W najbliższy weekend w Rudach Raciborskich...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 19:59
Czy ktoś moze wie,czy w ten weekend coś bedzie sie tam działo?
Zasłyszałam,ze przygotowuje sie festyn,w niedziele rzekomo Rosiewicz ma
być,wiecie coś?
Napiszcie!
    • Gość: sss9 Re: W najbliższy weekend w Rudach Raciborskich... IP: *.pc.tek.pl 16.06.05, 20:05
      nieee , ale w sobotę w Zabrzu - Kończycach na ul. Dorotki w DDK festyn i
      koncerty w ramach JAZ festiwalu. na wolnym powietrzu. ; )
      • hanys_hans Re: W najbliższy weekend w Rudach Raciborskich... 16.06.05, 20:19
        Gość portalu: sss9 napisał(a):

        > nieee , ale w sobotę w Zabrzu - Kończycach na ul. Dorotki w DDK festyn i
        > koncerty w ramach JAZ festiwalu. na wolnym powietrzu. ; )

        Upszyjmie prosza o szkryklanie na tymat woontku

        pyrsk_hanys_hans
        • Gość: sss9 Re: W najbliższy weekend w Rudach Raciborskich... IP: *.pc.tek.pl 16.06.05, 20:22
          hanys_hans napisał:

          > Gość portalu: sss9 napisał(a):
          >
          > > nieee , ale w sobotę w Zabrzu - Kończycach na ul. Dorotki w DDK festyn i
          > > koncerty w ramach JAZ festiwalu. na wolnym powietrzu. ; )
          >
          > Upszyjmie prosza o szkryklanie na tymat woontku
          >
          > pyrsk_hanys_hans




          Upszyjmie prosza o szkryklanie na tymat woontku
          pyrski i takie tam...
          • ballest Re: W najbliższy weekend w Rudach Raciborskich... 16.06.05, 21:00
            Hanys, Nelena se pytou uo Rudach a SSS- man o Konczycach!
            Co to jest za bajtel, skond go tu przypartauo!
            Tak richtig to niedaleko uot Ciebie nie wiesz nic na tyn tymat! ?
            • hanys_hans Re: W najbliższy weekend w Rudach Raciborskich... 16.06.05, 21:14
              ballest napisała:

              > Hanys, Nelena se pytou uo Rudach a SSS- man o Konczycach!
              > Co to jest za bajtel, skond go tu przypartauo!
              > Tak richtig to niedaleko uot Ciebie nie wiesz nic na tyn tymat! ?

              Tysz zech je ciekawy co tam bydzie loous! Tyn festyn napewno bydzie w ośrodku
              wypoczynkowym "BUK". Mono sam kery jeszcze co szkryfnie.
    • sloneczko1 Re: W najbliższy weekend w Rudach Raciborskich... 16.06.05, 22:11
      tak pięknie jest w Rudach........www.radioplus.com.pl/rudyraciborskie.php
      ,warto tam się spotkać z przyjaciółmi www.rudywielkie.prv.pl/ ,a coż ja
      będę opowiadać - sami zobaczcie jak tam pięknie
      • ballest Re: W najbliższy weekend w Rudach Raciborskich... 16.06.05, 22:14
        Rudy Wielkie a Raciborskie to to samo ;) ?
        • sloneczko1 Re: W najbliższy weekend w Rudach Raciborskich... 16.06.05, 22:16
          to samo to samo,dyć jo tam miyszkom to wiym
          • sloneczko1 Re: W najbliższy weekend w Rudach Raciborskich... 16.06.05, 22:18
            umiycie to otworzyc albo niy?
            • Gość: nelena Re: W najbliższy weekend w Rudach Raciborskich... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.05, 14:00
              moze juz ktos coś słyszał?
              • hanys_hans Re: W najbliższy weekend w Rudach Raciborskich... 17.06.05, 15:14
                Gość portalu: nelena napisał(a):

                > moze juz ktos coś słyszał?

                "Czeski film nikt nic niy wiy"
                • sss9 Re: W najbliższy weekend w Zabrzu.... 17.06.05, 15:38
                  W zabrzańskiej starej markowni Demex zaprezentują się trzy bardzo różne
                  projekty. Przede wszystkim będzie można usłyszeć trio Adama Pierończyka. Ten
                  utalentowany saksofonista jazzowy wystąpi wspólnie z Robertem Kubiszynem
                  (kontrabas) i Krzysztofem Dziedzicem (perkusja). Pierończyk to muzyk, który
                  został obsypany już wszelkimi możliwymi jazzowymi nagrodami w naszym kraju, a i
                  krytycy zagraniczni bardzo go doceniają. Twórczość jego wyróżnia profesjonalizm,
                  perfekcjonizm i instrumentalna wirtuozeria, jak również niespotykana emocjonalna
                  głębia. Kolejnym projektem będzie Hot Astrix z gościnnym udziałem Mateusza
                  Pospieszalskiego, który jest próbą połączenia free-jazzu z klubowymi
                  brzmieniami. A wieczór zakończy interesujący projekt elektroakustyczny PJ Group,
                  który zderza ze sobą elektroniczną sonorystykę i improwizację gitarową. Tego
                  samego dnia na scenie zabrzańskiego kina Marzenie zaprezentują się dwa młode
                  zespoły Grawitacja i elektroniczno-wokalni bębniarze z Piątego Żywiołu.

                  Z serii jazz na świeżym powietrzu, czyli piknik w Zabrzu-Kończycach uświetnią
                  swoimi występami Robotobibok – chyba najciekawszy obecnie skład okołojazzowy,
                  który prezentuje bardzo oryginalne i świeże podejście do tematu jazzu, mieszając
                  go z przeróżnymi gatunkami od psychodelii po drum’n’bass. Ich ostatnia płyta
                  „Nawyki przyrody” zebrała rewelacyjne recenzje, sporo koncertują również poza
                  granicami kraju, biorąc udział w sporej ilości festiwali jazzowych i
                  nowobrzmieniowych. Oprócz nich będzie można usłyszeć lokalny projekt Pulsarus
                  oraz zespół 0-58. Ostatni z wymienionych to projekt świetnej wokalistki Krystyny
                  Stańko i gitarzysty Macieja Grzywacza, sprawnie poruszający się w klasycznych
                  jazzowych strukturach, wzbogacając je o interesujące brzmienia i frapujące
                  aranżacje. Szczegóły programu 11. JAZ Festiwalu poniżej.
                  17 czerwca, piątek, godz. 19
                  PJ Group + Adam Pierończyk Trio (Pierończyk/ Kubiszyn/ Dziedzic) + Hot Asterix &
                  Mateusz Pospieszalski
                  Zabrze, Markownia-Demex (Hagera 43), bilety 10 zł

                  17 czerwca w zabrzańskiej markowni kop. Ludwik na Hagera pojawią się trzy
                  projekty. Rozpocznie PJ Group, czyli gitarowo-elektroniczny dyskurs w wykonaniu
                  gitarzysty Piotra Domagały i Jarosława Mamczarskiego, używającego cyfrowych
                  generatorów dźwięku. Jego leżące laptopy będą uwodzić wzlatującą nad poziomy
                  gitarę. Moc skojarzeń aż do – można powiedzieć – poznawczego uspokojenia. Tego
                  wieczoru nietrwałość będzie mógł odkryć na nowo Adam Pierończyk, który niepokoje
                  gasi kunsztem i pięknem dźwięku, oryginalnością kompozycji, poszanowaniem
                  tradycji i wreszcie dzikością rytmu. Saksofonista wystąpi w trio z Robertem
                  Kubiszynem na kontrabasie i Krzysztofem Dziedzicem za perkusją. Muzycy
                  przygotowują właśnie pierwszą płytę w tym składzie. W Markowni więc jazdy próbne!
                  Na deser rozluźniający i rozweselający Hot Asterix featuring Mateusz
                  Pospieszalski. W składzie muzycy znani od lat, których grą jeszcze nigdy nikt
                  się nie przejadł: na perkusji Michał Zduniak (Free Cooperation, Young Power),
                  Mario Matysek na basie, lider Przemek Greger na zabarwionej ludowymi brzmieniami
                  rockującej i współcześnie jazzowej (!) gitarze. Mateusz Pospieszalski, podobnie
                  jak Pierończyk, pogromca i dobry pan dla wielu rodzajów instrumentów dętych,
                  oprócz saksofonów będzie miał flety i najprawdopodobniej zaśpiewa. Świeża krew w
                  tym składzie to Kuba Sojka (potomek Stanisława) z sekwenserem, który podwoi siłę
                  rytmiczną „rozgrzanego asterixa”. Jeśli do tego dodamy wokal Karoliny Amirian i
                  potencjał Marka Pospieszalskiego na saksofonie tenorowym (syn drepcze za
                  ojcem!), to niczego nie możemy być pewni. I tak właśnie bywa przy wyprawach na
                  Księżyc. W dodatku ta wyprawa będzie filmowana dla potrzeb jakiegoś powstającego
                  właśnie filmu fabularnego.


                  17 czerwca, piątek, godz. 22
                  Grawitacja + Piąty Żywioł
                  Zabrze, kino Marzenie, wstep wolny

                  O 10 wieczorem w piątek kino Marzenie zadebiutuje jako scena JAZ-festiwalowego
                  jamowania. Standardy jazzu przypominać tam będzie Grawitacja, a koncert na bębny
                  i głosy zaprezentuje się formacja Piąty Żywioł. Tak zwany „full wypas.”


                  18 czerwca, sobota, godz. 19
                  piknik jazzowy: Robotobibok + 0-58 feat. Krystyna Stańko + Pulsarus
                  Zabrze, DOK Zabrze-Kończyce, wstęp wolny

                  Robotobibok istnieje już od siedmiu lat. „Jogging”, „Instytut Las” i „Nawyki
                  przyrody” to jego trzy dotychczasowe osiągnięcia fonograficzne. Na płytach i
                  szczególnie podczas koncertów tej wrocławskiej formacji ucho cieszą głęboko i
                  nisko schodzące przebieżki sekcji oraz krążące wokół nich roje elektronicznych
                  wysokotonowych sygnałów. Zadziwiająco świeżo brzmi dzisiaj kwartet, który
                  twórczo przeplata wizje jazzu elektrycznego i elektroakustycznych eksperymentów
                  generowanych na świecie gdzieś na początku lat 70. ubiegłego stulecia! W
                  składzie wibrafon (Marcin Ciupidro), trąbka (Artur Majewski), gitara elektryczna
                  (Maciej Bączyk), kontrabas (Marcin Ożóg), perkusja (Kuba Suchar) oraz
                  instrumenty klawiszowe z lamusa: Mini Moog, ARP Odyssey i piano elektryczne. Na
                  syntezatorach grają perkusista, gitarzysta i trębacz. Swoją pierwszą wizytę na
                  Górnym Śląsku Robotobibok złożył właśnie na Festiwalu w Zabrzu. Dokładnie 24
                  maja 2001 zagrali jako mało znany zespół w klubie muzycznym JAZ. Ściany pękały w
                  szwach. Publiczność nie akceptowała zakończenia koncertu. Teraz zagrają w
                  Kończycach dla setek i bez ograniczających ścian.
                  Innego rodzaju atrakcją koncertu na otwartym powietrzu w sobotę 18 czerwca
                  będzie zespół (0-58). Jazzfani kochają śpiewające kobiety. Jazz nigdy nie
                  narzekał na ich brak, ale nadmiaru również nie zanotowano. Krystyna Stańko z
                  zespołu (0-58) należy do grona wokalistek jazzowych obdarzonych cudownym głosem.
                  Spełnia wszystkie kryteria wysokiej „jazzowej jakości”. W dodatku pisze piękne
                  teksty w ojczystym języku, można powiedzieć: „Teraz Polska” jazzu. W zespole
                  (0-58) są wyśmienici instrumentaliści. Liderem jest gitarzysta Maciej Grzywacz,
                  który komponuje do słów wokalistki, a w aranżacjach bierze udział cały zespół:
                  Cezary Paciorek – najlepszy polski akordeonista jazzowy (prawdopodobnie
                  zabraknie go w Zabrzu), Piotr Lemańczyk na kontrabasie oraz Marcin Jahr za
                  perkusją. Istniejący od pięciu lat (0-58) nagrał dwa albumy: „Do_Dziesięciu”
                  (2001) i „Tryby” (2003). Obie płyty nominowano do nagrody Fryderyk w kategorii
                  Jazzowy Album Roku.
                  Piknik w Kończycach zakończy trio Pulsarus. Młode lwy śląskiej sceny
                  improwizatorskiej. Materiał dźwiękowy w wykonaniu Dominika Strycharskiego
                  (flety, głos, lider), Piotra Rachonia (piano elektryczne) i Jakuba Rutkowskiego
                  (perkusja) to rzecz zajmująca, porywająca i również rozrywkowa. Każdy
                  „pulsarzysta” balansuje między akustyką, a zmutowanymi elektronicznie
                  brzmieniami. Lider śpiewa z pomocą tzw. vocodera przekształcając swój naturalny
                  głos w dźwięki tajemnicze i zuchwałe. Ich ciepły jeszcze debiut płytowy „Digital
                  Freejazz” (maj 2005) to skompresowane do rozmiaru 70 minut tematy, które „na
                  żywo” Pulsarus potrafi opowiadać do późnej nocy. Tak też będzie na jazzowym
                  pikniku w Zabrzu Kończycach, który zwieńczy 11. JAZ Festiwal Muzyki Improwizowanej.
                  • hanys_hans Re: W najbliższy weekend w Rudach Raciborskich... 17.06.05, 18:54
                    Gość portalu: nelena napisał(a):

                    > moze juz ktos coś słyszał?

                    "Czeski film nikt nic niy wiy"

                    Tyn sss9 to jusz fcale blank nic niy wiy!

                    Rudy? Kończyce ? jusz mu sie myli
                    Nudle sam wiyszo naszyj Neneli
                    S-esy-floresy stawio sam noom
                    Do Zobrzo Kończyc pojedzie se soom
                    • hanys_hans Re: W najbliższy weekend w Rudach Raciborskich... 17.06.05, 23:33
                      sloneczko1 napisała:

                      > umiycie to otworzyc albo niy?

                      Ta stroona? Abo ta flacha ze Cyserskim piwym?

                      Jak na dobry klasztor przystalo, mnisi z klasztoru w rudach mieli rownież swój
                      browar, winiarnię i gorzelnię. Wyrobem piwa trudniono się już na przełomie XIV i
                      XV w. W 1412 r. klasztor zatrudnił bowiem w swojm browarze świeckiego piwowara.
                      W 1709 r. tuż przy opactwie wybudowano nowy browar. Obok piwa, w Rudach
                      produkowano również gorzałkę, likier i miód pitny. Miód pochodził z własnych
                      pasiek opactwa i z importu. Przynajmniej od XvIII w. w klasztornych piwnicach
                      dojrzewało wino. Słóżyło głównie do posiłków. Produkcja wina trwała aż do
                      przełomu XVIII i XIX w. W 1789 r. mnisi założyli w rejonie Zwonowic winnicę,
                      zwana obecnie Winną Górą. Cały czas bazowali jednak na imporcie win austriackich
                      i węgierskich. W 1796 r., za ponad tysiąc florenów, kupili dla swej kuchni wina
                      francuskie.

                      Opactwo handlowało głównie gorzałką i piwem. Sprzedaż alkoholu dawała blisko 35%
                      wszystkich dochodów. sprzedawano je we wszystkich wsiach i klasztornych
                      arendach(karczmach). Karczmarze dostwaali dla siebie co jedenaste wiadro
                      gorzałki i osiem srebrnych groszy od sprzedanego piwa. Największe dochody
                      przynosił alkohol wysokoprocentowy czyli spirytus. Klasztorną gorzelnią do końca
                      XVIII w. rządziła kobieta.
                      • sloneczko1 Re: W najbliższy weekend w Rudach Raciborskich... 17.06.05, 23:39
                        ciekawie co oni robili z tym jedynastym wiadrem,bo chyba go sami nie wypijali--a
                        tak po prowdzie -Hans -umiysz otworzyć ta flacha ze Cysterskim piwym?bo strona
                        to chyba otworzoueś
                        • hanys_hans Re: W najbliższy weekend w Rudach Raciborskich... 18.06.05, 00:00
                          Odpowiadasz na :

                          sloneczko1 napisała:

                          > ciekawie co oni robili z tym jedynastym wiadrem,bo chyba go sami nie wypijali--
                          > a
                          > tak po prowdzie -Hans -umiysz otworzyć ta flacha ze Cysterskim piwym?bo strona
                          > to chyba otworzoueś

                          "Cysterskie piwo" to pszeca moje paliwo! Jak sie niymyla to tyn browar byu
                          zaroski kouo fary, po wojnie tam byuo kin, potym klub modzierzowy a na wirchu
                          miyszkou i mono jeszcze tam miyszko mooj wychowawca ze podstawoowki.
                          Juzajs´ gorzelnia uod Cystercoow byua na Biauym Dwoze, ciekawe czy tyn koomin
                          styj gorzelni jeszcze tam stoji abo sie jusz uobalyu?

                          pyrsk_hanys_hans
                          • sloneczko1 Re: Do Hanysa_Hansa 18.06.05, 13:28
                            wiym kaj je Biały Dwor ale niy wiym kiery to jest tyn komin z gorzelni,to Ty
                            musioueś jusz downo niy być w Rudach,ze niy wiysz eżi on tam jeszcze miyszko abo
                            jusz umar,jo naprowdy niy wiym wszystkiego--pozdrowiom
                            • sloneczko1 Re: Do Hanysa_Hansa 18.06.05, 13:30
                              a ta flacha ze Cysterskim piwym tysz bych wypiyua,ciekawo jeżech jaki mo smak,a
                              może jusz piyłach i niy wiym ,że o to sie rozchodzi?
                              • Gość: Bene Re: Do Hanysa_Hansa IP: *.dip.t-dialin.net 19.06.05, 09:11
                                No to moga polecic Franziskaner Weiss,jyno niy szelontac przed uotwarciym
                                flaszki.

                                Pytanko,co tam sie w Buku zapowiado na 26 czyrwca?Bydzie tam co fajnego?
                                • hanys_hans Re: Do Hanysa_Hansa 19.06.05, 09:40
                                  Gość portalu: Bene napisał(a):


                                  > Pytanko,co tam sie w Buku zapowiado na 26 czyrwca?Bydzie tam co fajnego?

                                  We BUKU je dycki fajnie
                                  • Gość: Bene Re: Do Hanysa_Hansa IP: *.dip.t-dialin.net 19.06.05, 10:43
                                    We krzokach za amfityjatrym
                                    • sloneczko1 Re: Do Bene 19.06.05, 11:25
                                      a mosz coś przeciwko krzokom?
                                      • Gość: Bene Re: Do Sloneczko1 IP: *.dip.t-dialin.net 19.06.05, 11:41
                                        Niy,pierona nic niy mom przeciw krzokom.
                                        Tak mi sie jyno spomino,ze tego szukanio kwiatu paproci we noc swiyntojansko
                                        powstalo jedne malzynstwo,tyn kwiotek znejdli we krzokach za amfityjatrym.Niy
                                        byda godol fto to jest.
                                        • sloneczko1 Re: Do Bene 19.06.05, 11:47
                                          jak miś to tera pedzioł to jo tysz tam pójda szukać tego kwiotka w noc
                                          świyntojańsko,yno czy jo sie niy straca tam i zamiast kwiotka to yno jakieś
                                          próchno niy znejda,bo jak wiysz różnie to bywo----a sie domyślom ,że to boleś
                                          Ty,co?coś tyn kwiotek znod?
                                          • Gość: Bene Re: Do Sloneczko IP: *.dip.t-dialin.net 19.06.05, 11:59
                                            Niy,to byl ktos inny.To bylo downo podczas swiynta mlodziezy.A teroski
                                            miyszkajom se w Rudach.
                                            Powiydz jak dobrze znosz sie w Rudach?Wiysz kaj je Korytowiec?
                                            • sloneczko1 Re: Do Bene 19.06.05, 12:12
                                              niy wiym,może i wiym ale niy wiym ,że sie to tak nazywo,możno mo tysz inno nazwa?
                                              • Gość: Bene Re: Do Sloneczko IP: *.dip.t-dialin.net 19.06.05, 12:16
                                                Tak sie to jyno miyndzy ludzmi nazywo.Zaczyno sie uod krziza kole malinki a
                                                konczy sie pod lasym kaj nojwiyncy klyszczow
                                                • sloneczko1 Re: Do Sloneczko 19.06.05, 12:19
                                                  no to jo do tego lasu na pewno niy pojda,że tysz tego wytruć niy idzie i bołby
                                                  spokoj z klyszczami
                                              • sloneczko1 Re: Do Bene 19.06.05, 12:28
                                                ale te Zwonowice o kierych godosz to jusz je inno gmina--gmina Lyski
                                                www.lyski.iap.pl/?id=458&location=f&msg=1
                                                • Gość: Bene Re: Do Sloneczko IP: *.dip.t-dialin.net 19.06.05, 12:33
                                                  Prowda,ale colki czas jeszcze godom uo Rudach.Dodom na ulatwiynie ze po
                                                  Korytowcu sie bardzo fajnie na sonkach sjyzdzalo.Uod kapliczki na dol
                                                  • sloneczko1 Re: Do Bene 19.06.05, 12:37
                                                    a co chcesz wiedziec o tym Korytowcu?
                                                  • sloneczko1 Re: Do Bene 19.06.05, 12:39
                                                    jak byda wiedziec to Ci napisza a jak niy to napisza w inny dziyn jak sie dowiym
                                            • hanys_hans Re: Do Sloneczko 19.06.05, 12:38
                                              Gość portalu: Bene napisał(a):

                                              > Niy,to byl ktos inny.To bylo downo podczas swiynta mlodziezy.A teroski
                                              > miyszkajom se w Rudach.
                                              > Powiydz jak dobrze znosz sie w Rudach?Wiysz kaj je Korytowiec?

                                              Jo byu kedys´ jednym z organizatoroow tych imprez i nazywauo to sie "S´wiynto
                                              Młodosci" Byu to taki dwudniowy festyn. Piyrszy dziyn´: zabawa i film na wolnym
                                              powietrzu noo i jak sam jusz spoomnioues´ "szukanie kwiatu paproci" Niyjeda
                                              frelka pszi tym szukaniu zamiast znejs´c´ to straciyua! Jo tam tysz z jednoom
                                              szukou i straciyua zygarek, na drugi dziyn´ po jasnoku musiouech go szukac´.
                                              Drugi dziyn´ : "Turniej wsi"

                                              pyrsk_hanys_hans
                                              • sloneczko1 Re: Do Hanysa_Hansa 19.06.05, 12:40
                                                yno zygarek tam straciyua?
                                                • sloneczko1 Re: Do Hanysa_Hansa 19.06.05, 12:42
                                                  to za tydziyn jo tam je na zicher
                                                • hanys_hans Re: Do Hanysa_Hansa 19.06.05, 12:49
                                                  sloneczko1 napisała:

                                                  > yno zygarek tam straciyua?

                                                  Ja yno zygarek ;-)
                                                  • sloneczko1 Re: Do Hanysa_Hansa 19.06.05, 12:51
                                                    Hanys--gorszysz sie na mie?
                                                  • sloneczko1 Re: Do Hanysa_Hansa 19.06.05, 12:54
                                                    no Hanys--gorszysz sie ?jo yno buozny robiyuach,niy gorsz sie
                                                  • hanys_hans Re: Do Hanysa_Hansa 19.06.05, 13:20
                                                    sloneczko1 napisała:

                                                    > Hanys--gorszysz sie na mie?

                                                    Ach kaj tam!

                                                    Mosz recht! Niyma co za mocka reklamowac´ te festyny w BUKU bo noom eszcze
                                                    sss9--brreid--banda ta reszta krzokoow skulo na amyn i bydymy miec´ tela!

                                                    pyrsk_hanys_hans
                                                  • sloneczko1 Re: Do Hanysa_Hansa 19.06.05, 13:26
                                                    a to dobre,myślisz ,że by to przewalcowali?asz sie tera uśmiouach,jeszcze sie
                                                    smieja jak sie to wyobraża
                                              • Gość: Bene Re: Do Hanys Hans IP: *.dip.t-dialin.net 19.06.05, 12:53
                                                Bingo. A tyn wyscig mopikow pamiyntosz?Jak synki auspufy uodkryncali coby warci
                                                jechac,ale bez to wiyncy larma jyno bylo.

                                                No a Sloneczko,Korytowcym Cegielsko nazywali,bo jak prziszol wielgi dyszcz to
                                                uod Buku szla tam rzyka wody.
                                                • sloneczko1 Re: no i sie wydauo,ze jo niy miyszkom tam 19.06.05, 13:00
                                                  ale chyba sie niy gorszycie,co synki?gorszycie sie abo niy?
                                                  • Gość: Bene Re: Do Sloneczko1 IP: *.dip.t-dialin.net 19.06.05, 13:05
                                                    A uo co sie gorszyc?ze niy miyszkosz czy uo to ze sie mosz za Rudzanka?Jo tyz
                                                    teroz tam niy miyszkom,ale zas byda
                                                  • sloneczko1 Re: Do Bene 19.06.05, 13:10
                                                    to sie ciesza,ale Hansa to chyba uraziyuach a niy chciauach,myślauach ,że sie
                                                    zno na buoznach
                                                  • sloneczko1 Re: Do Bene 19.06.05, 13:11
                                                    moj szwager yno jeździou na moplikach,ze go tak przezwali--moplik i jego chopcom
                                                    tysz tak godajom,i jego braciom
                                                  • sloneczko1 Re: Do Bene 19.06.05, 13:14
                                                    to Bene ,jak zaś bydziesz tam miyszkou to Cie kiedys tam spotkom w kościele abo
                                                    w parku,a mono tysz w inkszym miejscu
                                                  • Gość: Bene Re: Sloneczko IP: *.dip.t-dialin.net 19.06.05, 13:21
                                                    Niy mom nic przeciwko tymu,dobrze mi smakuje we ty pizerii na Rudach
                                                  • sloneczko1 Re: Do Bene 19.06.05, 13:28
                                                    no to som my umuwione na kiedyś tam w Rudach,a jak bydzie to w zimie to sie i na
                                                    sonki wybierymy
                                                  • Gość: Bene Re: Sloneczko1 IP: *.dip.t-dialin.net 19.06.05, 13:36
                                                    Na sonki do sie jyno pod Szybkami,wszysko inksze zabudowane,chyba ze ktos nos
                                                    pociongnie na sonkach :))))
                                                    No jo mom tero cos do zrobiynio,pyrsk przijymny nidzieli
                                                  • hanys_hans Re: Sloneczko1 19.06.05, 13:54
                                                    Gość portalu: Bene napisał(a):

                                                    > Na sonki do sie jyno pod Szybkami,wszysko inksze zabudowane,chyba ze ktos nos
                                                    > pociongnie na sonkach :))))
                                                    > No jo mom tero cos do zrobiynio,pyrsk przijymny nidzieli

                                                    Jesze pamiyntoom jak noom Paniz WF padaua "prosze jutro przynies´c´ do szkoly
                                                    sanki pujdziemy na ROODELBANA" :-)))))))))

                                                    Bene mo recht ROODELBANA tysz zabudowali :-(((
                                                  • sloneczko1 Re: Do Hanysa_Hansa 19.06.05, 14:01
                                                    ale przeca tam som goreczki,niy muszom byc wielkie,jo zjyzdżauach tysz na
                                                    rantach i szło jakoś ,moj synek chodzi na bana bo je wyzszo i tam zjyżdżajom i
                                                    tysz majom uciecha(pociongi chodzom tam rzadko i widac je z daleka)totysz mu na
                                                    to pozwolom
                                                  • sloneczko1 Re: Do Hanysa_Hansa 19.06.05, 15:03
                                                    na wiesiady chodzi sie tysz w niydziela,mono kto tam stoi pod fortkom i czeko
                                                • hanys_hans Re: Do Hanys Hans 19.06.05, 13:43
                                                  Gość portalu: Bene napisał(a):

                                                  > Bingo. A tyn wyscig mopikow pamiyntosz?Jak synki auspufy uodkryncali coby warci
                                                  >
                                                  > jechac,ale bez to wiyncy larma jyno bylo.
                                                  >
                                                  > No a Sloneczko,Korytowcym Cegielsko nazywali,bo jak prziszol wielgi dyszcz to
                                                  > uod Buku szla tam rzyka wody.

                                                  Jo kedys´ na Cegielskiej miyszkou. "Korytowcym"? mono zech to jusz suyszou?
                                                  musza sie moja Muter Spytac´ Tam w kerunku Buku je taki woonwooz chyba to byuo
                                                  te koryto
                                    • hanys_hans Re: Do Hanysa_Hansa 19.06.05, 11:56
                                      Gość portalu: Bene napisał(a):

                                      > We krzokach za amfityjatrym...

                                      ...je peuno klyszczy kere czekajoom tam na ciebie, lepi dej se pokooj z tymi
                                      krzokami!

                                      www.psseswidnica.pl/szczepienia/kleszcze.php
                                      • sloneczko1 Re: Do Hanysa_Hansa 19.06.05, 12:07
                                        dziynkuja za ostrzezenie,ale jak sie zaszczypia to tysz moga zachorowac?jak
                                        byuach dzieckiym to chodziyuach na jagody i maliny i jakoś żodyn nie zwracou
                                        uwaga na klyszcze ,wykryncauo sie je abo smarowauo tustym i same odlatowauy,może
                                        my byli bardzi odporne nisz dzisiej?
                                        • Gość: Bene Re: Do Hanysa_Hansa IP: *.dip.t-dialin.net 19.06.05, 12:12
                                          Niy ma sie co boc,tam som jak juz to oswojone klyszcze.Te nejgorsze som w
                                          lesie pod Zwonowice.
                                      • Gość: nelena Re: Do Hanysa_Hansa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 12:44
                                        Hanys,dzieki za ten link o szczepieniach!
                                        • sloneczko1 Re: Do Neleny 19.06.05, 12:53
                                          witej Nelenko,jak widzisz trzeba sie szczypić na te wstryntne klyszcze
                                  • sloneczko1 Re: Do Hanysa_Hansa 19.06.05, 11:32
                                    ja,we Buku je dycki fajnie i o to chodzi,zawsze je tam połno ludzi co chcom
                                    wypocznyć
                                    • hanys_hans Re: Do Bene 19.06.05, 12:42
                                      Gość portalu: Bene napisał(a):

                                      > Niy,to byl ktos inny.To bylo downo podczas swiynta mlodziezy.A teroski
                                      > miyszkajom se w Rudach.
                                      > Powiydz jak dobrze znosz sie w Rudach?Wiysz kaj je Korytowiec?

                                      Jo byu kedys´ jednym z organizatoroow tych imprez i nazywauo to sie "S´wiynto
                                      Młodosci" Byu to taki dwudniowy festyn. Piyrszy dziyn´: zabawa i film na wolnym
                                      powietrzu noo i jak sam jusz spoomnioues´ "szukanie kwiatu paproci" Niyjeda
                                      frelka pszi tym szukaniu zamiast znejs´c´ to straciyua! Jo tam tysz z jednoom
                                      szukou i straciyua zygarek, na drugi dziyn´ po jasnoku musiouech go szukac´.
                                      Drugi dziyn´ : "Turniej wsi"

                                      pyrsk_hanys_hans
                                      • Gość: nelena Re: Do Bene IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 20:36
                                        Tak jest słoneczko,chyba sie zaszczepimy rodzinnie ( wszyscy dla odwagi,hehe)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja