Szwagier, nie wierze, co Cie po nocy napadlo:)

08.06.04, 03:07
Udajesz, ze z Hameryki piszesz?:)
    • meg_s Re: Szwagier, nie wierze, co Cie po nocy napadlo: 08.06.04, 03:08
      hehe - forum czynne na okrągło :-)
      • somepoint210 Re: Szwagier, nie wierze, co Cie po nocy napadlo: 08.06.04, 03:10
        I Meg:), Jakas plaga:)))
        • meg_s Re: Szwagier, nie wierze, co Cie po nocy napadlo: 08.06.04, 03:13
          no wielkie dzięki - różnie mnie nazywali, ale plagą jeszcze nie..
          :-)))))
          • somepoint210 Re: Szwagier, nie wierze, co Cie po nocy napadlo: 08.06.04, 03:16
            No nie, przepraszam, zle zbudowalem zdanie.
            Mialo byc, ze plaga nawiedzila Gliwice, jestem chyba zmeczony.
            Szwagier sie nie odzywa, chyba sie na mnie obrazil, choc nie wiem za co, albo
            poszedl spac.
            • meg_s Re: Szwagier, nie wierze, co Cie po nocy napadlo: 08.06.04, 03:19
              coś Ty - dobrze zbudowałeś :-) - mnie dopadła tzw "głupawka" - syndrom znany z
              daawnych czasów - rodzaj wisielczego humoru, kiedy już wiem, że nie zdążę z
              pilną sprawą
              • meg_s cholerne ptaszki 08.06.04, 03:26
                ...właśnie zaczynają się odzywać - to znak że noc się kończy, czas się kończy...
                brzmią jak wyrzut...
                • somepoint210 Re: cholerne ptaszki 08.06.04, 03:29
                  :)))
                  Ptaszki sa ok, gorzej jak pojawia sie biale myszki:)))
              • somepoint210 Re: Szwagier, nie wierze, co Cie po nocy napadlo: 08.06.04, 03:27
                Rozumiem, ze sleczysz nad czyms, co na pewno nie zostanie skonczone do jutra, a
                wlasciwie do dzisiaj:)
                Ja tez miewalem takie syndromy, nazywalem je "nemocnica na sojczym wzgorzu":)
                A to na czesc popularnych kiedys (moze pamietasz) seriali czeskich: "Szpital na
                peryferiach" i "Dom na Sojczym wzgorzu", powstala z mieszniny owa nemocnica:)))
                • meg_s Re: Szwagier, nie wierze, co Cie po nocy napadlo: 08.06.04, 03:30
                  zgadłeś :-)
                  "Szpital.." oczywiście pamiętam, ale tego "Domu.." jakoś nie kojarzę
                  a w ogóle bardzo lubię czeskie kino
                  • somepoint210 Re: Szwagier, nie wierze, co Cie po nocy napadlo: 08.06.04, 03:38
                    To byla taka czeska "Wojana domowa", ale na powaznie.

                    Ha, czeskie kino, tez lubie. Czy Milos Forman bylby rownie wielki, gdyby nie
                    wyemigrowal za ocean?
                    I czy pamietasz wysmienita parodie westernu "Lemoniadowy Joe" z dobrym
                    charakterem odzianym na bialo i jego vice versa w czerni?
                    • meg_s Re: Szwagier, nie wierze, co Cie po nocy napadlo: 08.06.04, 03:39
                      aha - wtedy mnie okropnie denerwował, do niektórych form humoru trzeba
                      dorosnąć :-)
                      • somepoint210 Re: Szwagier, nie wierze, co Cie po nocy napadlo: 08.06.04, 03:48
                        To klasyk teraz, mozna czasami tutaj obejrzec na zamknietych pokazach ciekawe
                        filmy z "bagazem". Do wszystkiego dorastamy, gdy po latach obejrzalem jeszcze
                        raz "Noz w wodzie" zrobil na mnie chyba wieksze wrazenie niz pierwszym razem i
                        odwrotnie, "Rejs" po latach wyblakl w swoim wyrazie.
                        • laband Re: Szwagier, nie wierze, co Cie po nocy napadlo: 08.06.04, 10:11
                          A jo niywia co wy sam godocie, a z czeskego kina to lubia komedie, a na nikogo
                          sie niy obraziouech.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja