Dodaj do ulubionych

Prezydent Gliwic zostaje. Referendum nie ważne

IP: *.ip.netia.com.pl 17.09.12, 08:14
Bueheheee!! A nie szkoda bylo pieniedzy na bzdurne referendum? Moze lepiej bylo zbudowac place zabaw na przyklad?

Gratuluje Panie Prezydencie - nie udalo sie pieniaczom psucie Gliwic :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: od urodzenia Gliwi Re: Prezydent Gliwic zostaje. Referendum nie ważn IP: *.semix.3s.pl 17.09.12, 09:21
      Dziękujemy referendystom we wniosku ponad 15000 ważnych podpisów. W referendum ledwie ponad 10000 a w tym głosy poparcia dla prezydenta. Może to już czas ludzi mądrych i świadomych tego co w mieście Gliwice się robi. Połowa treści z ulotek referendystów to kłamstwa lub manipulacja informacją. gratuluję wszystkim mądrym właściwego wyboru. Niech stanie się PODIUM !!!
    • Gość: Hans Re: Prezydent Gliwic zostaje. Referendum nie ważn IP: *.xdsl.centertel.pl 17.09.12, 09:28
      Nie umiecie przegrywać z honorem. Druga przegrana, a błędów po własnej stronie nie widzicie. Tylko u przeciwnika widzicie własną przegraną.
      Te kilka tektur informujących o referendum to mało, brak spotkań zachęcających do pójścia na referendum, podczas których przedstawilibyście swoje zamiary na przyszłość.
      No ale łatwiej powiedzieć, że to wina Franka i jego kliki.

      Przygotujcie się porządnie na wybory. PORZĄDNIE. Bo po łebkach to można tylko gwoździe wbijać.
      • Gość: myszowata Re: Prezydent Gliwic zostaje. Referendum nie ważn IP: *.is.gliwice.pl 17.09.12, 11:02
        Gość portalu: Hans napisał(a):

        > Nie umiecie przegrywać z honorem.

        ... jak widać po wpisach zwolennicy Prezydenta nie potrafią natomiast wygrywać z klasą ...

        > No ale łatwiej powiedzieć, że to wina Franka i jego kliki.

        ... czy chce Pan przez to powiedzieć, że Pana zdaniem Prezydent i lojalni wobec niego ludzie nie zrobili NIC by zapobiec ewentualnej przegranej, a jeśli już, to robili to jako osoby prywatne zupełnie bez wykorzystywania swoich stanowisk służbowych i znajomości ? ... przepraszam, ale w to nie uwierzy nawet moja 4 letnia wnuczka :)

        P.S.
        w jednym muszę się z Panem zgodzić - kampania referendalna nie była przeprowadzona z rozmachem.
    • sss9 Re: Prezydent Gliwic zostaje. Referendum nie ważn 17.09.12, 09:33
      17.09 wstał nowy dzień. koniec świata nie nastąpił, wyznawcy Frankiewicza po nieprzespanej nocy tańczą na ulicach, w spółkach miejskich nieformalny dzień luzu, leje się gorzka żołądkowa. prawdziwi gliwiczanie potrafią świętować z klasą.
      erupcja radości jest zrozumiała. wyznawców Niezastąpionego od miesięcy trawił strach przed Niewiadomym. przecież następca Frankiewicza jeszcze się nie narodził, a jeśli nie narodzi się nigdy, to miasto trzeba będzie zapakować razem ze zwłokami Niezastąpionego do największej na świecie trumny. miasto-mauzoleum, Gliwice-Mauzoleum, to brzmi! Gliwice bez Frankiewicza nie mają sensu. Amen.
      :)
      • sss9 Re: Prezydent Gliwic zostaje. Referendum nie ważn 17.09.12, 10:04
        Gość portalu: thePIT napisał(a):

        > Stary , jak ty myslisz ,ze choc przez sekunde ktos myslal ,ze wam sie uda , to
        > ty niezly gosc jestes :) Ale jesli to ci humor poprawia po wczorajszej kompromi
        > tacji , to prosze bardzo - tak sie balem brbrbrbbrbrbr

        nie obrażaj przynajmniej własnej inteligencji. ilość inicjatyw propagandowych, natężenie i środki na ich wielomiesięczne prowadzenie przez środowisko Frankiewicza, wielokrotnie przewyższyło koszty poniesione przez referendystów. i to ma niby świadczyć o tym, że nikt nawet przez sekundę nie pomyślał o referendum ze strachem? :D
        lepszego dowcipu nie mogłem się dzisiejszego ranka spodziewać.

        najlepsze jednak jest to, że kosztami referendum obciążeni są w równym stopniu wszyscy mieszkańcy Gliwic. ci, którzy wzięlli w nim udział i ci, którzy wybrali high life przy grillu i piwie. tylko jest jeden szkopuł, ci drudzy zapłacili za imprezę, w której udziału nie wzięli.
        jeżeli to jest dowód na mądrość i świadomość obywatelską, to ja wam, towarzysze, w pierwszym rzędzie, chciałbym z tego miejsca, serdecznie pogratulować! :D
    • Gość: Aproksymacja Re: Prezydent Gliwic zostaje. Referendum nie ważn IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.12, 10:01
      No to powodzenia na nowej, zamożnej i wspaniałej drodze życia z 'nowym' genialnym prezydentem w mieście wielkich perspektyw i bogactwa (oczywiście dzięki prezydentowi).
      A jeśli będziecie potrzebowali przejechać np. ulicę Błonie, to zamiast samochodu polecałbym użyć czołgu.
      @cyklista, a nie uważasz, że takimi rzeczami, jak chociażby budowa placów zabaw powinna zająć się władza a nie mieszkańcy miasta?
    • Gość: Therkel Re: Prezydent Gliwic zostaje. Referendum nie ważn IP: *.um.gliwice.pl 17.09.12, 10:30
      sss9:

      > nie obrażaj przynajmniej własnej inteligencji. ilość inicjatyw propagandowych,
      > natężenie i środki na ich wielomiesięczne prowadzenie przez środowisko
      > Frankiewicza, wielokrotnie przewyższyło koszty poniesione przez referendystów.

      > najlepsze jednak jest to, że kosztami referendum obciążeni są w równym
      > stopniu wszyscy mieszkańcy Gliwic. ci, którzy wzięlli w nim udział i ci, którzy
      > wybrali high life przy grillu i piwie.

      czyli winny jest Franek i mieszkańcy, że Wam się zabawa nie udała i ledwo połowę z list pod referendum zmobilizowaliście?

      wiesz co, weź rozpęd i huknij się głową w ścianę

      moim zdaniem o nieudanym referendum zdecydowały:
      - bzdurne lub miałkie zarzuty do Franka,
      - zerowy program dl Gliwic,
      - brak kandydata mimo zapewnień (zapewne po udanym referendum pozagryzalibyście się jak psy),
      - szemrane towarzystwo wzajemnej adoracji,
      - cienki plakat (mnie te diabełki od razu skojarzył się z wami, tańcującymi po udanej psocie, a nie z symbolem Gliwic),
      - na sam koniec dopiero mocna pozycja Franka w mieście, którym rządzi już na tyle długo, że ludzie mu zwyczajnie ufają

      także teraz przeproście ładnie mieszkańców za zamieszanie i niepotrzebne koszta i weźcie się za realny program i dobrego kandydata to może, MOŻE podczas następnych wyborów będzie dla was jakaś nadzieja
    • Gość: Gość: N Zjadacz Ch Re: Prezydent Gliwic zostaje. Referendum nie ważn IP: 198.208.243.* 17.09.12, 10:36
      do SS9: w Twoim podsumowaniu widać inteligencję i 'łatwe pióro' - naprawdę fajnie się to czyta! szczerze! ale zawsze wydawało mi się że inteligencja to również umiejętność obserwacji i wysiągania wniosków:
      1. ludzie nie chcą permanentnego napięcia, poszukiwania czarownic i palenia ich na stosie - ćwiczyło to PIS i przegrało
      2. ludzie nie chcą permanentnego plucia nienawiścią i ciągłego obrzucania osób z innymi poglądami błotem, straszenia procesami i więzieniem (to rownież ćwiczyło PIS)
      3. może ... część Waszych uwag jest prawdziwych/uzasadnionych ale w tej wersji NIGDY tego nie kupię, nawet tego nie analizuję bo przeraża mnie forma ich wyrażania (patrz pkt 1 i 2)
      4. tak, wolę żyć w nieidealnym świecie Frankiewicza niż w idealnym świecie u Was oświetlanym płomieniem stosów... (przepraszam że używam Waszej retoryki)
      4. Nie, nie pracuję w UM, w żadnej spółce miejskiej, nie zajmuję się polityką!
      urodziłem się w Gliwicach i od zawsze tu mieszkam, mam 2 dzieci, jestem 'normalnym' zjadaczem chleba
      5. Jeśli wyciągniecie wnioski z 2 referendów i porażek PISu to może kiedyś ktoś potraktuje Was poważnie
      Pozdrawiam
      • sss9 Re: Prezydent Gliwic zostaje. Referendum nie ważn 17.09.12, 11:51
        N Zjadacz Ch, nie ja organizowałem referendum, ale sprzyjałem i będę sprzyjać każdej inicjatywie dążącej do wyleczenia patologicznych układów w mieście.
        myślę, że było to już ostatnie referendum próbujące odwołać prezydenta, ale co ważniejsze, to już ostatnie referendum w ogóle. Buzek, a za nim wyznawcy Frankiewicza podkreślali z naciskiem, że referendum tak, ale tylko w sytuacjach wyjątkowych.
        wobec tego pytam, jakie to są te wyjątkowe, specjalne okoliczności, dla których Buzek z Frankiewiczem będą nakłaniać do wzięcia w udziału w referendum decydującym o losach miasta? nie przypominam sobie, żeby proponowali zapytać mieszkańców o sens utrzymywania w centrum miasta ruin teatru, budowania pływalni Olimpijczyk, czy likwidacji linii tramwajowych.

        czy prezydent Frankiewicz i pan autorytet Buzek, zaproponują referendum, np.w/s:
        1. finansowania z budżetu miasta budowy i utrzymywania hali Podium
        2. budowy kanalizacji w Bojkowie, Ostropie
        3. finansowania z budżetu miasta klubu Piast
        4. likwidacji szkół, na początek ZSS nr 6

        nurtuje mnie to pytanie: na co masz wpływ w swoim mieście, o co jesteś pytany przez władze miasta i kiedy te władze, prócz terminu wyborów, potraktowały ciebie jak obywatela?
        a co do artykułowanych przez ciebie analogii do metod PiS, to zwracam uwagę na to, kto posługuje się teczkami UB, zagląda ludziom do majtek i alkowy i prowadzi obrzydliwą nagonkę personalną w mediach?
        wybacz, ale gdybyś lepiej przyjrzał się wyznawcom Frankiewicza, zobaczyłbyś zastępy typów z pochodniami, dla których PiS, to zaledwie przedszkole prawdziwej kuźni poglądów i charakterów tzw. "prawdziwych Polaków". obok nich radośnie kroczą zawsze tępo uśmiechnięci ludzie niskich ambicji, dla których ciężki transport w centrum, disco polo, czołg z drutu i mchu, betonowe skwery, permanentnie psujący się wodotrysk, wielkie ledowe bilbordy i mały przed ruinami teatru są wyznacznikiem postępu i rozwoju miasta.

        jeżeli ktoś, zamiast głosować, od bladego rana do nocy wlewa w siebie piwo przy dymiącym grillu, to dla mnie manifestuje nie miłość do miasta, nie wysoką świadomość obywatelską, ale prostactwo. pytanie tylko, ilu ze zniechęconych do wzięcia udziału w referendum, ale rzekomo szczęśliwych gliwiczan, niedzielę spędziło na swoim przydomowym ogródku w oparach chmielu, cebuli, czosnku i kiełbasy po 10 zł za kilogram?

        Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka