Gość: sed IP: 69.31.50.* 10.06.11, 12:49 ARTYKUŁ SPONSORUJE PRODUCENT LEKU PROSAC.SZLAFROK UWOLNI TWOJ UMYSŁ. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kio Re: Widzę z wieży kacykozę, czyli historia Andrze IP: 69.31.50.* 10.06.11, 12:51 JARCZEWSKI W OPOZYCJI.POPRZYJ www.youtube.com/watch?v=ytVC97ZMsjs Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek M. Re: Widzę z wieży kacykozę, czyli historia Andrze IP: *.mt.polsl.gliwice.pl 10.06.11, 13:00 Kto zdecydował żeby tego człowieka zamknąć w szpitalu? Chodzi o dalsze dręczenie zdesperowanego ale do cholery zdrowego psychicznie człowieka? "NIEPOCZYTALNY" może być ten kto NIE POCZYTAŁ jego blogu a postanowił go dręczyć szpitalem. Bo kto POCZYTAŁ ten musi wiedzieć że facet NIE jest chory, w każdym razie nie bardziej niż otoczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gucio Re: Widzę z wieży kacykozę, czyli historia Andrze IP: 81.219.41.* 10.06.11, 13:24 Może jednak sprawa trochę głośniejsza się stanie, a ludzie zaczna się zastanawiać na kogo głosują po raz n-ty i dlaczego. Może zaczną zastanawiać się nad kompetencjami, układami, powiązaniami ... - ale przecież właściwie wszystko to wiedzą, tylko są zbyt leniwi, gnuśni, sceptyczni, ... żeby coś zmienić. A kacykoza kwitnie. Bardzo trafną diagnozę postawił p. Jarczewski. Proroków wytykających grzechy (władzy) i nawołujacych do zmian było wielu już od czasów biblijnych. Niestety nie zawsze cieszyli się szacunkiem ludzi. Dlaczego? Bo byli ich sumieniem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: efe Re: Widzę z wieży kacykozę, czyli historia Andrze IP: *.gl.digi.pl 10.06.11, 13:37 fajnie..."kolejne noce w szpitalu psychiatrycznym" na jakiej podstawie zostal ubezwlasnowolniony? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyF Re: Widzę z wieży kacykozę, czyli historia Andrze IP: *.gl.digi.pl 10.06.11, 15:33 Śmiał podnieść rękę na władzę, więc ta szybko tą rękę utrąciła. Zygmunt na stołku siedzi tyle lat, bo ciemnogród nie chce iść do urn wyborczych i zadecydować o końcu panowania Franka.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gliwiczanin Re: Widzę z wieży kacykozę, czyli historia Andrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.11, 15:52 Z artykułu wynika, że to p. Jarczewski doprowadził do obecnego - dodajmy rewelacyjnego - stanu zagospodarowania terenu Radiostacji a przecież to jest kompletna bzdura. Być może znalazł kilka eksponatów na strychu ale to wszystko. Autor tego artykułu podaje więcej takich kwiatków w tekście ... Inna sprawa, że p. Jarczewski przez dwie kadencje był wiceprezydentem przy obecnym prezydencie i wszystko mu pasowało? A teraz gdy spadł ze stołka to wszystko jest skorumpowane? Takiimi bajkami to można kretynów karmić!... Ciekawe w jaki sposób po 8. latach prezydentury dostał funkcję opiekuna radiostacji jeśli nie miał odpowiedniego wykształcenia, nie był przecież historykiem. To, że był elektronikiem a potem jeszcze skończył polonistykę niczego nie załatwia (to tak jakby mechanika samochodowego bez prawa jazdy posadzić za kierownicę i wypuścić na drogę)... Za walkę z komuną dostaje się ordery a nie ciepłe posadki na całe życie. Szkoda, że poważny i starszy człowiek tak się ośmiesza i jeszcze swoją rodzinę stawia w takiej sytuacji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kucyk Re: Widzę z wieży kacykozę, czyli historia Andrze IP: *.gl.digi.pl 10.06.11, 16:08 wszystko co piszesz układa się w logiczną i spójna całość - tylko może najpierw zajmijmy się rzecznikiem, a potem klucznikiem. Skoro podważamy kompetencje Jarczewskiego, to co sądzić o Jarzębowskim? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kernet jarzembowski udzielał I komunii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.11, 23:01 Gość portalu: kucyk napisał(a): > Skoro podważamy kompetencje Jar > czewskiego, to co sądzić o Jarzębowskim? jarzembowski poczatko mial dwa skrajnie wykluczajace sie wzajemnie etaty, jeden w urzedzie miejskim a drugi jako szafarz. niestety nie znajdziesz dowodow rzeczowych, wszystko wypalone w pien. jesli nie wierzysz - zobacz sam(a). forum.zamekgliwice.pl/viewtopic.php?f=1&t=1761 Odpowiedz Link Zgłoś
faar Re: Widzę z wieży kacykozę, czyli historia Andrze 10.06.11, 21:35 dodam od siebie drobny zarzut do autora artykułu: AJ nie mógł studiować a., e. oraz informatyki: www.aei.polsl.pl/aei/pl/o-wydziale/historia-wydzialu bo skończył studia w 1974 roku. W 1971 roku, a więc już w czasie studiów AJ Wydział Automatyki zmienił się w Wydział Automatyki i Informatyki. Wydział jako budynek został ukończony w 1973 roku. Obecna nazwa, czyli Wydział Automatyki, Elektroniki i Informatyki istnieje dopiero od 1984 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: berentz dwie kadencję to coć czego nie wolno przekraczać!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.11, 22:54 Gość portalu: Gliwiczanin napisał(a): > Inna sprawa, że p. Jar > czewski przez dwie kadencje był wiceprezydentem przy obecnym prezydencie i wszy > stko mu pasowało? A teraz gdy spadł ze stołka to wszystko jest skorumpowane? Ta > kiimi bajkami to można kretynów karmić!.. no widzisz sam, dwie kadencje pasiło, bo co Bóg ustalił (Vox populi Vox Dei) tego zadnym kacykom ani innym frankensztchajnom zmieniać nie wolno. Odpowiedz Link Zgłoś
pr51 nie bredź, jak nie potrafisz 16.06.11, 08:28 > A teraz gdy spadł ze stołka to wszystko jest skorumpowane? > Takiimi bajkami to można kretynów karmić!... Ciebie się udało nakarmić :-) Też znam jednego byłego wice. Jak się zorientował co jest grane, to sam zniknął z horyzontu, żeby go ktoś z tą bandą nie zidentyfikował. > Za walkę z > komuną dostaje się ordery a nie ciepłe posadki na całe życie. Jakbyś uruchomił swoje szare komórki, to byś sam doszedł do tego, że order dostał za to, że był fachowcem w walce, a posadkę miał też dlatego, że był fachowcem w tym, co robił. > Szkoda, że poważny i starszy człowiek tak się ośmiesza Niech zgadnę. Próbował dorównać w błazeństwie Frankiewiczowi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papciowy_stwór Re: Widzę z wieży kacykozę, czyli historia Andrze IP: *.sikornik.net 11.06.11, 10:17 Pan jarczewski oskarża zygmunta że jest tyranem i porównuje go do łukaszenki. JAk sie czyta artykuł o tym jak to sie dogadują Koleje Śląskie, Urząd transportu kolejowego i Przewozy regionalne to sie nie dziwie Frankiewiczoowi, że wziął za mordę tramwaje i je wywalił z miasta. Przecież, w tym kraju żadne urzędy nie są w stanie sie dogdać w żadnej sprawie, zwłaszcza takiej, która miałaby bezpośredni wpływ na życie mieszkańców. Wniosek jest taki, że żeby coś zrobić w tym kraju to trzeba robić to na własną ręke. Prezydent Katowic bardzo chętnie rozmawia z innymi urzędami, bardzo chętnie obiecuje mieszkańcom ułatwienia w komunikacji. Efekt jest taki jak każdy widzi. Można jeszcze przytoczyć przykład tego chama z KZKGOP, nazwiska nie pamiętam i nie sądze żebym sobie przypomniał. Broń Boże nie wychwalam Frankiewicza, który teżma głupie decyzje na swoim koncie (np. remont rynku). Odpowiedz Link Zgłoś
sss9 Re: Widzę z wieży kacykozę, czyli historia Andrze 11.06.11, 10:40 a czym różni się Frankiewicz od Uszoka? jak wyglądają Gliwice po 18 latach rządów Frankiewicza? czy ten, jak piszesz, cham z KZK GOP nie jest przypadkiem prezesem dzięki poparciu Frankiewicza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melon niby nie chwalisz ale nie ganisz kazykozy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.11, 23:09 J > Ak sie czyta artykuł o tym jak to sie dogadują Koleje Śląskie, Urząd transportu > kolejowego i Przewozy regionalne to sie nie dziwie Frankiewiczoowi, że wziął z > a mordę tramwaje i je wywalił z miasta. frankieicz jest od tego by reprezentował mieszkańców (którzy go utrzymują i jego rodzinę jak przed celibatem w kościele) i zgodnie z ich wolą podejmował decyzje. z tramwajem zrobił odwrotnie do tego co zapowiadał, a zrobił to wstrętnie i podstenie jak szczur który opuszcza okret. katowice.gazeta.pl/katowice/1,72739,5686461,Falszywe_wladze_Gliwic_likwiduja_tramwaj.html wstydu oszczędź miernoto!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papciowy_stwór Re: Widzę z wieży kacykozę, czyli historia Andrze IP: *.sikornik.net 11.06.11, 22:42 moim zdaniem różnią się diametralnie, ale też Katowice i Gliwice są zupełnie różnymi miastami. Nie o to mi chodziło. Myślę, żę frankiewiczowi nie brak odwagi, żeby zmieniać miasto. Jeszcze dwa lata temu taka ulica Wieczorka w Gliwicach i odcinek ulicy Kościuszki w centrum Katowic, wyglądały podobnie, czyli jak trzeci świat. Teraz te ulice to zupełnie dwa inne obrazki. Jeżdzę dużo po Kato i po Gliwicach i widzę, że w stolicy naszego województwa większość ulic po prostu jest zaniedbanych. Natomiast trzeba uwzględnić fakt, że to o wiele większe miasto i w ok. 1/3 należy do PKP (patrz. mapa). Nie zmienia to faktu, że Uszok jest beznadziejnym prezydentem (sorry ale żeby przez 3 kadencje wywalić ogrom kasy na projekty przebudowy rynku,na konsultacje społeczne, które i tak nie będą uwzględnione w tejże przebudowie, abstrahując, że ta przebudowa jeszcze się nie zaczęła!!!!). Frankiewicz ma odwagę, działać na własną rękę i odpowiedzialność i olać tych wąsatych prezesów różnej maści nikomu niepotrzebnych urzędów. Dał ciała z tym remontem rynku, komu to było potrzebne ?? nie wiem. Ale nie chodzi mi o zachwalanie tego czy innego prezydenta. Chodziło mi raczej o to, że w naszym regionie jest kilka urzędów (mafii), które terroryzują się nawzajem, a konsekwencje tego odczuwają mieszkańcy. I to jest patologia, która rodzi tyranię, o której wspominał pan Jarczewski. O to chodziło mi w moim wpisie, takie jest moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaskólka sikorko z Sikornika dal pokoj i znikaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.11, 23:13 Jeżdzę dużo po Kato i po > Gliwicach i widzę, że w stolicy naszego województwa większość ulic po prostu j > est zaniedbanych. Natomiast trzeba uwzględnić fakt, że to o wiele większe miast > o i w ok. 1/3 należy do PKP (patrz. mapa). z miasta ście (jęsli sikornik to miasto) a dupa ście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kostuchna a konsultacje w sprawie tramwaju zwaliły z nóg ZF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.11, 23:20 > Nie zmienia to faktu, że Uszok jest beznadziejnym prezydentem (sorry ale żeby p > rzez 3 kadencje wywalić ogrom kasy na projekty przebudowy rynku,na konsultacje > społeczne, które i tak nie będą uwzględnione w tejże przebudowie, abstrahując, > że ta przebudowa jeszcze się nie zaczęła!!!!). o czym ty pierdzielisz facet? czy ty wiesz że konsultowano projekt drogowy w Gliwicach, mający za zadanie wyprowadzić tiry z zabytkowego centrum miasta, ale to by frakniewitrzowi /Grabowiecki ojciec chrzestny) odebrało argumentację (t.zw. plusy dodatnie) pod wybudowanie w ścisłym centrum Gliwic DeTeeŚki Odpowiedz Link Zgłoś
sss9 Re: Widzę z wieży kacykozę, czyli historia Andrze 12.06.11, 15:20 Gość portalu: papciowy_stwór napisał(a): [...] przyglądaj się uważniej. Gliwice właśnie kopiują z Katowic ile tylko mogą. na mniejszą skalę ale niekoniecznie taniej. ale co ja się będę produkować... jeśli do remontowania ulic potrzebna jest odwaga, pod auta kładzie się najdroższy materiał zamiast asfaltu, a deptaki brukuje czymś, po czym chodzić nie sposób i ja tego nie doceniam, to pewnie jestem matołem z PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papciowy_stwór Re: Widzę z wieży kacykozę, czyli historia Andrze IP: *.sikornik.net 11.06.11, 23:25 jaskólka: ty to nawet dupa nie jesteś. skoro już wymieniamy uprzejmości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaskólka a to cie dopadło boroczku jak brzemienna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.11, 23:31 Gość portalu: papciowy_stwór napisał(a): > jaskólka: > ty to nawet dupa nie jesteś. > skoro już wymieniamy uprzejmości. widze ze dyzurujesz berobotny nieudaczniku, bo bole cie dopadly jask brzemienna, i chociaz nie byles pierwotnie przedmiotem mojego "piora", teraz mieszko-dragonie jest o tobie! Odpowiedz Link Zgłoś
tojaaaa Re: Widzę z wieży kacykozę, czyli historia Andrze 12.06.11, 11:54 dziękuję autorowi za ten artykuł. Oby za tym poszła lawina , która zmiecie cały ten gliwicki syf Odpowiedz Link Zgłoś
bigdaniel Re: Widzę z wieży kacykozę, czyli historia Andrze 13.06.11, 18:12 Zapomnieliście dodać, że Frankiewicz ponosi winę też za nowy wirus,tsunami w Japonii i itp....Widzicie drzazgę w oku drugiego a belki we własnym oku nie dostrzegacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Widzę z wieży kacykozę, czyli historia Andrze IP: *.play-internet.pl 15.06.11, 16:25 wiesz panie duzy danielu, my sie do władzy nie pchamy a od rządzących wymagamy więcej. ... Odpowiedz Link Zgłoś
bigdaniel Re: Widzę z wieży kacykozę, czyli historia Andrze 15.06.11, 22:38 Bluzgając po Frankiewiczu na lewo i prawo bardziej mu pomagacie niż szkodzicie. Bo gliwiczanie mają dość tych wszystkich przepychanek. Pieniactwo nigdy nie wygra. Odpowiedz Link Zgłoś