Gość: Jurek
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
19.04.12, 10:15
Witam !
Piszący komentarz chyba był na innym meczu. R. Murawski nie był najslabszy na boisku. Wręcz przeciwnie. Tylko pytanie - co się dzieje z naszymi piłkarzami ? Oni są bez kondycji. Nawed Bzęga, który wszedł pod koniec meczu po kilku minutach ledwo sapał. Coś niesamowitego ! A, gdzie tam koniec sezonu ! Dobrze, że tak się skończyło. Czasami trzeba mieć szczęście.
Pozdrawiam.