Ajzenkrojc tatki ballesta na d...e ...

09.01.05, 16:57
... żelaznego kancelerza.


... ot tyle nas to interesuje faryzeuszu fałszystowsko-uosiołkowaty ... a
jeżeli tego nie zrozumiałeś to teraz powolutku ... nawet gdybyś ten
ajzenkrojc twojego tatki hitlerowca na skostniałej d...e tzw. żelaznego
kanclerza - zbrodniarza lub tego co z niej zostało, przybił obojętnie jak
wielkim gwoździem (nawet z hakenkrojcem)... to i tak nas to nie interesuje co
ten zbrodniarz i polakożerca na nasz temat wybełkotał.

A teraz poczytaj sobie coś nazistowskiego, ostatecznie potrzebujesz tej
brunatnej wiagry i idź już ziuśkać ... przynajmniej wtedy nikomu nie
szkodzisz.


Bye !
Against fascism !
HENRY MORGENTHAU jr. jr.
    • henry.morgenthau_jr.jr Re: Ajzenkrojc tatki ballesta na d...e ... 10.01.05, 21:56
      ... żelaznego kancelerza.

      ... ot tyle nas to interesuje faryzeuszu fałszystowsko-uosiołkowaty ... a
      jeżeli tego nie zrozumiałeś to teraz powolutku ... nawet gdybyś ten
      ajzenkrojc twojego tatki hitlerowca na skostniałej d...e tzw. żelaznego
      kanclerza - zbrodniarza lub tego co z niej zostało, przybił obojętnie jak
      wielkim gwoździem (nawet z hakenkrojcem)... to i tak nas to nie interesuje co
      ten zbrodniarz i polakożerca na nasz temat wybełkotał.

      A teraz poczytaj sobie coś nazistowskiego, ostatecznie potrzebujesz tej
      brunatnej wiagry i idź już ziuśkać ... przynajmniej wtedy nikomu nie
      szkodzisz.


      Hop ! Do góry ! Niech się Teoś troszkę powpienia ... he he ... no i brunatnych
      snów o potędze fałszyście życzę ...


      Bye !
      Against fascism !
      HENRY MORGENTHAU jr. jr.
      • henry.morgenthau_jr.jr Re: Ajzenkrojc tatki ballesta na d...e ... 10.01.05, 22:46
        ... żelaznego kanclerza.

        ... ot tyle nas to interesuje faryzeuszu fałszystowsko-uosiołkowaty ... a
        jeżeli tego nie zrozumiałeś to teraz powolutku ... nawet gdybyś ten
        ajzenkrojc twojego tatki hitlerowca na skostniałej d...e tzw. żelaznego
        kanclerza - zbrodniarza lub tego co z niej zostało, przybił obojętnie jak
        wielkim gwoździem (nawet z hakenkrojcem)... to i tak nas to nie interesuje co
        ten zbrodniarz i polakożerca na nasz temat wybełkotał.

        A teraz poczytaj sobie coś nazistowskiego, ostatecznie potrzebujesz tej
        brunatnej wiagry i idź już ziuśkać ... przynajmniej wtedy nikomu nie
        szkodzisz.


        Hop ! Do góry ! Niech się Teoś troszkę powpienia ... he he ... no i brunatnych
        snów o potędze fałszyście życzę ...

        Jeszcze raz ! A pewnie !


        Bye !
        Against fascism !
        HENRY MORGENTHAU jr. jr.
    • Gość: M Re: Ajzenkrojc tatki ballesta na d...e ... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.01.05, 00:31
      tylko sie nie posiusiaj polski hitlerku
      • kupasmiychu Ballest nie mial tatki 11.01.05, 06:43
        Co ja wiem, to Slazacy nie nazywaja ojca tatka.


        czuwaj
        wojtek
        • Gość: bleble Re: Ballest nie mial tatki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 10:04
          tatka nie te latka, kupa smichu
Pełna wersja