ballest 18.12.04, 00:30 Jest napewno 100 powodow, w Europie, mam na mysli byly Zachod, by go moze zamkneli, ( on jest moderatorem i za to forum odpowiada) ale w Polsce chodza zegary odwrotnie, tylko jak dlugo ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
builder Re: Dlaczego ballest klamie ? 18.12.04, 02:05 ballest napisała: > Jest napewno 100 powodow, w Europie, mam na mysli byly Zachod, by go moze > zamkneli, ( on jest moderatorem i za to forum odpowiada) ale w Polsce chodza > zegary odwrotnie, tylko jak dlugo ? ty dupku jeydyn fto pszegroul?, niy mosz jaj"" by chopcom pedziec` zys` tyla gaff wdupioul na FK i FW!, jak se uni tom wlyzom to dopiero bydzie!, chopie!, tys` jest skon`czony wrak!, ino mniy niy strosz wieyncyj!, Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Współczuję Wam, gliwiczanie 18.12.04, 21:35 widzę, że ballest daje upust swojej bezsilnej złości także tutaj, już mu Forum Katowice nie wystarcza.. Na pociechę: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=18675221 Odpowiedz Link Zgłoś
laband Re: Współczuję Wam, gliwiczanie 18.12.04, 21:43 bartoszcze wiysz czamu niy nadowosz sie na moderatora? bo niy poradzisz byc bezstronny i mosz suaby charakter Odpowiedz Link Zgłoś
laband Re: Współczuję Wam, gliwiczanie 18.12.04, 21:46 zrobisz co uwazosz, ale potym mogesz miec pretynsje ino do sia samego pyrsk! Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: Współczuję Wam, gliwiczanie 18.12.04, 22:16 W kazdym innym kraju, nie bouo by "pionka " Bartoszcze , ale my som w POLSCE a to jest nasz problem ! Odpowiedz Link Zgłoś
woman_28 Już mnie nie pamiętasz? 19.12.04, 10:47 Dlaczego mnie unikasz? Już nie pamiętasz co mi tamtej nocy obiecywałeś? Wykorzystałeś moją łatwowierność!! Nigdy ci tego nie wybaczę! Odpowiedz Link Zgłoś
wehrwolf88 ''Stefek Burczymucha'' / Maria Konopnicka 19.12.04, 11:25 O większego trudno zucha, Jak był Stefek Burczymucha... - Ja nikogo się nie boję! Choćby niedźwiedź... To dostoję! Wilki?... Ja ich całą zgraję Pozabijam i pokroję! A te hieny, te lamparty To są dla mnie czyste żarty! Lew!... Cóż lew jest - kociak duży! Naczytałem się podróży! I znam tego jegomości, Co zły tylko, kiedy pości. Szakal, wilk?... Straszna nowina! To jest tylko większa psina!... (Brysia mijam zaś z daleka, bo nie lubię, gdy kto szczeka!) Komu zechcę, to dam radę! Zaraz za ocean jadę, I nie będę Stefkiem chyba Jak nie chwycę wieloryba! - I tak przez dzień boży cały Zuch nasz trąbi swe pochwały. Aż raz usnął gdzieś na sianie... Wtem się budzi niespodzianie. Patrzy, a tu jakieś zwierzę Do śniadania mu się bierze. Jak nie zerwie się na nogi, Jak nie wrzaśnie z wielkiej trwogi - Pędzi, jakby chart ze smyczy... - Tygrys, tato! Tygrys! - krzyczy. - Tygrys?... - ojciec się zapyta. - - Ach, lew może!... Miał kopyta Straszne! Trzy czy cztery nogi, Paszczę taką! Przy tym rogi... - Gdzież to było? - Tam na sianie, Właśnie porwał mi śniadanie... Idzie ojciec, służba cała, Patrzą... A tu myszka mała, Polna myszka siedzi sobie I ząbkami serek skrobie!... (Maria Konopnicka) Odpowiedz Link Zgłoś