Architektoniczne koszmarki w Gliwicach

IP: *.pc.tek.pl 15.04.05, 09:14
Dla mnie jest takim bezapelacyjnie Bank Spółdzielczy na rogu ulic Kłodnickiej
i Dworcowej.
Nie dość , że ohydnik , to nijak mi nie pasuje do istniejącej tam zabudowy.
    • braid Re: Architektoniczne koszmarki w Gliwicach 15.04.05, 09:19

      A wiesz ze nawet nosilem sie z zamiarem zaczecia podobnego watku?

      Jakos zawsze mi sie wydawalo ze budynek ( ksiegarni?) naprzeciw Mc Donalda
      to szpetota rodem z PRL-u . Budynek ten nijak nie pasuje do bardzo wymyslnej
      i gustownej zabudowy terazniejszej ul.Zwyciestwa .

      Ostatnio szukajac widokowek z Gleiwitz natknalem sie na pocztowke tej budowli
      z 1936 roku ... wiec to juz wtedy szpecil swoim istnieniem.
      Hehe jak sie okazuje hotel Kubus nie jest prekursorem lamania stylu zabudowy;))
      • Gość: sss Re: Architektoniczne koszmarki w Gliwicach IP: *.pc.tek.pl 15.04.05, 09:31
        tak , niby nie pasuje , a jednak to Bauhaus !
        ja go akurat lubię , może przez sentyment do mającego w nim siedzibę TPPR ? ;-)))
      • laband Re: Architektoniczne koszmarki w Gliwicach 15.04.05, 09:58
        ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: kul, Jezu..!!!!! co za ignorant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 13:20
        Kolego, ten budynek o ktorym mowisz to prawdopodobnie najbardziej znany budynek
        w Gliwicach. Mowia o nim wszystkie encyklopedie architektury, zbudowany w 1923
        przez Ericha Mendelsohna (poza nim w Polsce jest jeszcze jego budynek w
        Breslau, reszta rozsiana na calym swiecie). Mendelsohn byl prekursorem
        modernizmu i wyprzedzil swoja epoke o ok 20-30 lat. Wiecej w
        en.wikipedia.org/wiki/Erich_Mendelsohn
        • braid Re: 15.04.05, 13:28

          kolegow to ja sobie sam dobieram...

          wiesz ze sylwetke obecnel LADY ( auto) tez projektowal Pinifarina ..i co??????

          wyglada jak kupa nieszczescia

          Choc bys sie porobil to ten budynek i tak nie pasuje doreszty ulicy Zwyciestwa.
          nawet jak by go projektowal Leonardo da Vinci on mi sie nie podoba .
          Budynek jest piekny bo pisze w Wikipedi ze jest piekny???????
          Czy chcialbys zeby cala Zywciestwa byla podobna do tej "pieknej" budowli???
          • meg_s Re: 15.04.05, 15:48
            braid napisał:

            > Choc bys sie porobil to ten budynek i tak nie pasuje doreszty ulicy
            Zwyciestwa.
            > nawet jak by go projektowal Leonardo da Vinci on mi sie nie podoba .
            > Budynek jest piekny bo pisze w Wikipedi ze jest piekny???????
            > Czy chcialbys zeby cala Zywciestwa byla podobna do tej "pieknej" budowli???

            TOBIE się nie podoba - Twoja sprawa - o gustach się nie dyskutuje (podobno)

            na szczęście nie od Ciebie zależy uznanie jakiegoś obiektu za wartościowy


            • macpor Re: 15.04.05, 17:17
              Jakby tu powiedzieć:
              1. Wiem że to chyba najcenniejszy w Gliwicach budynek i równiez darze go sporym
              sentymentem (nie TPPR ale "ruska" księgarnia ;P)
              2. Zawsze uważałem, że nie bardzo pasuje do reszty zabudowy - ale cóż człowiek
              nieuczony, gust ma spaczony. :)))))))))))))
              • Gość: Braid Re: IP: *.net-htp.de 15.04.05, 18:05
                @ Meg
                TOBIE się nie podoba - Twoja sprawa - o gustach się nie dyskutuje (podobno)

                na szczęście nie od Ciebie zależy uznanie jakiegoś obiektu za wartościowy
                -----------
                Swiete slowa .... oczywiscie ze ja pisze wylacznie w moim imieniu.
                Wiem ze to Twoja" branza" ...jednak jest tez chyba roznica miedzy
                "wartosciowy" a "piekny" ..zreszta sama wspomnialas ze to sprawa gustu.
                Moze gdyby ten znany i ceniony architekt przyczynil sie do powstania
                Parysa czy Gracji ...to i te dwa obiekty bylyby miejscem kultu.
                Nazwisko robi przeciez swoje ;)))

                Rasowe koty bez siersci (uuuuu) z papierami i dyplomami za piekno i czystosc
                rasy ..uwazam za potworne ....ale jak juz dobrze zauwazylas ...nie mnie
                decydowac o pieknie i wartosci----to wylacznie moje prywatne zdanie.

                @Macpor

                > Jakby tu powiedzieć:
                > 1. Wiem że to chyba najcenniejszy w Gliwicach budynek i równiez darze go sporym
                >
                > sentymentem (nie TPPR ale "ruska" księgarnia ;P)
                > 2. Zawsze uważałem, że nie bardzo pasuje do reszty zabudowy - ale cóż człowiek
                > nieuczony, gust ma spaczony. :)))))))))))))

                Ja wlasnie tez "tylko" docenilem fakt ze nie pasuje do reszty zabudowy
                (podobnie jak "Kubus" hehe ) ale ...mam chyba wlasnie pod tym wzgledem spaczony
                gust;) ciezko bedzie ..ale jakos to przezyje

                Pozdrawiam
                Braid



          • Gość: kul Re: ignorant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 15:37
            > Choc bys sie porobil to ten budynek i tak nie pasuje doreszty ulicy
            > Zwyciestwa.
            > nawet jak by go projektowal Leonardo da Vinci on mi sie nie podoba .

            Mnie ten budynek podobal sie zawsze, nawet jak nie wiedzialem kto jest autorem.
            Nowatorstwo, prostota rozwiazan i funkcjonalizm (bylem w srodku pare razy,
            miedzy innymi w laziece/pokoju kapielowym na 2-gim pietrze ze swietlikiem 4m x
            2m w dachu ;).

            Kwestia przyjecia do wiadomosci ze jest to zabytek i punkt rozpoznawczy Gliwic
            zostala juz rozstrzygnieta, na szczescie dla Gliwic nie przez Ciebie ;-)

            pozdro



    • Gość: sss Re: Architektoniczne koszmarki w Gliwicach IP: *.pc.tek.pl 15.04.05, 09:42
      Nowe kościoły !
      to jest temat...
      Bunkry na os. Sikornik i Trynku (ten adaptowany z konstrukcji hali sportowej).
      I nowy betonowy koszmar przy katedrze - ten kolor!
    • Gość: sss Re: Architektoniczne koszmarki w Gliwicach IP: *.pc.tek.pl 15.04.05, 11:25
      zapomniałbym o Iglo-kuriozum , akwariowa kafeja Gwarka na Rynku !
      jak Miasto mogło wydać na to zgodę , jedynie lepkie rączki wiedzą... ;-)
    • Gość: nelena Re: Architektoniczne koszmarki w Gliwicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.05, 11:49
      Moze nie zupelnie architektoniczny,ale za to komunikacyjny koszmarek to
      krzyzówka Daszyńskiego z Kozielską w miejscu dawnego Apollo ( obecnie
      Biedronka),zgoda na coś tak fatalnego-to dopiero lepki rączki wiedzą!Ten ,kto
      nie zna tego miejsca-albo jedzie pod prąd,alebo nie wie w którym miejscu
      skręcić w lewo jadąc koło kościoła,osobiście-nie cierpie tego miejsca!
      • hans111 Re: Architektoniczne koszmarki w Gliwicach 15.04.05, 12:01
        A propos skrzyzowania - koszmarku: w najnowszych NG jest informacja o planowanej
        przeróbce. Ciekawe, kto poniesie konsekwencje za wyrzucenie w błoto setek
        tysięcy zł?
        • zettka Re: Architektoniczne koszmarki w Gliwicach 15.04.05, 12:09
          Mam wrazenie,ze w tym mieście nikt za nic nie odpowiada,przynajmniej
          personalnie-nie słyszałam!
    • Gość: snieg Re: Architektoniczne koszmarki w Gliwicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 12:59
      A co powiecie na budowe widmo na ul.Zwyciestwa.... jak długo bedziemy czekac az
      miasto zainteresuje sie ze Radan opuscil plac budowy w zeszlym wieku!
    • Gość: Stary Re: Architektoniczne koszmarki w Gliwicach IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 15.04.05, 14:08
      Do miana koszmaru można zaliczyć prawie wszystko co wymyślono i zrobiono po
      wojnie.
      Uzasadnienie:
      - ul Dworcowa: była przyzwoita zabudowa po obu stronach ulicy, przedzielona
      pasem zieleni. Mamy błotniste bajora, w których stoi Qubus !! O Matko!
      Dwa blaszaki, dawne Parys i Gracja..
      - zlikwidowano ciąg kamienic będących przedłużeniem poczty, pasowały do niej...
      - "mistery" w rodzaju: przy Gruszczyńskiego, przy placu Krakowskim, na Strzody..
      - wiele pięknych, secesyjnych kamienic ociosano ze sztukaterii
      - most nad Kłodnicą, ul. Dworcowa
      - zniszczenie pięknego, nitowanego mostu na Częstochowskiej,
      - brak wizji rozwoju skutkuje prowizoryczną i chaotyczną zabudową
      - wyburzono kawał miejskich murów by postawić pizzerię, po której została tylko
      posadzka..
      - zlikwidowano willę Hegenscheidta by zbudować tandetny ENERGOPROJEKT
      - Sikornik, Osiedle Kopernika, Osiedle "za przeproszeniem" Gwardii Ludowej itd
      - nie mogę dłużej bo się za bardzo denerwuję!!!
      Jak pokażecie mi powojenną budowlę, z której Gliwice mogą być dumne, to
      odszczekam co napisałem powyżej !!
      • Gość: sss Re:do starego- Architektoniczne koszmarki w Gliw IP: *.pc.tek.pl 15.04.05, 14:19
        Może nowa Palmiarnia ?
        Ale odszczekiwać nie ma powodu , zgadzam się z Twoją obserwacją.
        • Gość: Ramon Re:do starego- Architektoniczne koszmarki w Gliw IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 15.04.05, 15:21
          jednym slowem: Gleiwitz gut, Gliwice be;-)
          • bartoszcze Re:do starego- Architektoniczne koszmarki w Gliw 15.04.05, 15:38
            prawie:)
            bo jednak budynek wymieniony na wstępie wątku przez Braida i sss pochodzi chyba
            jednak z czasów Gleiwitz:))
            ale też czegóż oczekiwać od architektury socjalistycznej...
            • ballest Wstyd i ubostwo! 15.04.05, 16:40
              Teraz jestem "paff" braid niby GLIWICZANIN a nie zna Tuchenhausu Weichmanna,
              Ericha Mendelsohna, nie, to dla mnie szok!
              Podobna budynek znajduje sie na ulicy Szewskiej we Wrocku!
              Pamietam, ze jak zaczelismy chybaw 2001 roku na ten temat pisac, to inni dzis
              slynni "Gliwiczanie" tez wyznosci tego dziela architektury wspolczesnej nie
              kumali, zaznaczam ze zostal ukonczony juz w 1922 roku!
              --
              "Dla mnie jest takim bezapelacyjnie Bank Spółdzielczy na rogu ulic Kłodnickiej
              i Dworcowej.
              Nie dość , że ohydnik , to nijak mi nie pasuje do istniejącej tam zabudowy."

              Ten gmach stoi na gruncie od Aptekarza Flachy, jego wnuk poslubil moja kuzynke
              i starali sie o odzyskanie gruntu, ale grunt ten dostal sie do Maffi
              gliwickiej , licytacje wygral snopek (czytej Strohmann) mafii gliwickiej
              bezrobotny z osiedla Kopernika, sad postanowil, ze do 3 lat musi zaczac
              budowac, na upomnienie Flaschow z Frankfurtu (rodzina bardzo bogatego
              notariusza i adwokata z Frankfurtu, ktorych ojciec byl aptekarzem w Gliwicach),
              ze uplynelo 5 lat a nikt nie buduje, sad w Gliwicach nie reagowal.
              Znajoma dziennikarka z Glosu Zabrza powiedziala kuzynce, ze parcela znajduje
              sie w rekach Mafiii Gliwickiej, wtedy mysle, ze Flasche sie wystraszyli albo
              ich nawet szantazowano, nie wiem, bo wycofali skarge z Den Haagi.
              Jutro sie z Flaschami spotkam, ale jakos omijaja ten temat!
              Po starym Flaschu odziedziczylem mnostwo ksiazek o Slasku, Meg wie o tym !

              --

              pyrsk

              ballest


              • meg_s Re: Wstyd i ubostwo! 15.04.05, 16:47
                1. - nie Tuchenhaus - tylko Seidenhaus
                2. - też Mendelsohna, też towarowy, ale kompletnie niepodobny
                3. - czemu snopek mamy czytać strohmann ?
                4, - nic o książkach mi nie wiadomo - wiem o gazetkach

                a poza tym od kiedy to nagle Ci się Mendelsohn podoba ? przecież zwykle
                zachwycasz się raczej stiukowym kiczem ulicy Zwycięstwa
                • ballest Re: Wstyd i ubostwo! 15.04.05, 17:01
                  > 1. - nie Tuchenhaus - tylko Seidenhaus
                  Racja, ale co to ma do rzeczy, mysle, ze w 2001 roku richtg nazwalem a teraz
                  sie przejezyczylem
                  > 2. - też Mendelsohna, też towarowy, ale kompletnie niepodobny
                  Dla mnie bardzo podobny, ale jak wiesz architektem nie jestem, podobny styl
                  tylko front zaokraglony, tylna gorna partia identyczna!
                  > 3. - czemu snopek mamy czytać strohmann ?
                  po podstawiony przez mafie czlowiek wiec snopek albo strohmann
                  > 4, - nic o książkach mi nie wiadomo - wiem o gazetkach
                  Kiedys Tobie napisalem, ze mam w ksiazkach (w zielonej oprawie) moze Ty masz
                  zeszyty, ale to Twoja sprawa, po za tym mam inne ksiazkoi od niego nie tylko o
                  gliwickim Regionie !
                  >
                  > a poza tym od kiedy to nagle Ci się Mendelsohn podoba ? przecież zwykle
                  > zachwycasz się raczej stiukowym kiczem ulicy Zwycięstwa

                  Teraz przegielas, wiesz, ja nie jestem architektem, ale wiem co jest piekne
                  :(((((((((((((('
                  Wkurzylas mnie !!!!

                  • meg_s Re: 15.04.05, 17:17
                    odpowiem Ci dokładnie tak jak Braidowi - to że się TOBIE podoba to nie znaczy,
                    że jest to obiektywnie piękne

                    zacytuję tu jeszcze nie swoje opinie:

                    Loos: Kto nie umie projektować ucieka się do ornamentu

                    Wagner: W społeczeństwie nadal pokutuje przekonanie, że o wartości architektury
                    decyduje ilość zezowatych amorów i amorzyc figlujących wśród gipsowego kwiecia
                    na elewacjach starych kamienic

                    > wiesz, ja nie jestem architektem
                    wiem - całe szczęście ;)
                    • ballest Architekci sie do Architektow nie przyznawaja 15.04.05, 17:26
                      Wiysz co Meg, ta Wilymstrassa tysz przeca Architekci zrobiyli, PROUWDA a do
                      mnie to najfajniejszou ulica Swiata,.
                      Dziennie pokazujam w robocie jakims kolegom Wasza CD i wszyscy sa ZACHWYCENI
                      GLIWICAMI!
                      Nawet se meldujaom je odwiedzic, tak im sie to miasto na tej CD podobou!
                      Zgodnie twierdzom, FRANKFURT NIE JEST TAKI FAJNY!
                      • meg_s Re: Architekci sie do Architektow nie przyznawaja 15.04.05, 17:37
                        ależ nikt o zdrowych zmysłach nie będzie bronił ani Tobie ani nikomu innemu
                        traktowania tej ulicy z sentymentem

                        jako się rzekło - "de gustibus...."

                        to często nie byli architekci - a juz napewno nie Architekci ;) - to byli także
                        majstrowie budowlani rzetelnie wykonujący swoje rzemiosło - cóż taka cukierkowa
                        moda wtedy była, takie budynki zamawiano
                    • macpor Re: 15.04.05, 17:32
                      > odpowiem Ci dokładnie tak jak Braidowi - to że się TOBIE podoba to nie
                      znaczy,
                      > że jest to obiektywnie piękne

                      Protestuje!!!
                      Poczucie piekna jest subiektywne. Nie może istnieć coś takiego jak obiektywne
                      piękno. Jest za to coś co większość uważa za piękne, coś co najdłużej jest
                      uważane za piękne, albo coś co większość ludzi, uważanych przez większość ludzi
                      za specjalistów (ale namieszałem) uważa za piękne.
                      Jeżeli któraś z tych kategorii uważa ww. budynek za piekny z pokorą przyjmuje
                      to do wiadomości. Gdybym miał coś stawiać na większą skalę, starał bym się,
                      żeby powstało coś co będzie uważane za piękne, zarówno przez grono specjalistów
                      jak i przeze mnie (ostatecznie KTO na to bedzie najczęściej patrzał).
                      • meg_s Re: 15.04.05, 17:48
                        faktycznie zamieszałeś konkursowo :)

                        częściowo się z Tobą zgodzę, podobno "nie to ładne, co ładne, ale co się komu
                        podoba"
                        tylko żebyś Ty wiedział przy czym czasem upierają się inwestorzy ;)))
                        a potem się narzeka że architekci koszmarki projektują ;)

                        co do oceny piękna - jasne, że nie jest to nigdy do końca obiektywne,
                        ale są też pewne kanony

                        • macpor Re: 15.04.05, 19:56
                          > tylko żebyś Ty wiedział przy czym czasem upierają się inwestorzy ;)))
                          > a potem się narzeka że architekci koszmarki projektują ;)
                          Ogladając niektóre "dzieła" budowlane - wierze Ci w 100%. Inwestor musi mieć
                          sporą siłe przekonywania licząc w zerach na banknocie by ktoś się na to zgodził.
                          Tak przy okazji, - reżyser jak mu potną film producenci może zażądać wycofania
                          nazwiska z "listy płac"; czy architekt też ma taką możliwość?
                          • meg_s Re: 16.04.05, 05:48
                            macpor napisał:

                            > Ogladając niektóre "dzieła" budowlane - wierze Ci w 100%. Inwestor musi mieć
                            > sporą siłe przekonywania licząc w zerach na banknocie by ktoś się na to
                            > zgodził.

                            miałbyś rację - gdyby "rzeczony" architekt miał kolejkę inwestorów, jak się nie
                            ma pracy to się chowa dumę do kieszeni

                            > Tak przy okazji, - reżyser jak mu potną film producenci może zażądać
                            > wycofania nazwiska z "listy płac"; czy architekt też ma taką możliwość?

                            nawet jeśli - kto się interesuje nazwiskiem projektanta - na kim zrobiłoby
                            wrażenie to "wycofanie" ?
    • Gość: dot Re: Architektoniczne koszmarki w Gliwicach IP: *.pc.tek.pl 15.04.05, 18:10
      Urbanistycznie miasto jest zapuszczone , co zauważył "stary" - błotny plac także
      pomiędzy Mikołowską i Wrocławską z pojedyńczymi kikutami kamienic , ogródki
      działkowe niemal w centrum i pełno bud , jakichś kopcących warsztatów , itp.
      • ballest Gleiwitz WORLD CLASS 15.04.05, 22:15
        Obojetnie , co tukej wypisujecie, stoncie sie na moscie klodnicy i spojrzcie w
        strone Rynku albo DWORCA , a potym mi napiszcie kaj ues cie fajniejszou ulica
        widzieli ?
        • myha1 Re: Gleiwitz WORLD CLASS 15.04.05, 22:19
          Tu muszę Ci przyznać racje, też mi sie podoba ulica Zwyciestwa !
          MyHa
          • ballest Re: Gleiwitz WORLD CLASS 15.04.05, 22:35
            MyHa, D Z I E K U J E M !!!

            WSPANIALA JESTES!

            Wiesz co Gliwiczanie nie doceniaja tej ulicy , bo ja dziennie widza !
            TO JEST ICH PROBLEM!
            • Gość: socer Re: Gleiwitz WORLD CLASS IP: 80.50.20.* 15.04.05, 23:52
              Jestem gliwiczaninem i od zawsze mi sie ta ulica podobala, czy patrzac z rynku
              w strone dworca czy odwrotnie.
            • myha1 Re: Gleiwitz WORLD CLASS 16.04.05, 16:51
              Może????

              MyHa
            • myha1 Re: Gleiwitz WORLD CLASS 16.04.05, 16:55
              Nie mam aspiracji do bycia WSPANIAŁĄ !
              Wydaje mi się , że jestem po prostu normalna , jak mi sie cos podoba to mówię,
              że tak jest. Tyle!
              MyHa
    • Gość: sss Re: Architektoniczne koszmarki w Gliwicach IP: *.pc.tek.pl 16.04.05, 14:12
      po wyjaśnieniu meg_s ,laband już nie taki "paff".
      nikt jeszcze tu nie napisał , że Zwycięstwa mu nie leży... , więc skąd ten
      zachwyt ? ballest i laband zawsze w opozycji - tu piszemy o koszmarkach.
      mam kolejny : budynek zboru przy Krupniczej.
      • ballest Re: Architektoniczne koszmarki w Gliwicach 16.04.05, 14:24
        Mysmy wlasnie pisali o koszmrach i dowiedzielismy sie, ze Braid dyletantem w
        tej sprawie jest, bo Gliwic nie zna!
        • Gość: sss Re: Architektoniczne koszmarki w Gliwicach IP: *.pc.tek.pl 16.04.05, 14:38
          małe sprostowanie: ballest już nie taki "paff" ;
          nie zauważyłem , abyście przytoczyli choć jeden przykład koszmarka ;
          rozumiem , że trafiła się okazja do "pojechania" po braid'zie , jednak nawet on
          ma prawo nie lubić budynku , który nie pasuje mu do reszty zabudowy ul.Zwycięstwa.
          teraz daj przykład na architektonicznego potwora !
          • ballest Re: Architektoniczne koszmarki w Gliwicach 17.04.05, 15:38
            Osiedle Kopernika, osiedle Sikornik, osiedle Gwardii, ten Hotel na Dworcowej!
            • Gość: sss Re: Architektoniczne koszmarki w Gliwicach IP: *.pc.tek.pl 20.04.05, 17:50
              ballest podpowiada w nowym wątku : Parafia Matki Boskiej Kochawińskiej na
              ul.Kopernika (dokładnie Kościół).
              a ja umieszczam tu , dla porządku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja