ritta100
22.06.05, 22:27
Macie ogromne szczęscie mieszkać w takim mieście pełnym tajemnic, nieodkrytych
jeszcze zagadek, przytulnych kafejek w zaułkach starego miasta. Chodziłabym
tam godzinami, przyglądając się ludziom i myśląc o ich sprawach, troskach i
radościach. I ta pyszna, tętniąca życiem Wilymsztrasa, na której - mimo, że to
juz od lat tylko ulica Zwycięstwa - ciągle widać ślady dawnej (a może i
przyszłej?) świetności.
Rok minie a ty jeszcze z centrum nie wyjdziesz, wszystkiego czego to miasto
pragnie ci dać nie doświadczysz...
Boże, jak często człowiek na codzień mający do czynienia z pięknem nie zauważa
cudu jego wyjątkowości! W takiej chwili ratunek znajduję tylko w słowach poety:
Moje miasto, mój dom, moje schronienie,
O którym każdy marzy nieskończenie.
Stare mury oplecione zaroślami,
I nowe bloki lśniące kolorami.
Opodal rzeka powoli płynąca,
W jesiennym słońcu przepięknie lśniąca.
W swym korycie wesołe piosenki niesie,
Rozwesela miasto, najpiękniejsze w świecie.
Zamek przepełniony tajemnicami,
W środku wypełniony zabytkami.
A na wieży kościoła zegar bijący,
O rodzinnej miłości przypominający.
Moje miasto, mój dom, moje schronienie,
To już nie jest moje marzenie.
Me marzenie już się spełniło,
To moje miasto, to uczyniło.
całuski i kocham Was!