Studzionka, albo na SI polonizacji nie bouo?

IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 14.07.04, 07:20
Podobno w tym roku byli w Studzionce pielgrzymi z USA , sa oni potomkami
pierwszych emigrantow z okolic Toszka, tzn. Supska, Ciochowic, Poniszowic,
Hechua, Uoni ......
Ciekawostkom jest, ze ksiondz do nich tylko po slonsku godou, bo te wandrusy
ta goudka jeszcze znajom.
Dlo mnie niemozliwe, ze po tela lotach jeszcze godajom, w Glywicach dzieci za
pora lot godac zapomnieli.

--

pyrsk
ballest

    • Gość: Ramon Re: Studzionka, albo na SI polonizacji nie bouo? IP: *.kdvz.de / *.kdvz-hellweg-sauerland.de 14.07.04, 07:25
      Ballest skond ejs to wychas?
      Mousz mozno jeszcze jakes detajle, np nazwiska, jaki ksonc pszemawiou itp?
      • Gość: ballest Re: Studzionka, albo na SI polonizacji nie bouo? IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 14.07.04, 07:49
        Dowiedziou uech se uot uosoby, co tam boua
        i tak napisaua:
        "Da waren Leute die vor 200 Jahren aus Chechlo, Lany, Poniszowice, Supsko,
        Ciochowice...ausgewandert sind und die verstehen nur unsere alte Sprache.
        Auserdem hat der Pfarrer gesagt das man die Slonzoki in der ganzen Welt an
        Ihrer Gastfreundligkeit, Kloski, modro Kapusta und Rolada immer
        erkennt. Es war sehr schön."

        Tela uech se dowiedziou, moze wiyncy bydzie na stronie z kurii, albo slonzokow
        z USA.

        --

        pyrsk
        ballest
        • ballest Re: Studzionka, albo na SI polonizacji nie bouo? 15.07.04, 22:48
          Tu jeszcze mauy untrhaltung na tyn tymat:
          bouas w studzionce ?
          Gina (22:32)
          znajom
          Ja (22:32)
          kto mnie znou?
          Gina (22:32)
          sicher
          Ja (22:33)
          kto mnie znou ?
          Gina (22:33)
          w studzionce
          Gina (22:33)
          bou
          Gina (22:33)
          taki farorz
          Gina (22:33)
          Kurzaj
          Gina (22:33)
          ze s³awiêcic
          Gina (22:33)
          on je tera w Teksasie
          Gina (22:34)
          wiysz kery
          Gina (22:34)
          to je?
          Ja (22:34)
          niy
          Gina (22:34)
          i kozanie miou po slonsku
          Gina (22:34)
          ale tak richtig po starymu
          Ja (22:35)
          No, a znosz nazwiska tych amerykonow co tam byli !
          Gina (22:35)
          niykerym gorolom to sie niy podobauo
          Gina (22:35)
          ale mie ja
          Gina (22:35)
          no tam duzo ich czytou
          Gina (22:35)
          ale taki najs³ynnijeszy to MOCZYGAMBA
          Gina (22:36)
          z Pó¿niczki
          Ja (22:36)

          Ja (22:36)
          A podej jeszcze trocha innych nazwisk !
          Gina (22:38)
          Andrewald, Pyka
          Gina (22:38)
          Swoboda
          Ja (22:39)
          Tys je dobrou, mosz takou dobrou pamiync, albo mosz jakis link do nich ?
          Gina (22:39)
          jest ich chyba ok 200"
          ---
          • Gość: Ramon Re: Studzionka, albo na SI polonizacji nie bouo? IP: *.proxy.aol.com 16.07.04, 04:32
            Hallo Ballest,
            Ich nicht ganc rozumiec
            wto je Gina?
            skond je Gina?
            mou G. wiyncyj informacji na tymat?
            • ballest Re: Studzionka, albo na SI polonizacji nie bouo? 16.07.04, 18:41
              Gina, to sztudiowanou dzioucha z Rudzinca, tak, uona mou wiyncy informacji na
              tyn tymat, jou se jom zapytom, to mozesz z niom pogodac, ale przed
              poniedzialkiem nie ma szans.
              Mosz GG ?
              --
    • somepoint210 Re: Studzionka, albo na SI polonizacji nie bouo? 16.07.04, 19:01
      Kolego ballest, bardzo sie ciesze, ze poruszyles ten temat.

      Informacje, ktore podajesz sa tajemnica poliszynela:)
      Oto garsc informacji o ksiedzu Leopoldzie Moczygembie(18.X.1824 WIELKA PŁUŻNICA
      +23.II 1891 DETROIT)

      www.promarcos.com.pl/klyk/panna.htm
      Dodam od siebie, ze mialem okazje byc w miasteczku Panna Maria w Teksasie, a
      takze rozmawiac z potomkami polskich i slaskich osadnikow w ciagle latwo
      zrozumialej mowie:) Miasteczko jest piekne, a tradycje zarowno slaskie jak i
      polskie sa tam kultywowane. Pozdr.
      • somepoint210 Kilka wypowiedzi z podrozy do Bojszow 16.07.04, 19:42


        Ślązacy z Teksasu przyjechali do Polski na 700-lecie Płużnicy skąd
        pochodził ksiądz Leopold Moczygemba. .
        Ks. Franciszek mówił: Oni nie wiedzą, kto oni som. Nie mają korzeni. A
        wy swoim śpiewaniem, śląskimi strojami, filmami józefa Kłyka pokazujecie, kim
        som i dajecie im głębiej korzenie zapuścić.
        Sally: Jo była rodzono w Pannie Marii. Jak starka zeszli z tego shipa,
        co jom do Ameryki przywiózł, to mieli tako samo chusta w róże, jak tu wisi w
        urzędzie.
        Gladys Leslie Koenig: - Moi ojcowie som z Polski. Jo się urodziła w
        miasteczku Kościuszko. Moja matka tu zawsze chciała przyjechać, ale nie
        poradziła. Mnie sie udało. Tu jest tak pieknie i tacy fajni ludzie...
        Mrs Rzepa: - Jetem potomkiem tych, którzy do Panny Marii przywieźli
        dzwon i krzyż z Toszka i Starych Tarnowic. W księgach kościelnych znalazłam
        wpisy dotyczące mojego przodka Jana Rzepy. Jestem bardzo wzruszona, to dla mnie
        ogromne przeżycie. Będę tu zawsze wracać myślami, gdy będę w Pannie Marii.
        Biskup Yanta: - Był taki moment, kiedy odrzuciłem swoje pochodzenie. Ale
        dzięki Opatrzności Bożej powróciłem, od 1970 r. co rok jeździłem do Krakowa żeby
        się uczyć, a potem szukać korzeni na Śląsku. Teraz moje więzy z tym regionem
        Polski są bardzo silne i nigdy już o nich nie zapomnę.

        W artykule pani Barbary Jaworskiej z GW "Polska piekniejszo niż
        Colorado" BOJSZOWY, KATOWICE, Ślązacy z Teksasu szukają korzeni, we wstępie
        czytamy: "Niektórzy są w Polsce po raz pierwszy.
        Przed wyjazdem pytali księdza czy w naszym kraju jest prąd, czy mamy tu
        lodówki i szpitale. Ślązacy z Teksasu wybałuszyli oczy, kiedy powiedziano im, że
        relację ze swojej wizyty w Bojszowach będą mogli obejrzeć w Internecie."

        www.promarcos.com.pl/klyk/bojszowy.htm
        • somepoint210 A tu masz ostatnia podroz do Opola 16.07.04, 19:58
          Szczegolnie zwracam uwage na podpis pod zdjeciem; Vee Collins - panienskie
          nazwisko Moczygemba. W prostej linni od ksiedza Leopolda. Pozdr.

          opole.kik.opoka.org.pl/czerwiec04/am_slazacy.htm
          • ballest Poliszynel przypuszcza! albo kto co wiy? 16.07.04, 23:04
            Somepoint fajnie piszesz, i cieszam sie, zes sie wuonczou do dyskusji, ale
            widzam, ze pojyncia niy mosz, bo Bojszowy , to niy nasz teren!
            Przepraszam, ze tak uostro piszam, Moczygymbow , Slonzokow z Texasu znom i
            wiym, ze kosciol w Toszku restaurowali, ale tu chodzi uo STUDZIONKA i nasze
            uokolice.
            Tego uech richtig nie wiedziou, ze tam przyjezdzajom !
            Somepoint, wiysz Ty überhaupt kaj Studzionka je`?

            No ja nie wiysz, ale cieszam sie, ze naprawde fajne linki ues dou !
            • somepoint210 Re: Poliszynel przypuszcza! albo kto co wiy? 17.07.04, 04:17
              Jak to czlowiek musi uwazac, co pisze:))) Ballest zaraz wszystko wylapie, a Meg
              pisala, ze to ja funkcjonariusz:)))))
              Linki wrzucilem, bo myslalem, ze moze nie wiesz. Ale nie docenilem Cie;)

              Przeciez wiem, ze chodzi o Kapliczke Matki Bozej w lesie w Dabrowce
              Lubnianskiej, ale wiesz, ze Studzionka jest tez kolo Pszczyny:)
              Pozdr.
              • Gość: Ramon Re: Poliszynel przypuszcza! albo kto co wiy? IP: *.proxy.aol.com 17.07.04, 07:00
                > Przeciez wiem, ze chodzi o Kapliczke Matki Bozej w lesie w Dabrowce
                > Lubnianskiej, ale wiesz, ze Studzionka jest tez kolo Pszczyny:)
                Hallo Somepoint 210,

                Dziynki za tyn link - znoud ech na nym i moje nazwisko.
                Wto wiy, mozno je tam jakejs powionzanie rodzinne? Bynda musiou w tym barzij
                pokopac.
                S tom Kapliczkom to jednak mou Ballest inkszou na mysli - ta "nasza" studzionka
                lezy pomiyndzy uoniom a Ujazdym.
                Niewiym czy ta grupa co tu u "nous" boua je identycznou s tom ze Marij Panny?
                Dobranoc;-)
                • somepoint210 Re: Poliszynel przypuszcza! albo kto co wiy? 17.07.04, 21:07
                  Witam Ramon,

                  Dzieki za wyjasnienie, rzeczywiscie nie wiedzialem o Waszej studzionce.
                  Fajnie, ze znalazles swoje nazwisko na tych stronach, pogrzeb wiecej, bo moze i
                  dalekich krewnych masz na ziemi amerykanskiej (co na to powie Ballest?:)))

                  A tu jeszcze link do studzionki w lasku w Dabrowce Lubnianskiej;
                  www.wodip.opole.pl/eko/eko_lubniany/html/studz.html
                  • ballest Re: Poliszynel przypuszcza! albo kto co wiy? 17.07.04, 23:38
                    "Drugim, bardzo popularnym miejscem pielgrzymkowym jest Studzionka, gdzie
                    znajduje się Sanktuarium Nawiedzenia NMP. Obecny kościół wybudowano na początku
                    2. połowy XIX wieku (poświęcony w roku 1862), w miejscu dawnego, drewnianego,
                    pochodzącego z połowy XVIII stulecia. Pielgrzymują do niego liczne rzesze
                    parafian z Chechła. Tam też odbywają się różne spotkania modlitewne.

                    Najbardziej popularna pielgrzymka do tego kościoła ma miejsce w niedzielę po 1
                    lipca. Pątnicy z Chechła i innych miejscowości, pielgrzymują tam od około 250
                    lat. W tym dniu nie ma mszy św. w Łanach, zaś w Chechle odprawiana jest tylko
                    jedna, do Studzionki bowiem udaje się nieraz ponad 300 osób. Pielgrzymi
                    wyruszają z Chechła o godz. 8, dwadzieścia minut później, wyruszają pątnicy z
                    Łan, by po spotkaniu na skrzyżowaniu, wspólnie kontynuować dalszą peregrynację.
                    Młodzież i dzieci niosą przystrojone figury oraz sztandary. Wszystkim
                    towarzyszy orkiestra podtrzymująca wspólny śpiew. Na miejscu koncelebrowana
                    jest uroczysta msza św., z kazaniem. Wierni mają okazję przystąpienia do
                    spowiedzi. W tym dniu pielgrzymują do Studzionki jeszcze inne okoliczne
                    parafie."

                    Somepoint, teraz widzisz, ze my godomy uo inny Studzionce!

                    Ty Studzionki "gorole" nie uodwiydzajom, nie wiym czamu ?
                    • Gość: Marek Re: Poliszynel przypuszcza! albo kto co wiy? IP: *.dip.t-dialin.net 17.07.04, 23:59

                      Je to mozno tyn ?
                      www.diecezja.opole.pl/parafie/?numer=38&sekcja=parafie_search
                      • Gość: Ramon Re: Poliszynel przypuszcza! albo kto co wiy? IP: *.proxy.aol.com 18.07.04, 09:34
                        Hallo Marek,
                        Tyn kosciol o kerym my z Ballestym goudomy je uo wiela majnszy i lezy zarouski
                        kole drogi Pyskowice - Ujasd (po prawy stronie)
    • Gość: marek Re: Studzionka, albo na SI polonizacji nie bouo? IP: *.dip.t-dialin.net 18.07.04, 16:38
      Gość portalu: ballest napisał(a):

      > Podobno w tym roku byli w Studzionce pielgrzymi z USA , sa oni potomkami
      > pierwszych emigrantow z okolic Toszka, tzn. Supska, Ciochowic, Poniszowic,
      > Hechua, Uoni ......
      > Ciekawostkom jest, ze ksiondz do nich tylko po slonsku godou, bo te wandrusy
      > ta goudka jeszcze znajom.
      > Dlo mnie niemozliwe, ze po tela lotach jeszcze godajom, w Glywicach dzieci za
      > pora lot godac zapomnieli.
      >
      > --
      >
      > pyrsk
      > ballest


      To je richtig ciykawe co uone po slonsku poradzom.Jo by ino chciou wiydziec co
      by Niymce poradzili ich zrozumiyc? Bo jako to? Jo myslou co uone po nimiycku
      sam godoli?
      • somepoint210 Re: Studzionka, albo na SI polonizacji nie bouo? 18.07.04, 19:38
        Gość portalu: marek napisał(a):

        > To je richtig ciykawe co uone po slonsku poradzom.Jo by ino chciou wiydziec co
        >
        > by Niymce poradzili ich zrozumiyc? Bo jako to? Jo myslou co uone po nimiycku
        > sam godoli?

        Poruszyles bardzo ciekawe zagadnienie, juz poprzednio chcialem o tym napisac.
        Gdy bylem w osadzie Panna Maria jakies 10 lat temu, rozmawialem z nimi jak
        pisalem wczesniej w ciagle dobrze zrozumialym jezyku. Co uderzylo mnie wtedy, to
        brak w slaskim, jakiego oni uzywaja tak wielu zapozyczen z j. niemieckiego, jaki
        mozesz zaobserwowac w obecnym. Wytlumaczenie jest jak sadze proste, jezyk slaski
        jakiego uzywa piate pokolenie emigrantow slaskich jest jezykiem z przed
        rewolucji przemyslowej. A wiec bez szczegolnie mocno akcentowanych slow
        niemieckich, ktore zreszta istnieja takze w jezyku polskim. To calkowicie normalne.
        Co dla mnie wprost niezwykle, to ze nikt, a przynajmniej ja nic nie wiem o tym,
        powtorze nikt nie zainteresowal sie jezykiem emigrantow slaskich, ktory jest
        prawdopodobnie znacznie blizszy oryginalnemu jezykowi, niz ten obecny. Mamy
        niepowtarzalna szanse utrwalenia jezyka, takiego jaki istnial 150-170 lat temu.
        Pamietajcie bowiem o jednym, wczesniej, przed rewolucja przemyslowa, jezyk
        zmienial sie znacznie wolniej, jest wiec prawdopodobne, ze jezyk slaski, jakiego
        uzywaja potomkowie Slazakow w piatym pokoleniu, jest tak naprawde, znacznie
        starszy. Byc moze 200-300 letni. Szkoda, ze wtedy ich nie nagrywalem, mam za to
        utrwalony na dvd dialekt jezyka polskiego, gdzies z Galicji, takze z polowy XIX
        wieku. Pozdr.
        • ballest Re: Studzionka, albo na SI polonizacji nie bouo? 18.07.04, 20:52
          To mocie prowda, ale uoni po polsku tysz nie poradzam, uoni nie godajom, uoni
          rzegotajom albo szwandrajom, jou juz tysz zapomniou te uokryslynia.
          • Gość: Marek Re: Studzionka, albo na SI polonizacji nie bouo? IP: *.dip.t-dialin.net 18.07.04, 21:04
            To je tysz richtig ciykawe co piszesz Ballest,
            Jo myslou co to Somepoint bou we ty osadzie Sloskiyj we Hameryce i godou se
            niymi a nie rzegotou ,ale widoc ty wiysz juzas konsek lepiyj
            • Gość: Ramon Re: Studzionka, albo na SI polonizacji nie bouo? IP: *.proxy.aol.com 18.07.04, 21:35
              no ale tera ech sie napoulol i chca wiyncyj uo tych Slonzoukach sie dowiedziec.
              Mou kerys s wous mozno jakis adres internetowy uod kogos s ty wsi?
              Mie sie zdou to by bouo do nous wszystkich na tym forum uokropne wzbogacynie.
              Somepoint, chopie ty je zejs uod nich nojblizy i poradzisz mozno z nous
              wszyskich nojlepi po Angelsku szwandrac - licza na cia!!!
              Czimcie sie
              Ramon
              • ballest Re: Studzionka, albo na SI polonizacji nie bouo? 18.07.04, 22:24
                www.schlesien.de/forum/showtopic.php?sid=&threadid=18
                • ballest Re: Studzionka, albo na SI polonizacji nie bouo? 18.07.04, 22:27
                  Ramon, to jest tysz ciekawe:
                  www.piusx.org.pl/index.php?nr=8
                  • Gość: Ramon Re: Studzionka, albo na SI polonizacji nie bouo? IP: *.kdvz.de / *.kdvz-hellweg-sauerland.de 19.07.04, 07:28
                    danke Ballest, sehr interessant
                    Diese Infos machen neugierig und eröffnen weitere Horizonte:-)
              • somepoint210 Re: Studzionka, albo na SI polonizacji nie bouo? 18.07.04, 23:30
                Gość portalu: Ramon napisał(a):

                > no ale tera ech sie napoulol i chca wiyncyj uo tych Slonzoukach sie dowiedziec.
                > Mou kerys s wous mozno jakis adres internetowy uod kogos s ty wsi?
                > Mie sie zdou to by bouo do nous wszystkich na tym forum uokropne wzbogacynie.
                > Somepoint, chopie ty je zejs uod nich nojblizy i poradzisz mozno z nous
                > wszyskich nojlepi po Angelsku szwandrac - licza na cia!!!
                > Czimcie sie
                > Ramon

                Daj mi pare dni, sprobuje zebrac jak najwiecej informacji. Pozdr.
                • Gość: Ramon Re: Studzionka, albo na SI polonizacji nie bouo? IP: *.kdvz.de / *.kdvz-hellweg-sauerland.de 19.07.04, 15:23
                  Hallo Somepoint,
                  dziekuja za fatyga, ale mom jusz kontakt z Texasem;-)
                  • somepoint210 Re: Studzionka, albo na SI polonizacji nie bouo? 20.07.04, 13:59
                    O, to dobrze, bo ja przez dwa dni prawie czasu nie mialem. Napisz pozniej cos
                    wiecej, czy znalazles krewnych? O wszystkim, to bardzo interesujacy temat. Pozdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja