sss9
31.12.05, 11:16
Od stycznia bilety w katowickich autobusach będą sprawdzać kierowcy
Tomasz Głogowski 30-12-2005, ostatnia aktualizacja 30-12-2005 21:47
Od 2 stycznia rozpocznie się mała rewolucja w komunikacji! Na kilku liniach
autobusowych bilety będą sprawdzać kierowcy, wpuszczając pasażerów tylko
przednimi drzwiami. Bilet będzie też można u kierowcy kupić. Jeżeli
eksperyment się powiedzie, zostanie wprowadzony w całej aglomeracji.
Komunikacyjny Związek Komunalny GOP musi zmienić zasady sprawdzania biletów,
bo ponad 10 proc. pasażerów jeździ na gapę. Firma - mimo że zatrudnia całą
armię kontrolerów - traci przez to kilka milionów złotych rocznie,
Dlatego od stycznia na liniach 43, 133 i 170 kursujących z Katowic w stronę
Wojkowic i Sączowa bilety będą sprawdzali i sprzedawali kierowcy. Pasażerowie
wsiądą do autobusu przednimi drzwiami, a wysiądą tylnymi. - Prosimy
cierpliwość i wyrozumiałość. Robimy to nie po to, by utrudniać ludziom życie,
ale by wyeliminować osoby, które w nieuczciwy sposób korzystają z autobusów -
mówi Roman Urbańczyk, prezes KZK GOP.
Jeżeli eksperyment się powiedzie, kierowcy będą też sprawdzać bilety w
autobusach kursujących po centrum Katowic. KZK GOP jest nawet gotowy zmienić
rozkład jazdy tak, by autobusy mogły trochę dłużej stać na przystankach. -
Kierowcy sprawdzają i sprzedają bilety we wszystkich większych miastach
Europy. Nikt nie robi z tego tragedii, a komunikacja funkcjonuje - przekonuje
prezes Urbańczyk.
więcej:
forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?f=94