Michał Sowa z Gliwic zaginął

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.11, 17:28
"Michał wyjechał na rowerze z Gliwic w sobotę, ze swojego domu przy ul. Rybnickiej, gdzie mieszka z rodzicami. Wiadomo, że dojechał na Rzeczyce, gdzie się wybierał. Tam go widział wędkarz, było to pomiędzy 13-14 w sobotę. Widział, że chłopak przyjechał na rowerze i usiadł, aby odpocząć".
więcej czytaj w:
gliwice.naszemiasto.pl/artykul/941327,michal-sowa-z-gliwic-zaginal,id,t.html?kategoria=678#9fb440b63d16c5ae,1,3,60
    • st-ach Re: Michał Sowa z Gliwic zaginął 09.06.11, 23:24
      gość portalu: kolega napisał(a):

      > "Michał wyjechał na rowerze z Gliwic w sobotę, ze swojego domu przy ul. Rybnick
      > iej, gdzie mieszka z rodzicami. Wiadomo, że dojechał na Rzeczyce, gdzie się wyb
      > ierał. Tam go widział wędkarz, było to pomiędzy 13-14 w sobotę. Widział, że chł
      > opak przyjechał na rowerze i usiadł, aby odpocząć".

      wszystko wskazuje na to- niestety, że chyba utonął.
      w przeciwnym razie, roweru by nie było tam gdzie go znaleziono.
      ale piszę nie dla tego żeby coś wnieść nowego, bo wiem że tym co piszę Ameryki nie odkrywam, ale dziwi mnie i jednocześnie boli to, że dosłownie nikt, nawet pisanym słowem nie wesprze rodziny pochylając się przy tym temacie.
      to tak na prawdę nie wiele kosztuje, a jakże wzmacnia i podnosi na duchu pogrążoną w rozpaczy najbliższa rodzinę.
      Życzę z głębi serca, by bezcenna zguba się znalazła cała i zdrowa!!!
      • Gość: marian Re: Michał Sowa z Gliwic zaginął IP: *.play-internet.pl 11.06.11, 16:28
        Ja też życzę, aby ta historia zakończyła się szczęśliwie.
Pełna wersja