Podsumowanie owocnego dnia:)

24.09.05, 23:10
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=29500301
Na powyzszym watku nastepujace osoby prosza Cie Meg o zgode;
Szwager, Ramon, Sloneczko, Rico, podciep sss9. Jestem z nich bardzo dumny,
przezwyciezyli swoje niecheci, obawy czy watpliwosci i oto sa.
Nie moge ich nazwac inaczej, jak najlepszymi z najlepszych:)

Meg, jezeli oni Cie prosza o zgode, musisz sie zgodzic.
Pozdr.
    • sloneczko1 somepoint210 24.09.05, 23:17
      somepoint210 napisał:

      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=29500301
      > Na powyzszym watku nastepujace osoby prosza Cie Meg o zgode;
      > Szwager, Ramon, Sloneczko, Rico, podciep sss9. Jestem z nich bardzo dumny,
      > przezwyciezyli swoje niecheci, obawy czy watpliwosci i oto sa.
      > Nie moge ich nazwac inaczej, jak najlepszymi z najlepszych:)
      >
      > Meg, jezeli oni Cie prosza o zgode, musisz sie zgodzic.
      > Pozdr.
      o co Ci chodzi?--my zawsze żyliśmy w
      zgodzie
      • somepoint210 Re: somepoint210 24.09.05, 23:21
        Curus ty moja, nie wycofuj sie z tego, nie teraz dziecino:) Bo coz warte Twe
        slowo, jesli zmieniasz je co minute:)))

        Pozdrawiam bardzo serdecznie i dziekuje za poparcie dla Meg.


        • szwager_z_laband Re: somepoint210 25.09.05, 10:29
          chopie, czi u wos jakes wirusy sie blank i na coukego rozplyniouy?
    • rico-chorzow Re: Podsumowanie owocnego dnia:) 24.09.05, 23:20
      somepoint210 napisał:

      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=29500301
      > Na powyzszym watku nastepujace osoby prosza Cie Meg o zgode;
      > Szwager, Ramon, Sloneczko, Rico, podciep sss9. Jestem z nich bardzo dumny,
      > przezwyciezyli swoje niecheci, obawy czy watpliwosci i oto sa.
      > Nie moge ich nazwac inaczej, jak najlepszymi z najlepszych:)

      Przepraszam,że pisałem o pańskiej żonie.
      >
      > Meg, jezeli oni Cie prosza o zgode, musisz sie zgodzic.
      > Pozdr.
      • somepoint210 Re: Podsumowanie owocnego dnia:) 24.09.05, 23:22
        Ja tez dziekuje:)
        • rico-chorzow Re: Podsumowanie owocnego dnia:) 24.09.05, 23:26
          somepoint210 napisał:

          > Ja tez dziekuje:)

          Za co?,żona przecież nie podziękowała.
          • somepoint210 Re: Podsumowanie owocnego dnia:) 24.09.05, 23:33
            Alez dziekowala, po niemiecku:)
            • rico-chorzow Re: Podsumowanie owocnego dnia:) 24.09.05, 23:36
              somepoint210 napisał:

              > Alez dziekowala, po niemiecku:)

              O!,że tak .....złośliwie?
              • somepoint210 Re: Podsumowanie owocnego dnia:) 24.09.05, 23:39
                Nie szkodzi kolego Rico:) Na zdrowie:)
                • Gość: sss9 Re: Podsumowanie owocnego dnia:) IP: 66.98.168.* 24.09.05, 23:56
                  "Czy przesiałeś przez trzy sita?"

                  Do mądrego Sokratesa przybiegł ktoś wzburzony i rzekł: "Posłuchaj Sokratesie,
                  tego, co ci muszę powiedzieć jako twój przyjaciel..." "Stój, zaczekaj - przerwał
                  mędrzec. - Czyś przesiał to, co mi chcesz powiedzieć przez trzy sita?" "Jakie to
                  sita?" - zapytał przybyły ze zdziwieniem. "Tak, drogi przyjacielu, przez trzy
                  sita! Zobaczymy, czy to, co mi zamierzasz oznajmić, przejdzie przez te trzy
                  sita. Pierwszym sitem jest prawda. Czy sprawdziłeś, czy to, co chcesz mi
                  opowiedzieć, jest prawdą?" "Nie, tego nie sprawdziłem, ja tylko słyszałem i..."
                  "A więc tak. W takim razie może sprawdziłeś to sitem dobroci? Skoro nie wiadomo,
                  czy to prawda, może jest to przynajmniej dobre?" Rozmówca stwierdził, ociągając
                  się: "Nie mogę powiedzieć, aby to było dobre, przeciwnie".

                  "Hm, hm! - przerwał mu mędrzec. - Skoro tak, to zastosujemy trzecie sito: czy
                  uważasz za konieczne opowiadać mi o czymś, co ciebie samego tak podnieca?" "Nie,
                  nie uważam tego za konieczne..." "W takim razie - uśmiechnął się mędrzec - skoro
                  to, co chcesz mi opowiedzieć, nie jest ani prawdziwe, ani dobre, ani konieczne,
                  zapomnij o tym i nie obciążaj samego siebie ani mnie takimi rzeczami." Ilu
                  nieprawdziwymi, niedobrymi i niepotrzebnymi sprawami obciążamy siebie, a nieraz
                  tez innych..."
                  • somepoint210 Re: Podsumowanie owocnego dnia:) 25.09.05, 00:11
                    Do istoty argumentacji nalezy gotowosc zrozumienia partnera, jak tez
                    zaakceptowanie wzglednosci wlasnego punktu widzenia.
                    Ale, ale podsunales mi temat na nowy watek, watek o dzialaniu manipulacji
                    argumentacyjnej:)
                • rico-chorzow Re: Podsumowanie owocnego dnia:) 25.09.05, 08:10
                  somepoint210 napisał:

                  > Nie szkodzi kolego Rico:) Na zdrowie:)

                  He,he,he,wzajemnie,wzajemnie;)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja