murowany
21.06.12, 18:01
Miałem kiedyś taką koleżankę, poznałem ją w pociągu, fajna dziewczyna. Opowiedziała mi co jej przydarzyło się. Mianowicie ona zafascynowana była Włochami (kraj), studiowała italianistykę. W pociągu w Polsce poznała Włocha arabskiego pochodzenia, oczywiście chciała z nim kontynuować znajomość bo mogła sobie porozmawiać po polsku dlatego wymieniła nr telefonu. Od tego czasu dziewczyna była nękana telefonami, propozycjami spotkania, zaproszeniami do Włoch do pracy w kawiarni. Nawet facet dzwonił do niej, że ma dla niej prezent i ten prezent dostarczy jej jego polska znajoma ale, żeby odebrać go, to on musi ją umówić z tą znajomą gdzieś w parku miejskim, na propozycję, aby ta znajoma przyszła do niej do akademika słyszała, że to niemożliwe. Wnioski wyciągnijcie sami.
Sprawa skończyła się na polskiej policji bo moja znajoma całe szczęście zoorientowała, że Arab okłamuję ją, bo czasami telefonował z budek telefonicznych w centrum miasta (co można sprawdzić) a mówił, że telefonuje z innego miasta itp.
Moja znajomość po pewnym czasie nie miała dalszego ciągu więc nie wiem jak sprawa zakończyła się. Mam nadzieje, że dziewczynie nic złego nie stało się i nie doszło do żadnego przestępstwa.