wywiad z J.Buzkiem

IP: *.sikornik.net 31.03.13, 15:23
Podkreśla pan wyjątkowość Gliwic. Czy możemy więc liczyć na zaangażowanie pana autorytetu w pomoc, by nasze miasto znalazło należne sobie miejsce w planach finansowych regionu związanych z kluczowymi inwestycjami dla Śląska?



- To rzeczywiście problem. Trudno mi wyrobić sobie jednoznaczną opinię na ten temat. Marszałek w swoich decyzjach zależy od efektów pracy zespołów, które powinny oceniać projekty w niezależny i obiektywny sposób. Jest też tak, że Gliwice nie są jedynym miastem z mniejszą ilością projektów. Jedne miasta dostały mniej, drugie więcej. Tak to bywa.


- Na listę projektów kluczowych nie dostał się żaden z Gliwic.

- Nie słyszałem o tym i trudno mi to komentować.

- Myśli pan o powrocie do krajowej polityki?


- Mam przekonanie, że jej nie opuściłem. Decyzje podejmowane w Unii, w Brukseli, wpływają istotnie na Polskę. Działania mojego rządu również były nastawione na Unię Europejską. Wielkie, trudne przemiany, służyły przygotowaniu do członkostwa. Teraz przynoszą efekty. Często pytają mnie w innych krajach skąd bierze się sukces. Zaczynam tłumaczyć, że w roku 90. rozpoczęliśmy ryzykowne reformy, które przez całą dekadę kontynuowały kolejne rządy, niezależnie od swojej orientacji politycznej. Jedne robiły to z większą, inne mniejszą energią, ale żaden nie wycofał się z reform.



- Może pan wymieć jedną, pana zdaniem najistotniejszą zmianę, jaka zaszła na przestrzeni 15 lat, które minęły od czasu, gdy został pan Gliwicjuszem?



- Zupełnie zaskoczył mnie pan tym pytaniem. Mogę wymienić atuty Gliwic. To jedno z najbardziej innowacyjnych miejsc w Polsce, a może i lider pod tym względem. Mamy Nowe Gliwice, intensywnie rozwijający się Park Technologiczny, Opla i kilkadziesiąt innych inwestycji w Specjalnej Strefie Ekonomicznej, za sprawą między innymi której Gliwice mają jeden z najwyższych wskaźników zatrudnienia w kraju. Na rozwój zorientowane są działania władz Gliwic i miejscowych instytucji, zwłaszcza Politechniki. Nie przypadkiem też to właśnie w Gliwicach przecinają się najważniejsze autostrady w naszym kraju. Przestaliśmy zauważać, że cieszymy się najlepszym układem komunikacyjnym w kraju. Średnicówka jest ostatnią z wielkich instytucji drogowych potrzebnych Gliwicom. Pozostaną liczne rzeczy drobniejsze, choć istotne, jak remont dworca czy kąpieliska. W przyszłości może jeszcze podciągnięcie szybkiej linii kolejowej z Katowic do Gliwic. Gliwice mają lepsze możliwości rozwoju niż gdzie indziej. Mówię to z pełną odpowiedzialnością, zdając sobie jednocześnie sprawę, ile jest jeszcze przed nami. Nie namawiam, by, skoro jest tak dobrze, usiąść i założyć ręce. Jest bardzo wiele do zrobienia, ale jesteśmy dalej niż inni.

Rozmawiał: Adam Pikul
    • duchopkirka Re: wywiad z J.Buzkiem 01.04.13, 08:03
      Sorki ,że tu wchodzę , ale ten gościu już jest w tym mieście "SPALONY" !
      • Gość: wawiak Re: wywiad z J.Buzkiem IP: *.dynamic.chello.pl 01.04.13, 12:48
        ten kochliwy pajac
        jest spalony w całej Polsce.
    • Gość: werfel A-1 nie chciały Katowice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.13, 18:14
      Gość portalu: moje miasto napisał(a):
      >
      Nie przypadkiem też to właśnie w Gliwicach przecinają si
      > ę najważniejsze autostrady w naszym kraju.

      ano pewnie jest panie Buzek- ponad wszelka watpliwosc /jak dwa x dwa = cztery/ że przypadkiem własnie, bo wszyscy doskonale wiedza, ze miały przecinac sie w Katowicach.
      to Katowice sobie A-jedynki nie zyczyły, ale opowiadaj pan te bajeczki w brukseli, nóz uwierza.
    • st-ach Re: wywiad z J.Buzkiem 02.04.13, 09:36
      Gość portalu: moje miasto napisał(a):


      > - Może pan wymieć jedną, pana zdaniem najistotniejszą zmianę, jaka zaszła na pr
      > zestrzeni 15 lat, które minęły od czasu, gdy został pan Gliwicjuszem?
      >
      >
      >
      > - Zupełnie zaskoczył mnie pan tym pytaniem. Mogę wymienić atuty Gliwic.

      tym pytaniem i stwierdzeniem jednocześnie, można by rozpocząć i zakończyć dyskusję.
      Bo oto taki nietuzinkowy sympatyk ZF (odznaczany i wyróżniany) jest zaskoczony zasadniczym pytaniem.

      groteska to czy tragifarsa?
      ja myślę jednak (jestem przekonany) że to drugie;(
      • Gość: 1Gliwiczanin Re: wywiad z J.Buzkiem IP: *.123.221.214.gl.digi.pl 02.04.13, 22:20
        A czego się spodziewacie po pachołku oligarchy pewnie już dostał miejsce w Podium a może także w którejś z spółeczek miejskich. Ten pan dawno zapomniał o obowiązkach posła reprezentowania wszystkich Polaków on jest tylko posełkiem oligarchy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja