Gość: sendzia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.11, 21:41 Termin – 27 czerwca, godz. 12.30 Miejsce – Sąd Rejonowy, sala 028 www.ajarczewski.republika.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Anold Boczek Re: Klucznik pod sond IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.11, 23:01 Głupiś! To on pozywa byłego pracodawcę Odpowiedz Link Zgłoś
fesia Jak szaleć to na całego… 20.06.11, 08:35 [...]" wysyłanie bez żadnego powodu bohatera narodowego do psychiatry jest po prostu strasznym, strasznym świństwem! [...] Pierwszy raz coś takiego wyszło mi spod klawiatury, ale występuję teraz jako swój własny adwokat i nie będę poprawiał. Bo istnieje kategoria polskich bohaterów narodowych. I każda epoka ma takich bohaterów, na jakich zasługuje. Istnieją kryteria, pozwalające zaliczyć daną osobę do tego grona lub ją wykluczyć. W Gliwicach też na szczęście nie jest to zbiór pusty. A ja dziś po raz pierwszy ogłaszam, że do tego zbioru należę." www.alzheimer.republika.pl/Kacykoza/Protest30.05.2011.pdf no comments ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arnold Boczek Re: Jak szaleć to na całego… IP: *.wasko.pl 20.06.11, 09:50 No, troszkę facet przegiął pałkę :-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arnold Boczek Re: Jak szaleć to na całego… IP: *.wasko.pl 20.06.11, 09:51 Może nawet więcej niż troszkę :-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Jak szaleć to na całego… IP: *.dip.t-dialin.net 20.06.11, 12:00 Arnold Boczek napisał(a): > Może nawet więcej niż troszkę :-D Tak, tak Arnoldzie, to chyba tak jak ty ze swoim boczkiem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
st-ach Re: Jak szaleć to na całego… 20.06.11, 14:11 Gość portalu: kibic napisał(a): > > Tak, tak Arnoldzie, to chyba tak jak ty ze swoim boczkiem :-) a ja się pytam, jakim zatem prawem istnieje tak zwany tryb wyborczy (lub inaczej, jak zwał tak zwał), w wyniku którego kandydat na prezydenta, wójta, radnego itd,itp etc, może dochodzić swoich racji w trybie przyspieszonym- jeszcze przed wyborami, albo jeśli nie chce nie musi. Czyżby byli ci ludzie nie zastąpieni? wręcz przeciwnie!, jest na ich miejsce wielu innych, a oni (kandydaci na w/w stanowiska) mają przecież jakieś inne środki do życia. no i w kontekście tegoż w/w wprowadzenia,jak się ma do tego sytuacja Jarczewskiego? czym różni się in plus, żeby sąd nie musiał tego problemu rozpatrzyć w miarę niezłocznie? Jarczewski również został pozbawiony (jego zdaniem bezpodstawnie) środków do życia zaś czas trwania okresu ochronnego (w jego konkretnym przypadku), porównywalny jak do tego jak długo trwa kadencja; posłów radnych oraz w/w funkcjonariuszy publicznych. Jeśli zatem ktoś przegina pałę, to ci co Jarczewskiego doprowadzili do tego stanu- pozbawiając go bezpodstawnie pracy, mając jednocześnie do dyspozycji chore prawo (dopuszczające taką skrajną nierówność obywateli) i usłużnych reprezentantów stojących niby na straży równości obywateli wobec prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka Re: Jak szaleć to na całego… IP: *.FTTH-Meppel.lijbrandt.nl 20.06.11, 11:50 Czy sedzia Bozena Przybysz, ktora poslala Jarczewskiego na rok do wiezienia w stanie wojennym rzeczywiscie nadal pracuje w Sadzie Okregowym w Gliwicach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kleofas Metan Re: Jak szaleć to na całego… IP: *.magsoft.com.pl 20.06.11, 12:15 "Żądam wprowadzenia aneksu do protokołu z 10.03.2011. .." "W tej sytuacji informuję Panią Prezes, że jeżeli sędzia zechce przesłuchiwać tak uwikłanego