czymu?

IP: *.dip.t-dialin.net 15.03.02, 23:13
piotlik
Gość

IP: 195.82.176.3

Użytkownik jest niezarejestrowany i nie posiadamy o nim więcej informacji.
1. DLACZEGO ??? Odpowiedz
2002-03-10 19:33

Wszyscy doskonale wiemy co działo się ostatnio na forum "Gazety". Obrażanie,
wulgaryzmy, bezpodstawne oskarżanie...itp, itd. Nikt z nas nie pokusił się
jednak o zanalizowanie tego stanu rzeczy, o wyrażenie własnego poglądu w tym
temacie. Dlaczego wybryki niekulturalnych i niewychowanych osobników mogły tak
zdominować forum? Dlaczego miało to miejsce? Czy powinniśmy reagować
natychmiast i wdawać się w polemikę z góry skazaną na porażkę, ponieważ
reprezentujemy "nieobiektywne" poglądy "polaczków"? Czy może powinniśmy uciec
na jakiś czas z forum "Gazety", przeczekać i powrócić jak już będzie
kulturalnie? Według mnie powinniśmy tam pisać nadal, czy to o "dupie maryny"
czy o poważniejszych sprawach, ale pisać. Ignorować bezczelne i bezpodstawne
pomówienia i poniżania... i pisać!!!Jesteśmy często oskarżani o to, że nie
chcemy pisać o polityce. Ale polityka jest często "brudna" i dlatego politykę
zostawmy politykom. Dlatego śmieszne jest kiedy słyszę, że nie pisząc o
polityce globalnej, historii-nie mamy własnych poglądów w tych sprawach.
Mamy...jak najbardziej, ale myślę, że forum nie jest najlepszym miejscem na
dyskusję o tym. Najlepszy przykład mamy właśnie na Forum Gliwic. którego poziom
drastycznie się obniżył. No a jeśli juz mielibyśmy dyskutować to przynajmniej
reprezentując jakimś tam poziom, nie dając się sprowokować, z szacunkiem wobec
rozmówcy przedstawiającego odmienny punkt widzenia. Ekstremizm i skrajność są
niebezpieczne. Tak jak niebezpieczne jest przypisywanie sobie jedynej racji i
prawdy. Kto tak chętnie i często posługuje się sformułowaniem "PRAWDA
HISTORYCZNA", nie może unikać oświetlenia własnych zakamarków. Dlatego
osobiście uważam, że dobrze się stało, iż powstało to forum, gdzie zawsze
możemy spokojnie i bez nerwów porozmawiać. Ale proszę Was również o to, abyście
pisali na forum "Gazety". nie możemy sie tak łatwo poddać. Prostactwo nie może
zwyciężyć. I nie chodzi mi tu o jakieś sztuczne podziały...Polak, Ślązak,
Niemiec. Chodzi przecież o miłą konwersację. Nie pozwólmy "umrzeć" forum
śmiercią naturalną !!! Może przesadzam, ale tak to czuję. Może sie myle, ale
chce jak najlepiej. Na pewno nie będzie łatwo. Nie będzie łatwo, ponieważ
jesteśmy Polakami mieszkającymi na Śląsku.
p.s.Pozdrawiam i proszę jednocześnie o wypowiedzi w tej sprawie.


podej fakty
    • meg_s Re: czymu? 15.03.02, 23:19
      Gość portalu: !!! napisał(a):

      > piotlik
      > podej fakty

      będziesz musiał poczekać, bo wyjechał na dłużej

      • Gość: Mirek Re: czymu? IP: *.sympatico.ca 16.03.02, 01:52
        ...czymu co? ...czymu zadajesz pytanie komus na wspis cytujac z innego
        forum? ... nie wiem...
        • Gość: ;-) Re: czymu? IP: *.dip.t-dialin.net 24.03.02, 02:14
          Gość portalu: Mirek napisał(a):

          > ...czymu co? ...czymu zadajesz pytanie komus na wspis cytujac z innego
          > forum? ... nie wiem...


