Zakłamane mediowiecze

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.12, 18:25
Wielu widziało animowany film o DTŚ w Gliwicach. Ten film, co jest ewenementem, rozpoczyna ten wywiad:
itv.gliwice.pl/artykul.php?id=5378
Na wizualizacj w sielankowej scenerii, jakby w słoneczne niedzielne przedpołudnie, spokojnie jadą sobie maleńka autka i nigdzie nie widać większych pojazdów, czy tirów.Jednak rzeczywistość będzie inna. DTŚ będzie drogą zatłoczoną, a w szczytowych godzinach często zakorkowaną, tym bardziej, że jak się okazuje przejazd autostradami przez naszą aglomerację będzie płatny, nawet dla jej mieszkańców. Przydałaby się i taka, mniej propagandowa wersja fimu. Zresztą motywów do sfilmowania związanych z DTŚ w Gliwicach może być więcej.Czy więc mając takie możliwości techniczne i miliardowy budżet można liczyć, że zostanie również zrobiona podobna wizualizacja, w której zostanie przedstawione jakie skutki wywoła zbieg dwóch czynników : piertszy - zrealizowanie wg zaprezentowanego projektu DTŚ w Gliwicach i drugi - powodzi takiej, jaka miała miejsce w 2010 albo też w 1997 roku?
Scenariusz nie jest trudny do napisania. Oto szczytowa godzina ruchu na DTŚ, powodująca w obie strony korki w rejonie licznych w mieście zjazdów. W tunelu z tego powodu też ruch pojazdów jest niemal w ślimaczym tempie. I w takim właśnie momencie pojawia się silny powodziowy przybór wód na Kłodnicy. Niepohamowana(nikt bowiem w mieście takiego zagrożenia nie widzi i o co kilkuletnich powodziach szybko się zapomina), bo jak zwykle bardzo skromnymi tamami z worków z piaskiem woda szybko rozlewa się poza wały i spiętrza się przy nasypach, po których prowadzona jest DTŚ, żeby znaleźć w końcu ujście i wpłynąć do wykopów, w których i to na sporej długości odcinkach jest ona prowadzona. Rozlewa się na jezdnie gwałtownie zatrzymując sunące po niej pojazdy. Ludzie w panice opuszczają auta i brodząc w wartkich, przybierających na sile i coraz głębszych strumieniach, z trudem gramoląc się po spadzistych skarpach, uciekają z powodzi. Ci się uratowali.
Ale nie wszyscy mają taką szansę. Ci, którzy uwięźli w tunelu i w miejscach, gdzie nie ma skarp, lecz są wysokie mury oporowe, jeśli nie potrafią pływać, to szybko się topią. Niektórzy nie zdołali nawet opuścić autobusów i samochodów. Woda piętrzy się już tak, że zakrywa dachy pojazdów. W tym momencie na skuteczną pomoc nie ma co nawet liczyć. Dopiero gdy fala powodziowa za kilka dni opadnie będzie można po niej posprzątać.
Ciekawa byłaby również sfilmowana w podobny sposób symulacja akcji ratunkowej, gdyby w gliwickim tunelu DTŚ zapaliła się np. cysterna z łatwopalną substancją wydzielającą toksyczny dym.Czy inwestor, lub projektanci planują wykonać także takie filmy?

Tu są mapy z obszarami zagrożonymi powodziami, na których planowana jest w Gliwicach DTŚ - wiedza ukrywana przed wszystkimi:
gliwiczaniedlagliwic.oai.pl/
W normalnym kraju byłoby to z pewnością przedmiotem zainteresowania mediów.
    • Gość: ŋµŋ Re: Zakłamane mediowiecze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.12, 20:50
      Wydawłoby się (głównie prowincjonalnym żurnalistom) że powodzie w yniku rozwoju cywilizacyjnego, technicznego itp. są coraz mniejszy problemem, że są rzadsze i mizerniejsze niż w wiekach minionych.
      Niestety jest przeciwnie. Czętotliwość wielkich i katastrofalnych powodzi jest większa niż dawniej i będzie rosła.
      Dyrektywa była odpowiedzią na katastrofalne powodzie w dolinie Dunaju latem 2002 roku. Te wydarzenia pokazały, że w UE jest bardzo potrzebna ściślejsza współpraca w tej dziedzinie. Tym bardziej, że - jak ocenia KE - w kolejnych dziesięcioleciach można się spodziewać wzrostu ryzyka powodzi z powodu zmian klimatycznych, których skutkiem jest podniesienie się poziomu mórz i oceanów.
      www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/bruksela-napomina-polske-ws-walki-z-powodzia,137232.html
      Ale nie tylko zmainy klimatyczne przyczyniją się do wzrostu ryzyka i zagrożenia wielkimi katastrofalnymi powodziami. Również działalność człowieka polegająca na zagospodarowywaniu naturalnych rozlewisk rzek, na zabudowywaniu ich, na prostowaniu koryt i przyspieszaniu w ten sposób prędkości wody w korycie rzeki oraz zwięlokrotnienia wyskości fali kulminacyjnej.
      To są fakty, których nie wzięto wcale pod uwagę planując DTŚ w Gliwicach. Nie ma o terenach zagrożonych powodziami zapisów w prwaie miejscowym - miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, którym tak chełpią się urzędnicy miejscy. Mało tego - zachęcają do inwestowania na tych terenach, wprowadzając w błąd, że są one bezpieczne i wartościowe. W niedawno uchwalonym przez Radę Miejską zaktualizowanym Programie rewitalizacji obszarów poprzemysłowych, powojskowych i popegeerowskich w Mieście Gliwice również przemilczano to, że są to często tereny zagrożone powodziami i podtopieniami. Konieczność uchwały uzasadniają uruchomieniem nowego mechanizmu finansowego JESSICA dla chętnych do inwestowania na tych terenach.
      Skąd ci chętni będą wiedzieć, że pakują się w poważny ambaras, skoro prasa milczy o tym skandalu?

    • Gość: majka Re: Zakłamane mediowiecze IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.12, 23:03
      Każdy kto akceptuje przebieg DTS poza ul. Konarskiego- przez centrum, Park Chopina, obok Palmiarni i Szpitala Onkologicznego jest bezmyślnym, ograniczonym wandalem, a ci co to forsuja, z Frankiewiczem na czele, będą odpowiedzialni za ostateczne zniszczenie i likwidację miasta.
      • Gość: łðđ Re: Zakłamane mediowiecze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.12, 23:32
        Oni za nic nie będą odpowiadać, bo nie złamali prawa. Zadbali, jak to mają we krwi, o bezkarność swoich nikczemnych czynów. Powodzi w Gliwicach nie ma oficjalnie, bo nie zapisano ich w planach zagospodarownia przestrzennego. Kłodnica w Glwicach nie wylewa, bo nie wykazali powodzi historycznych, gdy ich o to pytali.
        Czy choć raz swoim płaczliwym głosikiem sekretarz miasta coś o tym fakcie napomknął?
        Ale okazało się, że jakimś cudem we Wstępnej Ocenie Ryzyka Powodziowego powodzie jednak w Glwicach są, a ich ryzyko jest niekwestionowane i to teraz może być już dla tych łgarzy duży problem. Wyszło też na jaw, że są jednak mapy zagrożenia powodziami na terenie miasta, acz trudno dostępne, bo wręcz zakonspirowane w RZGW w Glwicach, a które właśnie są podstawą opracowania WORP.
        • jazmig Czy widziałeś zalany powodzią stary kanał? 02.07.12, 11:11
          a może widziałeś zalaną ul. Dubois albo okolice?

          Przestań bredzić jak Piekarski na mękach, tam nie ma zagrożenia powodziowego. Fabryka Drutu ani GZUT nigdy nie były zalane wodami z Kłodnicy.

          Tu wcale nie chodzi o mieszkańców śródmieścia, tylko o okrąglaki, których właścicel rękami pozytecznych idiotów blokuje budowę DTŚ, która odblokuje śródmieście od tranzytu Sośnica-Sobiszowice, os. Kopernika i Łabędy.
          • Gość: wodnik Re: Czy widziałeś zalany powodzią stary kanał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.12, 14:53
            Jeśli zajrzysz na plany na stronie SGdG
            gliwiczaniedlagliwic.oai.pl/
            to zauważysz, że czasem DTŚ przebiega po terenach nie oznaczonych jako zagrożone powodziami. Ale akurat w miejscach szczególnego zagrożenia wyznaczono zjazdy i pętle. Pokazana tam mapa zagrożenia powdziowego nie obejmuje rejonu GZUT, okolic ulicy Dubois, Fabryki Drutu (tam z penością są podtopienia - druga mapa), ani też rejonu ulic Konarskiego i Częstochowskiej, gdzie już są obszary zagrożone powodziami i gdzie DTŚ będzie prowadzona w wykopie, który najgłębszy będzie tam, gdzie przewidziany jest tunel. Jest więc spore ryzyko, że woda powodziowa zalewająca rejon Konarskiego wleje się do tego wykopu i popłynie aż do tunelu wypełniając go po sufit. Mapa zagrożenia powodziowego nie oddaje rzeczywistego zasięgu powodzi w 2010 roku, kiedy to zalany był również obszar wokół stadionu XX lecia wraz z nim zresztą - czyli tam gdzie lokalizowana jest hala Podium, którą to inwestycję uwalono prawdopodobnie skutecznie i ostatecznie. Być może właśnie z tego powodu, że zlokalizowano ją w tak parszywym miejscu.
            I nie chodzi o jakiś właścicieli czy istniejące budynki, tylko o zagrożenie życia i zdrowia użytkowników tej drogi, a także ich mienia i mienia mieszkańców, którzy w wynku powodzi ucierpią bardziej niż dotąd, bo na terenach zalewowych przybyło obiektów, które w podniosą wysokość zalewania, co się przekłada na zwiększenie podtapiania itd. itp.
      • Gość: spostrzegawczy Re: Zakłamane mediowiecze IP: *.net.brewet.pl 27.06.12, 18:18
        1 Każdy kto nie mysli jak Kaczynskim nie jest prawdziwym Polakiem.
        2 Każdy kto nie słucha Rydzyka nie jest prawdziwym katolikiem.
        3 Każdy kto akceptuje przebieg DTS poza ul. Konarskiego- przez centrum, Park Chop
        > ina, obok Palmiarni i Szpitala Onkologicznego nie jest prawdziwym Gliwiczaninem
        A każdy kto szkodzi rozwojowi miasta Gliwice przez ciagłe blokowanie inwestycji jest trutniem.
        • Gość: ĸđħŋ Re: Zakłamane mediowiecze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.12, 20:28
          Nikt nie blokuje inwestycji korzystnych dla mieszkańców Gliwic i samego miasta. Natomiast wszelkie inwestycje niekorzystne, właśnie takie jak hala Podiujm czy DTŚ przez środek miasta w ogóle nie powinny się zdarzać. Skoro jednak jest grupa prominentnych ludzi, która je z uporem forsuje, to aktywni i rozumni gliwiczanie muszą odpowiednio zgodnie z prawem przeciwdziałać. I to właśnie robią, nie zważając na inwektywy, którymi się ich próbuje obrazić.
          Te inwektywy często świdczą o strachu osób, które nimi bluzgają.
          Tu widać ten strach w pełnej złości i zapiekłości wypowiedzi rzecznika prezydenta
          itv.gliwice.pl/artykul.php?id=5375
          • st-ach szkodnictwo skandal i nade wszystko Prywata 27.06.12, 21:04
            tak jak beztrosko i bezkarnie rzuca Jarzębowski oskarżenia pod adresem GdG, tak mam nadzieję ocenione zostaną poczynania jego chlebodawcy oraz jego samego wypowiedzi udzielane publicznie.
            • Gość: ←↓U Re: szkodnictwo skandal i nade wszystko Prywata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.12, 09:34
              Rzuca je, ale może ma powody?
              Przecież te działki wzdłuż DTŚ w Glwicach "ktos" już dawno nabył. Zapewniono mu również możliwość sięgania po dotacje unijne - Jessica.
              www.fundusze-europejskie.pl/okiem-eksperta/0,635,jessica-kusi-inwestorow.html
              A jeśli DTŚ w tym przebiegu nie powstanie, to jasne, że z punktu widzenia tych kolesi jest to "szkodnictwo".
              Nie jest natomiast zdaniem rzecznika prezydenta szkodnictwem niszczenie śródmieścia Gliwic, zapylenia i zasmradzanie go spalinami, budowanie drogi na terenach zagrożonych powodziami i podtapianiem, wyburzanie kamienic nadających się bez większych remontów do zamieszkania pięknych secesyjnych kamienic itd. itd.
              • Gość: spostrzegawczy Re: szkodnictwo skandal i nade wszystko Prywata IP: *.net.brewet.pl 28.06.12, 10:14


                >>Nie jest natomiast zdaniem rzecznika prezydenta szkodnictwem niszczenie śródmieścia Gliwic, zapylenia i zasmradzanie go spalinami, budowanie drogi na terenach zagrożonych powodziami i podtapianiem, wyburzanie kamienic nadających się bez większych remontów do zamieszkania pięknych secesyjnych kamienic itd. itd. <<<

                ple ple ple... bajdy cioci adelajdy, jakie niszczenie śródmiescia? co niby będzie zniszczone? kryjówki dla meneli? spaliny? bo teraz nie ma? teraz od stawania i ruszania na każdych swiatłach są mniejsze? powodzie i podtapianie? kiedy w tamym ostatnio woda była? balcerek coś zalało w czasie powodzi? piękne secesyjne kamienice? hahahaha ile ich tam jest 2-3? ani one piękne ani secesyjne. Jak kupa będzie miała 200 lat to też ją dasz do gablotki?

                Zmieńcie płytę bo to te wasze jojczenia juz nawet śmieszne nie są.
                • st-ach Re: szkodnictwo skandal i nade wszystko Prywata 28.06.12, 10:52
                  > ple ple ple... bajdy cioci adelajdy, jakie niszczenie śródmiescia? co niby będz
                  > ie zniszczone? kryjówki dla meneli? spaliny? bo teraz nie ma?

                  popatrz w jakiej odległości od Sikornika przebiega A- 4, a mimo to mierzalne (patrz stacja pomiarowa) wskaźniki zanieczyszczenia sięgnęły a nawet poprzekraczały dopuszczalne normy.

                  teraz od stawania
                  > i ruszania na każdych światłach są mniejsze?

                  ale to sie miało i powinno zdecydowanie zmienić na diametralnie korzystniejsze, a nie na zasadzie "zamienił stryjek siekierkę na kijek" czy mawet na gorzej jak proponujesz "spod deszczu pod rynne".

                  powodzie i podtapianie? kiedy w t
                  > amym ostatnio woda była? balcerek coś zalało w czasie powodzi?

                  sam balcerek może nie, ale obok wydziału Mat-Fiz-u studenci pływali kajakami, a DTŚ ma w tym miejscu przebiegać pod poziomem " zerowym" poniżej około sześciu metrów.

                  piękne secesyjne
                  > kamienice? hahahaha ile ich tam jest 2-3? ani one piękne ani secesyjne.


                  Już ich nie ma bo zburzono, ale świadectwa w postaci dokumentacji zdjęciowej pozostały jako corpus de licti.

                  Jak ku
                  > pa będzie miała 200 lat to też ją dasz do gablotki?
                  >
                  > Zmieńcie płytę bo to te wasze jojczenia juz nawet śmieszne nie są.

                  kiedyś za czasów Gierka (i Babiucha) "szpilki" bodajże /A MOŻE KARUZELA/ pokazały taki satyryczny rysunek przedstawiający E. Gierka i Babiuch siedzących na nocnikach i taki ulatujący z ich ust dymek brzmiący "zrobiliśmy kupę i zrobimy jeszcze więcej".
                  Mam nadzieję że o owej /czy jej podobnej/ kupie tutaj kolega franzoli ?:)
                  • Gość: majka Re: szkodnictwo skandal i nade wszystko Prywata IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.12, 11:38
                    Wg decyzji RDOŚ z 31.08.2010 wzdłuż gliwickiego odcinka DTS będą musiały być utworzone Strefy Ograniczonego Użytkowania (wyburzenia, wysiedlenia), ponieważ "mimo zastosowania dostępnych rozwiązań technicznych nie będą mogły być utrzymane standardy jakości środowiska". Zniszczony zostanie Park Chopin, Palmiarnia ,a ciężko chorzy pacjenci IO będą mieli pod oknami hałas i spaliny. Forsowanie budowy odcinka DTS od ul. Konarskiego wgłąb ścisłego centrum Gliwic jest dla każdego cywilizowanego człowieka niczym nieuzasadnionym barbarzyństwem. Jedynym celem jest zapewnienie wygodnego dojazdu dla ciężkiego transportu do strefy.
                    • Gość: spostrzegawczy Re: szkodnictwo skandal i nade wszystko Prywata IP: *.net.brewet.pl 28.06.12, 12:46
                      zieeeeew... wrzućcie coś nowego bo nudzicie.
            • Gość: zakalcodawca Re: szkodnictwo skandal i nade wszystko Prywata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.12, 08:37
              Z chlebodawcą jest tak, że obelgi wypowiada szczególnie chętnie cudzymi ustami. Zresztą wszystko co trefne też najczęściej robi cudzymi rękami. Ma od tego swoich podwładnych, radnych, którzy nie czytając projektów i nie pojmując sedna przekrętów uchwaląją te pomysły.
    • Gość: gŋg Re: Zakłamane mediowiecze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.12, 15:19
      Na mapie zagrożenia powodziami zamieszczonej na stronie:
      gliwiczaniedlagliwic.oai.pl/
      autostrada A1 finansowana ze środków przyznanych przez UE została zlokalizowana na terenach zagrożonych powodziami, czyli niezgodnie z Dyrektywą Przeciwpowodziową.
      Ten fakt naruszenie dyrektywy, po ujawnieniu skrzętnie do niedawna ukrywanej wiedzy o tym, że są to tereny pwodziowe, należałoby szybko zgłosić do Komisji Europejskiej. Kto jest winny temu, że utajniono tak poważne informacje, bo z pewnością były znane zainteresowanym budową tej drogi, trzeba uatalić. Wiadomo, że w 2010 roku powódź zalała tereny jej budowy.
      • Gość: lxl Re: Zakłamane mediowiecze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.12, 14:57
        Postępowanie o naruszenie prawa wspólnotowego z art. 226 TWE
        Postępowanie o naruszenie prawa wspólnotowego przewidziane w art. 226 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską (TWE) jest zasadniczym postępowaniem inicjowanym przez Komisję Europejską działającą z własnej inicjatywy lub na podstawie skarg składanych przez jednostki. Nie jest jednak związana skargą indywidualną, lecz rozpoczyna sprawę na podstawie własnej analizy. Podmiotem pozwanym zawsze jest państwo członkowskie UE.
        • Gość: spokojniuteńko :) Re: Zakłamane mediowiecze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.12, 11:00
          To samo zresztą dotyczy DTŚ na terenach powodziowych w Gliwcach. Jeśli Rząd RP nie wstrzyma tej inwestycji niezgodnej z prawem obowiązującym w Unii Europejskiej, to trzeba o tym zawiadomić Komisję Eurpejską, która może nałożyć takie kary, że się wszystkim odechce łamać prawo. Wtedy też zajmą się tą sprawą media, ale te poważne z wysokiej półki i sprawa będzie głośna w całej Europie :)
          • Gość: greenpeace Re: Zakłamane mediowiecze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.12, 12:06
            tu przykład jak to działa :)
            www.greenpeace.org/poland/pl/wydarzenia/polska/kopalnia-tomyslawice-lamie-unijne-prawo/
          • Gość: promocja Re: Zakłamane mediowiecze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.12, 09:15
            To będzie świetna promocja władz miasta i województwa :D
    • Gość: warto przeczytać Re: Zakłamane mediowiecze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.12, 22:54
      Czesław Bielecki, którego tekst "Na osuwisku" pozornie dotyczy szerszej rzeczywistości, świetnie współbrzmi z rzeczywistością gliwcką:

      Nie można przeciwdziałać osuwiskom – stwierdził ostatnio główny geolog kraju dr Henryk Jacek Jezierski. Można je obserwować i badać, a następnie przewidywać przyszłe ruchy mas ziemnych, które centymetr po centymetrze obnażają podłoże. Ostatnia faza denudacji jest nagła i może prowadzić do tragedii. W tej sytuacji – uważa Jezierski – można jedynie przeciwdziałać amnezji osuwiskowej, na którą zapadają zarówno urzędy wszystkich szczebli, jak i obywatele.

      Władza w Polsce jest naga, tylko sama tego nie widzi. Hucpa rządzących, którzy chcą panować bez przewidywania oczywistych niebezpieczeństw i bez uczenia się na błędach, musi napotkać nasz opór. Opór zdrowego rozsądku. Zgoda na idiotyzm niczego nie buduje. Wręcz przeciwnie. Niszczy tę politykę, której Polska potrzebuje. Polska realna musi mieć twarde jądro, siłę i godność. Polsce wirtualnej wystarczyłby marketingowy reset i nowa narracja.


      bielecki.salon24.pl/275815,na-osuwisku
Inne wątki na temat:
Pełna wersja