Rzygać mi se chce jak czytam ten
                          gorolski bełkot.
                          • hierowski Re: skońćzcie bełkotać tą polską matrymologią!!!! 30.07.04, 13:47
                            Dzięki za miłe wpisy na mój temat :)
                          • hierowski Re: skońćzcie bełkotać tą polską matrymologią!!!! 30.07.04, 15:55
                            ja jestem na Śląsku u siebie i stąd wywodzi się moja rodzina. Jak Ci się coś
                            niepodoba to spadaj z powrotem za Łabę !
    • laband Re: Niemiec po Stutthof nie chce już swojego pasz 03.08.04, 10:43
      Do tego dodom, ize tysionce Slonzokow, kerzy byli uwazani przez polske panstwo
      za Polokow, niychcom miec po kilkudziesiynciu latach panowania Polski na
      Slonsku chyba nic wiyncyj spolnego ze Polskom, bo chociosz niy poradziyli godac
      nic po niyiecku to uciykali ze Polski do Niymiec, i woleli sie okreslac jako
      niymcy niz jako Poloki. I zodyn juz niy uwiezy ize bou to wyjazd za
      tzw. "chlebym".

      Co na to by padou tyn jedyn Niymiec???


      Pyrsk!
      • hierowski Re: Niemiec po Stutthof nie chce już swojego pasz 04.08.04, 10:01
        Pewnie by powiedział że chętnie by sie z nimi zamienił.
        • laband Re: Niemiec po Stutthof nie chce już swojego pasz 04.08.04, 11:24
          wiysz tyn temat dugo jeszcze bydzie wzburzou ludzi .- a wszysko skisz tego ize
          ludzie ginyli we obozach niymieckich i polskich(po cztyrdziestym piontym i W
          Oswiyncimiu ginyli ludzie). Niykere sie som w stanie nawet zastanawiac co bouo
          bardziyj perfidne zbrodnie faszystiow czi ukrywane do dzisiej zbrodnie kere
          niyroz bouy dzieluym bouych wiynzniow faszystowskich obozow. Do mie je rzeczom
          jasnom ize to bou odwet, i niy dziwia sie tymu bo czuowiek je ino czuowiekym.
          dziwia sie ale tymu ize ludzie kere nic dzisiej z tym spolnego niy majom
          starajom sie dalyj tuszowac prawda. Jak sie myla to poiydz kaj.
          • hierowski Re: Niemiec po Stutthof nie chce już swojego pasz 05.08.04, 11:28
            Próbujesz tu porównać zbrodnie niemieckie do komunistycznych. To nie ta skala i
            nie te metody. Przypuszczam jednak że doskonale wiesz że kłamiesz więc nie będę
            Cię próbował przekonywać bo to nie ma sensu. Powiem Ci tylko ze w Łambinowicach
            zginęło (a własciwie umarło bo to nie był obóz zagłady) po 1945 roku przez cały
            czas działania tego obozu, tyle osób ile ginęło w Auschwitz przez 1 godzinę.
            Pisanie więc o obozach polskich i niemieckich wskazuje że chcesz kłamac i
            wiesz, że to robisz bo nie wierzę że nie widzisz różnicy.
            • laband Re: Niemiec po Stutthof nie chce już swojego pasz 05.08.04, 16:54
              niymom zamiaru sie sam licytowac - ale jak wiysz obozy koncyntzracyjne
              wymyslili Rusy wczesniyj od faszystow. Proponuja Ci sie zajonc np obozym we
              Laband - do dzisiej som ukrywane masowe groby wiynzniow kere tam siedzieli w
              gorszych warunkach jak te oswiyncimske. Niy pomiyjszo to jednak zbrodni
              dokonanych przez hitlerowcow - twoje insynuacje som tukej niy na miejscu.
              • hierowski Re: Niemiec po Stutthof nie chce już swojego pasz 25.08.04, 16:29
                Nie chcę się licytować. Skąd masz dane że w Łabędach warunki były cięższe niż w
                Auschwitz? Tam też były komory gazowe?
                ps. Obozy koncentracyjne Niemcy już wymyslili przed I WŚ w Afryce. Słyszałeś o
                żądaniach odszkodowań od tubylców? To aktualna sprawa.
                • laband Re: Niemiec po Stutthof nie chce już swojego pasz 26.08.04, 07:53
                  jedyn pastor szkryfnou ksionzka o swoim pobycie we tym obozie we Laband - w
                  Afryce obozy wymyslyli Niymcy razym ze inkszymi wysoko rozwiniyntymi
                  cywilizacjami. Ruska obozy tak sie rozniom od np. niymieckich jak sie rozni
                  smierc od smierci.
                  • Gość: Karl Najlepiej niech sobie strzeli w leb. IP: *.n.dial.de.ignite.net 29.08.04, 02:42
                    Och coz za patos, morduje wszyscy jak tylko moga, daj okazje a wszedzie zajda
                    sie wykonawcy - Zobacz USA, Rosja; Niemcy, Turcja, Polska, Czechy, Francja,
                    rozne panstwa afrykanskie, byla Jugoslawia itd. itd.
                    A powiedz tak nam Panie hierowski, coz za roznica jest dla ofiary miedzy
                    zagazowaniem lub zameczeniem na smierc? Co jest twoim zdaniem bardziej
                    humanitarne, planowo zagazowac, czy planowao zaglodzic, czy planowo zameczyc?
                    Albo moze czyje zycie jest wiecej warte. Albo sa rowni i rowniejsi?
                    Jaka jest roznica miedzy ginieciem a umieraniem Panie Hierowski?
                    Czy umieranie na zakazenie krwi w wyniku pobicia w obozie polskim jest mniej
                    czy wiecej przyjemne jak bycia zagazowanym z obozie niemeickim.
                    Przykro jest patrzec jak probuje sie tu na plecach pomordowanych utwierdzac
                    jakies "parwdy" , ktore dotego czesto barwione sa bardzo plytkimi pobutkami.

                    A co robimy dzisiaj? Wyrzucamy w Europie (tylko EU) rocznie ponad milion dzieci
                    na smietnik i co czy ktos za nimi leske uronil i co gorsza wszyscy o tam wiemy
                    i robimy to dalej majac tysiace bardzo przekonywujacych wymowek. Zbrodnia
                    nigdy umiera zyje razem z nami, my wszyscy jestesmy jej tworcami, czesc z nas
                    robi to aktywnie a czesc pasywnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja