Regularnie klikający pasażerowie KZK GOP zapłac...

06.04.12, 11:48
a mało to ludzi pracuje za 7zł aby mógł sobie ktoś pojeździć i pospisywać.
a fotokomorek itp nie ma?
    • Gość: gliwiczanka Re: Regularnie klikający pasażerowie KZK GOP zapł IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.12, 23:03
      To o czym myśli KZK GOP w innym europejskim mieście funkcjonuje od dawna a tramwaje i autobusy tej samej linii jeżdżą w odstępach co 5 minut wiec jak nie zdążysz na jeden wiesz,ze do 5 minut będzie kolejny. Tam ludzie nie widza problemu by klikać ale u nas na pewno spotka się to z oburzeniem a ja jestem ZA. Pozdrawiam Amsterdam i jego fantastycznie rozwiązaną komunikację miejską :)
      • Gość: Machalalel Re: Regularnie klikający pasażerowie KZK GOP zapł IP: *.opera-mini.net 07.04.12, 00:39
        Na każdego pracownika KZKGOP przypadają 3 wozy (autobusy, tramwaje). W PKM na każdy autobus w ruchu przypada 4 pracowników. W Tramwajach Śląskich na każdy tramwaj na liniach przypada 10 pracowników. Stąd bilety takie drogie.
        • Gość: . Re: Regularnie klikający pasażerowie KZK GOP zapł IP: *.gliwice.vectranet.pl 07.04.12, 10:23
          Do swojej wyliczanki dolicz przy autobusach pracowników utrzymujących drogi, a rozliczanych i utrzymywanych przez PRUIM. To jest część kosztów ukrytych o których trąbi UE, a u nas (przynajmniej GOP) udają że tego nie widzą.
    • adlerpl Re: Regularnie klikający pasażerowie KZK GOP zapł 07.04.12, 20:52
      Hmm a tak się zastanawiam - jak będą rozwiązane bilety na 2 lub więcej miast? Np. jak wsiadam w Gliwicach i chcę jechać do Katowic (bilet 4,20)? Bo jak rozumiem jedno kliknięcie to 1 zapłata za bilet, ale za jaki? Najdroższy czy na jedno miasto? A jeżeli na jedno miasto, to na przykład będę musiał wstać i klikać po przekroczeniu każdej strefy?

      Sensowne byłoby zapłacenie (inicjalizujące np. 3zł) przy wejściu, a przy wyjściu klikając albo dolicza nam za przebyte strefy (np. +1,20 przy przekroczeniu 2 stref). Wtedy osoba klikałaby 2 razy. Tylko że co z "naginającymi" którzy by nie klikali - trudno takiego skontrolować, bo powie: przecież ja jadę nie muszę klikać 2 raz.

      Drugi pomysł - bardziej kontrowersyjny, ale też wydajny - Klient wchodząc do autobusu "klikając" płaci na starcie maksymalną stawkę (jak autobus jeździ po 1 strefie to 3zł, jak po 3 strefach to 4,20), a wychodząc "kliknięcie" oddaje nam różnicę ;-)
Pełna wersja