          bo tam zorol wycianajom, jak im pytanie nie pasuje ;-(
    • Gość: Pieron Re: czymu? IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.02, 01:58
      To je ganc ajnfach. Kozdy kery sam szkryklo mo jakes swoje "ale" i kozdy sie
      czegos(do czego sie niy chce prziznac)ukrycie obawio. Analizy sam ale wielkyj
      niy cza, styknie ino konsek "kultury" coby sie odcinac od coniykerych rzeczy.
      Kery sam kogo reprezyntuje je egal i tak samo je egal eli tyn wpis bou juz na
      inkszym forum. Jak juz kajsik tyn wpis i problym bou to to ino swiadczy o
      normalnosci pewnych reakcji i tego glywickego(miyj abo wiyncyj) forum. Abo?
      • Gość: Mirek Re: czymu? IP: *.sympatico.ca 16.03.02, 02:24
        jestes tam jeszcze Szwager?
        • Gość: Szwager Re: czymu? IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.02, 02:28
          Ja, jo sam je. Jak tam zimno Kanada?
          • Gość: Mirek Re: czymu? IP: *.sympatico.ca 16.03.02, 02:33
            od paru dni wiosna..ladnie i cieplo. Przynajmniej w Toronto, bo w Montrealu
            (600 km) burza sniezna. Co u Ciebie?
            • Gość: Szwager Re: czymu? IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.02, 02:35
              U nos prawie wczoraj o tyj porze konsek snigym suo, ale wiosna je fest w
              natarciu. Bouo juz osiymnoscie stopni. Mlycze powyuaziouy i wszysko ponki
              popuszczauo,. Jak sie niy myla we Glywicach je gynau tak samo.
              • Gość: Mirek Re: czymu? IP: *.sympatico.ca 16.03.02, 02:37
                Rzadko Cie ostatni widze tutaj - tak samo jak Andy, Beno, Ecik ...duzo pracy ?
                • Gość: Szwager Re: czymu? IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.02, 02:41
                  Roboty faktycznie mom aze za tela. ale sam wszyscy dalyj som ino ze sam trocha
                  sie narozrobiauo to czynsto sie ino przechrzcili.
                  Jak tam Twoja nowo robota?
                  • Gość: Mirek Re: czymu? IP: *.sympatico.ca 16.03.02, 02:44
                    Po dwoch miesiacach przeniesli mnie wyzej. Nie nazwalbym to wielkim awansem,
                    ale strasznie sie ciesze, bo jest to bardziej uznanie ze cos umiem...

                    Dlaczego nie zostajecie przy swoim...latwiej by bylo dla wielu..
                    • Gość: Pieron Re: czymu? IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.02, 02:46
                      niystety je sam za wiela gupielokow ze kozdyj zajty kere jeszcze majom take
                      forsztelungi(prawiech na to wloz)

                      silesiamater.tripod.com/Slask_spiewa.ram
                      • Gość: Mirek Re: czymu? IP: *.sympatico.ca 16.03.02, 02:49
                        myslisz ze da sie cos jeszcze naprawic?
                        • Gość: Pieron Re: czymu? IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.02, 02:53
                          Mysla, co to je egal - to je normalne ize w "dialogu i dyskusji" przindzie do
                          larma. Wazne je coby chciec a wszysko juz i tak sie pokulo dalyj tak jak (to je
                          chyba Twoj ulubiony temat) "nowy" globalizn zaplanowou.
                          Ale mozno sie myla. Pieron wiy.
                          • Gość: Mirek Re: czymu? IP: *.sympatico.ca 16.03.02, 02:56
                            Dziwne jest jak to forum jednak przywiazuje do siebie. Ilez razy juz mowilem ze
                            doscy. Koniec. Nie mam czasu. Po co mam to wysluchiwac itd. itp. ... ciagnie,
                            bo jednak jest fajnie w kupie. Nie sadzisz?
                            • Gość: Pieron Re: czymu? IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.02, 02:58
                              Mysla , co to je tak jak ze moim jezdzyniym do Glywic. Rozum mi godo po pierona
                              tam jedziesz a serce ciongnie jak Pieron.

                              PS

                              No ja, Tys je w konsek inkszyj sytuacji.
                              • Gość: Mirek Re: czymu? IP: *.sympatico.ca 16.03.02, 03:00
                                Gość portalu: Pieron napisał(a):

                                >
                                > No ja, Tys je w konsek inkszyj sytuacji.

                                Mowisz o przyjezdzie do Gliwic? Ciagle sie boje...zmian...to juz tak dawno
                                • Gość: Pieron Re: czymu? IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.02, 03:02
                                  Najgorsze som te zmiany w stosunku do tych "bliskich"(kumple ale i familia),
                                  kere coroz myniyj "Cie" rozumiom - abo "Ty" ich.
                                  • Gość: Mirek Re: czymu? IP: *.sympatico.ca 16.03.02, 03:05
                                    Kto sie bardziej zmienil; my czy ci co zostali? Oni nie mieli lekko przez
                                    ostatnie kilka lat. My tez, ale my przynajmniej widzielismy swiatlo w
                                    tunelu...oni ciagle po omacku... tak mi sie przynajmniej wydaje...nie wiem...co
                                    sadzisz?
                                    • Gość: Pieron Re: czymu? IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.02, 03:09
                                      Rozumia Cie z tym "po omacku" ale...
                                      Ale to coroz to wiyncyj na szczynscie sie niy sprawdzo.
                                      I na nasze niyszczynscie (chyba) coroz to wiyncyj my som durch myniyj synkami z
                                      Glywic.
                                      Niywiym mozno przesadzom, ale na to nom za dnia sam kerys(keros) cosik powiy.
                                      Jak zes tak dugo niybou we Glywicach to Cie na piyrsza roz naprowdy wiynkszy
                                      pieron szczekli niz jak zes kedys na tzw zachodzie wylondowou.
                                      • Gość: Mirek Re: czymu? IP: *.sympatico.ca 16.03.02, 03:16
                                        Co masz na mysli? Dlaczego? Jak na razie to dostaje jedynie wiadomosci o nedzy,
                                        tragedii, rozpaczy a to wszystko konczy sie prosba o pomoc. Sam pisales kiedys
                                        o Hucie Labendy i wysokim bezrobociu. Nie mowie to tylko o pieniadzach. Mam
                                        znajomych z giszeftami. Radza sobie wysmienicie, ale w wieku lat 42, juz po
                                        dwoch zawalach, ostatnie wakacje dziesiec lat temu (bo jak interes zostawic)
                                        itd...tutaj musialbys mnie widziec na gim'ie, a serce jak dzwon. Zachod dla
                                        mnie to jakosc zycia, a to nie tylko pieniadz.
                                        • Gość: Pieron Re: czymu? IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.02, 03:19
                                          Gynau to co godosz to mom na mysli. Ino ze te normy som jeszcze tam konsek
                                          sztuczne.
                                          Mie najbardziyj jednak razi pieronski podupadek wiynkszosci tzw ogolnie
                                          dostympnyj(pojyntyj) kultury.
                                          • Gość: Mirek Re: czymu? IP: *.sympatico.ca 16.03.02, 03:26
                                            Gdzie musisz oszczedzac na cleb, nie ma pieniedzy na ksiazki. Zoladek jest
                                            wazniejszy od kultury. Niemcy zaakceptowali plan Marshala po wojnie. Pomimo ze
                                            ja przegrali zyja lepiej, w Polsce glupota wygrala a narod przegral. Nie chce
                                            tu o polityce, ale zoladek jest silniejszy od rozumu... :((
                                            • Gość: Pieron Re: czymu? IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.02, 03:32
                                              Ja , ale czynsto mi sie zdowo ize te kere som (nazwia to po swojymu) wrazliwe,
                                              tracom ino skiz tyj swojyj "wrozliwosci" a zyciowe cwaniaki(niykere tak i nos
                                              sam napewno widzom - co je do mie ironiom losu) sie juzas wycwancigowali(czytej
                                              wycwanili).
                                              Ale som i pozytywne oznaki. Widza to u bajtli od mojyj siostry - swiat je do
                                              nich niczym - jezdzom i poznowajom wszysko.
                                              • Gość: Mirek Re: czymu? IP: *.sympatico.ca 16.03.02, 03:39
                                                Dlatego napisalem cos w odpowiedzi do Anty. Czytales? Na pewno. Bylo o tym ze
                                                my sie tu wsciekamy, a bajtle wzrusza ramionami i powiedza ze mielismy kuku. :)
                                                Mam racje?
                                                • Gość: Pieron Re: czymu? IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.02, 03:42
                                                  Mosz recht(racja). Chocioz jo sie niy lubia wsciekac i chocioz wiym ize prowda
                                                  bydzie tak opisano choby my richtik tera i sam mieli "kuku na muniu", he, he!
                                                  • Gość: Mirek Re: czymu? IP: *.sympatico.ca 16.03.02, 03:45
                                                    Tak a propos, mysle ze wielu z Was czyta (ja bym tak robil) to nowe forum.
                                                    Wlasnie cos napisalem na ten temat, ktory temu ! wszedl na odcisk.
                                                    Szwager, z w ktorej czesci Niemiec jestes?
                                                  • Gość: Szwager Re: czymu? IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.02, 03:48
                                                    Dobra, poczytom to jutro bo u mie je juz sam we Dolnyj Saksoni czi cwierci na
                                                    cztyry. Tera ida spac. No tosz fajne dziynki za urwanie puki nocy i

