Idź na referendum, gliwiczaninie, koniecznie!

24.07.12, 13:04
żeby tym razem referendystom się udało, należy do kieszeni schować swoje małe i duże ambicje, nie oglądać się na prowokacje i manipulacje środowiska Frankiewicza. pamiętajcie, że oni mają nieporównywalnie większe środki finansowe, żeby zatrudniać PR-owców, tych od białego dla Frankiewicza i czarnego dla referendystów piaru.
mają też spore doświadczenie w wygrywaniu, chociaż kosztuje to coraz więcej i przychodzi im coraz trudniej. ale mają ogromną determinację, żeby w swoje role grać dłużej niż bohaterowie "Mody na sukces" (ang. The Bold and the Beautiful).

wiem, że porozumieć się jest strasznie trudno, dzielenie skóry na niedźwiedziu jest normą, która odbiera siły na działania dla powodzenia akcji, ale jeżeli tym razem wszyscy chcący zmiany władz miasta poskromią własne ego, za to uczynią wszystko, żeby do urn oprócz podpisanych pod listami w/s referendum poszli też ci, którzy byli niezdecydowani czy choćby część do tej pory zupełnie biernych, to finałem będzie zwycięstwo.

mieszkańcy miasta muszą być bombardowani waszymi, a więc i ich racjami, bo to już robią oni. musicie uzmysłowić mieszkańcom, że chociaż na co dzień wszystko im wisi, to tak naprawdę są w.k.u.r.w.i.e.n.i!
świetnie do tego nadają się wszystkie miejsca dotąd bezkarnie wykorzystywane przez kibiców Piasta i wszystkich innych chcących nas gdzieś zaprosić, coś kupić-sprzedać, czyli elewacje, przystanki autobusowe, latarnie, etc. chociaż można się spodziewać, że w tym przypadku Straż Miejska nagle wpadnie w mandatowy amok.
Doskonałe są też szyby w miejskich autobusach, na których plakaty wiszą nawet miesiąc po dacie wydarzenia. niestety w Gliwicach już za wszystko trzeba płacić, ale nie każdy musi i nie wszyscy z własnej kieszeni. oni mają media: radio, tv, gazety i portale. już niedługo zasypią miasto kolejnym śmieciem pt. Dzisiaj w Gliwicach.
władze od pewnego czasu produkują w iście przemysłowym tempie "fakty medialne", które mają jedno przesłanie:
"prezydent myśli o tobie i cały czas stara się ponad możliwości kogokolwiek innego. niedługo przyjemnie odczujesz jego troskę. sukcesy to My, a kiedy coś nie wypala, to Ich wina".
będzie tego więcej, ale wśród komunikatów pojawi się więcej brudnych zagrywek kierowanych w referendum, jak znane już TW, martwe dusze, itp. znane z 2009 r.

kiedy niedawno docierały do mnie informacje o śledzeniu referendystów i zbierających podpisy, o robieniu im zdjęć i filmowaniu... tym zajmują się władze miasta? czy to nie jest paranoja?
jeśli to nie jest paranoja, to niech ktoś wiarygodnie wytłumaczy, że takimi metodami, jak z filmu szpiegowskiego lub może bardziej gangsterskiego, władze usiłują bronić mieszkańców i przed czym? dla mnie to jednak dowód na bezpardonową i cyniczną obronę swojego miejsca przy wielkiej kasie, przez internetowych obrońców prezydenta pieszczotliwie nazywanej korytem.

żeby wygrać, musicie być bardzo dobrze widoczni, aż do ciszy wyborczej. nie tylko tej przed samym referendum, ale także do kolejnych wyborów. oni będą, mają za co.

:)
    • Gość: apel 2 Re: Idź na referendum, gliwiczaninie, koniecznie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.12, 13:20
      Jest wielka szansa, że tym razem się uda, że będzie ważne.
      Główną przesłanką takiego optymizmu jest znacznie niższy frekwencyjny próg ważności referendum, bo niewiele ponad 22 tys. mieszkańcół przy urnach. To o 11 tys. mniej niż w potrzea było w 2009 roku.
      Nie mam wątpliwości, że Frankiewicz będzie starał się z wszystkich sił by potrzebnej ilości głosujących nie było. Nie podejmie wyzwania, bo dobrze wie ten tchórz, że przegra.

      Zachęcać do udziału w referendum powinni znani i cenieni przez gliwiczan ludzie - ci, którzy zaskarbili sobie ich zaufanie. Myślę o gliwickich radnych, którzy pokazali ile Frankiewicz może zrobić za ich zgodą, a czego mu się nie uda. Myślę też o obecnych i dawniejszych posłach i senatorach ziemi gliwickiej. Bez ich poparcia w tak napiętym kalendarzu referendum może się nie udać.
      Radni powinni też szybko przejąć kontrolę nad MSI i wszystkimi podległymi miastu mediami. Co z uchwałą RM w tej sprawi??
    • Gość: mx24 Re: Idź na referendum, gliwiczaninie, koniecznie! IP: *.30.42.27.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 26.07.12, 00:34
      Jest tylko taki problem zeby to referendum nie bylo takie pozorowane jak to w 2009. Wtedy referendysci nie zrobili zadnej kampanii. Celowo? Teraz referendysci 2009 znowu zaczynaja sie pojawiac. Trzeba uwazac zeby znowu nie sklocili ludzi tak jak wtedy cala grupa referendalna sie podzielila.
      • Gość: anty-bereza Re: Idź na referendum, gliwiczaninie, koniecznie! IP: *.wasko.pl 26.07.12, 08:25
        Panie Berezowski, zobaczymy jaką pan kampanię zrobi. O ile pamiętam, głównym mącicielem w 2009 roku był pan. Ile dał pan wówczas pieniędzy na kampanię? Aaaa, zapomniałem, że się panu maszynka do drukowania kasy popsuła :-)
        I niech pan nie mówi, że nie ma kandydatów na prezydenta. O sobie pan zapomniał?
        • Gość: referendysta 2012 Re: Idź na referendum, gliwiczaninie, koniecznie! IP: *.linuxpl.com 26.07.12, 08:55
          Ilekroć mieszkańcy próbują odwołać Frankiewicza pojawia się Berezowski i skłóca wszystkich ze wszystkimi. Obecnie też już doprowadził pełnomocnika referendum do złożenia rezygnacji i pewnie na tym nie poprzestanie. W 2009 roku Berezowskiego organizatorzy nie przyjęli do grupy inicjatywnej, więc prowadził negatywną kampanię na forach i w mediach. Robi to do dzisiaj.
          • Gość: majka Re: Idź na referendum, gliwiczaninie, koniecznie! IP: 62.244.151.* 28.07.12, 20:20

            Gość portalu: referendysta 2012 napisał(a):

            > Ilekroć mieszkańcy próbują odwołać Frankiewicza pojawia się Berezowski i skłóca
            > wszystkich ze wszystkimi. Obecnie też już doprowadził pełnomocnika referendum
            > do złożenia rezygnacji i pewnie na tym nie poprzestanie.

            Pełnomocnik referendum przez swoja rezygnację, dokładnie w chwili ogloszenia przez komisarza terminu referendum, dał wyraźny sygnał, że liczył na inny werdykt i prawdopodobnie nie utożsamiał się z ideą referendum, o czym świadczy jego nikła aktywność i niedostępność w czasie zbierania podpisów. Przypisywanie p. Berezowskiemu jakiegokolwiek wpływu na tę decyzję jest bzdurą wyssaną z palca i kolejną próbą dezawuowania jego osoby przez grupę popierającą wymianę Frankiewicza na Zbigniewa Wygodę.
            Pan Płuciennik powinien sam podać przyczynę swojej zaskakującej decyzji, wtedy nie będzie podstaw do siania fermentu.

            W 2009 roku Berezowski
            > ego organizatorzy nie przyjęli do grupy inicjatywnej, więc prowadził negatywną
            > kampanię na forach i w mediach.

            W 2009 roku p. Berezowski sam odmówił udziału w grupie inicjatywnej.
            Zarzuty wobec GI dotyczyly wyłącznie kompletnego braku kampanii informacyjnej. Mnóstwo ludzi podpisujących w bieżącym roku wniosek o przeprowadzenie referendum potwierdzało słuszność tego zarzutu prosząc o skuteczną informację o terminie referendum jednocześnie oświadczając, że o referendum 2009 dowiedziało się po fakcie.
            • Gość: referendysta 2012 Re: Idź na referendum, gliwiczaninie, koniecznie! IP: *.artnet.pl 28.07.12, 21:36
              Gość portalu: majka napisał(a):

              > Pełnomocnik referendum przez swoja rezygnację, dokładnie w chwili ogloszenia pr
              > zez komisarza terminu referendum, dał wyraźny sygnał, że liczył na inny werdykt
              > i prawdopodobnie nie utożsamiał się z ideą referendum, o czym świadczy jego ni
              > kła aktywność i niedostępność w czasie zbierania podpisów.

              Tylko w chorym łbie może wylęgnąć się podobnie bzdurna i wredna teza, wg której Płuciennik podjął się bardzo niewdzięcznej i odpowiedzialnej funkcji pełnomocnika referendum tylko dlatego, bo rzekomo liczył na to, ze akcja zbierania podpisów się nie powiedzie.
              Równie kretyńskie zarzuty Berezowski kierował do inicjatorów referendum 2009 i robi to jak widać nadal.


              >
              > W 2009 roku p. Berezowski sam odmówił udziału w grupie inicjatywnej.
              > Zarzuty wobec GI dotyczyly wyłącznie kompletnego braku kampanii informacyjnej.

              W 2009 roku jednym z warunków zainicjowania referendum było to, że Berezowskiego nie będzie w składzie grupy inicjatywnej. Kampania była bardziej widoczna niż obecnie. Były wszędzie widoczne plakaty i obwieszczenia, a także ulotki w niemal każdej skrzynce pocztowej. Media lokalne i regionalne pisały ciągle o tej inicjatywie, a w dniu referendum informacje o nim były w każdym serwisie informacyjnym wszystkich stacji telewizyjnych i radiowych.

              Tym razem Berezowski chełpliwie zapowiadał profesjonalizm poparty kasą. Jak to wyglądało na etapie zbierania podpisów, to wszyscy widzieliśmy. Szczęśliwie jest decyzja komisarza wyborczego. Minął od niej już ponad tydzień, a kampanii referendalnej żadnej nie widać. Kompletna cisza.
              Widoczna jest natomiast na forach prywatna kampania promującego się nieustannie Berezowskiego robiona znowu kosztem konsolidacji środowisk wokół akcji odwołania prezydenta.
              • Gość: majka Re: Idź na referendum, gliwiczaninie, koniecznie! IP: 62.244.151.* 29.07.12, 00:43
                Gość portalu: referendysta 2012 napisał(a):

                Ciekawostki, jadem podszyte, lecz mało prawdziwe
                WHY???
        • Gość: ciekawam Re: Idź na referendum, gliwiczaninie, koniecznie! IP: *.30.96.143.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.07.12, 19:42
          Jestes Zyszek W., Jacek D., Janusz Z., Piotr U. czy Grazyna D.?
          2009 znowu maci.
          • Gość: echelon Re: Idź na referendum, gliwiczaninie, koniecznie! IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.12, 22:37
            nie, jestem echelon :-)
        • Gość: majka Re: Idź na referendum, gliwiczaninie, koniecznie! IP: 62.244.151.* 28.07.12, 20:36
          Gość portalu: anty-bereza napisał(a):

          > Panie Berezowski, zobaczymy jaką pan kampanię zrobi. O ile pamiętam, głównym mą
          > cicielem w 2009 roku był pan. Ile dał pan wówczas pieniędzy na kampanię? Aaaa,
          > zapomniałem, że się panu maszynka do drukowania kasy popsuła :-)

          Pan Berezowski wpłacił na oficjalne konto referendystów kwotę odpowiadającą jego możliwościom finansowym i zmobilizowal kilku przyjaciół do zasilenia tego konta.
          "Maszynki do drukowania kasy" nie posiada, ani nie posiadał, ani tez nie jest ona przedmiotem jego pożądania.

          > I niech pan nie mówi, że nie ma kandydatów na prezydenta. O sobie pan zapomniał
          > ?
          wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,16-wrzesnia-referendum-ws-odwolania-prezydenta-Gliwic,wid,14779146,wiadomosc.html?ticaid=1edf3:
          Współinicjatorem referendum jest m.in. b. gliwicki radny, wykładowca Politechniki Śląskiej, prof. Marek Berezowski, znany m.in. ze swych inicjatyw dotyczących organizacji ruchu drogowego w mieście. B. radny zastrzegł, że sam nie zamierza kandydować na prezydenta.
          • Gość: antybereza Re: Idź na referendum, gliwiczaninie, koniecznie! IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.12, 22:35
            no i wiadomo - majka to pani B. :-)
        • gliwic_anka Re: Idź na referendum, gliwiczaninie, koniecznie! 29.07.12, 01:01
          Uwaga! Grupa 2009 znowu probuje zniszczyc referendum!
    • Gość: gliwiczanin Re: Idź na referendum, gliwiczaninie, koniecznie! IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.12, 00:51
      W Gliwicach jest dramatyczna sytuacja, bo nie ma zadnego kandydata na prezydenta! Przez te wszystkie lata nie powstala w Gliwicach rzeczywista opozycja. Moze ktos tym steruje zeby tak bylo?
    • Gość: observer Re: Idź na referendum, gliwiczaninie, koniecznie! IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.12, 03:02
      PAP o referendum:
      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,16-wrzesnia-referendum-ws-odwolania-prezydenta-Gliwic,wid,14779146,wiadomosc.html?ticaid=1edf3
    • Gość: max Re: Idź na referendum, gliwiczaninie, koniecznie! IP: *.xdsl.centertel.pl 26.07.12, 08:41
      Odciąć go od kasy i wpływów na media jako prezydenta.
      Kto go finansuje ciekawe , też dla skarbowego.
      • Gość: Gliwiczanin Re: Idź na referendum, gliwiczaninie, koniecznie! IP: *.gl.digi.pl 26.07.12, 23:43
        Znakomity tekst

        Ważne jest także pilnowanie, żeby nie sfałszowano wyników w każdej komisji muszą być przedstawiciele komitetu. Skoro ci z prezydium dopisali 70 nazwisk nieboszczyków to mogą posunąć się do takich środków także. Nie zdziwiłbym się także gdyby nagle pojawiły się kartki wypełnione z głosami przeciwko odwołaniu Frankiewicza, lub gdyby innym długopisem i charakterem pisma podkreślono drugą opcję. Tak międzynami czy ktoś wie kiedy będzie otwarta strona lub jaki jest adres nowej i jaki jest telefon ten na stronie byłego pełnomocnika chyba nie działa.

        Z drugiej strony zapewne zostanę uznany za prowokatora Frankiewicza ale obawiam się, że ci z PO wytną podobny numer jak w czasie ostatniego referendum i wyborów samorządowych kiedy wysłali Buzka i Steinhoffa żeby agitowali za Frankiewiczem oraz gdy wystawili najsłabszego kandydata, Wygodę który niedawno przeszedł do nich z PIS lub LPR.

        A to kto jest prowokatorem działającym na rzecz Frankiewicza skłócającym opozycję to łatwo będzie można się przekonać zobaczym w czasie wyborów samorządowych kto znajdzie się na dobrych miejscach ugrupowania Frankiewicza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja