Kolejny DOWOD niewiedzy Bartoszcze na O.lawce

07.08.05, 23:00
Znowu na oslej lawce, dlaczego, co suoneczko tam zuego napisauo, albo
Bartoszcze sie teraz wstydzi tego co skreslil!

tu link do jego niewiedzy

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=27356269&v=2&s=0
Wstydz sie Adminie, jego glupoty na oslej lawce nie ukryjesz!

Jak moze byc symbol NIEWIEDZY moderatorem Katowic, glupszego czuowieka w
zyciu na Forum nie spotkalem
    • sloneczko1 Re: Ballest wybocz ale tyn wątek moze być zaro 07.08.05, 23:06
      wyciynty jak powiym Adminowi co o niym myśla
    • sloneczko1 [...] 07.08.05, 23:12
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • sloneczko1 Re: Adminie--Ty pieroński giździe 07.08.05, 23:14
        i zaciepia Cie takimi wątkami że niy bydziesz wiedzioł kaj rynce wrazić ani co
        czytać mosz
    • szwager_ze_laband Re: Kolejny DOWOD niewiedzy Bartoszcze na O.lawce 08.08.05, 09:50
      mosz recht ballest, suow ino brakuje i tela ...
      • ballest Re: Kolejny DOWOD niewiedzy Bartoszcze na O.lawce 08.08.05, 16:48
        Tera se wstydzi i se juz bartoszcze nie pokazuje, myslam, ze se juz nie pokoze,
        bo takich osobnikow, co nie wiedzom co pisza nie potrzebujemy tu na forum, oni
        se najwyzy do zarzadzania builderami nadajom!
    • bartoszcze Re: Kolejny DOWOD niewiedzy Bartoszcze na O.lawce 09.08.05, 08:54
      O, co to - skasowali wątek grunwaldzki balcia?
      Jaka szkoda, a tak na głupka w nim wyszedł..
      Ale nie bój się balciu, pamiętamy, że wójt Albert wzywał na pomoc ducha Wacława
      II, a najlepszym polskim historykiem jest filolog:)))
      • ballest Re: Kolejny DOWOD niewiedzy Bartoszcze na O.lawce 09.08.05, 13:01
        No a Ty dalej swoje chodzaco niewiedzo!
        "acław II Czeski 1291 - 1305
        Władca w Krakowie od 1291, koronowany w 1300


        acław pochodził z czeskiej dynastii Przemyślidów. Ojciec, Przemysł Ottokar II,
        zginął pod Suchymi Krutami w walce z Rudolfem Habsburgiem o koronę niemiecką.
        Wacław był siostrzeńcem Gryfiny (żona L. Czarnego)
        1291 roku Wacław II zajął z wojskami Małopolskę. Uprzednio uporał się z
        Łokietkiem który zdobył Kraków w walce z Przemyśladem II. Poza tym żaden z
        książąt piastowskich nie posiadał dość sił aby oprzeć się nawałowi wojsk
        czeskich. Wójtem krakowskim został Niemiecki Albert, a biskupem krakowskim Jan
        Muskata, - wielki zwolennik Przemyslidów - starostwo przypadło Boskowiczowi.
        Plan działania Wacława był niesamowicie dynamiczny i już w rok po zajęciu
        Krakowa czyli w 1292r. wypiera Łokietka z Sandomierza, zmuszając go do
        zrzeczenia się Małopolski i złożenia hołdu lennego.
        Ale plany czeskiego króla są dużo większe. Zamierza kroczyć drogą Aleksandra
        wielkiego, który zdobył wiele ziem. Wacław miał już koronę Czech, Węgier,
        obecnie zabiegał o Polską. Ożenił się z córka króla niemieckiego Rudolfa
        Habsburga, mając nadzieje na sukces w Niemczech.
        W 1297r. Łokietko został zmuszony do złożenia hołdu lennego z Wielkopolski, a w
        1299 Łokietko składa mu hołd ze wszystkich swych ziem. Po śmierci swojej
        pierwszej żony, Guty, król czeski żeni się z Reiczką, córką Przemysława II
        Wielkopolskiego, dzięki czemu nabywa prawa do reszty ziem w tej dzielnicy. Tym
        samym staje się także właścicielem obszernych ziem w Polsce: Małopolski z
        Sandomierszczyzną, Wielkopolski, Pomorza Gdańskiego, część Śląska uczynił swoim
        lennem.
        Żeby tego było mało, Wacławowi udaje się uczynić to z czym nie umieli sobie
        poradzić inni Piastowicze w tym okresie. Mianowicie podporządkował sobie
        wszystkich książąt dzielnicowych.
        Wacław chciał z Polski uczynić Niemieckie lenno (liczył na niemiecką koronę). Z
        tego powodu stanowiska obsadzał niemieckim klerem i mieszczanami. Jego siłę
        wojskową stanowiły czesko-niemieckie garnizony.
        1291 roku Wacław wydał przywilej w Lutomyślu dla możnych, rycerzy i miast
        ziemi krakowskiej. Zapewnił nienaruszalność dotychczasowych nadań i uprawnień,
        obiecał nie nakładać nowych podatków. Z tych praw mogli jednak korzystać
        nieliczni.
        Dotychczas wszystko układało się Wacławowi doskonale. Przemyslaw II nie żył.
        Łokietka nie było w kraju. W ręku posiadał wiele ziem polskich. W 1300
        koronował się w katedrze Gnieźnieńskiej na króla polski (Koronował go Jakub
        Świnka), był to ostatnia koronacja w tym mieście. Wacław był u szczytu sławy.
        Papież mimo tego nie uznał tej koronacji.
        oparcie dla Wacława w Polsce szybko spadło. Jego rządy spowodowały
        zniechęcenie. Wacław wciąż uparcie realizował swoją politykę a niezadowolenie
        ze swoich rządów niezwykle brutalnie tępił! Pod koniec rządów wszyscy mieli go
        już dosyć."
        acław II Czeski 1291 - 1305
        Władca w Krakowie od 1291, koronowany w 1300


        acław pochodził z czeskiej dynastii Przemyślidów. Ojciec, Przemysł Ottokar II,
        zginął pod Suchymi Krutami w walce z Rudolfem Habsburgiem o koronę niemiecką.
        Wacław był siostrzeńcem Gryfiny (żona L. Czarnego)
        1291 roku Wacław II zajął z wojskami Małopolskę. Uprzednio uporał się z
        Łokietkiem który zdobył Kraków w walce z Przemyśladem II. Poza tym żaden z
        książąt piastowskich nie posiadał dość sił aby oprzeć się nawałowi wojsk
        czeskich. Wójtem krakowskim został Niemiecki Albert, a biskupem krakowskim Jan
        Muskata, - wielki zwolennik Przemyslidów - starostwo przypadło Boskowiczowi.
        Plan działania Wacława był niesamowicie dynamiczny i już w rok po zajęciu
        Krakowa czyli w 1292r. wypiera Łokietka z Sandomierza, zmuszając go do
        zrzeczenia się Małopolski i złożenia hołdu lennego.
        Ale plany czeskiego króla są dużo większe. Zamierza kroczyć drogą Aleksandra
        wielkiego, który zdobył wiele ziem. Wacław miał już koronę Czech, Węgier,
        obecnie zabiegał o Polską. Ożenił się z córka króla niemieckiego Rudolfa
        Habsburga, mając nadzieje na sukces w Niemczech.
        W 1297r. Łokietko został zmuszony do złożenia hołdu lennego z Wielkopolski, a w
        1299 Łokietko składa mu hołd ze wszystkich swych ziem. Po śmierci swojej
        pierwszej żony, Guty, król czeski żeni się z Reiczką, córką Przemysława II
        Wielkopolskiego, dzięki czemu nabywa prawa do reszty ziem w tej dzielnicy. Tym
        samym staje się także właścicielem obszernych ziem w Polsce: Małopolski z
        Sandomierszczyzną, Wielkopolski, Pomorza Gdańskiego, część Śląska uczynił swoim
        lennem.
        Żeby tego było mało, Wacławowi udaje się uczynić to z czym nie umieli sobie
        poradzić inni Piastowicze w tym okresie. Mianowicie podporządkował sobie
        wszystkich książąt dzielnicowych.
        Wacław chciał z Polski uczynić Niemieckie lenno (liczył na niemiecką koronę). Z
        tego powodu stanowiska obsadzał niemieckim klerem i mieszczanami. Jego siłę
        wojskową stanowiły czesko-niemieckie garnizony.
        1291 roku Wacław wydał przywilej w Lutomyślu dla możnych, rycerzy i miast
        ziemi krakowskiej. Zapewnił nienaruszalność dotychczasowych nadań i uprawnień,
        obiecał nie nakładać nowych podatków. Z tych praw mogli jednak korzystać
        nieliczni.
        Dotychczas wszystko układało się Wacławowi doskonale. Przemyslaw II nie żył.
        Łokietka nie było w kraju. W ręku posiadał wiele ziem polskich. W 1300
        koronował się w katedrze Gnieźnieńskiej na króla polski (Koronował go Jakub
        Świnka), był to ostatnia koronacja w tym mieście. Wacław był u szczytu sławy.
        Papież mimo tego nie uznał tej koronacji.
        oparcie dla Wacława w Polsce szybko spadło. Jego rządy spowodowały
        zniechęcenie. Wacław wciąż uparcie realizował swoją politykę a niezadowolenie
        ze swoich rządów niezwykle brutalnie tępił! Pod koniec rządów wszyscy mieli go
        już dosyć.
        • bartoszcze Re: Kolejny DOWOD niewiedzy Bartoszcze na O.lawce 09.08.05, 13:09
          Gratulacje, balciu, wreszcie doczytałeś:)

          Tylko, że ja już w tamtym wątku napisałem, kiedy zmarł Wacław II - natomiast ty
          pospołu z pewną zyburą próbowałeś wmówić labandowi i innym naiwnym, że sześć
          lat po śmierci Wacława II mieszczanie krakowscy pod wodzą wójta Alberta chcieli
          go osadzić w Krakowie:))))))

          Ale dobrze, że przynajmnie próbujesz się uczyć historii. O biskupstwie
          poznańskim już się wcześniej nauczyłeś, teraz o królach polskich też co
          nieco..:)))
          • ballest Re: Kolejny DOWOD niewiedzy Bartoszcze na O.lawce 09.08.05, 13:40
            I o Cieszynie, co PRUSKIM BYL, ale we wszystkich punktach w bledzie jestes!
            Albo czytac nie potrafisz!
            Poczytaj Zybure jeszcze raz, PROOOSZE! !
            • bartoszcze Re: Kolejny DOWOD niewiedzy Bartoszcze na O.lawce 09.08.05, 13:45
              Ja się do pomyłki przy Cieszynie przyznałem (zresztą z nieporozumienia ona
              wynikała, nie z niewiedzy). Ty walisz głupoty i brniesz w nie konsekwentnie.
              A Zyburę dwa razy cytowałem, żebyś tę głupotę sam zobaczył. Za mało chyba:))
              • ballest Re: Kolejny DOWOD niewiedzy Bartoszcze na O.lawce 09.08.05, 16:24
                Jeszcze raz po kolie,
                1. Cieszyn nigdy nie byl PRUSKI
                2. Biskupstwo w Poznaniu nie bylo polskie tylko na teranie Polski, to bylo
                biskupstwo misyjne
                3. Jan Muskata i Albert podpierali Waclawa II (a po jego smierci jego syna
                ozniej syna Waclawa III) a wiecej tez nie napisal Zybura !

                Wiec o co Tobie chodzi ?
                • bartoszcze Re: Kolejny DOWOD niewiedzy Bartoszcze na O.lawce 09.08.05, 21:08
                  ballest napisała:

                  > Jeszcze raz po kolie,
                  > 1. Cieszyn nigdy nie byl PRUSKI

                  Przyznałem to i wtedy (choć z opóźnieniem), i później w tym wątku. Nie
                  rozumiesz po polsku, czy też masz tylko duże opóźnienie?

                  > 2. Biskupstwo w Poznaniu nie bylo polskie tylko na teranie Polski, to bylo
                  > biskupstwo misyjne

                  Ale ty twierdziłeś, że go nie było:))

                  > 3. Jan Muskata i Albert podpierali Waclawa II (a po jego smierci jego syna
                  > ozniej syna Waclawa III) a wiecej tez nie napisal Zybura !

                  Nie, lepiej przeczytaj (a może zacytuj) jeszcze raz co Zybura napisał. Wyraźnie
                  łączy _motywy_ buntu Alberta z przywoływaniem do Krakowa Wacława II. Gdyby
                  chodziło mu o zdarzenia sprzed 20 lat, to by tak nie napisał. W końcu jest
                  filologiem:)
                  • ballest Re: Kolejny DOWOD niewiedzy Bartoszcze na O.lawce 09.08.05, 21:40
                    O Cieszynie wyjasnilem,
                    do Biskupstwa, napisalem ze to nie bylo Polskie Biskupstwo a nie ze go nie
                    bylo, co Ty znowu pleciesz! i dalej twierdze ze to nie bylo polskie , a
                    pierwsze Biskupstwa w Polsce utworzyl wlasciwie Otton a nie Rzym, bo Rzym nie
                    mial wtedy nic do godania, na temat Zybury, to mozesz sie z nim klocic a nie ze
                    mna.
                    Konflikt miedzy Janem Muskata , wojtem Albertem a Lokietka ciagnal sie poprzez
                    lata, kiedy sie Lokietek zemscil , to inna sprawa.
                    • bartoszcze Re: Kolejny DOWOD niewiedzy Bartoszcze na O.lawce 09.08.05, 22:05
                      ballest napisała:

                      > do Biskupstwa, napisalem ze to nie bylo Polskie Biskupstwo a nie ze go nie
                      > bylo

                      Masz balciu problemy z pamięcią - napisałeś, że nie było biskupstwa w Polsce w
                      968 roku (poznańskiego)
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=23631888&a=26278856
                      >
                      > na temat Zybury, to mozesz sie z nim klocic a nie ze mna.

                      Jeżeli cytujesz Zyburę jako swoje stanowisko, to się do niego konsekwentnie
                      przyznawaj:) Chyba że zmieniłeś zdanie na ten temat?

                      > Konflikt miedzy Janem Muskata , wojtem Albertem a Lokietka ciagnal sie
                      > poprzez lata, kiedy sie Lokietek zemscil , to inna sprawa.
                      >
                      Chyba nadal masz problem z przeczytaniem tekstu Zybury. A może wreszcie go
                      przeczytałeś dokładnie i zrozumiałeś gdzie tkwi bzdura (na co zresztą
                      wskazywałoby poprzednie zdanie)?
                      • ballest Re: Kolejny DOWOD niewiedzy Bartoszcze na O.lawce 09.08.05, 22:43
                        To napisalem:
                        "Na
                        wschodnich granicach cesarstwa utworzone zostało biskupstwo misyjne w celu
                        nawracania Słowian (metoda saska ). Została odnowiona idea uniwersalistycznego
                        cesarstwa, które miało obejmować wszystkich chrześcijan oraz w zadaniu tej
                        polityki prowadzić misję nawracania Pogan. Polityka tego typu jest szczególnie
                        niebezpieczna dla państw słowiańskich."

                        Czy bylo w Poznaniu tego do dzis niewiadomo, tak zakladaja i podlegalo
                        Magdeburgowi!
                        To ale nie bylo Polskie biskupstwo , tylko niemieckie misyjne, do nawracania
                        pogan a wiec placowka misyjna nic innego bez verwaltungu!
                        Pierwsze biskupstwo utworzyl Otton.
                        "W 968 r. biskup Jordan zorganizował w Polsce pierwsze biskupstwo misyjne,
                        zależne bezpośrednio od papieża (a nie od arcybiskupstwa w Magdeburgu, któremu
                        zwyczajowo podlegała działalność ewangelizacyjna na Wschodzie), co było
                        poważnym sukcesem nowego państwa. W 972 r, Mieszko I zwyciężył wojska
                        margrabiego Marchii Wschodniej Hodona w bitwie pod Cedynią. Pozwoliło mu to
                        podporządkować sobie Pomorze Zachodnie."

                        Jak cos takiego czytam, to mi sie zoladek przewrocou!
                        Podkreslaja , ze nie bylo zalezne od Magdeburga tylko od Rzymu i to misyjne, to
                        tak samo jak z tym chrzestem przyjetym od Czech, nic innego!
                        • bartoszcze Re: Kolejny DOWOD niewiedzy Bartoszcze na O.lawce 10.08.05, 00:39
                          ballest napisała:

                          > To napisalem:
                          > "Na
                          > wschodnich granicach cesarstwa utworzone zostało biskupstwo misyjne w celu
                          > nawracania Słowian (metoda saska ). Została odnowiona idea
                          uniwersalistycznego
                          > cesarstwa, które miało obejmować wszystkich chrześcijan oraz w zadaniu tej
                          > polityki prowadzić misję nawracania Pogan. Polityka tego typu jest
                          szczególnie
                          > niebezpieczna dla państw słowiańskich."

                          Oj, balciu, masz ty jednak problemy z pamięcią.
                          To, co powyżej zacytowałeś napisałeś w 25 godzin _po_ wypowiedzi, którą ci
                          wcześniej przypomniałem, podając linka.

                          > Czy bylo w Poznaniu tego do dzis niewiadomo,
                          Wiadomo, że było:)

                          > tak zakladaja i podlegalo Magdeburgowi!
                          a to właśnie jest tylko założenie:) bulla o utworzeniu arcybiskupstwa w
                          Magdeburgu (ani kolejne) nie wymienia biskupa poznańskiego jako podlegającego
                          Magdeburgowi, w odróżnieniu od szeregu innych biskupstw

                          > Pierwsze biskupstwo utworzyl Otton.

                          Znasz jakiś dokument Ottona na ten temat?
                          Bo Otton to sobie mógł tworzyć biskupstwa na obszarze swojej władzy, ale nie u
                          księcia, który mu bezpośrednio nie podlegał. Mieszko był cesarzowi
                          przyjacielem, o którego cesarz dbał.

                          > "W 968 r. biskup Jordan zorganizował w Polsce pierwsze biskupstwo misyjne,
                          > zależne bezpośrednio od papieża (a nie od arcybiskupstwa w Magdeburgu,
                          któremu
                          > zwyczajowo podlegała działalność ewangelizacyjna na Wschodzie), co było
                          > poważnym sukcesem nowego państwa. W 972 r, Mieszko I zwyciężył wojska
                          > margrabiego Marchii Wschodniej Hodona w bitwie pod Cedynią. Pozwoliło mu to
                          > podporządkować sobie Pomorze Zachodnie."
                          >
                          > Jak cos takiego czytam, to mi sie zoladek przewrocou!
                          > Podkreslaja , ze nie bylo zalezne od Magdeburga tylko od Rzymu i to misyjne,
                          to
                          >
                          > tak samo jak z tym chrzestem przyjetym od Czech, nic innego!
                          >
                          Co ja poradzę, że cię fakty bolą:))
                          • ballest Re: Kolejny DOWOD niewiedzy Bartoszcze na O.lawce 10.08.05, 06:29
                            Bartoszcze, czy Ty naprawde tych czasow nie rozumiesz, nie mysl, ze jak w
                            Polsce napisza, ze nie bylo zalezne od Magdeburga, to to je prouwda.
                            Juz fakt , ze wlasnie Magdeburg i Rzym wymienili, swiadczy o tym ze odwrotnie
                            bylo.
                            Jak oni sie mieli dyrektywy w Rzymie abholowac, jak nawet wtedy drogi do Rzymu
                            z np.Poznania nie bylo, a wiec tylko mogli byc zalezni od Magdeburga!
                            To nie czasy dzisiejsze!
                            • bartoszcze Re: Kolejny DOWOD niewiedzy Bartoszcze na O.lawce 10.08.05, 09:09
                              ballest napisała:

                              > Bartoszcze, czy Ty naprawde tych czasow nie rozumiesz, nie mysl, ze jak w
                              > Polsce napisza, ze nie bylo zalezne od Magdeburga, to to je prouwda.

                              oj, balciu, czy ty naprawde myslisz, ze jak ty cos napiszesz, to to sie prawda
                              stanie? jezeli tak, to sprobuj kiedys oprzytomniec
                              nie ma dowodow o zaleznosci Poznania od Magdeburga, a sa przeciwne
                              biskupstwo praskie tez od Magdeburga zalezne nie bylo..

                              > Juz fakt , ze wlasnie Magdeburg i Rzym wymienili, swiadczy o tym ze odwrotnie
                              > bylo.
                              cos chciales powiedziec, ale nie bardzo wiadomo co...

                              > Jak oni sie mieli dyrektywy w Rzymie abholowac, jak nawet wtedy drogi do
                              Rzymu
                              > z np.Poznania nie bylo, a wiec tylko mogli byc zalezni od Magdeburga!
                              :))))))))))))
                              podpowiem ci, ze byla droga do Czech, a z Czech...
                              zrezta akurat to i tak nie ma zadnego znaczenia
                              • ballest Re: Kolejny DOWOD niewiedzy Bartoszcze na O.lawce 10.08.05, 09:34
                                Czy ty naprawde w to wierzysz , ze jakis zakonnik w Poznaniu zasiegal w Rzymie
                                rad w tych czasach! OPAMIETAJ SIE PROSZE!
                                Zreszta po co, jak Rzym nie mial nic do godaniou, a wszystkim rozkazywal cesarz!
                                Tak, bartoszcze, wierzysz tez , ze Chrzest przyjoua Polska od Czech , prawda,
                                bo tak pisza polscy historycy Sredniowiecza!
                                • bartoszcze Re: Kolejny DOWOD niewiedzy Bartoszcze na O.lawce 11.08.05, 10:56
                                  ballest napisała:

                                  > Czy ty naprawde w to wierzysz , ze jakis zakonnik w Poznaniu zasiegal w
                                  Rzymie
                                  > rad w tych czasach! OPAMIETAJ SIE PROSZE!

                                  Oczywiście, że w to nie wierzę. Dlaczego jakikolwiek zakonnik miał zasięgać rad
                                  w metropolii co do swojej bieżącej pracy duszpasterskiej? To nie pruska armia:)
                                  A swoją drogą, kolejny genialny "argument" wymyśliłeś:)

                                  > Zreszta po co, jak Rzym nie mial nic do godaniou, a wszystkim rozkazywal
                                  cesarz> !

                                  Cesarz tak rozkazywał, że arcybiskupstwo w ukochanym Magdeburgu zakładał przez
                                  12 lat, bo nie mógł zyskać posłuchu u siebie na miejscu:)

                                  > Tak, bartoszcze, wierzysz tez , ze Chrzest przyjoua Polska od Czech , prawda,
                                  > bo tak pisza polscy historycy Sredniowiecza!

                                  Polska przyjęła chrzest z Rzymu, balciu:)) za sprawą czeskiej pomocy, czeskich
                                  księży itp. Stąd skrót myślowy o przyjęciu chrztu od Czech jest uprawniony. W
                                  każdym wypadku bardziej, niż od Niemiec. Fakty, balciu, fakty..
                                  • ballest Re: Kolejny DOWOD niewiedzy Bartoszcze na O.lawce 12.08.05, 07:22
                                    Bedzie dowod, bartoszcze , bedzie i to polski dowod.
                                    Bedac na odwiedzinach jeszcze za komuny, moze w latach 1985/6 kupilem tam
                                    ksiazke Historia Polski autorem jest Jerzy Topolski, a wydana byla w jezyku
                                    niemieckim.
                                    Jakie bylo moje zdziwienie, jak tam przeczytalem, ze Chrzest Polski odbyl sie
                                    za posrednictwem Niemiec, wtedy byl to dla mnie prawie szok, bo wiem ze w tym
                                    samym czasie w Polsce co innego uczyli, a Czech Topolski nawet nie wspomnial.
                                    Dzisiaj nie wiem, czego Was ucza, ale widze, ze Ty jako syn nomenklatury, dalej
                                    bzdury wypisujesz, ze za posrednictwem Czech Polska ochrzczona zostala.
                                    To nic innego , jak pobozne zyczenie zawistnych na Niemcow Polakow.
                                    Jak wieczorem poszukam ksiazke, to podam dokladny tekst i strone.
                                    Podam tez tekst na temat tego biskupstwa w Poznaniu, bo to tez kiedys czytalem
                                    u Norberta Conradsa!
                                    Niestety oba teksty beda w jezyku niemieckim.
                                    • zabanowany_ballest Re: Kolejny DOWOD niewiedzy Bartoszcze na O.lawce 12.08.05, 10:03
                                      Ale ty bartoszcze ehrlich nic z tego niy spokopisz, bo ty ino wyciepowac i
                                      banowac poradzisz a jak juz cos mity obalou to gorounczki az dostawosz ale ty
                                      mie jeszczy ni znosz bo jak ktos ze mnoum zadrze to juz po nim, wy uosiouki!

                                      zabanowany_ballest
                                      • ballest Re: Kolejny DOWOD niewiedzy Bartoszcze na O.lawce 12.08.05, 11:46
                                        No to tera przypuszczom, kto to tyn zabanowany ballest je;)
                                        • ballest Re: Kolejny DOWOD niewiedzy Bartoszcze na O.lawce 12.08.05, 18:56
                                          No to wpierw o Magdeburgu i Poznaniu:
                                          "In Posen, in Mieskos Reich, wurde 968 ein Missionsbistum gegründet.
                                          Die beiden ersten Bischöfe waren Deutsche und kennzeichnen damit das politische
                                          Gefälle nördlich an Böhmen vorbei direkt aus dem (nieder-) sächsischen
                                          Reichsgebiet.Das kann organisatorisch am ehesten mit Magdeburger interessen
                                          verknüpft werden."
                                          Str.50 z "Deutsche Geschichte im Osten Europas - Schlesien - "
                                          od Norberta Conradsa
                                          Siedler Verlag 1994 -
                                          --
                                          Teraz o polskim chrzcie:
                                          "Als Mieszko sich 966 im Einvernehmen mit dem deutschen Kaiserreich taufen
                                          liess und die böhmische Prinzessin Dubrawka zur Frau nahm, strebte er gute
                                          Beziehungen zu seinem westlichen und südlichen Nachbarn an."

                                          str.14 z "Die Geschichte Polens" od Jerzego Topolskiego
                                          Ksiazka wydana w Velagu Interpress w 1985 roku, ja ja kupilem w Strzelcach
                                          Opolskich.

                                          ;)
                                          • ipit [...] 12.08.05, 20:20
                                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                            • szwager_ze_laband Re: [...] 12.08.05, 20:20
                                              kto sam mo ipi?
                                          • bartoszcze Re: Kolejny DOWOD niewiedzy Bartoszcze na O.lawce 12.08.05, 22:54
                                            Balciu,
                                            należy ci się pochwała, że przynajmniej zacząłeś sięgać do literatury fachowej,
                                            a nie opierasz się wyłącznie na własnych teoryjkach, ale mógłbyś jednak czytać
                                            ze zrozumieniem.
                                            Zacznijmy od Topolskiego.
                                            Mój niemiecki jest zapewne słabszy od twojego, ale Topolski pisze wyraźnie:
                                            "Kiedy Mieszko w 966 roku ochrzcił w porozumieniu z niemieckim cesarstwem (...)"
                                            Nie wynika z tego, że był chrzczony przez cesarza (lub jego ludzi). Gdybyś
                                            czytał uważniej choćby to co piszę, to znalazłbyś dokładnie to samo - że
                                            chrzest Mieszka następował niewątpliwie w uzgodnieniu z cesarzem.
                                            Pomijam skrót myślowy Topolskiego, bo o ile Mieszko chrzcił się w 966r., to
                                            Dubrawkę wziął za żonę o rok wcześniej.
                                            Teraz do Conradsa.
                                            Po pierwsze, jakże miło, kiedy ty sam cytujesz opracowanie, że biskupstwo
                                            poznańskie jednak istniało od 968r.:)
                                            Po drugie, skoro formalnie istniało biskupstwo, choćby i misyjne, to podlegało
                                            wszelkim regułom obowiązującym w Kościele katolikckim, także co do hierarchii.
                                            A tę ustalał papież. W bulli papieskiej o utworzeniu arcybiskupstwa
                                            magdeburskiego, podporządkowano mu istniejące biskupstwa w Brennie
                                            (Brandenburgu) i Hobolinie (Havensburgu) oraz nowo utworzone w Merseburgu,
                                            Miśni (Meissen) i Żytycach (Zeitz). Ani słowa o Poznaniu, ani wtedy, ani
                                            później. Zresztą Conrads faktycznie wysuwa tylko przypuszczenie, że
                                            organizacyjnie mogło to być powiązane od początku z interesami Magdeburga.
                                            Po trzecie, pochodzenie biskupów poznańskich, a zwłaszcza Jordana, bynajmniej
                                            nie jest jasne, i Conrads stawia jedynie tezę nie popartą dowodami. Co do
                                            Jordana, sporkałem się z poglądami, że pochodził z Lotaryngii lub Dalmacji, a
                                            do Polski przybył z klasztoru w Ratyzbonie lub Liege. Natomiast późniejszy
                                            biskup Unger był opatem w Memleben (ale to już ma drugorzędne znaczenie).

                                            I nie zapominaj, balciu, o jednej istotnej sprawie - rozróżnieniu między
                                            źródłem a opracowaniem. Książki Topolskiego, Conradsa, Jasienicy czy innych są
                                            opracowaniami, zawierającymi pewną wizję historii z przetworzonymi faktami.
                                            Natomiast źródła to dokumenty pochodzące z czasów bieżących lub niewiele
                                            późniejszych. Wiedzę o faktach lepiej czerpać ze źródeł, niż z opracowań, bo
                                            wartość opracowań jest zawsze niewiadomą.
                                            • ballest Poloka i tak nie przekonom! 13.08.05, 00:41
                                              Bartoszcze, tu sie mylisz, ja prawie zawsze na literaturze sie opieram, bo moje
                                              wiadomosci wlasnie z ksiazek czerpie.
                                              Przeciez zawsze tu przytaczam wlasnie Conradsa, Topolskiego, Imre Gonde,
                                              Kurowskiego, Czaplinskiego , Daviesa, Borowiaka, Parkera, Frasera i wielu,
                                              wielu innych.
                                              O biskupstwie misyjnym w Poznaniu wiem od dawna, Topolski tez je wspomnial, ale
                                              to nie bylo polskie biskupstwo i nie ma z Polska duzo wspolnego, biskupami nie
                                              byli Polacy i administracyjnie nie bylo polskie.
                                              Jesli ten biskup z Lotaryngii pochodzil, to byl Niemcem, jesli by pochodzil z
                                              Flandrii, to tez by Niemcem byl, to na marginesie, ale to nie wszyscy historycy
                                              polscy wiedza, wiec Ty tego tez wiedziec nie mozesz!

                                              "Kiedy Mieszko w 966 roku ochrzcił w porozumieniu z niemieckim cesarstwem (...)"

                                              Bartoszcze, ale on tzn. Topolski nawet nie wspomnial CZECH, a tu lezy SLON
                                              pogrzebany.
                                              Jak to wtedy przeczytalem, to musialem kolejny raz memu ojcu racje przyznac !

                                              "źródłem a opracowaniem. Książki Topolskiego, Conradsa, Jasienicy czy innych są
                                              > opracowaniami, zawierającymi pewną wizję historii z przetworzonymi faktami.
                                              > Natomiast źródła to dokumenty pochodzące z czasów bieżących lub niewiele
                                              > późniejszych. Wiedzę o faktach lepiej czerpać ze źródeł, niż z opracowań, bo
                                              > wartość opracowań jest zawsze niewiadomą."

                                              No wlasnie, ale wszystkie kroniki pisane prze jakis zakonnikow, uwazane za
                                              zrodla tez pisane byly niechlujnie, dlatego kieruje sie zdrowym rozsadkiem, a
                                              ten mi mowi, ze w Ratyzbonie bylo biskupstwo i byl tam Biskup Michael, a ze
                                              osoby , ktore chrzest przyjmowaly, przybieraly imie swego chrzciciela, wiec
                                              pasuje jak ulau, Mieszko chrzczony byl w Ratyzbonie i to przez Michaela a
                                              wlasciwe jego imie to nie Mieszko tylko Michael, zreszta w Niemczech tez
                                              potocznie zwany Miszom!, a wiec do Mieszka niedaleko.

                                              • szwager_ze_laband Re: Poloka i tak nie przekonom! 13.08.05, 08:11
                                                Ballest, to niy idzie mu miec tego za zue, obejz sam to i zrozumisz wszysko:
                                                www.mantis-verlag.de/p.html
                                                jak mity i legyndy sie tak wezaruy w geszichta polsko sam je nojlepi pokozane.
                                              • bartoszcze Re: Poloka i tak nie przekonom! 14.08.05, 13:41
                                                ballest napisała:

                                                > Bartoszcze, tu sie mylisz, ja prawie zawsze na literaturze sie opieram, bo
                                                moje
                                                >
                                                > wiadomosci wlasnie z ksiazek czerpie.
                                                > Przeciez zawsze tu przytaczam wlasnie Conradsa, Topolskiego, Imre Gonde,
                                                > Kurowskiego, Czaplinskiego , Daviesa, Borowiaka, Parkera, Frasera i wielu,
                                                > wielu innych.

                                                Przez grzecznosc nie przypomnie ci paru tekstow, ktore wygladaja, jakbys w
                                                zyciu do powaznej ksiazki nie zagladal:) nawet i w tym watku..

                                                > O biskupstwie misyjnym w Poznaniu wiem od dawna,

                                                tez przez grzecznosc nie podam linka do twoich tekstow sprzed calkiem niewielu
                                                dni:))))

                                                > Topolski tez je wspomnial, ale
                                                > to nie bylo polskie biskupstwo i nie ma z Polska duzo wspolnego, biskupami
                                                > nie byli Polacy i administracyjnie nie bylo polskie.

                                                biskupstwo w Poznaniu rzeczywiscie nie ma z Polska wiele wspolnego :)))
                                                sformulowanie "administracyjnie nie bylo plskie" nie ma zadnego sensu, a
                                                jezeli chodzi o jego podporzadkowanie, to nie przedstawiasz zadnego dowodu, w
                                                odroznieniu ode mnie
                                                a co do narodowosci biskupow - pomijajac do bolu zabawne przypisywanie
                                                niemieckosci niektorym nacjom - to dla twojej wiadomnosci, pierwszy polski
                                                arcybiskup byl Czechem, a pierwszy biskup praski - Niemcem, chociaz biskupstwo
                                                praskie podlegalo wtedy bezposrednio Rzymowi; tak ze wartosc tego argumentu (i
                                                tak nie opartego na faktach) jest i tak zadna

                                                > Jesli ten biskup z Lotaryngii pochodzil, to byl Niemcem, jesli by pochodzil z
                                                > Flandrii, to tez by Niemcem byl
                                                :))))

                                                > "Kiedy Mieszko w 966 roku ochrzcił w porozumieniu z niemieckim cesarstwem
                                                (...)
                                                > "
                                                >
                                                > Bartoszcze, ale on tzn. Topolski nawet nie wspomnial CZECH, a tu lezy SLON
                                                > pogrzebany.

                                                i co to zmienia, ze nie wymienia? rzeklbym, ze Topolski pisze bardzo skrotowo,
                                                taka wersja "dla opornych":)

                                                > No wlasnie, ale wszystkie kroniki pisane prze jakis zakonnikow, uwazane za
                                                > zrodla tez pisane byly niechlujnie,
                                                dlatego historia to nie tak latwa sprawa jak ci sie wydaje

                                                > dlatego kieruje sie zdrowym rozsadkiem, a
                                                > ten mi mowi, ze w Ratyzbonie bylo biskupstwo i byl tam Biskup Michael, a ze
                                                > osoby , ktore chrzest przyjmowaly, przybieraly imie swego chrzciciela, wiec
                                                > pasuje jak ulau, Mieszko chrzczony byl w Ratyzbonie i to przez Michaela a
                                                > wlasciwe jego imie to nie Mieszko tylko Michael, zreszta w Niemczech tez
                                                > potocznie zwany Miszom!, a wiec do Mieszka niedaleko.

                                                :)))))))))))
                                                jak zwykle zakonczyles wysoce "naukowym" argumentem:))
                      • ipit [...] 12.08.05, 20:21
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu
                        • szwager_ze_laband Re: [...] 12.08.05, 20:22
                          :)))

                          to tysz bou jo!
                          • ipit Re: [...] 12.08.05, 20:24
                            Wiadomość została usunięta ze względu na niezłamanie prawa lub regulaminu
                            • ipit [...] 12.08.05, 20:25
                              Wiadomość została usunięta ze względu na niezłamanie prawa lub regulaminu
                            • szwager_ze_laband Re: [...] 12.08.05, 20:25
                              dziynkuja, to bou tyn pieron ze czyma sss
                              • ballest Laband dzieki za link! 13.08.05, 11:21
                                Leszki- Polskie Nibelungi ? ;)

                                Dobrze to napisou !
                                • ballest Nomenklatura pur! 14.08.05, 19:58
                                  Bartoszcze nic innego sie po Tobie nie spodziewalem, Ty jak miliony innych
                                  Polakow nigdy zrozumiecie, ze Polska sie w Orbicie NIEMIEC "toczoua", taka jest
                                  prawda, a jesli o narodowosciach pojecia nie masz, to nie zaczynaj tematu, bo
                                  Holendrzy tak samo jak Austriacy to nic innego jak Niemcy, co dzisiaj sie
                                  wlasna panstwowoscia szczyca.
                                  Alzasi to Alemanczycy, a wiec tez Niemcy !
                                  Tak samo jak Lotaryngyjczycy !
                                  • bartoszcze Re: Nomenklatura pur! 15.08.05, 21:34
                                    Wybacz, balciu, ale twoja metafora jest zbyt głęboka:))
                                    Spróbuj jakoś tak prostym językiem wytłumaczyć, jakie znaczenie dla naszej
                                    dyskusji ma to, że <<Polska sie w Orbicie NIEMIEC "toczoua">>:)
                                    Bo ja wolę rozmawiać o faktach.

                                    A co do narodowości, to jak zwykle odpowiedziałeś kompetentnie i w oparciu o
                                    źródła:)))
                                    To jak to było z tymi narodowościami w królestwie wschodnich Franków? :))
                                    • ballest Re: Nomenklatura pur! 15.08.05, 21:56
                                      Bartoszcze, OPAMIETAJ se:
                                      "Jednak trochę rozumiem zdziwienie starszych ludzi, którym w szkole wpajano, że
                                      Mieszko I i Bolesław Chrobry byli władcami, którzy pierwsi powstrzymali napór
                                      germański - a dziś są promotorami naszego wejścia do UE. Ba, przyjęcie
                                      chrześcijaństwa przez Mieszka określane jest jako "pierwsze wejście do Europy".

                                      - No bo przyjęcie chrześcijaństwa było rzeczywiście naszym pierwszym wejściem
                                      do Europy. Skąd Mieszko wziął chrześcijaństwo? Z Czech i z Niemiec. Skoro zaś
                                      podziały etniczne w średniowieczu nie istniały, to sprowadzenie tego aktu do
                                      otwarcia się na kulturę europejską w niemieckim wydaniu jest tylko nieznacznym
                                      uproszczeniem.

                                      Polska cywilizacja średniowieczna rozwijała się w orbicie Niemiec. Przy
                                      wszelkich walkach z niemieckimi margrabiami i samym cesarzem, a potem przy
                                      konflikcie z zakonem krzyżackim to przede wszystkim z Niemiec przychodziła do
                                      nas kultura. Także ta, którą niosły rzesze niemieckich osadników wędrujące na
                                      słabo zaludniony - polski i ruski - Wschód. Nasz kraj jest wielkim dłużnikiem
                                      cywilizacji niemieckiej. Widać to zwłaszcza w Krakowie, w którym dziś
                                      rozmawiamy, a który od XIII do początku XVI stulecia był faktycznie miastem
                                      niemieckim. O tych sprawach mówi się już otwarcie."

                                      Co Ty na to?
                                      Przeczytaj dokladnie ROMANOWSKIEGO, jak by Meg napisala- BIEDACZKU-nie napisze
                                      umyslowy !

                                      www.ukraine-poland.com/publicystyka/publicystyka.php?id=2706
                                      • bartoszcze Re: Nomenklatura pur! 15.08.05, 22:22
                                        ballest napisała:

                                        > Przeczytaj dokladnie ROMANOWSKIEGO, jak by Meg napisala- BIEDACZKU-nie
                                        napisze
                                        > umyslowy !

                                        Przeczytałem, zwłaszcza ten fragment (pozostała część dla naszej dyskusji jest
                                        bezprzedmiotowa):

                                        > - No bo przyjęcie chrześcijaństwa było rzeczywiście naszym pierwszym wejściem
                                        > do Europy. Skąd Mieszko wziął chrześcijaństwo? ****Z Czech***** i z Niemiec.

                                        ROTFL, balciu.
                                        Jeszcze masz coś do powiedzenia?
                                        • ballest Re: Nomenklatura pur! 16.08.05, 09:20
                                          Dla mnie najwazniejsza sprawa jest, ze nawet Romanowski juz nie zaprzecza, ze
                                          moze z Niemiec, a Topolski Czech nawet nie wspomnial, a za parenascie lat, dla
                                          wszystkich bedzie wiadomo, ze nie mogla wziasc z Czech bo tam nawet biskupstwa
                                          nie bylo!
                                          • bartoszcze Re: Nomenklatura pur! 16.08.05, 13:06
                                            ballest napisała:

                                            > Dla mnie najwazniejsza sprawa jest, ze nawet Romanowski juz nie zaprzecza, ze
                                            > moze z Niemiec, a Topolski Czech nawet nie wspomnial, a za parenascie lat,
                                            dla
                                            > wszystkich bedzie wiadomo, ze nie mogla wziasc z Czech bo tam nawet
                                            biskupstwa
                                            > nie bylo!

                                            Widzę, balciu, że wznosisz się na wyżyny propagandy.
                                            Jak zwykle propaganda niewiele ma wspólnego z rzetelnością.
                                            Bo jeżeli "najlepszy polski historyk" (obok Zybury:) pisze, że Polska
                                            przyjmowała chrzest z Czech (oraz Niemiec), to rzeczywiście należy zakładać, że
                                            z biegiem lat zmieni zdanie. Chyba że na tej zasadzie, że dzisiejsza młodzież
                                            niemiecka już o Holocauście wie niewiele, i za kilkanaście lat tez będzie w
                                            twoim stylu opowiadać, że czegoś takiego nie było, i to tylko mit...
                                            A jak będziesz miał ochotę kiedyś podyskutować, to najpierw zgromadź argumenty.
                                            Ostatnio w niezłym stylu gromadzisz argumenty przeciwko sobie:)))
                                            • hierowski Re: Nomenklatura pur! 17.08.05, 16:15
                                              Ty to bartoszcze masz cierpliwość:)
Pełna wersja