Koza symbolem Śląska?

02.07.02, 16:01
Długo zastanawiano się, co kojarzy się z regionem, a równocześnie mogłoby stać
się sympatyczną maskotką. Wybór padł na... kozę

W tym roku Instytucja Kultury "Ars Cameralis" przygotowuje dwie ogromne
imprezy: kolejną, jedenastą edycję Górnośląskiego Festiwalu Sztuki Kameralnej
oraz Dni Śląskie w Nadrenii Północnej-Westfalii. Obie odbędą się jesienią.

Organizatorzy tych wydarzeń postanowili znaleźć symbol naszego regionu, który
mogliby zabrać ze sobą za naszą zachodnią granicę. Zdecydowano się na kozę. -
Zdajemy sobie sprawę, że nasz wybór może wzbudzać kontrowersje. Jednak koza
kształtowała ten krajobraz. Koza jako żywicielka stale towarzyszyła tutejszej
ludności. Jest także stałym elementem, pojawiającym się choćby w naiwnym
malarstwie śląskim. Poza tym zazwyczaj była odbierana jako coś sympatycznego -
mówi Marek S. Zieliński, dyrektor Ars Cameralis.

Na żywe zwierzęta się jednak nie zdecydowano. Kozy będą rzeźbami. Projekt
przygotowuje Marek Mielczarek, artysta z Olesna, wykładowca w Wyższej Szkole
Pedagogicznej w Częstochowie. Do akcji malowania tych specyficznych dzieł
sztuki włączy się Akademia Sztuk Pięknych w Katowicach. Każda koza będzie
odlana z tworzywa sztucznego i razem z podestem będzie miała 1,7 m wysokości.
Mielczarek ma nadzieję, że przynajmniej jedną uda się odlać w brązie. Od
inwencji artystów zależy ubarwienie zwierząt. Kozy będą malowane również w
Nadrenii Północnej-Westfalii przez tamtejszych artystów. - Chcemy, aby powstało
aż 100 kóz. Później pojawią się w naszych miastach, zakładamy, że część z nich
ktoś kupi - dodaje Zieliński. "Kozi" projekt będziemy mogli zobaczyć w
listopadzie podczas Festiwalu Sztuki Kameralnej.

Kozy do dzisiaj z sentymentem wspominają najstarsi mieszkańcy Nikiszowca,
Giszowca, Szopienic i Bogucic. W zakładzie fryzjerskim Pod Kasztanami na
Giszowcu wisi obraz Ewalda Gawlika, pochodzącego stąd malarza amatora. Na
obrazku domek, babcia, kolejka wąskotorowa prowadząca do nieistniejącej już
cegielni i kozy. - Nie pamiętam, od kiedy tu wisi - mówi Irena Locher z
zakładu. - Kiedyś na Giszowcu w każdym domku była koza, na mleko dla dzieci -
przypomina sobie.

- To wdzięczne zwierzę, łatwe w hodowli. Je wszystko, nie wymaga specjalnej
opieki, wystarczy zapewnić jej miejsce na nocleg i jakąkolwiek łąkę. Jest przy
tym bardzo inteligentna, grzeczna, przywiązuje się do ludzi - mówi reżyser
Kazimierz Kutz. Kozę uwiecznił w swoich śląskich filmach. W "Perle w koronie"
kozy towarzyszą górnikom w czasie strajku, idą za nimi w pochodzie. -
Solidaryzuje się - mówi o filmowej kozie reżyser. Wspomina, że wychowywał się z
kozami. - Było ich dużo, zwłaszcza w biedniejszych rodzinach robotniczych -
dodaje.

Kozy trzymało się w komórkach przy familokach, głównie na obrzeżach dużych
miast na Górnym Śląsku. - Dostarczały najtańszego pożywienia - opowiada dr
Halina Gerlich, etnolog - Na łąkach albo przy torowiskach wypasały je dzieci.

Czy koza mogłaby być symbolem Śląska? Dr Gerlich: - Trudno mi poprzeć ten
pomysł. Mnie Śląsk kojarzy się raczej z przemysłem i architekturą przemysłową.
Ciekawe, co o tym sądzi młode pokolenie, które nie miało kontaktu z tym
zwierzęciem? Ostatnio przetwory z koziego mleka stały się modne, bo są
ekologiczne, ale nie wiem, czy to dobry symbol naszego regionu.

Kutz: - Na pewno tak, bo jest synonimem biedy, a bieda wraca teraz na Śląsk, i
to w zastraszającym tempie.

A co Wy o tym sądzicie?
    • hanys_hans Re: Koza symbolem Śląska? 02.07.02, 16:30
      Koza symbolem Śląska a koziołek matołek ze Pacanowa symbolem Polski!
      • Gość: otho Re: Koza symbolem Śląska? IP: 217.97.141.* 02.07.02, 16:47
        Kozim grodem nazywany jest Lublin, więc pomysł jest mało oryginalny.
      • Gość: Chrobry Re: Koza symbolem Śląska? IP: *.ub.uni / *.ub.uni-duesseldorf.de 02.07.02, 18:02
        A co bys powiedzial na koze z pruska pickelhauba jako symbol slonska?
        Na pewno nie masz nic przeciwko?


        hanys_hans napisał(a):

        > Koza symbolem Śląska a koziołek matołek ze Pacanowa symbolem Polski!

    • meg_s Re: Koza symbolem Śląska? 02.07.02, 17:40
      gazeta_katowice napisał(a):

      > Kutz: - Na pewno tak, bo jest synonimem biedy, a bieda wraca teraz na Śląsk, i
      > to w zastraszającym tempie.
      >
      > A co Wy o tym sądzicie?

      NIE - właśnie dlatego że jednoznacznie kojarzy się z biedą, a SYMBOL powinien
      raczej "uwznioślać" niż dołować - gdzie tu miejsce na magiczną moc myślenia
      pozytywnego

      • ballest Re: Koza symbolem Śląska? 02.07.02, 18:02
        Nie zaprzeczam, ze koza ma cos wspolnego z Slonskiem juz byc moze dlatego, ze
        Korfanty kazdemu powstancowi krowe obiecal a kozie myslal.
        Bez zartow Region Przemyslowy jeden z pierwszych i do tego najwiekszych na
        kontynencie europejskim!!! -
        • hanys_hans Re: Jelen´ symbolem Śląska? 02.07.02, 18:32

          Jak jusz na siyua chcecie cojs´ ze lubelskigo wzioon´s´c´ to nojlepi by pasowou
          na symbol sloonska jelyn´!

          strony.wp.pl/wp/tpanfil/jelen.htm

          strony.wp.pl/wp/tpanfil/herb.htm
          • hanys_hans Kozasymbolem Śląska? 02.07.02, 19:58
            A teroski na powaznie, co bys´cie pedzieli na te rozwioonnzanie?

            members.fortunecity.de/beno2002/koza-ziga.jpg

            gazeta_katowice miaua by ta sfoja koza a Ballest gouymbia!
            • emma1 Re: Koza symbolem Śląska!!!! 02.07.02, 21:01
              O nie! Tylko nie to! Koza przeciez jest sympolem GLUPOTY. Nie na daremno sie
              mowilo: "glupia jak koza". I na dodatek zre co jej pod nos podstawia. I szpetna
              tez jeszcze do tego jest!
    • Gość: Ee Re: Koza symbolem Śląska? IP: 157.158.202.* 03.07.02, 13:07
      Nie , nie i jeszcze raz nie!! Koza nie tylko na Śląsku, ale i w innych
      regionach jest synonimem biedy - właśnie jako zwierzę, które mogło zjadać
      przysłowiwe miotły i gazety. Nie chcemy być kojarzeni z biedą (choć
      rzeczywiście ona tu zagościła na dobre - ale nie tylko tu) Skojarzenie takie
      jest jednoznacznie pejoratywne.
      • emma1 Re: Golab symbolem Śląska 03.07.02, 20:10
        To moze rzeczywiscie lepiej golebie. Mozna je przeciez bylo widziec w kazdej
        prawie szopce przy familoku, byly szare, robily duzo "larma", mieszkaly w
        stadzie i chociaz nie bylo to za piekne otoczenie w jakim zyly, to od czasu do
        czasu wywozone je gdzies bardzo daleko i wtedy rozposcieraly skrzydla,
        poogladaly kawal swiata i... wracaly do domu.
        • ballest Re: Golab symbolem Śląska 03.07.02, 20:13
          Bravo Emma1 !!! Lepiej golab, jak koza, bo golab nikogo nie pobodzie!!!
          • hanys_hans Kosa symbolym GOORNEGO ŚLOONSKA 03.07.02, 20:34
            Zodno koza ino koonsek orua kosa i dwa mootki soom symbolym GOORNEGO ŚLOONSKA i
            pszestooncie jusz s toom kozoom bo jeszcze kery pozno i bydzie kupa larma!!!
            • wyrzygnik Re: Nie mosz racyji brachu 03.07.02, 20:37
              www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=94&wid=2357759&aid=2369795
              • hanys_hans (Nie mosz racyji brachu???) 03.07.02, 20:53
                wyrzygnik napisał(a):

                > <a href="www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=94&wid=2357759&aid
                > =2369795"target="_blank">www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=94&wid=23
                > 57759&aid=2369795</a>

                Wyrzygnik koomu to adresujesz, bo niypszipoomino mi sie co by my razym kozy
                pas´li!
                • wyrzygnik Re: (Nie mosz racyji brachu???) 03.07.02, 21:01
                  hanys_hans napisał(a):

                  > wyrzygnik napisał(a):
                  >
                  > > <a href="<a href="www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=9
                  > 4&wid=2357759&aid"target="_blank">www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=
                  > 94&wid=2357759&aid</a>
                  > > =2369795"target="_blank">www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=9
                  > 4&wid=23
                  > > 57759&aid=2369795</a>
                  >
                  > Wyrzygnik koomu to adresujesz, bo niypszipoomino mi sie co by my razym kozy
                  > pas´li!

                  Ni??? To czymu mosz takie upockone lapy??? Czy to nie aby od mocania sie w tym
                  chlewie???


                  • hanys_hans Kosa symbolym GOORNEGO ŚLOONSKA 03.07.02, 21:19
                    Zodno koza ino koonsek orua kosa i dwa mootki soom symbolym GOORNEGO ŚLOONSKA i
                    pszestooncie jusz s toom kozoom bo jeszcze kery pozno i bydzie kupa larma!!!

                    • wyrzygnik Re: Synku! 03.07.02, 21:24
                      hanys_hans napisał(a):

                      > Zodno koza ino koonsek orua kosa i dwa mootki soom symbolym GOORNEGO ŚLOONSKA i
                      >
                      > pszestooncie jusz s toom kozoom bo jeszcze kery pozno i bydzie kupa larma!!!
                      >

                      Powtorzosz sie!!!! :))))))))

    • Gość: ! Malpa i zepsuty zegarek - symbolem Slaska IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 03.07.02, 21:30
      Ja bym proponowal malpe z zepsutym zegarkiem, ktoremu sie glupio przyglada!!!!!!!
      Taki herb najlepiej odzwierciedlalby teraznieszy Slask jak i wiekszosc jego nowych
      mieszkancow:-))))))))))))))))))
      • wyrzygnik Re: ALE... 03.07.02, 21:37
        Gość portalu: ! napisał(a):

        > Ja bym proponowal malpe z zepsutym zegarkiem, ktoremu sie glupio przyglada!!!!!
        > !!
        > Taki herb najlepiej odzwierciedlalby teraznieszy Slask jak i wiekszosc jego n
        > owych
        > mieszkancow:-))))))))))))))))))

        No racja :)))))))))

        Ale widziales kiedys malpe, ktora sie madrze przyglada? :)))))))

        • hanys_hans Re: ALE... 03.07.02, 21:52
          wyrzygnik napisał(a):

          > Gość portalu: ! napisał(a):
          >
          > > Ja bym proponowal malpe z zepsutym zegarkiem, ktoremu sie glupio przyglada
          > !!!!!
          > > !!
          > > Taki herb najlepiej odzwierciedlalby teraznieszy Slask jak i wiekszosc j
          > ego n
          > > owych
          > > mieszkancow:-))))))))))))))))))
          >
          > No racja :)))))))))
          >
          > Ale widziales kiedys malpe, ktora sie madrze przyglada? :)))))))
          >

          Tak samo jak ty! mys´lisz rzes´jest moondry czuowiek a gupie godosz!
      • krol_macius_1 Re: Malpa i zepsuty zegarek - symbolem Slaska 05.07.02, 07:51
        Gość portalu: ! napisał(a):

        > Ja bym proponowal malpe z zepsutym zegarkiem, ktoremu sie glupio przyglada!!!!!
        > !!
        > Taki herb najlepiej odzwierciedlalby teraznieszy Slask jak i wiekszosc jego n
        > owych
        > mieszkancow:-))))))))))))))))))

        Genialny pomysł. Jest nawet wzorzec. Wyślij do Gazety swoje zdjęcie
    • Gość: =;-[) Koza symbolem Śląska? IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.02, 23:46
      Koza symbolem Gorolnego Śląska ?! Taki matol z rogami.

      FENOMENALNE !!!

      Wieso eigentlich nicht?

      Jedem das seine, das ist schließlich Euer Bier, Nowe Slazaki !

      Wir "Schlesier" haben immer noch unseren alt Bewehrten Schlesischen Adler, und
      das ist auch gut so!


      Na dann, auf Euern neuen Symbol , Meeeeeeeeeeeeeeeeee !
      • Gość: Ballest Re: Koza symbolem Śląska? IP: 2.3.STABLE* / 10.145.112.* 05.07.02, 07:04
        nie mylcie herbu ze symbolem !!!
        • Gość: Ana&Liza Re: Koza symbolem Śląska? IP: *.dip.t-dialin.net 05.07.02, 08:46
          www.panorama-miast.com.pl/18/assets/images/zlo7.jpg
          • lech_niedzielski Re: Koza symbolem Śląska? 05.07.02, 08:54
            Koza is, in a way, like a local newspaper except that all you get is news and
            no advertising at all. It is also free and once you sign up for it, we will pop
            it into your mailbox every week. The Koza team is made up of Poles and non-
            Poles all living in the Lubelskie region of Eastern Poland and trying to bring
            the region to life in a way that will be readily understandable, particularly
            by English native speakers. Koza is not written to please any particular
            political or religious group in the region, Poland or elsewhere in the world,
            and as such attempts to present life here as it is rather than how any
            particular interest group would like it to be represented so as to conceal
            particular negative features of society etc. Poland is a real country made up
            of real people with all kinds of backgrounds and we would like to support all
            these groups, large or small, as they are all either members of the nation or
            should be treated as such just as one would treat a permanent guest in one's
            home. We will, however, be attacking the oppressors and those who seek to
            encourage bigotry and the like. We write Koza to inform people who otherwise
            could not sample life here, but we have a mission, small as it might be, to
            fight for a better life for the people here in the region that we love.

            • Gość: ks.Prob. Re: Koza symbolem Śląska? IP: *.dip.t-dialin.net 05.07.02, 09:20
              W Starym i w Nowym Testamencie spotkamy się również ze zdecydowanie negatywnym
              znaczeniem symbolu kozła. Żydzi składali na kozła wszystkie swoje „nieprawości,
              występki i grzechy”, po czym „przeklinając głowę jego” wypędzali go na pustynię
              [Lev. 16]. Dlatego w przypowieści z Ewangelii według Mateusza Chrystus
              porównuje potępionych grzeszników do kozłów: w dzień Sądu Ostatecznego
              Bóg „...oddzieli jednych ludzi od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów.
              Owce postawi po prawej a kozły po swojej lewej stronie (..). Wtedy odezwie się
              i do tych po lewej stronie: „Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień
              wieczny...” [Mat. 25, 32-41]. Na mocy przypowieści Chrystusa o Sądzie
              Ostatecznym z wyobrażeniem kozła wiązano znaczenia negatywne. Jednak, zwłaszcza
              we wczesnym Średniowieczu, kozioł obarczony bagażem grzechów i wypędzanego na
              pustynię, miał także znaczenie absolutnie pozytywne. Odczytywano go jako
              starotestamentowy typ Chrystusa-Odkupiciela biorącego na siebie brzemię
              ludzkich grzechów. Stopniowo, z mnogości znaczeń wiązanych z wyobrażeniem kozy,
              zaczyna brać górę znaczenie negatywne. Stało się tak z dwóch powodów. Po
              pierwsze w późniejszym średniowieczu płodność natury -nie podlegającą wcześniej
              osądom moralnym i etycznym - utożsamiono z grzechem rozpusty, wyuzdania i
              rozwiązłości. Kozioł stał się atrybutem Luxurii – Rozwiązłości. Po drugie,
              antyczne wyobrażenia koźlorogich i lubieżnych satyrów i sylenów oraz boga Pana,
              sprawiły, że kozioł stał się symbolem rogatego diabła tak przecież chętnie
              sprowadzającego ludzi na drogę grzesznej rozpusty. Takie skojarzenia pojawiły
              się jednak późno, w wiele lat po powstaniu i modlitewnika opatki, Herrady i
              Drzwi Gnieźnieńskich i monety Władysława Odonica.
              • Gość: ks.Prob. Re: Koza symbolem Śląska? IP: *.dip.t-dialin.net 05.07.02, 09:29
                Ustaliliśmy już, że wyobrażenie kozła obok krzewu winnego symbolizuje płodność
                natury. Do rozstrzygnięcia pozostała jeszcze kwestia przynależności gatunkowej
                naszego monetarnego zwierzęcia. Czy koza ta jest na pewno dobrze znaną i
                hodowaną w całej Europie kozą domową, capra hircus? Pewne cechy fizyczne
                zwierzęcia, wyraźnie widoczne na tych najstarszych, jeszcze mezopotamskich i
                tych późniejszych, średniowiecznych, przedstawieniach świadczą, że tak nie
                jest. U żadnej hodowlanej europejskiej kozy nie zobaczymy takich potężnych,
                silnie wygiętych w tył i mocno karbowanych rogów ani tak bujnego futra. Tak
                wygląda koza bezoarowa - capra aegagrus, prawdopodobnie antenatka kóz domowych,
                zamieszkująca niegdyś Kaukaz, góry Iranu, Iraku, Azji Mniejszej i Bałkanów.
                Obecnie ostatnie - jak się zdaje - czystej krwi kozy bezoarowe żyją na Krecie.
                Niekiedy traktowana jest jako podgatunek koziorożca, chociaż to zupełnie inne
                zwierzę, zdecydowanie mniejsze, łatwe do rozpoznania właśnie po wielkich, mocno
                odgiętych ostrych rogach (każdy z nich pokrywa 12 guzowatych narośli), po
                imponującej sierści i długiej, gęstej brodzie identycznej u samic i samców.
                Kształt rogów kozy bezoarowej zależy od miejsca zamieszkiwania. Obszar
                występowania tych zwierząt to dobrze znany autorom Biblii kraj, który zrodził
                mit o Wielkiej Bogini-Matce, przybierającej różne – znane nam już – imiona:
                Inana, Isztar, Asztarte, Afrodyta i Wenus. Właśnie Azji Mniejszej najwcześniej
                i najsilniej rozwinął się kult Dionizosa i uprawa winnej latorośli. Kozę domową
                od kozy bezoarowej – zwanej również kozą górską - dokładnie rozróżniali także
                autorzy wczesnośredniowiecznych traktatów teologicznych i bestiariuszy. O ile
                pierwsza, zwana „hircus”, miewa i negatywne, i pozytywne znaczenie symboliczne,
                o tyle druga - określana jako „capra” lub „dorcon” - jest symbolem o
                jednoznacznie pozytywnych konotacjach. Piękny wykład na temat symboliki kozy
                górskiej, a jednocześnie podsumowanie wczesnośredniowiecznej wiedzy na temat
                kóz, znajduje się w dwunastowiecznym „Bestiariuszu z Aberdeen”
                • Gość: ks.Prob. Re: Koza symbolem Śląska? IP: *.dip.t-dialin.net 05.07.02, 09:32
                  Dwunastowieczni teologowie byli jeszcze bardzo dalecy od myśli by uznać
                  wyobrażenie kozy za symbol diabła. Podkreślone przez autora bestiariusza
                  upodobanie kozy do wysokich gór, do życia blisko nieba spowodowało uznanie jej
                  za symbol hierarchii kościelnej. To właśnie znaczenie wydobył A. Mikołajczyk.
                  Jak wynika z tekstu bestiariusza, nawiązującego w tym do Ewangelii Św. Mateusza
                  [Mt. XXVI, 27n.], również grzesznik pragnący odpuszczenia win poprzez
                  uczestnictwo w Ofierze Chrystusa, mógł być przedstawiony za pomocą symbolu
                  kozy. Jak zatem, wobec mnogości dopuszczalnych wyjaśnień, interpretować
                  wyobrażenie kozła i krzewu winnego z monety Władysława Odonica? Wydaje się nam,
                  ze błędem byłoby ograniczanie się do jednego tylko wyjaśnienia. Przecież
                  immanentną cechą symboliki była wielowątkowość i wielość znaczeń. Tak i w tym
                  wypadku proponujemy przyjąć aż trzy znaczenia. Trzy, lecz spójne ze sobą i
                  razem tworzące bardzo nośny przekaz propagandowy. Propagandowy, bowiem wszelkie
                  znaczenia symboliczne należy odnieść do osoby księcia, przecież właściciela
                  monety. Po pierwsze, wyobrażenie monetarne oznacza płodność natury, czyli ma
                  przekonać widza, że poddani Odonica cieszą się dobrobytem, którego gwarantem
                  jest oczywiście osoba księcia. To znaczenie skłonni jesteśmy uznać za główny i
                  dominujący przekaz symboliczny przedstawienia. Po drugie, poprzez aluzję
                  do „Pieśni nad pieśniami”, symbol sugeruje widzowi, że książę jest tym
                  wybranym, że cieszy się specjalną łaską Boga i ma udział w Jego królestwie.
                  Wreszcie wszyscy ci, którzy pamiętają księciu jego mało chrześcijańskie
                  postępki – choćby udział w niesławnym napadzie na książąt piastowskich
                  zebranych na zjeździe w Gąsawie – mogą odczytać wyobrażenie kozła przy
                  winorośli, jako symbol skruchy grzesznika, bo i takie znaczenie symbolu można
                  znaleźć w szkockim bestiariuszu. Monetę Odonica związki ideowo-symboliczne
                  łączą nie tylko z wymienionymi zabytkami sztuki średniowiecznej –
                  modlitewnikiem Herrady z Landsbergu, Drzwiami Gnieźnieńskimi i bestiariuszem z
                  Aberdeen – lecz także z późniejszymi nieco wyobrażeniami heraldycznymi,
                  zwłaszcza z herbem Lublina. Jego godłem jest również koza – bez wątpienia
                  górska, czyli bezoarowa – od XVI stulecia występująca razem z krzewem winnym.
                  Fakt, że artyści żyjący w różnych miejscach i czasach swobodnie sięgają po te
                  same symbole i motywy, nie powinien nas dziwić. Jak bowiem zauważył Lech
                  Kalinowski, w XII wieku „umysł artysty wypełniały nie tyle spostrzeżenia
                  zmysłowe materialnego świata, co schematy kompozycyjne istniejące od dawna.
                  Były to jakby wytwory zbiorowej wyobraźni o charakterze ponadosobowym w tym
                  samym stopniu, co język. Realizowane w rozlicznych dziełach sztuki, dzięki
                  tradycji artystycznej stawały się typami ikonograficznymi, a dzięki kultowi
                  nabierały znaczenia symboli. W typach zawarta była niezmienna treść ideowa,
                  choć zdarzało się, że typ porzucał starą treść i przyjmował nową.”
                  • piotlik Re: Koza symbolem Śląska? 06.07.02, 08:19
                    Będzie to bardzo przyjemny rok dla Kozy, jednakże pod warunkiem, że nie
                    przegapi pojawiających się możliwości oraz, że nie da się porwać galopowi
                    Konia. Koza nie powinna doświadczyć wielkich problemów, a jeśli pojawią się
                    drobne, powinny one prowadzić do bardzo korzystnych sytuacji. Niestety Kozy w
                    obliczu nawet małych niepowodzeń wpadają w panikę, coĘzdaje się być ich
                    największym mankamentem w nadchodzącym roku. Koza może wreszcie rozwiązać
                    sprawy, które w ciągu ostatnich lat stały się jej największą obsesją. Ponieważ
                    znak ten nie może dorównać Koniowi w galopie, Koza musi uważać, by w ogóle nie
                    próbować się z nim mierzyć. Wszelkie współzawodnictwo z Koniem może prowadzić
                    do kłopotów zdrowotnych, choć nie będą one zbyt poważne czy też długotrwałe.
                    Najlepszy sposób postępowania to działać tak, jak się działało do tej pory i
                    nieustannie pozostawać czujnym wobec pojawiających się okazji i życzliwych
                    ludzi.
                    • piotlik Re: Koza symbolem Śląska? 06.07.02, 09:01
                      Niemiec w radzie, koza w sadzie, łgarz przy dworze, białogłowa
                      na urzędzie za diabła to będzie.
                      • hanys_hans Re: Koza symbolem Śląska? 13.07.02, 10:22
                        piotlik napisał(a):

                        > Niemiec w radzie, koza w sadzie, łgarz przy dworze, białogłowa
                        > na urzędzie za diabła to będzie.

                        piotlik, ty to sie znoszna tpolityce jak koza na organach!
                        • faciu Re: Koza symbolem Śląska? 14.07.02, 10:19
                          Symbolem Śląska powinna być hałda, albo ślepy koń (Łysek)...Albo ślepy koń na
                          czarnej hałdzie w polu czerwonym. Nazwa heraldyczna byłaby Ślepokoń na wybiegu..
                          :))
                          • lech_niedzielski Re: Koza symbolem Śląska? 16.07.02, 06:17
                            Najgłośniejsze hurra
                            W orła nie zmieni knura...
                            • lech_niedzielski Re: Koza symbolem Śląska? 16.07.02, 06:19
                              Umyślnie robię się pochyły,
                              Ażeby kózki na mnie skoczyły.
                              • piotlik Re: Koza symbolem Śląska? 20.07.02, 22:47
                                lech_niedzielski napisał:

                                > Umyślnie robię się pochyły,
                                > Ażeby kózki na mnie skoczyły.

                                "I co capie?
                                -E?
                                -Eee!?!
                                -Eeeeeeeee!!!!"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja