bella96
27.05.11, 09:43
No cóż - paliwo w górę to i ceny też. Niemniej jednak faktem jest, że nawet słynne A4, w którym teoretycznie wpuszcza się tylko przednimi drzwiami i trzeba skasować bilet przy kierowcy też nie jest w 100% szczelne - kilkukrotnie widziałem kanarów, którzy kogoś tam wydłubali. Co się dzieje na innych liniach to nawet ciężko sobie wyobrazić, bo pewnikiem 30% ludzi bez biletów to bardzo duże niedoszacowanie faktycznej liczby gapowiczów. Problem w tym, że jest publiczne przyzwolenie na takie działanie bo ludzie jeszcze sobie nie uświadomili, że bilans musi się zgadzać i jeśli nie biletami, to rąbną ich podatkami lokalnymi ze względu na subwencję dla KZK.
P.