w mojej sprawie

28.03.06, 19:52
czyli jeszcze raz. Bardzo prosze o uzasadnienie wyciecia mojego postu.
    • somepoint210 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 19:57
      Takie pytanie kieruje sie poczta, ale zapytam ten jeden jedyny raz, gdzie
      wycieto?
    • myha1 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 19:57
      ichklaus napisał:

      > czyli jeszcze raz. Bardzo prosze o uzasadnienie wyciecia mojego postu.



      post nie został wyciety tylko ocenzurowany , za złamanie netykiety oraz
      regulaminu forum
      • somepoint210 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 19:58
        Eeee Myha, zepsulas mi wszystko, znowu "zdarzenie pojeciowo-logiczne" przeszlo
        mi kolo nosa:)))
        • myha1 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 20:01
          a czy to moja wina , że w tym samym czasie odpisywalismy ;))
          :)))
          • somepoint210 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 20:04
            Fakt:) Dobrze chociaz, ze bylem minimalnie szybszy, inaczej moj pierwszy post
            pod Twoim brzmialby nielogicznie (o zgrozo!:) i musialbym go usunac:)
            • sss9 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 20:05
              a czy jest w ogóle jakaś "sprawa ichklausa"? :)))
              • somepoint210 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 20:06
                No nie ma, zwlaszcza, ze sam siebie okresla w brzmieniu "ja zlodziej":)
      • ichklaus Re: w mojej sprawie 28.03.06, 20:08
        myha1 napisała:
        > post nie został wyciety tylko ocenzurowany , za złamanie netykiety oraz
        > regulaminu forum

        dlatego prosze o uzasadnienie tego "ocenzurowania". prosze takze o odpowiedz
        tu, na forum, a nie przez email. pragne wam oszczedzic stresu, gdyz i tak kazda
        wasza odpowiedz, niezaleznie od uzytego przez was media bedzie tutaj publicznie
        zamieszczana.
        • sss9 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 20:10
          i prawdopodobnie wycinana. tak jak się powinno robić ze złodziejami.
          • ichklaus Re: w mojej sprawie 28.03.06, 20:23
            sss9 nie wtracaj sie prosze, jezeli nie wiesz o co chodzi
            • sss9 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 20:37
              ichklaus napisał:

              > sss9 nie wtracaj sie prosze, jezeli nie wiesz o co chodzi

              wiem. czytałem. :)
        • somepoint210 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 20:27
          ichklaus napisał:

          > gdyz i tak kazda wasza odpowiedz, niezaleznie od uzytego przez was media
          >bedzie tutaj publicznie zamieszczana.

          Ooo yeah, a co z tajemnica korespondencji?:))) Nie przestrzegasz jej u siebie
          w domu?:) Administracja widzi ten post, ja zreszta takze, wedlug mojej opinii
          zlamales przynajmniej jeden punkt netykiety, ale o wyjasnienie napisz na ten
          adres; forum.abuse@gazeta.pl
          • ichklaus Re: w mojej sprawie 28.03.06, 20:30
            jaka tajemnica korespondencji?! jezeli ja, jako poszkodowany zdecyduje sie na
            publiczna prezentacje mojej korespondencji, to jest to tylko i wylacznie moja
            decyzja i sprawa, albo?

            czy trzymales kiedys kodeks cywilny w reku? Nie mowie o tym PRL-owskim.
            • sss9 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 20:38
              :))) możesz publikować swoje listy miłosne do adminów, ale ich do ciebie już
              niebardzo. :)
              • ichklaus Re: w mojej sprawie 28.03.06, 20:41
                przeczytaj prosze jeszcze raz, co napisales. no i przede wszystkim zastanow sie
                nad tym )
              • ichklaus Re: w mojej sprawie 28.03.06, 20:53
                i jeszcze jedno. idz do swojej biblioteczki, jezeli takowa posiadasz, i wez do
                reki prawo cywilne IV RP a nie PLR. OK?
                • sss9 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 21:06
                  muszę cię zmartwić, IV RP jeszcze nie ma. czy z faktu, że ty taki kodeks już
                  masz wynika, że ciebie także nie ma? :)
                • bartoszcze Re: w mojej sprawie 28.03.06, 23:23
                  Czas się obudzić:)))
                  póki w co w tej III lub IV RP (co obejmuje równie większą część Śląska)
                  obowiązuje kodeks cywilny z 1964 roku. Ustalenie symbolu funkcjonującego wówczas
                  państwa polskiego zostawiam Twojej przenikliwości:))
    • ichklaus Re: w mojej sprawie 28.03.06, 20:37
      tutaj maly cytat pana X, ktory zainicjowal moja odpowiedz:

      "It is very good question, nazi-szlyzjerze. Kiedy splyniecie do szamba z tej
      muszli. Plywacie w niej jak gó...no po kacu. Smród nazizmu idzie od was
      straszny, nikt tak nie capi jak nazi-szlyzjer, "zapach" negra przy was to
      perfumy Coco Chanell.
      Z narofdowo-rzymskim pozdrowieniem, na pohybel nazi-szlyzjerstwu."

      czy taki glos nie podlega cenzurze?
      • somepoint210 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 21:09
        Gdzie jest ten post? Mozesz podac link?
        • ichklaus Re: w mojej sprawie 28.03.06, 21:22
          oczywiscie bezposrednio nad moja wypowiedza, ktory zostala przez ciebie wycieta
          (tzn. "ocenzurowana")
          • somepoint210 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 21:29
            A skad wiesz, ze przeze mnie? Jest jeszcze administracja forum, czuwajaca nad
            nami.
            Czy chodzi Ci o okreslenie nazi-szlyzjer?
            • ichklaus Re: w mojej sprawie 28.03.06, 21:32
              czy ty nie rozumiesz tekstow w twoim jezyku? chodzi mi o powod
              wyciecia/ocenzurowania mojego postu.
              • somepoint210 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 22:07
                Na to juz Ci odpowiedzialem, powtorze sie po raz ostatni, mail na forum.abuse.

                Tym razem wyraznie pytalem o drugi post zamiesczony przez Ciebie, zaczynasz sie
                platac:)
                To jak z odpowiedzia na moje pytanie?
                • ichklaus Re: w mojej sprawie 28.03.06, 22:11
                  1) post, ktory zacytowalem i ktory spowodowal moja reakcje:
                  - nie zostal napsiany przeze mnie,
                  - nie zostal ocenzurowany

                  2) moj post zostal wyciety i dlatego domagam sie podania powodow jego wyciecia.
                  i to publicznie. jezeli nie masz odwagi cywilnej do publicznego ustosunkowania
                  sie do tego postu, prosze o zasygnalizowanie faktu wyslania odpowiedzi na moj
                  Email. Nadeslana odpowiedz zostanie niezwlocznie zamieszczona na tym forum.
                  • somepoint210 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 22:16
                    ichklaus napisał:

                    > 1) post, ktory zacytowalem i ktory spowodowal moja reakcje:
                    > - nie zostal napsiany przeze mnie,
                    > - nie zostal ocenzurowany

                    Nareszcie dotarlo!:) W sprawie postow napisanych przez innych uczestnikow forum
                    nalezy interweniowac na forum.abuse, badz klikac w koszyczek. To taki maly
                    znaczek przy wpisach:)

                    > 2) moj post zostal wyciety i dlatego domagam sie podania powodow jego
                    wyciecia.
                    >
                    > i to publicznie. jezeli nie masz odwagi cywilnej do publicznego
                    ustosunkowania
                    > sie do tego postu, prosze o zasygnalizowanie faktu wyslania odpowiedzi na moj
                    > Email. Nadeslana odpowiedz zostanie niezwlocznie zamieszczona na tym forum.

                    Twoj post zostal ocenzurowany, a nie wyciety (ilez razy mozna:), jezeli nie
                    zgdadzasz sie z tym, interweniuj na forum.abuse:) Zapewniam Cie jednak, ze
                    administracja podtrzyma ocenzurowanie, poniewaz zlamales w mojej opinii jeden z
                    punktow netykiety, ale sprobuj:)
                    • ichklaus Re: w mojej sprawie 28.03.06, 22:32
                      ad 1)
                      chyba do ciebie nie dotarlo. bo caly czas probuje tobie pomoc w podjeciu decyji
                      o napisaniu uzasadnienia. przesledz dokladnie ten watek.

                      2) egal jakt no natywasz. jak juz napisalem: powiedzmy, ze ten z [...] zostal
                      o"ocenzurowany", a drugi zostal wyciety (mysle, ze wiesz o czym mowie).
                      Ponownie prosze o uzasadnienie twojego kroku. Ty, jako osoba odpowiedzialna i w
                      tym przypadku, jak wynika z twego tekstu, "cenzurujaca" musi przeciez wiedziec,
                      dlaczego "ocenzurowala".

                      napisales:
                      "Zapewniam Cie jednak, ze administracja podtrzyma ocenzurowanie, poniewaz
                      zlamales w mojej opinii jeden z punktow netykiety, ale sprobuj:)"

                      i nie popelniles nawet jednego bledu :) napisales "w mojej opinii". Dlatego
                      ciebie jako osobe w tym przypadku "cenzurujaca" prosze o wyjasnienie
                      nam "twojej opinii" w odniesieniu do interpretowanej podstawy prawnej- czyli o
                      uzasadnienie wlasnie twojego (a nie jakies za tobo stojacej administracji)
                      kroku. Innymi slowy: jezeli zostales upowazniony do zamiatania, to musisz takze
                      wiedziec dlaczego.
                      • somepoint210 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 23:18
                        ichklaus napisał:

                        > ad 1)
                        > chyba do ciebie nie dotarlo. bo caly czas probuje tobie pomoc w podjeciu
                        decyji
                        >
                        > o napisaniu uzasadnienia. przesledz dokladnie ten watek.

                        Nie dotarlo, a juz myslalem:)

                        >
                        > 2) egal jakt no natywasz. jak juz napisalem: powiedzmy, ze ten z [...] zostal
                        > o"ocenzurowany", a drugi zostal wyciety (mysle, ze wiesz o czym mowie).

                        Nie wiem, czy Ty wiesz o czym mowisz, serio:)
                        Twoj wyciety post znalazlem na Oslej Lawce:)

                        > Ponownie prosze o uzasadnienie twojego kroku. Ty, jako osoba odpowiedzialna i
                        w
                        >
                        > tym przypadku, jak wynika z twego tekstu, "cenzurujaca" musi przeciez
                        wiedziec,
                        >
                        > dlaczego "ocenzurowala".

                        Powody ocenzurowania Twojego postu juz Ci podano. Ilez razy mozna powtarzac?:)
                        Podano Ci takze, ze w przypadku watpliwosci musisz skontaktowac sie z
                        forum.abuse, przeciez to takie proste:)
                        >
                        > napisales:
                        > "Zapewniam Cie jednak, ze administracja podtrzyma ocenzurowanie, poniewaz
                        > zlamales w mojej opinii jeden z punktow netykiety, ale sprobuj:)"
                        >
                        > i nie popelniles nawet jednego bledu :) napisales "w mojej opinii". Dlatego
                        > ciebie jako osobe w tym przypadku "cenzurujaca" prosze o wyjasnienie
                        > nam "twojej opinii" w odniesieniu do interpretowanej podstawy prawnej- czyli
                        o
                        > uzasadnienie wlasnie twojego (a nie jakies za tobo stojacej administracji)
                        > kroku. Innymi slowy: jezeli zostales upowazniony do zamiatania, to musisz
                        takze
                        >
                        > wiedziec dlaczego.

                        I wiem dlaczego, otoz moj drogi, zlamales w moim przekonaniu jeden z punktow
                        Netykiety, linki podalem w innym wpisie, ale jestem pewien, ze znajdziesz je na
                        portalu. Ciagle jednak nie wiesz, czy to ja ocenzurowalem Twoj post, czy ktos z
                        administracji, wiec logicznie rzecz biorac, jezeli masz watpliwosci pytasz
                        najpierw moderatorow forum, co tez uczyniles. Brawo. Uzyskujesz odpowiedz, ze
                        post ocenzurowano, w opinii jednego z moderatorow na podstawie zlamania
                        Netykiety. Nie jestes usatysfakcjonowany, wie kolejnym krokiem jest ostateczna
                        instancja, czyli forum.abuse:) Prosciej juz nie moge:)
                        • ichklaus Re: w mojej sprawie 28.03.06, 23:34
                          somepoint210 napisał:
                          > Nie wiem, czy Ty wiesz o czym mowisz, serio:)
                          > Twoj wyciety post znalazlem na Oslej Lawce:)

                          o ktorym wczesniej nic nie wiedziales? brawo administracja.

                          > I wiem dlaczego, otoz moj drogi, zlamales w moim przekonaniu jeden z punktow
                          > Netykiety, linki podalem w innym wpisie, ale jestem pewien, ze znajdziesz je
                          > na...
                          (...)
                          > Prosciej juz nie moge:)

                          wlasnie ze mozesz, nie poddawaj sie :)
                          opisz mi tylko ten punkt, w ktorym twoim przekonaniem zlamalem netykete. jak
                          widzisz, cala lista punktow nie posunie nas do przodu. no i oczywiscie,
                          dlaczego wlasnie ja w tym punkcie zablyszczalem.
                          • somepoint210 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 23:45
                            ichklaus napisał:

                            > o ktorym wczesniej nic nie wiedziales? brawo administracja.

                            Pomysl logicznie, jezeli Twoj post zostal przeniesiony na Osla Lawe, to jak
                            moglem go widziec na Forum Gliwice, przeciez napisalem, ze go szukalem, az
                            wpadlem na to, ze zostal przeniesiony na inne forum:)

                            > wlasnie ze mozesz, nie poddawaj sie :)
                            > opisz mi tylko ten punkt, w ktorym twoim przekonaniem zlamalem netykete. jak
                            > widzisz, cala lista punktow nie posunie nas do przodu. no i oczywiscie,
                            > dlaczego wlasnie ja w tym punkcie zablyszczalem.

                            Moge i probuje, ale mam coraz wieksze watpliwosci:)
                            Ciagle nie mozesz zrozumiec, ze to moja opinia, moje przekonanie, moj domysl,
                            ktory z roznych wzgledow moze byc domyslem falszywym. Wiec zgodnie
                            z instrukcja, ktora podalem Ci wczesniej masz teraz opcje interwencji na
                            forum.abuse, nie chcesz z niej skorzystac? Domyslam sie dlaczego (znow
                            domysl:), w koncu ocenzurowany post zamiesciles ponownie, nieco tylko
                            zmodyfikowany, wiec domysliles sie sam:)))
            • ichklaus Re: w mojej sprawie 28.03.06, 21:40
              somepoint210 napisał:
              > A skad wiesz, ze przeze mnie? Jest jeszcze administracja forum, czuwajaca nad
              > nami.

              nie interesuje mnie to, czy jest was za duzo, czy tez za malo. jezeli ty
              wyciales, to prosze ciebie o wyjsanienie, jezeli twoi szefowie, to popros ich o
              wyjasnienie.
              • sss9 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 21:48
                :)))) jesteś debeściak, ale pomogę ci:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=39354624&a=39354971
                • ichklaus Re: w mojej sprawie 28.03.06, 21:50
                  no i co? zero tresci i brak uzasadnienia. mysle, ze wiesz co to takiego.
                  wez ty sie lepiej za liczenie tych twoich RP:?
                  Gruß
                  • sss9 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 21:55
                    zero? brak? :))))
                    to ty masz braki. link do regulaminu i netykiety też mam za ciebie poszukać? :)
                    widzisz boroczku, cienki jesteś jak spaghetti, a klekoczesz jak stary rondel. ;)))
                    • ichklaus Re: w mojej sprawie 28.03.06, 21:57
                      czy ty jestes administratorem tego forum?
                      • sss9 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 21:59
                        spostrzegawczość nie jest twoim atutem...
              • somepoint210 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 22:12
                ichklaus napisał:

                > nie interesuje mnie to, czy jest was za duzo, czy tez za malo. jezeli ty
                > wyciales, to prosze ciebie o wyjsanienie, jezeli twoi szefowie, to popros ich
                o wyjasnienie.

                Ciagle nie rozumiesz roznicy miedzy postem wycietym, a ocenzurowanym?:) Twoj
                post zostal ocenzurowany, otrzymales odpowiedz, ze ze wzg. na zlamanie
                netykiety, badz regulaminu. Jezeli nie zgadzasz sie z ta decyzja, pozostaje Ci
                w sprawie SWOJEGO postu interweniowac na forum.abuse:)
                • ichklaus Re: w mojej sprawie 28.03.06, 22:22
                  to nie jest zadna odpowiedz. nie klocmy sie jednak o pojecia. proponuje
                  nastepujace sformuowanie: jeden z moich postow zostal wyciety,
                  drugi "ocenzurowany". niezaleznie od nazewnictwa skutek jest ten sam: moj tekst
                  przestal byc widoczny.
                  jezeli cos wycinasz, czy tez cenzurujesz, to mozna wyjsc z zalozenia, ze
                  podstawa do tego kroku byla prawna. Ale ze prawo (jak mam nadzieje wiesz- w
                  przeciwienstwie do sss9) musi byc w takim przypadku interpretowane (mysle, ze
                  juz kiedys skarzyles przed sadem, albo?), prosze po prostu o uzasadnienie
                  zastosowania tego srodka. Ogolnikowe powolanie sie na cos nie jest
                  UZASADNIENIEM. Jezeli tego nie wiedziales, popros pracodawcow o dodatkowe
                  szkolenie.

                  Gruß
                  • somepoint210 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 22:36
                    ichklaus napisał:

                    > to nie jest zadna odpowiedz.

                    Odpowiedz jest wlasciwa. Jezeli sie nie zgadzasz z ocenzurowaniem swojego
                    postu, skargi skladasz na forum.abuse. Wiecej powtarzac sie nie bede:)

                    nie klocmy sie jednak o pojecia. proponuje
                    > nastepujace sformuowanie: jeden z moich postow zostal wyciety,
                    > drugi "ocenzurowany". niezaleznie od nazewnictwa skutek jest ten sam: moj
                    tekst
                    >
                    > przestal byc widoczny.

                    Roznica jest podstawowa. Ocenzurowany post (widoczny) swiadczy o tym, ze
                    zlamales jakis punkt netykiety, badz regulaminu. Dodam, ze swiadczy takze o
                    Twojej kulturze osobistej, ale to juz problem Twoj i Twoich rodzicow:)

                    > jezeli cos wycinasz, czy tez cenzurujesz, to mozna wyjsc z zalozenia, ze
                    > podstawa do tego kroku byla prawna.

                    Podstawa jest regulamin portalu i netykieta, podac Ci linki, czy sam znajdziesz.

                    >Ale ze prawo (jak mam nadzieje wiesz- w
                    > przeciwienstwie do sss9) musi byc w takim przypadku interpretowane (mysle, ze
                    > juz kiedys skarzyles przed sadem, albo?), prosze po prostu o uzasadnienie
                    > zastosowania tego srodka. Ogolnikowe powolanie sie na cos nie jest
                    > UZASADNIENIEM. Jezeli tego nie wiedziales, popros pracodawcow o dodatkowe
                    > szkolenie.

                    Dostales wyzej odpowiedz, dlaczego Twoj post ocenzurowano, nie zgadzasz sie
                    z ta decyzja, wiec pozostaje Ci odwolanie w sprawie swojego postu na
                    forum.abuse:), ze sie powtorze:)
                    Pozdr.
                    • ichklaus Re: w mojej sprawie 28.03.06, 22:42
                      a co z moim drugim? bo jak widze, nadal nie rozumiesz swojego jezyka. Ten drugi
                      zostal jednoznacznie usuniety (czy oznacza to wyciecie, czy tez ocenzurowanie
                      pozostwaiam twojej fantazji).

                      odpowiedzi (tzn. uzasadnienia) jeszcze nie dostalem. Bo, ze "ocenzurowanie"
                      oznacza usuniecie zawartosci w efekcie potencjalnego konfliktu prawnego
                      (zakladajac, ze Polska jest panstwem prawa) wie kazdy Polak. I to nawet bez
                      twojego postu. Dlatego nadal oczekuje od ciebie UZASADNIENA.
                      • somepoint210 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 23:05
                        ichklaus napisał:

                        > a co z moim drugim? bo jak widze, nadal nie rozumiesz swojego jezyka. Ten
                        drugi
                        >
                        > zostal jednoznacznie usuniety (czy oznacza to wyciecie, czy tez ocenzurowanie
                        > pozostwaiam twojej fantazji).

                        Obawiam sie, ze nie rozumiesz prostych przekazow pojeciowych, prosciej juz nie
                        moge:) Co do drugiego postu, tym razem wycietego, za cholere nie moglem go
                        znalezc na FG, az dotarlo do mnie, ze zostal przeniesiony na Osla lawke, moge
                        sie tylko domyslac dlaczego, spam???:) Oto link;
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=39354146

                        > odpowiedzi (tzn. uzasadnienia) jeszcze nie dostalem.

                        Dostales kilkakrotnie instrukcje, co powinies zrobic, ale nie chcesz tego
                        przyjac do wiadomosci, zaprawde nie moge Ci w tym pomoc, przynajmniej na
                        odleglosc nas dzielaca:)

                        Bo, ze "ocenzurowanie"
                        > oznacza usuniecie zawartosci w efekcie potencjalnego konfliktu prawnego
                        > (zakladajac, ze Polska jest panstwem prawa) wie kazdy Polak. I to nawet bez
                        > twojego postu. Dlatego nadal oczekuje od ciebie UZASADNIENA.

                        I znowu poruszasz sie w obszarach, ktorych nie rozumiesz, przeciez juz
                        napisalem, ze podstawa usuwania i cenzurowania postow jest Regulamin portalu
                        i Netykieta, tym razem podam linki:
                        Regulamin
                        forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617538.html
                        Netykieta
                        forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617503.html
                        • ichklaus Re: w mojej sprawie 28.03.06, 23:21
                          a wiec jeszcze raz. ja jestem cierpliwy chlopak. i od tego momentu zaczne sie
                          poslugiwac (niezaleznie od poprawnosci tych pojec) pojeciami:
                          "ocenzurowane" - dla okreslenia resztek postu oznaczonego przez ciebie przez
                          [...]
                          oraz
                          "usuniety" - dla okreslenia nieznanego dla ciebie dotyczczas
                          postu "przeniesionego" na osla lawke.


                          tak wiec:
                          1) dlaczego moj 2. post zostal usuniety? i dlaczego z powodu "spamu"?

                          2) dlaczego moj 1. post zostal "ocenzurowany"? tylko nie przytaczaj mi tu znowu
                          regulaminow, bo nie o to pytam. wiem, (jak sam przyznales, byles po prostu tego
                          (subiektywnego) zdania) ze "ocenzurowales" w oparciu o cos, ale pomimo dlugiej
                          dyskusji nie napisales jeszcze dlaczego.

                          czyli pytanie brzmi: nie w oparciu o co, ale dlaczego.
                          • somepoint210 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 23:34
                            Ja tez jestem cierpliwy, poza tym u mnie dopiero 4:33 po poludniu, mam duzo
                            czasu:)

                            ichklaus napisał:

                            > 1) dlaczego moj 2. post zostal usuniety? i dlaczego z powodu "spamu"?

                            I znowu problem pojeciowo-terminologiczny:) Twoj post nie zostal usuniety w
                            sensie wyciecia, ale dokonano na nim zbrodni "przeniesienia", w tym wypadku na
                            Osla Lawke:) Z jakiego powodu, moge sie tylko domyslac, jak napisalem w
                            poprzednim poscie z uzyciem az trzech pytajnikow - spam??? Byc moze to byl
                            powod, ale byc moze tez i nie:) Zapytaj na forum.abuse.

                            > 2) dlaczego moj 1. post zostal "ocenzurowany"? tylko nie przytaczaj mi tu
                            znowu
                            >
                            > regulaminow, bo nie o to pytam. wiem, (jak sam przyznales, byles po prostu
                            tego
                            >
                            > (subiektywnego) zdania) ze "ocenzurowales" w oparciu o cos, ale pomimo
                            dlugiej
                            > dyskusji nie napisales jeszcze dlaczego.
                            >
                            > czyli pytanie brzmi: nie w oparciu o co, ale dlaczego.

                            Ciagle nie wiesz, czy to ja ocenzurowalem Twoj post, czy administracja, wiec po
                            uzyskaniu mojej opinii w tej sprawie dalsze pytania na...itd:)
                • braid Re: w mojej sprawie 28.03.06, 22:22

                  Hallo Somepoint

                  on Cie tylko wciaga w bezsensowny dialog
                  ma problem ..i to "musi raus ":))
                  niech sobie tworzy radosnie skoro mu tak psychoanalityk przepisal.
                  Tylko nie daj sobie organizowac czasu ;))

                  • somepoint210 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 22:27
                    Mam chwile czasu dla niego:)

                    Czytales ostatnie wydanie Spiegla?
                    Pozdr.
                    • braid Re: w mojej sprawie 28.03.06, 22:32

                      a masz cos konkretnego na mysli?
                      • somepoint210 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 22:38
                        W ostatnim numerze uzyto okreslenia "polskie" obozy zaglady, juz nie
                        koncentracyjne, ale zaglady:) To NA PEWNO znow tylko przypadek i niewiedza
                        dziennikarzyny:) Zobacz na Silesianie, tam dopisalem sie w watku...chyba
                        Korfantegodrugiego.
                    • ichklaus Re: w mojej sprawie 28.03.06, 22:36
                      somepoint210 napisał:
                      > Mam chwile czasu dla niego:)

                      czy to nie brzmi troche jak: robie sobie tutaj co chce, a on nie sie odpieprzy?
                      • somepoint210 Re: w mojej sprawie 28.03.06, 22:41
                        Ty jestes spec od interpretacji:) Moze tez swiadczyc o szacunku dla Ciebie,
                        poswiecam w koncu moj czas rodzinny:)
        • ichklaus Re: w mojej sprawie 28.03.06, 21:26
          i jeszcze jedno: czyzbys "cenzurowal" selektywnie?
    • ichklaus do admina tego forum 28.03.06, 20:48
      a tu ponownie moj post w odpowiedzi na powyzszy:


      """""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""
      A, B oder C? :)
      Autor: ichklaus
      Data: 28.03.06, 19:27 + dodaj do ulubionych watków

      nie widzisz, ze pan X to polski naziol?

      a kazda argumentacja, ktora mu nie pasuje jest "wymyslem"

      A) osoby niepoczytalnej,
      B) alkoholika,
      C) niemieckiego potomka Hitlera.

      i takie osoby jak on w zaleznosci od "nastroju" decyduja sie na odpowiedz A, B
      lub C.

      jakbys takim jak on opowiedzial troche wiecej o Geschwister Scholl lub Graf von
      Moltke, to by ich zaraz (zaleznie od "nastroju" :) zaliczyli do jednej z grup
      spektrum od A do C
      :)
      Gruß
      """""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""
Inne wątki na temat:
Pełna wersja