analfabeta- najwiecej w niemczech

IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.04, 19:42
294 000 Analphabeten in Hessen oder 4 Millionen in Deutschland.
    • Gość: ballest Re: analfabeta- najwiecej w niemczech IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.04, 20:22
      Wussten Sie schon, dass rund vier Millionen Deutsche Analphabeten sind
      • Gość: laband 22 PROCENT 15-LATKÓW TO ANALFABECI IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.04, 20:28
        22 PROCENT 15-LATKÓW TO ANALFABECI I PÓŁANALFABECI FUNKCJONALNI
        Zamieszczone przez scholion dnia 23-05-2002 o godz. 11:59:30
        Podesłane przez autyzm_pl

        Ponad 22 proc. 15-latków to analfabeci i półanalfabeci funkcjonalni - wynika z
        badań prof. Zbigniewa Kwiecińskiego z Instytutu Pedagogiki Uniwersytetu im.
        Mikołaja Kopernika w Toruniu,.

        Wyniki badań przedstawiono w środę w Ministerstwie Edukacji.

        Kwieciński przebadał w 1998 r. całą populację 15-latków (ponad 6,5 tys.) z
        Torunia i okolic oraz z dawnego województwa olsztyńskiego. Badanie polegało na
        sprawdzeniu umiejętności czytania ze zrozumieniem prostych tekstów oraz
        odpowiedzi na pytania zamknięte odnoszące się do tekstu (wskazanie jednej z
        czterech wskazanych odpowiedzi).

        6,4 proc. 15-latków otrzymało z testów od 0 do 13 punktów na 33 możliwe i
        zostało uznane według norm UNESCO - za analfabetów funkcjonalnych, 15,9 proc.
        uzyskało od 14 do 18 punktów i zostało uznano za półanalfabetów.

        Wynik dostateczny (19,23 pkt.) uzyskało 34 proc. uczniów, dobry (24-28 pkt.) -
        36,6 proc., wysoki (29,33 pkt.) - 7,1 proc.

        Zdaniem Kwiecińskiego, oznacza to, że blisko 1/4 uczniów zna technikę czytania -
        potrafi przeczytać poszczególne wyrazy i zdania, ale nie rozumie związków
        logicznych między nimi.

        Kwieciński porównał wyniki swoich badań z badania przeprowadzonymi na 15-
        latkach z Torunia i okolic w latach 1972 i 1986.

        W 1972 r. analfabeci i półanalfabeci funkcjonalni stanowili 36,1 proc.
        populacji (analfabeci 9,9 proc., półanalfabeci 26,2 proc.), a w 1986 r. 22,6
        proc. (analfabeci 3,6 proc., półanalfabeci 16,3 proc).

        Według niego "wynika z tego, że szokująco wysoki odsetek młodzieży wyrzuconej
        poza kulturę symboliczną, nie posiadającej podstawowych kompetencji do
        uczestnictwa w kulturze, działaniach pracowniczych i obywatelskich, nie zmienił
        się w ciągu 12 lat".

        W 1998 r. ponad 87 proc. analfabetów trafiło do szkół zasadniczych, a ponad 80
        proc. uczniów z najwyższymi wynikami w teście trafiło do liceów
        ogólnokształcących. Z kolei spośród półanalfabetów 63 proc. trafiło do szkół
        zasadniczych, gdy spośród uczniów z wynikami dobrymi (24-28 punktów) 63 proc.
        trafiło do liceów ogólnokształcących. Tylko uczniowie z wynikami pośrednimi,
        dostatecznymi, względnie równomiernie rozmieszczeni są we wszystkich typach
        szkół ponadpodstawowych.

        "W efekcie znalezienie się w szkole zawodowej może być uwięzieniem wśród
        analfabetów i półanalfabetów" - powiedział Kwieciński.

        Kwieciński próbował dotrzeć do obecnych 30-latków i 40-latków, których poziom
        analfabetyzmu badany był w latach 70. i 80. Z badań wynika, że poziom
        analfabetyzmu nie ma wpływu na poziom zadowolenia z życia. "Paradoksalnie
        analfabeci są bardziej zadowoleni z życia niż wykształceni. Szczególnie jeśli
        chodzi o ocenę swojego zdrowia" - powiedział.

        Z badań wynika również, że analfabeci gorzej oceniają zmiany polityczne i
        społeczne jakie zaszły w ostatnich latach w Polsce niż osoby wykształcone. Są
        oni częściej bierni politycznie; a jeśli opowiadają się politycznie to
        popierają partie populistyczne. Wychowując swoje dzieci robią to w sposób
        autorytarny, albo pozwalają na zupełnie swobodny ich rozwój.

        Zdaniem Kwiecińskiego, główna przyczyna analfabetyzmu i półanalfabetyzmu
        funkcjonalnego tkwi przede wszystkim w poziomie wykształcenia i zasobności
        rodziców. "Dom ma ogromne znaczenie dla szans edukacyjnych, ale nie oznacza to,
        że szkoła nie ma wpływu na poziom wykształcenia. Szkoła podstawowa już na samym
        początku powinna trafnie zdiagnozować uczniów i dzięki temu bardziej pomagać
        słabszym. Niestety szkoła nie jest bez winy" - uważa Kwieciński.

        Również badania prof. Bogdana Cichomskiego z Instytutu Studiów Społecznych
        Uniwersytetu Warszawskiego wskazują na powielanie przez dzieci poziomu
        wykształcenia poziomu rodziców.

        Z badań Cichomskiego wynika, że aż 44,3 proc. dzieci rodziców z wykształceniem
        podstawowym kończy edukację na tym samym poziomie. Wykształcenie wyższe w tej
        grupie uzyskuje tylko 4,6 proc.

        Równocześnie tylko 2,3 proc. dzieci rodziców z wykształceniem wyższym kończy
        edukację na szkole podstawowej, a aż 45 proc. również kończy studia wyższe.

        Źródło: PAP (Warszawa) 22.05.2002.
    • Gość: John Re: analfabeta- najwiecej w niemczech IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.08.04, 20:31
      Klasse !!!
      Baloby 3.999.998 gdyby Labanda i Balesta nie bylo. Also Panowie, jak sie nie
      podoba to do Afryki prosze. Albo najlepiej na Sybir. Otrzezwienie wam dobrze
      zrobi.
      • Gość: ballest leave no child beh IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.04, 20:56
        Okazało się zatem, że "Szkoła z klasą" może pomóc w wyrównywaniu szans
        edukacyjnych. To dobrze, bo z badań wynika, że prawie jedna czwarta dzieci
        kończących podstawówkę to funkcjonalni analfabeci lub półanalfabeci (potrafią
        przeczytać tekst, ale nie rozumieją go). Stąd już w pierwszej zasadzie akcji
        hasło, które ożywia dziś oświatę w wielu krajach: nie zostawiaj żadnego dziecka
        z tyłu (leave no child behind).
        • Gość: John Re: leave no child beh IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.08.04, 21:01
          Dokladnie to mialem na mysli. Poloz sie, odpocznij sobie boraku, kac z
          pewnoscia minie. Chociaz u Ciebie nie wiadomo...
        • Gość: laband Re: leave no child beh IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.04, 21:02
          Kapitałem w globalizującym się świecie jest ludzki rozum. Tymczasem -
          dowodziliśmy - polskie szkolnictwo jest chore, nauczyciele są niedouczeni, a
          większość obywateli to wtórni analfabeci ("Cywilizacja analfabetów", grudzień
          2000 r.). Dlatego - zachęcaliśmy - należy przełamać tabu świętości polskiej
          pisowni i usunąć z niej zbędne, odgradzające nas od świata naleciałości
          ("Jenzyk polski", czerwiec 2001 r.).
          • Gość: John Re: leave no child beh IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.08.04, 21:18
            No widze, ze ekspert sie zameldowal. Mam dwojke dzieci i na temat niemieckiego
            szkolnictwa troszeczke wiem. Niestety musze Cie rozczarowac. Polskie
            szkolnictwo balo zawsze, bez wzgledu na komune, o wiele dalej posuniete niz
            niemieckie. O wiele, wiele...
    • somepoint210 Re: analfabeta- najwiecej w niemczech 30.08.04, 07:01
      Gość portalu: laband napisał(a):

      > 294 000 Analphabeten in Hessen oder 4 Millionen in Deutschland.

      Czasami wydaje sie, ze wszyscy Niemcy to analfabeci. Szczegolnie moja zona, gdy
      krzyczy na mnie w kuchni...przy dziecku...po niemiecku, mowie Wam, pieskie zycie:)
      • hierowski Re: analfabeta- najwiecej w niemczech 30.08.04, 13:56
        Niesamowite ! sytuacja nawet ciężka do wyobrażenia :)
      • Gość: bolo Re: analfabeta- najwiecej w niemczech IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.04, 14:10
        Dzieki tej ,,niemieckiej zonie" mozesz w Stanach zostac ty niewdzieczny
        gorolu!!!!!
        • Gość: bolo Re: analfabeta- najwiecej w niemczech IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.04, 14:13
          4-mil. anal,fabetow??
          Toby sie zgadzalo,3mil. obcokrajowcow i mil.goroli!!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja