Gość: Maciek IP: *.static.multimetro.pl 24.10.12, 11:01 A gdzie Szynk Old-Fashioned z Katowic? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ~leszek Re: Na specjalnym szlaku kulinarnym Gliwic nie zn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.12, 11:14 No niestety nie jest u nas najlepiej.. Nieźle kiedyś karmiąca Casa Austria to teraz niemalże speluna, Gazdówka ma te same 3 dania na krzyż od 10 lat i już mi się przejadły. W Gramofonie mieli kiedyś świetne zapiekanki makaronowe ale chyba się zmienił kucharz i już nie jest tak dobrze. Warwara jest parodią samej siebie sprzed lat... Dobrze że Złoty Osioł wrócił i wreszcie zaczęli przyprawiać - teraz można niemal zawsze znaleźć coś ciekawego. Jeszcze Da Grasso trzyma poziom (zdecydowanie wyższy niż wiele pizzeri z tej samej sieci). Dobra Kasza Nasza - przyznam że mnie nie zachwyciła, a Kim-Lan w Rynku to ostatnio porażka - zajrzałem po dłuższym czasie i dostałem bezsmakowe i ociekające tłuszczem paskudztwo.... Pomóżcie proszę - gdzie w centrum można dobrze zjeść? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Na specjalnym szlaku kulinarnym Gliwic nie zn IP: *.in.uj.edu.pl 24.10.12, 11:33 Jest bardzo kiepsko. Swego czasu często bywałem w Secesji, ale nie zmienili tam karty od dobrych paru lat. Dziwne, że właściciele trzymają leniwego szefa kuchni i nie widzą ogólnopolskich trendów. Brakuje na pewno restauracji z wysokiej półki z kuchnią autorską, sezonowymi wkładkami. Teraz w menu powinna królować dziczyzna i gęsina. Gazdówka, Polska, 3 Światy - koszmar pod względem jakości potraw i obsługi. Gramofon przejął właściciel Hemingwaya i to wszystko tłumaczy. Może ogólny spadek tłumaczy zubożenie społeczeństwa. Mimo że mieszka tu sporo zamożnych ludzi, nie wśród obyczaju jedzenia wykwintnych dań. Pozdrawiam wszystkich smakoszy! Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.acute Re: Na specjalnym szlaku kulinarnym Gliwic nie zn 24.10.12, 11:35 Lofty, Wanilia, albo Silvia Odpowiedz Link Zgłoś
pr51 Re: Na specjalnym szlaku kulinarnym Gliwic nie zn 24.10.12, 11:58 A w Gliwicach po prostu można obejść się smakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartek Re: Na specjalnym szlaku kulinarnym Gliwic nie zn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.12, 12:06 bardzo polecam koreańską zupę ramen w art sushi na kozielskiej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loop Re: Na specjalnym szlaku kulinarnym Gliwic nie zn IP: *.itc.polsl.pl 24.10.12, 12:44 Polecam: Winarium w loftach, Wanilię i Secesję - jedzenie jest wyśmienite Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bez Re: Na specjalnym szlaku kulinarnym Gliwic nie zn IP: *.helion.pl 24.10.12, 12:56 art sushi chyba jest na rogu Kosciuszki/Dlugosza? a co myslicie o barze sushi kolo poczty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gliwiczanka Re: Na specjalnym szlaku kulinarnym Gliwic nie zn IP: *.play-internet.pl 24.10.12, 12:59 pizzeria na kościuszki prowadzona przez Włocha to dla mnie najlepsze miejsce, bo jakość produktów na wysokim poziomie a nie z makro czy biedronki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Na specjalnym szlaku kulinarnym Gliwic nie zn IP: *.zso10.gliwice.pl 24.10.12, 13:15 A ja byłam ostatnio w Dąbrówce w Jastrzębiu-Zdroju i nie wiem, za co dostali się na ten szlak, niesmacznie, małe porcje, bardzo kiepska obsługa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: macki Re: Na specjalnym szlaku kulinarnym Gliwic nie zn IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.12, 14:29 U Włocha na Kościuszki raz Jadłem - latał w brudnym fartuchu, a żarcie takie sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Na specjalnym szlaku kulinarnym Gliwic nie zn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.12, 16:05 jeśli lubisz posprzątać stół po poprzedniku, czekać na kelnera 15 min i iść sobie do niego złożyć zamówienie, czekać na jedzenie następne 30 min, dostać colę bez szklanki w plastikowej butelce to polecam Verdi na Sikorniku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KSGliwice Re: Na specjalnym szlaku kulinarnym Gliwic nie zn IP: *.eimperium.pl 24.10.12, 21:51 polecam na Okrzei od "hrabiego" meczdogi ! lub kurczaki z KFC Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xymox Re: Na specjalnym szlaku kulinarnym Gliwic nie zn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.12, 21:56 A ja polecam krupnioki na Roosvelta tudzież kurze móżdżki tego typu kmiotków jak ksgliwice. Pamiętaj ćwoku. W Gliwicach tylko PIAST. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Na specjalnym szlaku kulinarnym Gliwic nie zn IP: *.play-internet.pl 25.10.12, 09:32 niestety w Gliwicach o jakiejkolwiek kuchni nie można mówić. Totalna gleba! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olek Re: Na specjalnym szlaku kulinarnym Gliwic nie zn IP: *.in.uj.edu.pl 25.10.12, 10:45 kiepsko, kiepsko, kiepsko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmm Re: Na specjalnym szlaku kulinarnym Gliwic nie zn IP: *.ip.netia.com.pl 25.10.12, 10:48 ja w Gliwicach lubię bardzo dobre przede wszystkim sałatki w Bistro Cafe na Daszyńskiego-obsługa miła, jedzenie dobre, kawka rownież pyszna. aaaa jeśli chodzi o kawkę to pyszna jest w Kafo na Wieczorka i równie pyszne ciasta. Jeśli chodzi o dobre żarcie w rozsądnej cenie to faktycznie ciężko w Gliwicach-lubię wpadać na domowe jedzenie do Wrazidloka. I przypomniało się mi ,że pyszne domowe jedzenie mają w Pierożku na Kozielskiej .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yoanna Re: Na specjalnym szlaku kulinarnym Gliwic nie zn IP: *.tktelekom.pl 25.10.12, 12:31 Pizzożercom polecam serdecznie Vinci na Sikorniku. Biorąc pod uwagę, że to mała osiedlowa knajpeczka to ich pizze są znakomite, rewelacyjne ciasto i jakościowo i ilościowo nie oszczędzają na dodatkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trew Re: Na specjalnym szlaku kulinarnym Gliwic nie zn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.12, 19:20 Pyszne jedzenie w supernovej-wyrafinowana kuchnia, droga ale warto Poza tym przyzwoicie w hemingwayu i 4 art, indyjskiej koło poczty głównej-pysznie choć też drogo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pce Re: Na specjalnym szlaku kulinarnym Gliwic nie zn IP: *.atem.com.pl 26.10.12, 12:07 kury do gara!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xymox Re: Na specjalnym szlaku kulinarnym Gliwic nie zn IP: 212.244.59.* 26.10.12, 22:20 Szczewa na hasiok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maro Re: Na specjalnym szlaku kulinarnym Gliwic nie zn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.12, 19:32 Jako będący (czasami) przejazdem , to polecam 1.Kaczkę w rest. "U Tomanów" w m.Pietraszów - chyba już woj.opolskie (Zawadzkie- Dobrodzień). PYCHA. 2.Wodziankę i roladki w rest. "Wrazidlok" m. Nieborowice (Gliwice- Rybnik) 3.Żurek śląski w rest. "Rajcula" m. Paniówki (Gliwice-Mikołów) A o rest (Trzeci Świat) to "spuśćmy zasłonę milczenia". Odpowiedz Link Zgłoś
sss9 Re: Na specjalnym szlaku kulinarnym Gliwic nie zn 27.10.12, 20:49 wy wszyscy pieprzycie tak serio? a kiedy niby w Gliwicach była jakaś kuchnia, która serwowała godne polecenia, dobrej jakości dania regionalne i robiła to na równym poziomie przez przynajmniej dwa-trzy lata? takiego standardu nie trzyma jakikolwiek lokal gastronomiczny w mieście, nawet oblegane przez całą dobę "kebabownie" dla mieszczan z dychą w kieszeni. jeśli klient jest niezamożny i niewymagający, to i usługi otrzymuje na relatywnie podobnym poziomie. takie do przewodników się nie nadają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lucia Re: Na specjalnym szlaku kulinarnym Gliwic nie zn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.12, 23:55 Jezusmaryja! A to baru sałatkowego "U króla Stasia" czy jak mu tam nie uwzględnili? Odpowiedz Link Zgłoś