grba
23.06.04, 07:56
Wtorek, 22 czerwca 2004
Euro-2004
Przed meczem Niemcy - Czechy
PAP 13:45
Na stadionie Jose Alvalade w Lizbonie rozegrane zostanie w środę spotkanie
grupy D finałów piłkarskich mistrzostw Europy Niemcy - Czechy. Dla Niemców
będzie to mecz o wyjście z grupy, Czesi prawo gry w ćwierćfinale mają już
zapewnione.
Przed tym spotkaniem niemieccy piłkarze zajmują drugie miejsce w tabeli grupy
D z dorobkiem dwóch punktów. Muszą pokonać Czechów, aby zapewnić sobie awans
bez oglądania się na przebieg spotkania Holandii z Łotwą. Jeśli podopieczni
Rudiego Voellera nie wygrają, wszystko będzie zależało od wyniku drugiego
meczu tej grupy.
Mimo że Niemcy nie wygrali żadnego z dwóch poprzednich meczów Euro-2004 Rudi
Voeller jest pełen optymizmu. "Wierzę w swoich piłkarzy. Nasz los jest
całkowicie w naszych rękach, musimy wygrać, aby przejść dalej i wiem, że stać
nas na to" - powiedział trener.
"Nie myślę w ogóle o tym, że moglibyśmy zostać wyeliminowani" - powiedział
niemiecki bramkarz Oliver Kahn - Zagraliśmy dobrze w meczu z Holandią i jeśli
teraz powtórzymy ten styl gry, to nie powinniśmy mieć problemów. Jestem
pewien, że zostaniemy dłużej w turnieju".
Czesi, którzy po dwóch zwycięstwach zapewnili już sobie udział w
ćwierćfinale, w środowym spotkaniu mają zagrać bez kilku podstawowych
piłkarzy. Zabraknie m.in. Pavla Nedveda, Jana Kollera, Karela Poborsky'ego,
Tomas Rosicky'ego. Zapowiadają jednak walkę o zwycięstwo, dla nich bowiem
może to być rewanż za finał ME sprzed ośmiu lat. Wówczas Niemcy wygrali 2:1
dzięki "złotej bramce" w dogrywce, strzelonej przez Olivera Bierhoffa.
Mecz z 1996 roku pamięta bramkarz Petr Cech. "Oglądałem to spotkanie z
rodziną - wspomina Cech - byliśmy bardzo rozczarowani. Teraz nadarza się
okazja, aby wysłać Niemców do domu. Od dawna nie wygraliśmy z nimi, zatem nie
ma powodów, aby jutrzejszy mecz potraktować ulgowo. Wiem, że nasz trener
zapowiedział kilka zmian w podstawowym składzie, ale zawodnicy z ławki
rezerwowych też są głodni zwycięstwa".
"Nie wygrywaliśmy z nimi zbyt często, więc dlaczego nie mielibyśmy tego
zrobić jutro - mówił Milan Baros. - To przecież są Niemcy - drużyna będąca
zawsze w światowej czołówce, więc zwycięstwo z nimi na pewno będzie cenne".
Niemcy i Czechy grały ze sobą dotychczas 20 razy. 13-krotnie wygrywali
piłkarze niemieccy, tylko trzy razy lepsi byli Czesi. Czterokrotnie mecze
tych drużyn kończyły się remisami. Po raz ostatni Niemcy i Czechy zagrały ze
sobą 3 czerwca 2000 roku w Norymberdze. Towarzyski mecz zakończył się
zwycięstwem gospodarzy 3:2.
Prawdopodobne składy:
Niemcy (4-5-1): 1-Oliver Kahn; 3-Arne Friedrich, 4-Christian Woerns, 5-Jens
Nowotny, 21-Philipp Lahm; 8-Dietmar Hamann, 6-Frank Baumann; 7-Bastian
Schweinsteiger, 13-Michael Ballack, 22-Torsten Frings; 10-Kevin Kuranyi.
Czechy (4-4-2) - 16-Jaromir Blazek; 17-Tomas Hubschman, 21- Tomas Ujfalusi, 5-
Rene Bolf, 13-Martin Jiranek; 20-Jaroslav Plasil, 19-Roman Tyce, 7-Vladimir
Smicer, 14-Stepan Vachousek; 18- Marek Heinz, 15-Milan Baros.
Sędzia: Terje Hauge (Norwegia).