Gość: szoferka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.07.11, 10:58
Dlaczego na giełdzie w Sośnicy nikt nie kontroluje cwaniaków sprzedających uzywane częsci ,opony czy felgi ?
Dlaczego tym oszustom pozwala sie na coś podobnego ?
Wszystkie utargi notowane na karteluszkach , a do kasy fiskalnej wbijane symbolicznie .
Znajomości , układy z "kontrolerami" ?
Babcie za brak paragonu na 5 gr. ukarano sądownie grzywną 500zł, a na giełdzie kantują na tysiące złociszy.