w zależność od dyrektora świadka – natychmiast wyjdę z rozprawy i będę szukał sprawiedliwości poza Sądem Rejonowym w Gliwicach." "Pomijam już fakt, że sędzia, która pohańbiła się wtedy tym wyrokiem, Bożena Przybysz, spokojnie sobie robi karierę w Sądzie Okręgowym. Ważne, że do tej pory nie przeprosiła mnie osobiście, a Pani Prezes nie przeprosiła mnie instytucjonalnie za tamten wybryk Sądu Rejonowego w Gliwicach. " I tego " bohatera narodowego" wypuścili po badaniach w Toszku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GiM Re: Jak szaleć to na całego… IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.06.11, 15:34 Bo to jest ..."bochater"... (pisownia celowa). Odpowiedz Link Zgłoś
faar Re: Jak szaleć to na całego… 21.06.11, 22:46 Gość portalu: mieszkanka napisał(a): > Czy sedzia Bozena Przybysz, ktora poslala Jarczewskiego na rok do wiezienia w s > tanie wojennym rzeczywiscie nadal pracuje w Sadzie Okregowym w Gliwicach? Raczej tak - poniższy artykuł przy okazji też wspomina o akcji z czasów komuny z Jarczewskim: www.rp.pl/artykul/307484.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TKM Re: Jak szaleć to na całego… IP: *.centertel.pl 20.06.11, 17:35 Czy Jarczewski niepowinien wrocic na powtorne badania ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akron Nie róznić się od Frankiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.11, 20:21 fesia napisała: > [...]" rel="nofollow">www.alzheimer.republika.pl/Kacykoza/Protest30.05.2011.pdf > no comments ! > Nie odrzucam nikogo, kto swoimi metodami chce zwalczać gliwicki marazm. Nie musi tego robić ze śmiertelną powagą. Może walczyć żartując, filozofując i również robiąc sobie z sądów i inszych urzędów pośmiewisko, szczególnie tych gliwickich. Odpowiada mi ekspresja wypowiedzi Jarczewskiego. Nie jest banalny i to jest fajne. Natomiast wyrywanie fragmentów wypowiedzi z kontekstu po to, by dyskredytować autora, sugerować niepoczytalność itp. rzeczy jest strzelaniem sobie w stopy. Bo czy to komuś odpowiada czy nie to stoi po tej samej stronie barykady co opozycja contrafrankiewiczowska. A jeśli odniesie sukces w sądzie, to tego rodzaju prześmiewcze krytykierstwo samo się ośmieszy. Wierzę, że mu się uda i życzę mu tego. Przy okazji, to pytam: czy gdyby Fesia została prezydentem Gliwic, to podobnie do Frankiewicza konsekwentnie zwalczałaby tych, którzy są od niej inni, dązą do swoich celów, mają inne niż ona priorytety, znają i przyjaźnią się z osobami, których Fesia nienawidzi, a którzy ją uważają za wroga publicznego nr 1 i za koszmarną satrapkę? To czym by się Fesia różniła od Fransia? Odpowiedz Link Zgłoś
st-ach Re: Nie róznić się od Frankiewicza 20.06.11, 20:56 Gość portalu: akron napisał(a): > > Nie odrzucam nikogo, kto swoimi metodami chce zwalczać gliwicki marazm. Nie mus > i tego robić ze śmiertelną powagą. Może walczyć żartując, filozofując i również > robiąc sobie z sądów i inszych urzędów pośmiewisko, szczególnie tych gliwickic > h. podpisuję się oburącz pod takim stwierdzeniem, ale taż staram się rozumieć fesię- której osobiście nie znam, z której opiniami dotąd zawsze (no może prawie zawsze- bo może nie wszystkie mam okazję czytać) się identyfikuję. Sądzę że musiało coś zaistnieć takiego- moim zdaniem indywidualnego, co fesię bardzo zraziło do osoby AJ, i teraz ze sterylną pryncypialnością stara mu się dołożyć w odwecie. Jednak nie robi tego nachalnie i z uporem, wszak jedna taka opinia uchodzi w dyskusji każdemu, by nie być posądzonym o wchodzenie ostatnim odcinkiem układu trawiennego komukolwiek (klasyka sss9) ): Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akron Re: Nie róznić się od Frankiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.11, 21:46 Wydaje mi się, że słabość gliwickiej opozycji - globalnej cotras francas polega na tym, że liderzy i liderki tejże są sobie, delikatnie mówiąc, niechętni z powodów bardzo przyziemnych, prozaicznych i często tylko ambicjonalnych. Oczywiście Frankiewicz doskonale zdaje sobie z tego sprawę, umiejętnie podsyca te animozje i w odpowiedniej sytuacji (referendu, wybory) umie to rozegrać. Ta w sumie wątła ciągle opozycja i tak rozbita jest więc bez szans. Tylko jednocząc się może mieć jakiś wpływ na zmianę. Zjednoczenie wymaga by liderzy staneli na wysokości zadania, a jeśli nie potrafią dostrzec swych słabości, to trzeba im podziękować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Nie róznić się od Frankiewicza IP: *.dip.t-dialin.net 21.06.11, 10:42 > Sądzę że musiało coś zaistnieć takiego- moim zdaniem indywidualnego, co fesię b > ardzo zraziło do osoby AJ, i teraz ze sterylną pryncypialnością stara mu się do > łożyć w odwecie. > Jednak nie robi tego nachalnie i z uporem, wszak jedna taka opinia uchodzi w dy > skusji każdemu, by nie być posądzonym o wchodzenie ostatnim odcinkiem układu tr > awiennego komukolwiek (klasyka sss9) ): no comments ! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
st-ach Re: Nie róznić się od Frankiewicza 21.06.11, 22:21 Gość portalu: kibic napisał(a): > > no comments ! ;-) ja nie zmieniam zdania ani oceny- co do Jarczewskiego, natomiast co do fesi może poszedłem za daleko, bo po przeanalizowaniu sądzę iż powinienem napisać; iż każdemu może się zdarzyć słabszy dzień i jakaś wpadka. uważam też- ale prywatnie (skoro już o tym tak publicznie dywagujemy), że Jarczewski powinien sobie wziąć adwokata, bo to co wypada i powinien mówić obrońca o swoim kliencie, nie wiem czemu? (ale to wychodzi choćby w tym przypadku) zaczyna irytować samego poszkodowanego. ale generalnie jestem przeciwny dzieleniu włosa na czworo (we własnym gronie)- i tyle. przepraszam jeśli kogoś z opozycji niechcąco uraziłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Nie róznić się od Frankiewicza IP: *.dip.t-dialin.net 22.06.11, 22:08 st-ach napisał: > > no comments ! ;-) > > ja nie zmieniam zdania ani oceny- co do Jarczewskiego, natomiast co do fesi moż > e poszedłem za daleko, bo po przeanalizowaniu sądzę iż powinienem napisać; iż k > ażdemu może się zdarzyć słabszy dzień i jakaś wpadka. St-achu, ja już duzo wcześniej tutaj potwierdziłem, ze zgadzam sie calkowicie twoimi opiniami i poglądami, również dotyczącymi Andrzeja J. dlatego pozwoliłem sobie na taki żarcik. On był skierowany do tzw. gliwickiej opozycji, dlatego przepraszam, ze wykorzystałem twój wpis. Sam teraz widzisz, jak ta niewinna prowokacja podziałała na niektórych, i jakiej terapii tak naprawdę oni potrzebują . Każdy rozsądny, kto obserwuje od 6. 06. 2011 roku, tzw. 'piec minut A.J. ' wie, ze należy mu sie obecnie wsparcie, na pewno nie kopanie! Tym bardziej, ze 'pogromca' Du-barków i innych dziennikarzy już, w którymś z licznych wywiadów pogroził Andrzejowi. Podobno kolejne biedne kluby sportowe, już zacierają ręce na kasę od Klucznika:-) > uważam też- ale prywatnie (skoro już o tym tak publicznie dywagujemy), że Jarcz > ewski powinien sobie wziąć adwokata, bo to co wypada i powinien mówić obrońca o > swoim kliencie, nie wiem czemu? (ale to wychodzi choćby w tym przypadku) zaczy > na irytować samego poszkodowanego. Z mojej obserwacji wynika, ze A.J jest 'urodzonym adwokatem' i najlepiej ze swoim problemem poradzi sobie sam , i to bez 'kruczków' tym bardziej, ze sprawa została chyba już wystarczająco upubliczniona. > ale generalnie jestem przeciwny dzieleniu włosa na czworo (we własnym gronie)- > i tyle. > przepraszam jeśli kogoś z opozycji niechcąco uraziłem. Dokładnie ja też , wiec myślę, ze niektórzy niesforni tutaj powinni nas przeprosic;-) Odpowiedz Link Zgłoś
faar Re: Jak szaleć to na całego… 21.06.11, 22:43 fesia napisała: > [...]" wysyłanie bez żadnego > powodu bohatera narodowego do psychiatry jest po prostu strasznym, strasznym św > iństwem! > [...] Pierwszy raz coś takiego wyszło mi spod klawiatury, ale występuję > teraz jako swój własny adwokat i nie będę poprawiał. Bo istnieje kategoria pols > kich bohaterów > narodowych. I każda epoka ma takich bohaterów, na jakich zasługuje. Istnieją kr > yteria, pozwalające > zaliczyć daną osobę do tego grona lub ją wykluczyć. W Gliwicach też na szczęści > e nie jest > to zbiór pusty. A ja dziś po raz pierwszy ogłaszam, że do tego zbioru należę." > > www.alzheimer.republika.pl/Kacykoza/Protest30.05.2011.pdf > no comments ! Już widzę te wpisy anonimowych tchórzy, którzy na forach internetowych będą szydzić z "bohatera narodowego" To chyba o Tobie Fesiu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sss9 Re: Jak szaleć to na całego… 21.06.11, 23:36 ktoś, może przynajmniej niezwykleprzenikliwywczytaniumiędzywierszamiipozanimi zauważył, że Jarczewski jest uważnym czytelnikiem m.in. tego forum i niektóre jego teksty są ewidentnie inspirowane tutejszymi dyskusjami? nie? a to szkoda. :D Odpowiedz Link Zgłoś
hqw Re: Jak szaleć to na całego… 21.06.11, 23:44 Re: Nie róznić się od Frankiewicza st-ach napisał: > Gość portalu: kibic napisał(a): > > > > no comments ! ;-) > > ja nie zmieniam zdania ani oceny- co do Jarczewskiego, natomiast co do fesi moż > e poszedłem za daleko, bo po przeanalizowaniu sądzę iż powinienem napisać; iż k > ażdemu może się zdarzyć słabszy dzień i jakaś wpadka........... > -------------------------------------- Widzę, że wyznawcom 'nowego idola opozycji' zbyt łatwo przychodzi publiczne pomawianie ludzi, którzy dla opozycji już co nieco zrobili, a obecnie nie zatracili zdrowego rozsądku. Zanim więc ponownie zechcą rzucić błotem w fesie radze fanom AJ przeczytać z minimalna dozą zrozumienia teksty, które ich guru wypisuje na swojej stronie. Pisze tam wyraźnie, że występuje w swoim własnym interesie, bo jego celem jest przywrócenie go do pracy: [...] " Jeżeli zostanę przywrócony do pracy, a represje się całkowicie zakończą – przechodzę do ważniejszych zadań i proszę nie wymagać ode mnie babrania się w tym szambie. Nie jestem zbawicielem świata i mam bardzo ograniczone cele. Pierwszym jest filozofia (kontynuacja Europolitei), a dalej – opublikowanie kilku książek, które na różnym stopniu zaawansowania czekają na mój dla nich czas (zwł. Provokado, II wyd.). Nowa gliwicka powieść już jest skończona i tylko musi przejść czyściec wydawniczy." www.alzheimer.republika.pl/Kacykoza/Dyrektorek.pdf str 5 - lewa strona kartki Jak widać rola zbawiciela świata i lokalnej społeczności go nie interesuje. Mówienie zatem, że jest po tej samej stronie barykady jest nieuprawnione. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akron Re: Jak szaleć to na całego… IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 08:31 Ależ jest, bo opozycja total contras francas też dzieli się na wszelakich bojowników, a to tych od tramwajów, a to od DTŚ, a to od Podiumu, a to od brudu, syfu i psich gówien, a to od wycinanych drzew, a to od gruntów, nieruchomości, budynków i lokali sprzedawanych za grosze, a to od tirów w centrumie i niesprawnej komunikacji wszędzie, a to od nędznej zerokultury, a to od nędznej piłki kopanej itd. itd. I choć czasami ich zainteresowanie się nieco rozciaga i solidaryzują się z innymi walecznymi, to poszczególni bojownicy contras francas mają swoje własne cele do osiągnięcia i też dobrze wiedzą, że świata nie zbawią. A jak załatwią to co chcą załatwić, to z poczuciem satysfakcji zasiądą w końcu na z góry upatrzonych zydlach :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akron Re: Jak szaleć to na całego… IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 08:55 I to co "zbiera w jedno" tę niesforną, rozbitą, spolaryzowaną opozycję, to fakt, że Frankiewicz ogłosił ich wszystkich za oszołomów i wariatów, a Jarczewskiego zawiózł nawet do wariatkowa. Tym zwornikiem jest Frankiewicz. Gdy w końcu odejdzie to kto inny będzie ich kolejnym wrogiem? Odpowiedz Link Zgłoś
hqw Re: Jak szaleć to na całego… 22.06.11, 09:06 Bzdury. Celem działania opozycjonistów nie są magistrackie etaty, bo ci ludzie dają sobie doskonale radę bez nich. Natomiast AJ walczy o przywrócenie do pracy na budżetowym stanowisku, która utracił na własne życzenie. Gdyby przestrzegał zasad panujących w sitwie nie miałby dzisiaj problemów. Robienie z niego gliwickiego opozycjonisty wbrew jego woli, jest nadużyciem, bo to zbyt mały dla niego format, ale wpisuje się w realizowaną od lat magistracką linię propagandową kreującą opozycję na oszołomów. Odpowiedz Link Zgłoś
st-ach Re: Jak szaleć to na całego… 22.06.11, 10:01 hqw napisał: Natomiast AJ walczy o przywrócenie do pracy > na budżetowym stanowisku, która utracił na własne życzenie. Gdyby przestrzegał > zasad panujących w sitwie nie miałby dzisiaj problemów. No właśnie. Czy aby sobie tym samym nie zaprzeczasz. Mniejsza już o to czy- jak twierdzisz- utracił pracę na własne życzenie, ale to co piszesz dalej, a co jest bez wątpienia konsekwencją utraty pracy. Piszesz mianowicie, że "gdyby przestrzegał zasad panujących w sitwie, nie miałby problemów"! No więc pełna zgoda, ja to wiem i ty wiesz- a więc wiemy wszyscy, że gdyby zastosował zasadę morda w kubeł i podnoszenie rączek (kiedy był radnym) zgodnie z "CW" (cenne wskazówki), byłby OK. No więc tu się albo nie rozumiemy albo diametralnie różnimy, bo ja go za to właśnie cenię i szanuję, nawet gdyby bardziej koncentrował się na przywróceniu go do pracy- wszak bliższa ciału koszula. Poza tym co jego przeciwnicy chętnie przemilczają (ja ciebie za takiego póki co nie uważam) przytaczanie wypowiedzi że "nie jest zbawicielem i że po przywróceniu go do pracy..itd", jest dosyć przeterminowane. Później miały miejsce jeszcze inne wydarzenia i wypowiedzi, i napisał to wyraźnie że nie walczy jedynie we własnej sprawie!!! Ale co ja tam będę pisał, kto chce wiedzieć ten wie - albo może poszperać i sam poszukać, a kto nie chce wiedzieć, wiedział nie będzie nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
hqw Re: Jak szaleć to na całego… 22.06.11, 10:30 st-ach napisał: Chyba nie wiesz o czym piszesz. Przeczytaj jego protest z wieży - żądał w nim przywrócenia do pracy. Jakie przeterminowanie tutaj dostrzegasz? Przejrzyj sobie w archiwum rady sesję, na której uchwalano oświadczenie o nieprawdziwych informacjach rozpowszechnianych przez organizatorów referendum. www.um.gliwice.pl/bip/pub/uchwaly/10359.pdf www.um.gliwice.pl/bip/index.php?id=15247/1&r=1&u=10359 AJ był jednym z wnioskodawców tej żenującej uchwały i podpisał się pod nią. Tylko dwóch radnych zachowało się godnie i głosowało na NIE - Marek Berezowski i Marek Kopała. Twój idol był przeciwko referendum, wspierał do końca w radzie Frankiewicza, a będąc na urzędzie traktował ludzi jak kacyk samorządowy. Pisała o tym na forum 24gliwice Elżbieta Bukartyk: [...] "Nie cieszy mnie to, że Pana Jarczewskiego zwolnili, ale w końcu dostał to co zrobił mojemu mężowi poznał co znaczy utracić zaufanie, zostać bez środków do życia. Nie interesowało go, że zarzuty są wyssane z palca, Jego własnej żony, której mój mąż nie chciał zatrudnić (vide regulamin UM). Doczekałam się jednak. Na usta cisną się slogany: Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia,Nie czyń drugiemu ...; Oliwa sprawiedliwa;i inne. Czas szybko upływa, jeszcze nie dawno był Pan takim samym kacykiem jak ci, których teraz Pan krytykuje. Wiele lat dusiłam w sobie złość i niemoc, ale życie samo wyrównuje rachunki. Ja dzięki Panu do dziś mam bezrobotnego męża, ze spalonym nazwiskiem. Mam nadzieję, że walczy Pan również o honor i dobre imię mojej rodziny." www.24gliwice.pl/wiadomosci/?p=32190#more-32190 - wpis nr 90 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuhar Re: Jak szaleć to na całego… IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 10:19 hqw napisał: > Bzdury. Celem działania opozycjonistów nie są magistrackie etaty, bo ci ludzie > dają sobie doskonale radę bez nich. Eee...? komu wciskasz ten kit? Czy są tylko wyłącznie altruistycznymi ideowcami? Czy nie chceiliby zając stołków prominetnych prezesów spółek miejskich, wiceprezesów, wiceprezydentów? To co, Wygoda i Lisowska nie chcieli być prezydentem Gliwic? A ich polityczni doradcy rękami i nogami broniliby się przed przyjęciem dobrze płatnych z publicznych pieniędzy posadek? Odpowiedz Link Zgłoś
hqw Re: Jak szaleć to na całego… 22.06.11, 10:44 Wygoda i Lisowska mają przed sobą znakomite perspektywy zawodowe i związane z tym profity. Obejmując urząd prezydenta niczego finansowo by nie zyskali, a wręcz przeciwnie. Zdecydowali się kandydować, bo chcieli ratować miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melba Re: Jak szaleć to na całego… IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 11:03 Czyli gdyby zostali wybrani, to pracowaliby dla idei, za darmo, z bógzapłać? Komu wciskasz ten kit? To że teraz sobie radzą dobrze o nich świadczy. Mają zatrudnienie w przeciwieństwie do Jarczewskiego, dltego nie są postawieni w stanie krytycznym, w jakim on się znalazł. Zapewne Wygoda oddaje diety radnego na rzecz magistratu, żeby Frankiewicz nie cierpiał z głodu. Odpowiedz Link Zgłoś
hqw Re: Jak szaleć to na całego… 22.06.11, 11:09 Berezowski zrezygnował z diet radnego i złożył mandat - prawdziwych gliwickich opozycjonistów stać na taki gest . Natomiast miernoty magistrackie muszą żerować na budżecie, bo bez tego nie potrafią funkcjonować. Odpowiedz Link Zgłoś
sss9 Re: Jak szaleć to na całego… 22.06.11, 15:32 nieeee, no przecież dworzanie Frankiewicza "pracują" za najwyższe w regionie bóg zapłać. pewnie dlatego miasto przypomina pustoszejący kurnik w rozsypce. argumenty masz takie, jak kompetencje do zabierania głosu. Odpowiedz Link Zgłoś
sss9 Re: Jak szaleć to na całego… 22.06.11, 17:00 Gość portalu: akron napisał(a): > Ależ jest, bo opozycja total contras francas też dzieli się na wszelakich bojow > ników, a to tych od tramwajów, a to od DTŚ, a to od Podiumu, a to od brudu, syf > u i psich gówien, a to od wycinanych drzew, a to od gruntów, nieruchomości, bud > ynków i lokali sprzedawanych za grosze, a to od tirów w centrumie i niesprawnej > komunikacji wszędzie, a to od nędznej zerokultury, a to od nędznej piłki kopan > ej itd. itd. z twojej obserwacji wynika coś jeszcze, otóż jakiej dziedziny gliwickiego życia by nie dotknąć, wszędzie jest znaczna grupa niezadowolonych, wytykająca błędy i urzędniczą głupotę. paradoksalnie, im więcej nowych portali informacyjnych, a w rzeczywistości służących magistrackiej propagandzie, tym więcej możliwości do krytycznego komentowania poczynań władz miasta, tym więcej ognisk zapalnych i nowych osób krytycznie odnoszących się do obserwowanych przemian. ciekawe, że tylko dwa adresy, ewidentnie stworzone na potrzeby Frankiewicza, zupełnie nie liczą się dla opinii publicznej w Gliwicach - są to "Dzisiaj w Gliwicach" i "InfoGliwice". jeśli w ogóle pojawiają się tam komentarze, to w swojej mizernej większości są to infantylne i prymitywne peany i głosy poparcia dla każdej bzdury, którą te "redakcje" publikują. na fejsbukowym Dzisiaj w Gliwicach sprawa jest oczywista: właściciel strony tępi krytyczne wpisy, dzięki czemu nie ma ich tam prawie wcale. InfoGliwice jest w tym działaniu nieco bardziej rozgarnięte, ale mimo to popularności nie zdobywa. być może autorzy są tak bardzo znani i na tyle źle się kojarzą czytelnikom, że ci ostatni postanowili ich ignorować. opozycja nie musi mieć jednego szyldu - to nie parta wodzowska, jak Koalicja dla Zygmusia, skupiająca karierowiczów i dyletantów. grunt, że liczba świadomych niezadowolonych z prezydentury Frankiewicza rośnie, a liczba jego wyborców systematycznie spada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: astmatyk Re: Jak szaleć to na całego… IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 17:25 sss9 napisał: > opozycja nie musi mieć jednego szyldu - to nie parta wodzowska, jak Koalicja dla > Zygmusia, skupiająca karierowiczów i dyletantów. grunt, że liczba świadomych > niezadowolonych z prezydentury Frankiewicza rośnie, a liczba jego wyborców > systematycznie spada. Rozbita i skłócona jest słaba i nie budzi zaufania wyborców, dltego Frankiewicz wygrał nawet z bardzo mizernym poparciem w większości magistrckiego elektoratu. Ci oststni boją się zmian, boja się nowej miotły, która mogłaby pozabwić ich pracy, bo często zaprzedali się bez reszty Frankiewiczowi i pomagają mu niszczyć miasto. Dlatego jeśli chce się usunąć zło to opozycja mimo różnic i osobistych niechęci liderów winna się jednak zjednoczyć, rozbite frakcje winny zawiązać sojusz, skonfederować wokół jednego celu, jakim jest skuteczne doprowadzenie do odwołania Frankiewicza. Odpowiedz Link Zgłoś
sss9 Re: Jak szaleć to na całego… 26.06.11, 14:05 Gość portalu: astmatyk napisał(a): > Rozbita i skłócona jest słaba i nie budzi zaufania wyborców, dltego Frankiewicz > wygrał nawet z bardzo mizernym poparciem w większości magistrckiego elektoratu > . Ci oststni boją się zmian, boja się nowej miotły, która mogłaby pozabwić ich > pracy, bo często zaprzedali się bez reszty Frankiewiczowi i pomagają mu niszczy > ć miasto. Dlatego jeśli chce się usunąć zło to opozycja mimo różnic i osobisty > ch niechęci liderów winna się jednak zjednoczyć, rozbite frakcje winny zawiązać > sojusz, skonfederować wokół jednego celu, jakim jest skuteczne doprowadzenie d > o odwołania Frankiewicza. trudno jest sprzymierzać się z ludźmi, których słowa i czyny prowadzą do kompromitacji i rozbicia opozycji. opozycja, to nie dwór prezia - tu przede wszystkim powinna liczyć się jakość, a nie ilość. Odpowiedz Link Zgłoś