Gość: Trynek
IP: *.play-internet.pl
21.03.12, 12:49
Sympatyczne? Raczej brzydkie i nijakie niczym uefowe bliźnięta Slavko i ten drugi. Znów zamiast głosu kibiców (tutaj mówią - sympatyków klubu) mamy gotowca specmanów od marketingu - PIASTUŚ, nadzwyczajna ksywka! A może Broszek? I tak będą za nim wołać "kurczak". Szkoda, że zawsze zaczynamy od końca i cała para idzie w gwizdek. Zamiast zrobić cykl otwartych rodzinnych imprez na nowym stadionie, zamiast zaktywizować dzieciarnię, by sama wymyśliła maskotkę, zamiast zrobić konkurs na jej imię, robi się kupę i woła - ZROBIONE! A przy okazji, ile karnetów się sprzedało?