General Motors chce zwiększyć produkcję w Gliwi...

IP: *.grakom.pl 26.03.12, 15:33
O zamykaniu fabryki w Niemczech mówi się już conajmniej od roku. Póki co przeneśli niespełna 2 lata temu produkcje Zafiry II do Bochum. Gliwice miały jako jedyne na kontynecie produkować Astre IV -5dr. I co ? Robią ja jeszcze w Niemczech ( no i angole). Niedawno podniecało się kierownictwo jaki to wielki sukces bo będziemy mieć większy wolumen produkcji - ogłoszono w piatek - a już w poniedziałek powiedzano że na wskutek silnych protestów niemieckich związków wstrzymano się z decyzją a przy okazji okazało sie że mamy jeszcze mnie do wyprodukowania niż było przed ogłoszeniem "sukcesu". Dopóki faktycznie nie zamkna fabryk nie należy wierzyć w te doniesienia. Póki co Gliwice zwalniają tempo i ludzi...
    • Gość: Ada Re: General Motors chce zwiększyć produkcję w Gli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.12, 18:41
      Kraj niskich kosztów! A co na to nasi pracodawcy?
      • Gość: karnus Re: General Motors chce zwiększyć produkcję w Gli IP: *.gl.digi.pl 26.03.12, 20:45
        Osobiście mam gdzieś czy będą produkować czy nie będą.
        Może i będą gdy Kammaryll ich wspomoże funduszami na np. nowe inwestycje ,utrzymanie produkcji czy miejsc pracy itp bzdety.
        Polski podatnik od zawsze płaci haracz za to że skośnookie ,jankesi itp tu są.
        Gdyby nie otrzymali pomocy ze strony państwa i miasta olaliby ten kraj i Gliwice.
        Naiwniacy tylko w chorej wyobraźni myślą że byłoby inaczej i jakoweś wielkie w tym zasługi rządu polskiego czy lokalnego. To tak jak z rybami .Dasz dobrą zanętę to teoretycznie złowisz rybę. A zanęty nasze władzunie rozdawnicze w Warszawie wymyśliły tyle że głowa boli.
        Nawet ustawy potworzyli dla wspierania innych podmiotów.
        To fakt z którym trudno dyskutować że generują miejsca pracy.
        To fakt że gdy przeliczymy pomoc dla Opla to wyjdzie nam że nie GM płaci ok 200 ludziom roczne płace a Państwo polskie.
        W swojej propagandzie szef nijakiego MSI twierdzi że miasto pomaga Oplowi ale dostaje zwrot z kasy państwa. A kasa państwa polskiego to niby jest w Lesotho czy jak?
        W 2010 r. Opel otrzymał pomoc publiczną na kwotę 6 150 849,58 zł:

        a) umorzenie podatku od nieruchomości wraz z odsetkami - 2 071 833 zł,

        b) ustawowe zwolnienie z podatku od nieruchomości - 3 255 508 zł,

        c) dofinansowanie kosztów szkoleń z środków Funduszu Pracy - 823 508,58 zł

        W sporządzanym odrębnie wykazie osób prawnych i fizycznych oraz jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, którym udzielono ulg w 2010 r. (pod poz. 53) znajduje się to samo umorzenie podatku od nieruchomości, co w pkt 1 lit. a., gdyż zgodnie z ustawą o finansach publicznych - jeżeli dana ulga w spłacie podatków jest jednocześnie pomocą publiczną - to musi być opublikowana w obu wykazach. Różnica w wysokości umorzenia w tych wykazach 2 071 833 zł oraz 2 063 904 zł wzięła się z tego, iż pierwsza zawiera w sobie także kwotę umorzonych odsetek za zwłokę, zaś w drugiej omyłkowo odsetki pominięto, co mogło spowodować mylne wrażenie, że GMMP otrzymał w 2010 r. dwa umorzenia. I stąd z Pana wyliczeń wynika, że Opel otrzymał pomocy publicznej na kwotę 8 200 000 zł. Za pomyłkę z naszej strony należy oczywiście przeprosić.

        Zwolnienie z podatku w wysokości 3 255 508 zł wynika z przepisów art. 10 ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych. Nie jest więc przyznawane przez Prezydenta czy Radę Miejską. Pomoc tę Opel - tak jak i inne podmioty działające w strefach - otrzymywać będzie do końca funkcjonowania stref w Polsce, to znaczy do 2020 r. Zgodnie z tą ustawą miasto Gliwice z tytułu tego zwolnienia otrzymuje pełną rekompensatę z budżetu państwa.

        Dofinansowania na kwotę 823 508,58 zł z środków Funduszu Pracy dokonał PUP - zgodnie z przepisami ustawy o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorstw oraz rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej w sprawie szczegółowych warunków dofinansowania ze środków Funduszu Pracy kosztów szkoleń.

        Umorzenie podatku od nieruchomości wraz z odsetkami (2 071 833 zł) wynika z umowy inwestycyjnej z 1996 r. zawartej przez miasto z Oplem. Warto przypomnieć, że „przyciągnięcie” Opla do Gliwic były bardzo trudne i niezwykle istotne – najpierw był Opel, a dopiero potem KSSE – nie odwrotnie, jakby się mogło wydawać. Nie byłoby Opla, nie byłoby strefy, w którą prywatne firmy do tej pory zainwestowały ponad 5 miliardów zł, co się przekłada na około 12 tys. miejsc pracy. Proszę sobie przypomnieć, ile w ostatnim czasie inwestycji motoryzacyjnych „przegraliśmy” z Czechami, Słowacją. Opel też mógł się tam znaleźć…

        Niech produkują jak chcą a jak niechcą to niech nie produkują.
        szlag mnie trafia jak czytam żę to się przekłada.

        Za komuny miejsc pracy nie brakowało choć to się przełożyło na jej rozwalenie.
        Teraz się przekłada na miejsca pracy z której jest trudno wyżyć.




    • Gość: brrrrr Re: General Motors chce zwiększyć produkcję w Gli IP: *.copit.pl 31.03.12, 10:28
      Hopel zatrudnie w Gl niecałe 3 000 ludzi, dotacji otrzymał około 6 000 000 więć na szaraczka tam pracującego daje to 2 000 na rok, to tak dużo? zważywszy że płace tam są ciut wyższe i pracownicy dostają je od koncernu, a wydają w większości na polskim rynku... Czy jesteś pewien, że lepiej by było gdyby siedzieli na bezrobociu a państwo przeznaczyło te 6 000 000 na ich szkolenia i zasiłki? Ale, zaraz, zaraz przecież 2 000 to ani za bardzo na zasiłek ani na szkolenia nie wystarczy. Zirytowałem się przez Ciebie.
Pełna wersja