smutna prawda

25.10.05, 00:18
A jednak mundur dziadka zaszkodzil Tuskowi. Dziadek byl tylko chwilowym
zolnierzem i raczej nie chcial walczyc, mimo to bylo to gwozdz do trumny dla
Donalda Tuska w wyborach prezydenckich
Rozpisywano sie tu na tym forum jak te wywody Kaczynskiemu zaszkodza itd., a
gdzie kampania nalotowa na przeszlosc rodziny Tuska zaszkodzila Kaczynskiemu
na Slasku? Raczej nigdzie! Takie Piekary Sl. glosowaly na Kaczynskiego a bylo
nie bylo wiekszosc mieszkancow Piekar to ludnosc autochtoniczna.
Zadajmy sobie teraz pytanie: kto wybral by Slazakalub Niemca, nawet
kompletnie spolszczonego, ktorego pol rodziny wylczalo w armii niemieckiej i
to ochoczo?
Jak najwyrazniej widac, nawet po 60 latach Polska jak i Polacy nie sa wstanie
zakeceptowc niemieckiej przeszlosci "zdobcznej" ludnosci z rejonu pogranicza
Gornego Slaska czy tez Kaszub.
Jest czysta hypokrazja, powolywanie sie na polskosc tej ludnosc przy
jednoczesnym braku akceptacji i do tego dla ludzi juz w trzecim pokoleniu.
Jak widac nacjonalistyczny i antyniemiecki konik w Polsce dalej dobrze
ciagnie. Przykre to ale prawdziwe.
Wiekszosc spleczenstwa jest mentalnie blizsza XIX i poczatka XX wieku jak
XXI wiekowi.

    • somepoint210 Re: smutna prawda 25.10.05, 06:52
      Witaj,

      Nie moge sie opedzic od uczuc konca swiata z powodu przegranej Tuska. Nie, nie
      moich, ale prawie kazdej osoby, z ktora rozmawiam, lub czytam na forach GW.
      Zeby bylo smieszniej rozdzieraja szaty w rownym stopniu Polacy, Slazacy,
      Niemcy, a najbardziej chyba mieszkancy Warszawy.
      Czy to kleska demokracji, wolnego rynku, swobod obywatelskich?

      Piszesz, ze mundur dziadka byl gwozdziem do trumny dla Tuska. Skoro to tylko
      gwozdz, to co bylo trumna? Zaryzykuje stwierdzenie, ze to nie mundur Wehrmachtu
      byl gwozdziem, ale reakcja Tuska na swinski donos Kurskiego. Tusk przeszedl w
      ciagu kilku dni po "wycieknieciu" tej informacji dziwna metamorfoze, jakze
      nietypowa dla tak doswiadczonego polityka. Wil sie, slizgal, zaprzeczal,
      potwierdzal, zaslanial sie niewiedza, unosil brwi w zdziwieniu, udawal
      opanowanie i na koniec stwierdzil "nie wiedzialem". To nie mundur, ale odebrane
      jednoznacznie przez wyborcow zachowanie Tuska bylo gwozdziem do trumny jego
      kleski. Tak, kleski. Powiem szczerze, nie wierze, ze Tusk nie wiedzial o
      wstapieniu dziadka do Wehrmachtu. A przeciez wystarczylo te informacje
      udostepnic odpowiednio wczesniej, a nie chowac glowe w piasek. Wyborcy
      oswoiliby sie z ta "rewelacja", a sztabowi Kaczynskiego wytraciliby z reki asa.
      Biorac wiec pod uwage powyzsze, nie dziwie sie wcale wynikom wyborow w czesci
      okregow autochtonicznych i nie tylko. Prawdopodobnie szybkie i uczciwe
      potwierdzenie "rewelacji" Kurskiego zrobiloby znacznie lepsze wrazenie, niz ta
      cala teatralna szopka.
      Nacjonalizm i antyniemieckosc. Szastasz tymi okresleniami i dramatyzujesz,
      ksenofobia Polakow do Niemcow ma podloze historyczne, nie musze chyba tego
      przypominac. Kazda nacja, czy grupa etniczna podlega tego rodzaju fobiom.
      Spojrz na Slazakow w Niemczech i ich niechec, wrogosc do obcych (Goroli) i to
      mimo w wiekszosci wypadkow dlugoletniego zamieszkiwania w Niemczech i znikomego
      kontaktu z "obcymi".
      Polacy nie ufaja Niemcom, nie zmienilo tego szesc dekad od zakonczenia wojny i
      byc moze nie zmieni nastepne szesc. Czesc politykow i osobistosci niemieckich
      tez dolewa oliwy do ognia przez niefortunne i bezmyslne zwroty, czy komentarze.
      Niemieccy politycy w wielu wypowiedziach popierali Tuska i kto wie, czy to nie
      byla ta, wymieniona na poczatku postu trumna. Biorac pod uwage ksenofobiczny
      stosunek Polakow do Niemcow, zwlaszcza starszego pokolenia, a ci gremialnie
      poszli do wyborow, nie dziwi strata znacznej czesci wyborcow na rzecz
      Kaczynskiego. Wedle zasady, jesli Tuska popieraja Niemcy, glosujemy na
      Kaczynskiego.
      Pozdr.
      • pistulka2 Re: smutna prawda 25.10.05, 08:15
        Moze tak troche jedno za drugim,

        tu na tym forum tez pisano, ze tym chwytem Kaczynski sobie zaszkodzi a jednak
        bylo inaczej.
        Dziwi cie zachowanie Tuska? Mnie nie, znajac ksenofobie Polakow do Niemcow, o
        ktorej sam zreszta piszesz.
        Proba zwalenia wyniku wyborow na zachowanie politykow niemieckich jest naprawde
        zabawne. Czyzby wybierano w Polace na zasadzie kto bardziej nie lubi Niemcow
        lub na nich pluje ten lepszy?
        Jak tak, to jestesmy tak jak juz pisalem na poczatku XXwieku. Mysle, ze czas
        sie nad tym zastanowic czemu tak jest?
        Moze nalezalo by zajzesc do podrecznikow szkolnych, przejzec spis lektur itd i
        poszukac troche za tymi przyczynami. Jak sie tego nie zrobi to tez nie zmnieni
        sie stosunek do Niemcow nawet za nastepne 100 lat. Zwalanie wszystko na starsze
        pokolenie, jest wygodne, ale ci co przezyli lata wojny wyborow nie
        rozszczygneli i czy ich stosunek do Niemcow jest bardziej negatywny niz
        pozniejszych rocznikow jest watpliwe.

        somepoint210 napisał:

        > Kazda nacja, czy grupa etniczna podlega tego rodzaju fobiom.
        > Spojrz na Slazakow w Niemczech i ich niechec, wrogosc do obcych (Goroli) i to
        > mimo w wiekszosci wypadkow dlugoletniego zamieszkiwania w Niemczech i
        znikomego
        >
        > kontaktu z "obcymi".

        Dziwi mnie, ze jako moderator takie rzeczy wypisujesz. Powatpiewam w ta niechec
        do tzw. Goroli czyli Polakow tzw. Slazakow czy tez Niemcow pochodzacych z GS a
        mieszkajacych w Niemczech, przyczyny tej przez ciebie odczuwanej niecheci leza
        w tym, ze co poniektorzy nie maja ochoty ani zamiaru wczuwac sie w polskie
        ksenofobie i wala prosto z mostu co u wiekszosci Polakow jest natychmiast
        odczuwane jako napasc na polskosc a wiec na nich samych.
        • somepoint210 Re: smutna prawda 25.10.05, 15:48
          Do podrecznikow szkolnych powinni zajrzec i Niemcy. Znalazlbys tam
          wiele "kwiatkow", nad ktorymi mozna sie posmiac, albo poplakac, w zaleznosci od
          nastroju. Dowod na marnej jakosci 'produkt' systemu oswiaty w Niemczech to
          nietuzinkowa postac burmistrza Berlina. Mam tylko nadzieje, ze nie jest
          ksenofobem, bo przy jego orientacji seksualnej byloby niesmiesznie, ale raczej
          groznie. Twoja jednokierunkowosc w temacie podrecznikow jest zrozumiala, tylko
          ja raczej poslucham opinii i postulatow Slazakow zamieszkalych w Polsce, ktorzy
          posylaja swoje dzieci do szkol polskich, a wiec Slezanow, Arnoldow,
          Bartoszczow, a nie jakiegos 'betonu' slaskiego:) zamieszkalego w Niemczech,
          ktorego odpryski mozna poczytac na forach slaskich, publicznych i prywatnych:)
          Mieszana komisja polsko-niemiecka w sprawie podrecznikow stoi w miejscu,
          zastanowiles sie dlaczego, i czy tylko strone polska mozna winic za ten zastoj?

          pistulka2 napisał:

          > Dziwi mnie, ze jako moderator takie rzeczy wypisujesz. Powatpiewam w ta
          >niechec do tzw. Goroli czyli Polakow tzw. Slazakow czy tez Niemcow
          >pochodzacych z GS a mieszkajacych w Niemczech(...)

          A coz to? Jako moderator nie moge wypowiadac wlasnych opinii?:)
          Rozbawiles mnie szczerze, gdy przeczytalem o watpliwywej niecheci czesci
          Niemcow slaskich do Goroli, czyli Polakow, jak piszesz. Ta ksenofobia Niemcow z
          GS dotyczy w znakomitej wiekszosci osob urodzonych w Polsce. Zawlekli te fobie
          ze soba do Niemiec, a tu na forach slaskich mozna poczytac goscinne wystepy
          niektorych z nich. Zwroce Ci takze uwage na drobiazg, ja w swej wypowiedzi,
          choc ciagle generalizujacej odnioslem sie tylko pewnej grupy Slazakow, nie
          musnalem nawet blisko 200 tys. grupy obywateli polskich deklarujacych
          narodowosc slaska. Ty w poscie otwierajacym watek, zacytuje;

          (...)Jak najwyrazniej widac, nawet po 60 latach Polska jak i Polacy nie sa
          wstanie zakeceptowc niemieckiej przeszlosci "zdobcznej" ludnosci z rejonu
          pogranicza Gornego Slaska czy tez Kaszub(...)

          (...)Jak widac nacjonalistyczny i antyniemiecki konik w Polsce dalej dobrze
          ciagnie. Przykre to ale prawdziwe(...)

          przywalasz rowno wszystkim Polakom. Tym co glosowali na Tuska takze, no i tym,
          co w glosowaniu nie brali udzialu tez:)
          Jestes pewien, ze to nie ksenofobia?.
          Pozdr.
          • aqua Re: smutna prawda 25.10.05, 16:45
            somepoint210 napisał:

            cytaty pistułki:
            > (...)Jak najwyrazniej widac, nawet po 60 latach Polska jak i Polacy nie sa
            > wstanie zakeceptowc niemieckiej przeszlosci "zdobcznej" ludnosci z rejonu
            > pogranicza Gornego Slaska czy tez Kaszub(...)
            >
            > (...)Jak widac nacjonalistyczny i antyniemiecki konik w Polsce dalej dobrze
            > ciagnie. Przykre to ale prawdziwe(...)
            >

            on już inaczej nie może, lata konspiry spowodowały u niego ciężką alergię na
            Polaków, jak przystało na "porządnego" gościa z MN. i jeszcze chciałby żeby z
            nim podyskutować, śmiechu warte.
            • pistulka2 Re: smutna prawda 27.10.05, 00:06
              Aqua nasz stary klamczuszku znow ci tu przywialo.
              Alergie to ja mam ale nie na Polakow tylko na glupcow i klamcow!
              Napisz cos na temat a nie sciemniaj.
      • myha1 Re: smutna prawda 25.10.05, 08:32
        A mnie się wydaje , że Polacy nie rozpatrywali aż tak swojego wyboru w
        kontekście niemieckim.
        I dziadek nie miał aż takiego znaczenia jak teraz chce sie wmówić , tłumacząc
        porażkę .

        Tusk w debatach telewizyjnych ( w końcu dostępnych dla największej ilości
        wyborców) wypadał sztucznie i mało wiarygodnie .
        Był ciagle zdenerwowany ...a Kaczyński ( o co wcześniej Go nie podejrzewałam )
        był raczej spokojny i powściągliwy .
        Tusk popełnił ten sam błąd , co PO wcześniej...był zbyt pewny siebie :(
        za barzdo ufał sondażom i przestał zabiegać o głosy wyborców niezdecydowanych ,
        niekoniecznie po Lepperze ...ale tych którzy w ogóle nie brali udziału w
        głosowaniu ....na przykład Ja :)
        • henry.morgenthau_jr.jr Re: smutna prawda 25.10.05, 08:44
          myha1 napisała:

          > A mnie się wydaje , że Polacy nie rozpatrywali aż tak swojego wyboru w
          > kontekście niemieckim.
          > I dziadek nie miał aż takiego znaczenia jak teraz chce sie wmówić , tłumacząc
          > porażkę .


          Hi hi ... no właśnie ... Kaszubi są na przykład ... bardzo katoliccy,
          konserwatywni ... i wielodzietni ... czyli tak jak na ... Podlasiu,
          Lubelszczyźnie i Rzeszowszczyźnie ... :)

          Bye !
          Against fascism !
          HENRY MORGENTHAU jr. jr.
    • henry.morgenthau_jr.jr A teraz ... inna prawda ... 25.10.05, 08:39
      pistulka2 napisał:

      > Jak najwyrazniej widac, nawet po 60 latach Polska jak i Polacy nie sa wstanie
      > zakeceptowc niemieckiej przeszlosci "zdobcznej" ludnosci z rejonu pogranicza
      > Gornego Slaska czy tez Kaszub.
      > Jest czysta hypokrazja, powolywanie sie na polskosc tej ludnosc przy
      > jednoczesnym braku akceptacji i do tego dla ludzi juz w trzecim pokoleniu.


      Jak widać niczego nie zrozumiałeś ...
      1. W najbardziej kaszubskim (obok powiatu puckiego) powiecie Kartuzy ...
      Kaszubi wybrali Kaczyńskiego.

      O ile w pierwszej turze wyborów prezydenckich Tusk na Kaszubach wygrał ze
      wszystkimi kandydatami, o tyle w drugiej w kilku powiatach przegrał z Lechem
      Kaczyńskim. W powiatach kartuskim i kościerskim głosowało na Tuska ok. 45 proc.
      wyborców, w chojnickim 49 proc

      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2983638.html
      2 A tu żebyś nie napisał jakiejś bzdury że np. w powiecie kartuskim mieszkają
      sami polscy nacjonaliści i inni "gorole" dane dotyczące np. gminy Sierakowice

      Gmina, leżąca w sercu Szwajcarii Kaszubskiej, należy do najzamożniejszych w
      województwie pomorskim. W 98% zamieszkują ją Kaszubi.

      sierakowice.pl/?link=51&id_tekst=16&no_back=1&id_kat=5&id_menu=19&lg=pl

      Najbardziej pro-Kaczyńską gminą na Pomorzu okazały się Sierakowice, gdzie na
      prezydenta Warszawy głosowało 69,8 proc. wyborców.

      miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,2983638.html

      Owa gmina głosowała także w miażdżącej większości przeciwko akcesji Polski do
      Unii Europejskiej

      > Jak widac nacjonalistyczny i antyniemiecki konik w Polsce dalej dobrze
      > ciagnie. Przykre to ale prawdziwe.


      Tak to rzeczywiście przykre ... że się pisze o czymś o czym się nie ma nawet
      zielonego pojęcia


      > Wiekszosc spleczenstwa jest mentalnie blizsza XIX i poczatka XX wieku jak
      > XXI wiekowi.


      No nie tylko w Polsce zjawisko takie występuje coraz częściej w Francji, RFN-
      nie i w ogóle wszędzie w tzw. Europie Zachodniej


      Bye !
      Against fascism !
      HENRY MORGENTHAU jr. jr.


      PS.
      I jeszcze coś ... coś o czym wy dojczszlezjerzy zawsze zapominacie ... Kaszubi,
      w przeciwieństwie do was lubią Polskę (swą dużą ojczyznę) ... i zadnym wypadku
      nie odnosza sie do Niej z nienawiscia z jaka wy sie odnosicie

      PS2.
      Ciężko im (Kaszubom) było się kiedykolwiek dogadać z kolonializatorami
      niemieckimi ... wy (dojczszlezjerzy) się z nimi też nigdy nie dogadacie :) ...
      to dwa różne światy ... ale wy tego i tak nie zrozumiecie ... no bo jak ? ...
      przez pryzmat nienawiści ?
      • sss9 Re: A teraz ... inna prawda ... 25.10.05, 08:47
        :))) co za bzdety nam tu pistułka wysmaża...
        równie dobrze możnaby stwierdzić, że Tusk wygrał w "czysto śląskich" enklawach
        tylko i wyłącznie dzięki mundurowi dziadka...
        :))))))
        • braid Re: A teraz ... inna prawda ... 25.10.05, 08:55

          ;)) tez o tym myslalem ... gdyby tego asa zrecznie zastosowal
          dozujac tylko tam gdzie warto ( tylko musialoby to byc juz wczesniej
          objawione z tym wehrmachtem) to moglby nawet napunktowac ...
          patrz ololszczyzna !!!

          naszym zawodowym smutasom z biesiadnego kazdy powod jest dobry aby drzec
          szmaty ..i
          marudzic ;)))
        • pistulka2 A teraz inna prawda lub brak zrozumienia 25.10.05, 09:02
          Nie ma znaczenia kogo wybrali na Kaszubach czy na Slasku, wazny jest fakt, ze
          nie ma akceptacji dla historii tej "zdobycznej ludnosci". Jakby tak nie bylo to
          nikt by sie nie musial tlumaczyc co robil jego dziadek.
          • sss9 Re: brak zrozumienia - to widać :))) 25.10.05, 09:06
            pistulka2 napisał:

            > Nie ma znaczenia kogo wybrali na Kaszubach czy na Slasku, wazny jest fakt, ze
            > nie ma akceptacji dla historii tej "zdobycznej ludnosci". Jakby tak nie bylo to
            >
            > nikt by sie nie musial tlumaczyc co robil jego dziadek.

            ciekawa rzecz, takie poglądy charakteryzują wyłącznie Ślązaków z de. ci z Polski
            jakoś inaczej to widzą... :))))
            • slezan Re: brak zrozumienia - to widać :))) 25.10.05, 09:07
              Ja nie jestem z .de, a też uważam, że powszechnej akceptacji dla przeszłości
              Ślązaków nie ma. Inna sprawa czy to akurat zadecydowało o zwycięstwie
              Kaczyńskiego.
              • sss9 Re: brak zrozumienia - to widać :))) 25.10.05, 09:46
                "powszechnej akceptacji" ??? a kogo to obchodzi ? tak naprawdę ?
                patrzysz slezanie przez pryzmat forumowych opinii. jaki to promil społeczeństwa
                bawi się w forumowe podchody i wojenki ?
                • slezan Re: brak zrozumienia - to widać :))) 25.10.05, 14:08
                  Kaczyński zagrał ta kartą, wiedząc, że dla wielu wyborców będzie to miało
                  znaczenie. Nie oznacza to wcale, że ludzie na codzień zaprzątają sobie tym
                  głowę.
            • henry.morgenthau_jr.jr .. to widać, to słychać i czuć :))) 25.10.05, 09:08
              .. to widać, to słychać i czuć :)))
              .. to widać, to słychać i czuć :)))
              .. to widać, to słychać i czuć :)))


              Bye !
              Against fascism !
              HENRY MORGENTHAU jr. jr.
    • stasiek17 Re: smutna prawda 25.10.05, 16:00
      To nie mundurek dziadka zadecydował o przegranej Tuska, ale nieudolne ukrywanie
      tego faktu. Zgadzam się z Somepointem, że gdyby jego sztab wyborczy ujawnił to
      na początku kampani, to nie było by z tym żadnej sprawy. Innym bardzo poważnym
      błędem było całkowite zlekceważenie tzw. elektoratu lepperowskiego i moherowych
      beretów. Tuskowe olały debatę w TV Trwam i nikt z nich się tam nie pokazał,
      później próbowali to nadrobić, ale już było za późno. Moim zdaniem sztab Tuska
      popełnił błąd już na samym początku kampani poprzez niewłaściwe określenie
      elektoratu. Swoją kampanię skierowali do lepiej wykształconej i zamożniejszej
      częsci społeczeństwa mieszkującej w dużych miastach, a przecież z poprzednich
      wyborów wiadomo było, że Prezydenta wybierają w tym kraju mieszkańcy małych
      miasteczek i wsi, którzy stanowią większość. Kaczyński na nich postawił i
      wygrał. Wykreowany przez specjalistów od marketingu politycznego na użytek tej
      kampani Tusk, był sztuczny i nieprzekonywujący, wciąż powtarzał wyuczone na
      pamięć te same regułki, które dla prostych ludzi były niezrozumiałe. Kaczyński
      pod tym względem prezentował się korzystniej, był bardziej naturalny i swojski.
      W efekcie gorzej wykształcona Polska poszła głosować na profesora, a uważający
      się za światłych masowo poparli sztuczny wytwór marketingu politycznego. To
      jeden z paradoksów tych wyborów.
Pełna wersja