Gość: Jurek
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
05.09.11, 11:02
Mam nieodparte wrażenie, że nasi piłkarze uwierzyli w swoją potęgę i wpadli w samozachwyt. Czytałem relację na żywo i był to dla mnie szok. Oddaliśmy jeden strzał na bramkę ( Krzycki )!!! Nie graliśmy w ogóle.To jak na lidera zbyt mało. Tłumaczenia Pana Brosza są dla mnie śmieszne. Z pewnymi obawami czekam na mecz z Termaliką ! To będzie prawdziwy test. Pozdrawiam.