Kunietz mittu niymiytzkiygo exportu!!!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 21:40
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=29586346

--
pyrsk
Ballest
    • stefan_ems Re: Kunietz mittu niymiytzkiygo exportu!!!!! 26.09.05, 22:30
      "...Ludzie chca kupowac kolorowe telewizory za 50 euro, przyjmujac
      korzysci procesu globalizacji czy rozszerzenia UE jako cos, co im sie
      nalezy. Równoczesnie pragna utrzymania wysokich plac za prace, która mozna
      wykonac gdzie indziej. Malo kto rozumie, ze tego sie nie da pogodzic...."

      Niestety, ale to bolesna prawda. Mam wrazenie, ze malo kto zdaje sobie z tego
      sprawe ;-(
    • stefan_ems Re: Kunietz mittu niymiytzkiygo exportu!!!!! 26.09.05, 22:37
      A z tym exportem statystycznym to chaba nie jest tak do konca. Trudno jest odjac
      od eksportowanego auta niemieckiego importowane szczesci wykorzystywane do
      zlozenia tego auta, ale te czesci pewnie sa ujete w imporcie (?).
      • ballest Re: Kunietz mittu niymiytzkiygo exportu!!!!! 26.09.05, 23:07
        Stefan, artykul jest smiechu warty, nie chcam go komentowac, jak mogom cos
        takiego opublikowac, to jest naprawde szczytem NIEWIEDZY, ale z tego GOROLE
        ZAWSZE SLYNOM!
      • Gość: as Re: Kunietz mittu niymiytzkiygo exportu!!!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.05, 09:51
        Polskie Ople tez nie sa nawet w polowie polskie, a ich wartosc ich eksportu
        laduje w calosci w polskiej statystyce.

        W sumie liczy sie roznica miedzy importem i exportem. A z tym nie jest w
        Niemczech tak tragicznie. W 2004 nadwyzka eksportu nad importem wyniosla ok.
        156 miliardow euro, a pierwszym polroczu tero roku juz prawie 87 miliardow
        euro. I niezaleznie od tego, kto te milirady wypracowal, pieniadze te zostaja w
        Niemczech .

        • stefan_ems Re: Kunietz mittu niymiytzkiygo exportu!!!!! 27.09.05, 21:07
          Gość portalu: as napisał(a):

          > Polskie Ople tez nie sa nawet w polowie polskie, a ich wartosc ich eksportu
          > laduje w calosci w polskiej statystyce.
          >
          > W sumie liczy sie roznica miedzy importem i exportem. A z tym nie jest w
          > Niemczech tak tragicznie. W 2004 nadwyzka eksportu nad importem wyniosla ok.
          > 156 miliardow euro, a pierwszym polroczu tero roku juz prawie 87 miliardow
          > euro. I niezaleznie od tego, kto te milirady wypracowal, pieniadze te zostaja w
          >
          > Niemczech .
          >

          Otóż to, gdyby ta różnica była niewielka niemieckie mistrzostwo w eksporcie nie
          byłoby wiele warte.
Pełna wersja