rodak3
23.06.05, 07:08
Mniejszość niemiecka w Polsce ma własną prasę, wydawnictwa, szkoły, dostęp
do środków masowego przekazu - realizując i emitując własne programy
telewizyjne i radiowe, czego odmawia się, niestety, w RFN Polakom, blokując
nawet wprowadzanie TV Polonia do wielu sieci telewizji kablowej. Mniejszość
niemiecka ma ponadto w Polsce własną reprezentację parlamentarną. W RP języka
niemieckiego jako ojczystego uczy się ponad 26 tys. uczniów - w 10
przedszkolach, 263 szkołach podstawowych oraz jednym liceum z dodatkowym
językiem ojczystym. Języka polskiego jako ojczystego może się natomiast uczyć
w Niemczech tylko około 2 tys. dzieci i dodatkowo 6 tys. w chrześcijańskich
centrach krzewienia kultury, tradycji i języka polskiego przy Polskiej Misji
Katolickiej w RFN. Trzeba też wiedzieć, że strona polska finansuje
wydawnictwa mniejszości niemieckiej, a niemiecka aż do tej pory nie
zrealizowała nawet obietnicy sfinansowania pisma polskiego wychodzącego w
RFN. Obecnie w stosunku do polskiej grupy etnicznej władze niemieckie stosują
rygorystyczne przepisy prawa budżetowego i wykorzystują formę państwa
federalnego, aby zdjąć z siebie odpowiedzialność za popieranie i finansowanie
projektów mających na celu pielęgnację tradycji, kultury i języka polskiego.
Z puli federalnej przeznacza się jedynie pewną sumę pieniędzy, tylko jednak i
wyłącznie na projekty o zasięgu ogólnokrajowym.