                                                    Pyrsk !
                                                  • Gość: Mirek Re: czymu? IP: *.sympatico.ca 16.03.02, 03:50
                                                    Cala przyjemnosc po mojej stronie...dzieki...czesc.
                                                  • Gość: Pieron Re: czymu? IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.02, 03:55
                                                    No ja, bou bych ocyganiou. Jeszczech tyn Twoj wpis przeczytou. Je naprawdy
                                                    dobry. Tak czimej dalyj!
                                                    A tera juz naprowdy ida nynac.

                                                    Pyrsk !!
                                                  • Gość: Mirek Re: czymu? IP: *.sympatico.ca 16.03.02, 04:00
                                                    Szwager...jo cie znom telo czosu i musza pedziec, ze cie na prowda lubio i
                                                    szanujo.. pyrsk!
                                          • Gość: meg Re: czymu? IP: 192.168.0.* 16.03.02, 04:44
                                            Gość portalu: Pieron napisał(a):

                                            > Mie najbardziyj jednak razi pieronski podupadek wiynkszosci tzw ogolnie
                                            > dostympnyj(pojyntyj) kultury.

                                            w socjologii jest tak zwana teoria potrezb Masłowa: pierwsze jest
                                            bezpieczeństwo,potem zaspokojenie głodu, kultura dość daleko

                                            • Gość: walrus Re: czymu? IP: *.mitre.org 16.03.02, 06:03
                                              Dzieuchy i synki faijnie zescie sie pogodali, jak gorole to godaja to zescie "w
                                              sedno" trafili, nic dodac nic ujac.Z tymi bajtlami to mocie calkiem recht. u
                                              nich tyz lezy szansa zeby tolerancja zas przyszla nazod na slask , tak jak to
                                              piyrwy bylo, obojytnie do kieryj fary idymy i w jakim jynzyku rzykomy.
                • hanys_hans Re: czymu? 16.03.02, 11:02
                  Gość portalu: Mirek napisał(a):

                  > Rzadko Cie ostatni widze tutaj - tak samo jak Andy, Beno, Ecik ...duzo pracy ?
                  Mirek, jo sam couki czas je! Ino ciebie to ostatnio jakos´ mauo widza!
    • Gość: Mirek Re: czymu? IP: *.sympatico.ca 24.03.02, 01:47
      Szwager?
      • Gość: Szwager Re: czymu? IP: *.dip.t-dialin.net 24.03.02, 01:53
        ja, jo sam je.
        • Gość: Mirek Re: czymu? IP: *.sympatico.ca 24.03.02, 01:59
          coz nowego? wiosna w pelni?
          • Gość: Szwager Re: czymu? IP: *.dip.t-dialin.net 24.03.02, 02:02
            Ja, u nos sam ja, ale we Glywicach zima sie wrocioua. Moj synek tam prawie je i
            wiym ze sniygym posuo.
            • Gość: Mirek Re: czymu? IP: *.sympatico.ca 24.03.02, 02:05
              U nas zima jak cholera, ale wiosna za pasem...
              Czy czytales ten nowy servis GW na Usenet?
              • Gość: Szwager Re: czymu? IP: *.dip.t-dialin.net 24.03.02, 02:07
                niy , co to je za dinks ?
                • Gość: Mirek Re: czymu? IP: *.sympatico.ca 24.03.02, 02:20
                  Przepraszam Szwager - albo moj komputer szwankuje, albo GW server jest do
                  zyci...anyway...na gorze jest "Uwaga! Zapraszamy do testowania nowego serwisu w
                  Gazeta.pl - Usenet News - dyskutuj z milionami użytkowników Internetu!"
                  calkiem ciekawe tematy; np; jest karlik, ktory sie pyta, czy warto miec dobra
                  srwdnia w szkolke. czy uczyc sie to co lubisz i reszte olewasz?
                  • Gość: Szwager Re: czymu? IP: *.dip.t-dialin.net 24.03.02, 02:22
                    no ztosz byda se to musiou obeizec. Dziynki !
                  • Gość: Mirek Re: czymu? IP: *.sympatico.ca 24.03.02, 02:22
                    co Ty sadzisz?
                    • Gość: Szwager Re: czymu? IP: *.dip.t-dialin.net 24.03.02, 02:30
                      to je napewno wiyncyj dynamiczne. ale niychca sie wypowiadac na tematy
                      konkretne narazie, bo zech to dopiyro otwar i zaczyno kukac co tam je grane.
                      • Gość: Mirek Re: czymu? IP: *.sympatico.ca 24.03.02, 02:37
                        Tez to widzalem jedynie przez moment (czas) ale przynajmniej musisz sie
                        zarejestrowac, co znaczy; nie ma wiecej gosci. ! nie ma racji bytu, chyba, ze
                        nie ma nic innego do roboty niz zakladanie nowych kont...
                        A o tym karliku o ktorym pisalem poprzednio... moi rodzice walczyli ze mna o
                        srednia nauki...mialem calkiem dobra, ale jak przyszlo co do czego, to
                        zauwazylem, ze mi zabraklo czasu na nauke przedmiotu, ktory chcialem, bo
                        gonilem srednia przedmiotu ktory musialem... co sadzisz?
                        • Gość: Pieron Re: czymu? IP: *.dip.t-dialin.net 24.03.02, 02:50
                          niy, jo tych problymow niy miou. Jo bou wolny ptok. dzisiej zostowiom mojymu
                          synkowi tysz trocha placu na swoje zdanie, ale niywia dalyj eli to je nojlepsze
                          wynscie.
                          • Gość: Mirek Re: czymu? IP: *.sympatico.ca 24.03.02, 02:59
                            ile lat ma Twoj syn? Moj 17, za rok konczy srednia i sutdia (mam nadzieje!)...
                            ciagle mowi o wyprowadzeniu sie do US...zona drze na mnie buzie ze to moja
                            wina, ja mowie ze takie jest zycie...babom nie dogodzisz...
                            • Gość: Pieron Re: czymu? IP: *.dip.t-dialin.net 24.03.02, 03:04
                              moj je niycaue szesnoscie. Narazie o Hameryce niy mysli, ale problymy i tak sie
                              jakes znondom.

                              Jo tera juz koncza boch je fiks i fertik, a na
                              dobranoc :www.falinskiband.com/Whiskey.mp3
                              • Gość: Mirek Re: czymu? IP: *.sympatico.ca 24.03.02, 03:35
                                Well...co prawda nigdy bym nie zamienil mojej zony na whisky, ale jezeli taka
                                jest opinia ogolu, to... fajna piosenka :(((((
                                Dobranoc - Mirek
              • meg_s Re: czymu? 24.03.02, 04:25
                ale tak konkretnie czym się ten Usenet różni od tych for(ów), bo jak przeglądam
                grupy - to jakoś podobnie
                • Gość: Mirek Re: czymu? IP: *.sympatico.ca 24.03.02, 04:58
                  tym ze trzeba sie zalogowac...pozdrowienia dla !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja