Dodaj do ulubionych

1280 Euro brutto im Monat:WIELKIE NIEMCY

IP: *.dip.t-dialin.net 13.11.04, 14:01
Tak zyja w bogatych Niemcach - BIEDA !!!!!!!!

Ludwigshafen – Einer der vielen Gewinner von „Hartz IV“ ist Harald R. (46)
aus
Ludwigshafen. Als Lagerarbeiter in einem Handwerksbetrieb verdiente er 1280
Euro brutto im Monat: „Als meine Firma mit einer anderen fusionierte, kam der
Rausschmiß.“ Heute bekommt der gelernte Einzelhandelskaufmann 515,87 Euro
Arbeitslosenhilfe, ab Januar 345 Euro Grundsicherung plus 217,30 Euro für die
Miete (möbliertes Zimmer, 20 qm).
Obserwuj wątek
    • laband Re: 1280 Euro brutto im Monat:WIELKIE NIEMCY 13.11.04, 14:27
      Faktycznie to je tragiczne, mosz recht. W tym synsie prosiou bych cie o
      przedstawiynie tego jak to wyglondo np we Sosnowcu - suyszouech ize som tam
      wspaniaue swiadczynia socjalne i mocka Slonzokow ze Niymiec chce sie tam
      przesiedlic z tego wzglyndu. Prosza o jak nojszybszo odpowiedz!!!

      Z Gory Dziynkuja

      Zdesperowany puzny przesiedlyniec
    • laband ps 13.11.04, 14:51
      prosili mie znajome ze Hameryki coby i w ich omiyniu Cie poprosic o hilfa:

      "Jeder achte US-Bürger lebt unterhalb der Armutsgrenze und jeder sechste
      Amerikaner hat keine Krankenversicherung. Das geht aus einem am Donnerstag in
      Washington veröffentlichten Bericht des US-Statistikbüros hervor."

      Prosza pospiesz sie!!!!!!
    • laband Re: 1280 Euro brutto im Monat:WIELKIE NIEMCY 13.11.04, 14:56
      Podejzywom ize Hamerykony chcom ajnfach wycyckac Polska ze dobrobytu i bezto tak
      sie do wos przichlybiajom - nawet wos zaprosiyli do Iraku. Sam potwierdzynie
      mojyj tezy:

      Der wirtschaftliche Abschwung ist durchdringend: Parallel zu den steigenden
      Armutszahlen fiel auch zum ersten Mal seit 1991 das Realeinkommen
      mittelständischer Haushalte. Zunehmend mehr Amerikaner im arbeitsfähigen Alter
      und deren Kinder verlieren ihre Krankenversicherung, weil sie die nicht mehr
      bezahlen können - unweigerlich setzt sich eine Abwärtsspirale aus dem Verlust
      persönlichen Wohlstands und dem Verlust sozialer Sicherheit in Gang.
      Mittlerweile sind nur noch 63,8 Prozent aller Kinder krankenversichert.


      Internetlinks

      >>www.telepolis.de
      Michel Chossudovsky, Professor für Ökonomie an der Universität von Ottawa über
      globale Armut.

      >>www.census.gov
      Daten zur Armut in den USA vom U.S. Census Bureau (engl.)

      US-Arbeitgeber reagieren angesichts der Wirtschaftsflaute mit Niedriglöhnen,
      die oft nicht einmal mehr über den staatlichen Mindestlohn hinausreichen. Doch
      mit diesem Mindestlohn von 5.15 Dollar läßt sich nicht leben und nicht sterben.
      Und so nehmen viele US-Bürger gleich mehrere Jobs an, ohne damit jedoch auf
      einen grünen Zweig zu kommen.

      Ausgerechnet im mondänen Florida greift die Armut um sich. Miami ist Amerikas
      Armen-Hauptstadt. Unsere Korrespondentin Patricia Schlesinger mit ernüchternden
      Eindrücken aus dem vermeintlich reichsten Land der Welt.
        • laband ps 13.11.04, 14:58
          Brytyjskim emerytom grozi bieda?
          Na podst. PAP
          Oct 21, 2004 > Wersja do drukowania
          > Wyślij e-mailem


          Ponad 9 mln Brytyjczyków cierpi biedę na stare lata - wynika z raportu o
          emerytach przygotowanego przez pozarządową Komisję Emerytur. W Wielkiej Brytanii
          mieszka ok. 58 mln osób.

          Założona przed ponad rokiem w Wielkiej Brytanii Komisja Emerytur wylicza, że aby
          sytuacja emerytów uległa zmianie, rząd musiałby jednocześnie podnieść podatki,
          zwiększyć oszczędności oraz nakazać obywatelom dłużej pracować.

          Wydatki na emerytury musiałyby wzrosnąć o 57 miliardów funtów (ok. 107 mld
          dolarów), aby za 40 lat zapewnić emerytom standard życia porównywalny z dzisiejszym.

          W raporcie czytamy, że rosnąca długość życia, niższa liczba urodzeń czy odpływ
          finansów z giełdy w latach 2000-2002 powinny zmusić polityków do podjęcia
          trudnych decyzji, aby odsunąć zagrożenie biedą na starość.

          Rozsypujący się system emerytalny to palący problem dla rządzącej Partii Pracy,
          która chciałaby po raz trzeci uzyskać większość w przyszłorocznych wyborach
          parlamentarnych. Ludzie starsi - tak zwane "szare głosy" - często przesądzają o
          ich wyniku.

          "Zamierzamy pokazać, że (system emerytalny) to wyzwanie, któremu można sprostać.
          Może to uczynić mądra polityka, rząd, mądre wybory czy konkretni ludzie" -
          powiedział w radiu BBC autor raportu, Adair Turner.

          Turner podkreślił wagę problemu, mówiąc, że w 2040 roku 80 procent Brytyjczyków
          będą stanowili ludzie powyżej 65. roku życia.

          • laband Re: 1280 Euro brutto im Monat:WIELKIE NIEMCY 13.11.04, 15:02
            jedyn taki ze Kanady juzas mi szkryfnou:

            na zachodzie bardzo duzo jest polakow inzynierow i magistrow co po
            prostu
            > >> sprzataja lub
            > >> stoja przy maszynach, a przeciez w polsce bylo im tak dobrze.
            > W takim razie prosze o informacje (jezeli macie Panstwo takowe), jak
            traktowany jest lekarz Polak
            > pracujacy w Kanadzie. Jak odnosza sie do niego Kanadyjczycy? Ile zarabia?
            > Czy na rowni z lekarzem kanadyjskim?
            > Czy zmuszony bedzie tak jak inni sprzatac domy, aby przezyc?
            > Pozdrowienia,
            >
          • Gość: POLAK Re: 1280 Euro brutto im Monat:WIELKIE NIEMCY IP: *.dip.t-dialin.net 13.11.04, 15:18
            Obywatel niemiecki zatrzymany w związku z podejrzeniem o działalność
            szpiegowską na rzecz wywiadu bliskowschodniego

            Prokuratura generalna RFN wydała nakaz aresztowania w Berlinie domniemanego
            agenta służby wywiadowczej pewnego kraju bliskowschodniego. Ow 35-letni
            obywatel niemiecki przekazywał od 1999-go roku informacje o zamieszkałych w RFN
            obywatelach pewnego państwa bliskowschodniego. Prokuratura Generalna nie
            poinformowała, o jakie państwo bliskowschodnie tu chodzi

    • laband Re: 1280 Euro brutto im Monat:WIELKIE NIEMCY 13.11.04, 15:41
      Polacy w Rosji

      Jakże znamienny jest fakt, że dziś w demokratycznej Rosji mogą się swobodnie
      rozwijać i działać polskie organizacje, że Polacy w Rosji mogą dbać o
      "odrodzenie i umacnianie tożsamości narodowej oraz pomnażanie dorobku
      kulturalnego, społecznego i materialnego wszystkich Polaków bez względu na ich
      pozycję społeczną i światopogląd".

      Obecność Polaków na terenie Rosji ma długą historię. Osadnictwo polskie w
      Rosji występowało już w drugiej połowie XVIII wieku. Było to osadnictwo
      dobrowolne. Niestety, później nastąpiły represyjne zsyłki. W latach
      czterdziestych XX wieku w głąb ZSRR deportowano ok. 200 tysięcy Polaków.
      Społeczność polska zaznaczyła już wówczas silnie swoją obecność w Rosji. Tak
      np. w 1907 r. Stowarzyszenie "Dom Polski" w Moskwie prowadziło działalność
      wydawniczą, oświatową, organizowało drużyny harcerskie oraz patronowało
      szpitalom. Do roku 1927 ukazało się 540 tytułów książek, w tym wiele
      podręczników. W latach dwudziestych na terenie Federacji Rosyjskiej działało 27
      szkół polskich, a w blisko 200 szkołach nauczano języka polskiego.
      Niestety, z chwilą nasilenia się represji stalinowskich w 1937 r. Polacy
      stracili możliwość kultywowania swej tożsamości narodowej. Organizacje polskie
      straciły również swój majątek trwały.
      Kiedy mówimy o Polakach żyjących i działających w Rosji nie sposób nie
      przypomnieć słynnych Polaków. Lista nazwisk jest długa i trudno wymienić je
      wszystkie. Adam Mickiewicz, Maurycy Beniowski, Wacław Sieroszewski, Benedykt
      Dybowski, wreszcie urodzony tu, w Moskwie, Witold Doroszewski oraz wielu, wielu
      innych. Odkrywcy, językoznawcy, geografowie, przyrodnicy, ludzie czynu i nauki,
      którzy zapisali niejedną chlubną kartę w dziejach Rosji.
      Dziś poza granicami Polski żyje ponad 12 milionów naszych rodaków. Jest to
      blisko jedna trzecia narodu polskiego. Polacy żyjący w Rosji stanowią ważną
      część tej diaspory.
      Nie mamy precyzyjnej informacji odnośnie liczby Polaków i osób polskiego
      pochodzenia mieszkających na terenie Rosji. Według danych spisu narodowego z
      1989 r, polska grupa narodowa w Federacji Rosyjskiej liczyła ok. 95 tys. osób.
      Wg opinii działaczy polonijnych i badaczy Syberii liczba ta jest kilkukrotnie
      wyższa. Osoby pochodzenia polskiego w Rosji nie tworzą zwartych grup, mieszkają
      w rozproszeniu, ich rozmieszczenie jest nierównomierne. Największe skupiska osób
      narodowości polskiej (wg danych spisu powszechnego) występują w: Moskwie -ok. 7
      tys., ok. 8 tys. w St. Petersburgu, na Syberii w sumie ok. 30 tys., w tym w
      Obwodzie Irkuckim ponad 3 tys., w okolicach Tiumenia ponad 6 tys., w rejonie
      Omska ok. 2,6 tys., w Kiemierowie ok. 2 tys., Władywostoku ok. 2 tys., w
      okolicach Nowosybirska ok. 1,4 tys., w Tomsku ok. 1,8 tys., w Obwodzie Amurskim
      ok. 1,8 tys., Chabarowskim Kraju 1,6 tys. Znaczące skupiska polskie występują
      też w Kraju Stawropolskim, w okolicach Saratowa, Wołgogradu, Smoleńska, Samary
      Niżnego Tagilu.
      Ogromna większość przedstawicieli polskiej mniejszości nie zna języka
      polskiego - wynika to w znacznym stopniu z faktu, iż wielu z nich należy do 3-4
      pokolenia potomków zesłańców polskich. Przez wiele dziesięcioleci ludność ta
      pielęgnowała swą kulturę, religię i język. Jednak za czasów władzy radzieckiej
      Polacy zagrożeni terrorem, ulegli niemal całkowitej rusyfikacji kulturowej i
      językowej. Pozostała im jedynie świadomość polskiego pochodzenia.
      W sumie na terenie Rosji działa ok. 50 organizacji polonijnych zrzeszających
      ok. 3000 członków. Należą do nich m.in. Stowarzyszenie Kulturalno-Oświatowe
      "Polonia" (St. Petersburg, Gatczyn, Archangielsk, Murmańsk), Organizacja
      Polonijna "Dom Polski" (Moskwa), Polskie Stowarzyszenie Kulturalno-Oświatowe
      "Ogniwo" (Irkuck), Kulturalno-Narodowa Organizacja Społeczna "Polonia" (Abalam -
      Rep. Chakasja) i inne. Część organizacji odwołuje się do przedrewolucyjnych
      ośrodków polskich, jak np. "Ogniwo" w Irkucku, czy też "Dom Polski" w Moskwie.
      Jakże znamienny jest fakt, że dziś w demokratycznej Rosji mogą się swobodnie
      rozwijać i działać polskie organizacje, że Polacy w Rosji mogą dbać o
      "odrodzenie i umacnianie tożsamości narodowej oraz pomnażanie dorobku
      kulturalnego, społecznego i materialnego wszystkich Polaków bez względu na ich
      pozycję społeczną i światopogląd".
      Dlatego wyrażam zadowolenie, że Kongres Polaków w Rosji dostrzega potrzebę
      aktywizacji "działalności oświatowej i rozwoju szkolnictwa polskiego, w tym
      szkolenia zawodowego, dokształcania i przekwalifikowania zgodnie z wymogami
      sytuacji ekonomiczno-społecznej".
      Problemem wszystkich organizacji polskich i polonijnych na świecie jest
      pokoleniowa zmiana warty pośród ich członków i działaczy. W wielu wypadkach
      młodzież nastawiona konsumpcyjnie do życia nie odczuwa potrzeby brania udziału
      wżyciu publicznym, co więcej nie czuje potrzeby pamiętania o swoim polskim
      pochodzeniu. Tym bardziej cieszy fakt, że Kongres Polaków w Rosji podjął próby
      skuteczniejszego pozyskiwania młodzieży do działalności polonijnej.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka