stasiek17
06.11.05, 11:04
Zakłady mięsne w Dolnej Saksonii sprzedawały niemieckim zakładom przetwórczym
rozmrożone mięso drobiowe jako świeże wyroby - informują w sobotę niemieckie
media. Ministerstwo ochrony konsumenta nie wyklucza, że część żywności mogła
dostać się do sklepów. Dopiero w poniedziałek wyjaśni się, czy nieświeże
produkty były groźne dla zdrowia.
"Mięso śmierdziało nie do wytrzymania" - poinformował przedstawiciel urzędu
ochrony środowiska i kontroli sanitarnych w Oldenburgu, którego opinię
zacytował dziennik "Der Tagesspiegel". "Mięso jest zepsute i nie nadaje się do
jedzenia" - powiedziała rzeczniczka urzędu.
Obecny skandal jest już trzecią w ostatnim czasie aferą związaną z nieświeżym
mięsem.
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34239,3002199.html