Niebieski szlak - czy istnieje jeszcze...

IP: *.bmj.net.pl 29.07.02, 21:19
Niebieski szlak - Szlak Powstańców Śląskich to była interesująca propozycja na całkiem długą wędrówkę poza miasto. Pierwotnie ta trasa była poprowadzona bardzo inteligentnie przez rejony dla turysty ciekawe, malownicze, z dala od urbanistycznych i przemysłowych zgrzytów.
Ale już od lat co najmniej dziesięciu szlak ten na sporych i ważnych odcinkach nie istnieje. Nie wiem, jak jest na wschód od Gliwic, ale w części zachodniej szlak się kończy na ulicy Góry Chełmskiej. Teoretycznie powinien biec, i biegł kiedyś za Cmentarzem Centralnym, poprzez Szwajcarię, Łabędzką, Kozielską aż na Stare Gliwice, do lasku Dąbrowa, Brzezinki i dalej.

Ale szlak urywa się na Góry Chełskiej... dalej, przy cmentarzu, szlaki są zamazane. Bo tam nie ma przejścia po prostu. Jedyna droga wiedzie przez drogę szybkiego ruchu E40, a sama Szwajcaria jest ogrodzona i zamknięta.

Jak szedłem kiedyś (dawno) ze znajomymi tym szlakiem, wiele znaków było zamalowanych. W lesie Dąbrowa również. Teraz też wygląda tak, jakby chyba nigdy od ich umieszczenie nikt już ich nie poprawiał. Wygląda, jakby to był jakiś "porzucony" dawno temu szlak.

Tymczasem na mapach ów szlak cały czas widnieje, i to nawet tam, gdzie z pewnością już go nie ma.

Czy to tylko inercja taka kartograficzna?
Czy jest szansa, że ktoś się tym kiedyś zajmie: Wyznaczy nowe odcinki na miejsce starych, odnowi znaki, domaluje nowe, umieści jakieś kierunkowskazy z opisem?????
    • nuzwykrzyknikiem Re: Niebieski szlak - czy istnieje jeszcze. cz,2.. 03.08.02, 20:51
      Jak wykazało śledztwo, niebieski szlak jest w stanie beznadziejnym takze na odcinku od Lasu Dąbrowa. Teoretycznie opuszcza on Las Dąbrowę i przecina biegnie on na drugą strone ulic w strone Kozłowa. Niestety, trafić na drogę polną, którą wiedzie ten szlak jest bardzo trudno. kiedys tam było oznakowanie, teraz juz nie. Po dotarciu do Kozłowa szlak się pojawia na pewnym odcinku, zeby zagubic się tak, że potencjalny turysta zostaje kompletnie na lodzie. A chodzi o to, żeby dostać się na drogę lesną, wiodącą do Rachowic. Bez mapy to chyba niemożliwe. Sama droga w lesie jest prosta, i jest jeszcze sporo szlakowych oznaczeń, które przetrwało "próbę czasu"....
      A sam szlak ma wciąż wielki walory turystyczne i krajobrazowe... Tyle na razie.
      • Gość: `Ballest Re:To nie prowokacja !!!. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.08.02, 21:14
        ZAPOMNIJCIE !!!
        Rozmawialem z kilkoma Powstancami Slaskimi, wszyscy ( ale naprawde wszyscy)
        zalowali tego kroku i narzekali na POLSKE , jeden z nich mi powiedzial (mial
        niemieckie nazwisko Boehm), ze pracowal na polu w dniu 1 Maja i zostal za to
        przez MILICJANTOW tak zmaltretowany, ze sie w szpitalu znalazl.On sie wstydzil
        za ta komunistyczna POLSKE.
        • Gość: NU! Re:To nie prowokacja !!!. IP: *.polsl.gliwice.pl / *.bmj.net.pl 03.08.02, 23:43
          Ballest... jesli o mnie chodzi, to ten szlak moze się nazywać "Szlak Niebieskiej Podwiązki".

          Poza tym jak widać wszytkim to dynda: wyznaczyli 30 albo 40 lat temu szlak o szumnej, "patriotycznej" nazwie, i od tego czasu pies z kulawą nogą się nim nie interesuje.... Więc "ozzochozi" ???
          • meg_s Re:To nie prowokacja !!!. 04.08.02, 17:21
            Gość portalu: NU! napisał(a):

            > Ballest... jesli o mnie chodzi, to ten szlak moze się nazywać "Szlak
            Niebieskiej Podwiązki".

            słuchaj, a może wystąpimy z inicjatywą obywatelską "przywrócenia drożności
            SZLAKU NIEBIESKICH MIGDAŁÓW?"
            jeśli ci z PTTK jednak się odezwą - możemy połączyć siły
            • Gość: Nu! Re:To nie prowokacja !!!. IP: *.polsl.gliwice.pl / *.bmj.net.pl 04.08.02, 17:57
              Jestem w 100% za!!!!
              Jestem nawet skłonny kupić farbę i przejechać się z po tym szlaku, popoprawiać i nowe znaki pododawać!!!!
              • meg_s Re:To nie prowokacja !!!. 04.08.02, 18:00
                no to mamy myśl przewodnią następnej zbiorowej wyprawy
                • Gość: Nu! Re:To nie prowokacja !!!. IP: *.polsl.gliwice.pl / *.bmj.net.pl 04.08.02, 22:08
                  To mi sie podoba! A z ta farbą żartowałem. To by trzeba raczej kilka puszek co najmniej i to akrylowej pewnie... Tak myslę.

                  No... Jedną mogę kupić :)
    • meg_s Re: Niebieski szlak - czy istnieje jeszcze... 04.08.03, 01:33
      no właśnie - mieliśmy malować szlaki?
      • Gość: Nu! Re: Niebieski szlak - czy istnieje jeszcze... IP: *.bmj.net.pl 10.08.03, 22:46
        eee troche sie zniechęciłem...
        Bo teraz te wszystkie obwodnice, autostrady poprzecinały krajobraz i
        trudno sie domysleć gdzie, na przykład, będzie kładka na drugą stronę
        drogi.

        Kilka miesięcy temu indagowałem jednego osobnika od turystyki
        w Gliwicach, z gliwickiego PTTK zdajesie, o te szlaki a
        w szczególności o niebieski, który juz po prostu się
        zatarł i nie da się nim wyjść z Gliwic - i nic z tego.
        Facet mi powiedział, ze wszystko jest ok, szlak jest i
        on nic nie wie o tym, żeby gdzieś się nim nie dało dojść.

        Ścieżki rowerowe - poza Gliwice. To byłoby dopiero coś. Może nawet
        nie ścieżki ale szlaki rowerowe po prostu, I tak ludzie - jak widzę -
        poodnajdowali sobie sami drogi i nimi jeżdżą, ale z pewnością
        wielu boi się zapuszczać głebiej w czeluście podgliwickich lasów.

        Ten niebieski szlak musi być po prostu od nowa wyznaczony.

        Pozdr.
        Nu!

        (jestem nadal sprawą zainteresowany)

        • emerson Re: Niebieski szlak - czy istnieje jeszcze... 12.08.03, 15:00
          Wyznaczaniem tras rowerowych i pieszych zajmuje się "KLUB ZNAKARZY TRAS
          TURYSTYCZNYCH", oto ich strona (wg mnie dość interesująca):
          www.kztt.prv.pl/
          pzdr. Emerson
          • Gość: Nu! Re: Niebieski szlak - czy istnieje jeszcze... IP: *.bmj.net.pl 12.08.03, 18:30
            Ale stronka - hohoho. Rzeczywiście to jest to.
            To co? kontaktujemy się z nimi? Metamorficznie albo jakos inaczej...?
            • meg_s Re: Niebieski szlak - czy istnieje jeszcze... 12.08.03, 18:50
              Gość portalu: Nu! napisał(a):

              > Ale stronka - hohoho. Rzeczywiście to jest to.
              > To co? kontaktujemy się z nimi? Metamorficznie albo jakos inaczej...?

              jak ze znakarzami - to raczej w terenie, pod jakimś umówionym znakiem ;-)
              chyba warto spotykać się z ludźmi którym jeszcze coś się chce :-)))
              • Gość: Nu! Re: Niebieski szlak - czy istnieje jeszcze... IP: *.bmj.net.pl 12.08.03, 22:40
                hihih - wszyscy chca być teraz cool a mało kto
                sie pali do twardej, znakarskiej roboty :)
    • Gość: Nu! Re: Niebieski szlak - czy istnieje jeszcze... IP: *.bmj.net.pl 22.08.03, 00:24
      Byłem dzisiaj na rowerku i odkryłem, że ktoś podmalował
      ten szlak niebieski - zaintrygowany pojechałem sprawdzić
      jak rozwiązali kwestię przejścia szlaku przez Szwajcarię...
      i nie rozwiązali, bo szlak odnowiony kończy się na płocie.
      Ale szlak jest odmalowany - fakt.
      • hans111 Re: Niebieski szlak - czy istnieje jeszcze... 22.08.03, 08:22
        Potwierdzam - szlak jest odnowiony, przynajmniej na odcinku przez lasek między
        Brzezinką a Starymi Gliwicami. Byłem tam w niedzielę z rodzinką na rowerach.
        Całkiem fajna trasa.



        Gość portalu: Nu! napisał(a):

        > Byłem dzisiaj na rowerku i odkryłem, że ktoś podmalował
        > ten szlak niebieski - zaintrygowany pojechałem sprawdzić
        > jak rozwiązali kwestię przejścia szlaku przez Szwajcarię...
        > i nie rozwiązali, bo szlak odnowiony kończy się na płocie.
        > Ale szlak jest odmalowany - fakt.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja