olab1
13.05.05, 08:19
polityka.onet.pl/162,1228004,1,0,2503-2005-19,artykul.html
Przeczytałam cały artykuł i nie wiem, czy śmiać się czy płakać. Niby poważny
człowiek, prawnik, a jednak dziwak - choćby te okularki, takie nie-
niemieckie. Poza tym to co on robi też budzi kontrowersje. Nie działa dla
zysku, sam to powiedział, więc po co? Dla satysfakcji? Dla wyrobienia sobie
nazwiska? Nie rozumiem tego faceta.