G.Bush szuka glupich, kto sie zglosi ???

14.01.03, 06:57

Jak przypuszczaja eksperci, USA i W.Brytania zaatakuja Irak ,(choc rezolucje
spelnil i wizytatorzy z ONZ do dzisiaj nic nie znalezli) pod koniec stycznia
lub poczatek lutego.
Opinia swiatowa jest przeciw tej agresji, ale protestow bardzo malo.
Obecnia szuka sprzymierzencow na Wschodzie Europy, ciekaw jestem, od kogo
poparcie dostanie.
Co polska opinia na to???
    • Gość: Gryps Saddam znalazl glupich, IP: wox:* / 170.205.213.* 14.01.03, 08:45
      Z wiadomosci Onetu;
      "Przed sądem w Mannheim stanie dwóch Niemców, oskarżonych o dostarczanie
      technologii wojskowych do Iraku mimo obowiązujących sankcji ONZ.

      Oskarżeni - których nazwisk nie podano do wiadomości publicznej - mieli w 1999
      r. - a więc już w momencie obowiązywania sankcji ONZ, wprowadzonych po wojnie
      kuwejckiej w 1991 r. - sprzedać Irakowi technologie do produkcji dział
      artyleryjskich dalekiego zasięgu.
      ......
      Na ONZ-owskiej liście firm współpracujących z Irakiem mimo obowiązujących
      sankcji - pisze agencja AP - znajdują się takie wielkie koncerny niemieckie jak
      MAN, Degussa czy Siemens."
    • slezan Re: G.Bush szuka glupich, kto sie zglosi ??? 14.01.03, 10:53
      Ballest, Ty tez należysz do tych co się chowają za plecami Wuja Sama, a jak
      przychodzi do wywiązania się ze zobowiązań sojuszniczych do pitają, gdzie
      pieprz rośnie?
      • macpor Re: G.Bush szuka glupich, kto sie zglosi ??? 14.01.03, 12:33
        Byli kiedyś tacy co im się za Gdańsk nie chciało umierać... I jak się dla nich
        to skończyło.
        • Gość: Harald G.Bush szuka glupich, kto sie zglosi ? Ja nie. IP: *.sbs.de / 144.145.77.* 14.01.03, 12:59
          Witam po dlugiej przerwie, mial to byc na poczatku tylko Urlop, wyszlo inaczej.
          Mam nadzieje, ze mnie jeszcze ktos pamieta.

          Ja osobiscie tez jestem przeciw wojnie z Irakiem, nikomu ona nic nie da.
          Pomoc w wojnie prewencyjnej chyba nie jest zobowiazujaca dla innych czlonkow
          paktu. Jak sie nie myle, jedynie sie jest zobowiazanym do pomocy w razie ataku
          z zewnatrz. Narazie Tomyki przezucaja lotniskowce do Zatoki Perskiej a nie
          Saddam do Zatoki Meksykanskiej.
          Poleci kupe kasy, ktora tez nie mamy tyle w Niemczech jak kiedys.
          Mamy dosc problemow, po kiego grzyba jeszce wojne robic. Pozatym Konstytucja
          zabrania jednoznacznie wojen zaczepnych, nie wiem jak na polski przetlumaczyc
          Angriffskrieg.

          • ballest Re: G.Bush szuka glupich, kto sie zglosi ? Ja nie 14.01.03, 13:09
            Nie bede nigdy przyjacielem USA oni maja za duzo grzechow a takich co
            niewinnych morduja i sie do tego nie przyznawaja , to dla mnie najgorzsze
            przestepstwo.
            Dlaczego do Korei nie wejda, bo tam nie ma Nafty.
            • slezan Re: G.Bush szuka glupich, kto sie zglosi ? Ja nie 14.01.03, 13:13
              ballest napisał:

              > Nie bede nigdy przyjacielem USA oni maja za duzo grzechow a takich co
              > niewinnych morduja i sie do tego nie przyznawaja , to dla mnie najgorzsze
              > przestepstwo.
              > Dlaczego do Korei nie wejda, bo tam nie ma Nafty.
              >

              No, taka generalizacja w ustach Niemca jest dość ryzykowna. Do Korei nie wejdą,
              bo byłaby wojna z Chinami. A WAsz tyłek pewnie niejeden raz jeszcze będą
              musieli ratować. Niemcy, jak cała Europa, są politycznym karłem i z tego trzeba
              zdać sobie sprawę. No ale można i na złość sojusznikowi urządzić np. drugie
              Rapallo.
          • slezan Re: G.Bush szuka glupich, kto sie zglosi ? Ja nie 14.01.03, 13:09
            Ale wujek Sam chce od Was przede wszystkim politycznego poparcia. Armia
            niemiecka na nic mu nie jest potrzebna przy potencjale militarnym USA (choc
            zawsze lepiej pozbyć się części balastu). I Bundesrepublika w moim przekonaniu
            powinna udzielać Amerce bezwzględnego poparcia w takich sytuacjach, podobnie
            jak cała Europa. Jak się ma kogoś od czarnej roboty to warto go docenić.
            • Gość: Harald Re: G.Bush szuka glupich, kto sie zglosi ? Ja nie IP: *.sbs.de / 144.145.77.* 14.01.03, 13:37
              Czlowieku co ty piszesz jak czarna robota.
              Latwo sie mowi takie rzeczy, siedzac w cieplym biurze przed komputerem.
              Tam beda szlachtowac tysiace ludzi, oni juz gloduja od 12 lat, z powodu embargo
              zmarlo grubo ponad 1 mln mieszkancow przedewszystkim dzieci. Za co? Co oni nam
              zrobili? Jakie mamy prawo mordowac tych ludzi, kto lub co nas do takich czynow
              uprawnia.

              Ale mi wojna, jedni zazbrojeni po zeby z lotnictwem, czolgami, rakietami a
              drudzy w sandalach z kalachami.
              Taka wojna tylko bedzie dolewala oliwy do ognia nienawisci.

              • slezan Re: G.Bush szuka glupich, kto sie zglosi ? Ja nie 14.01.03, 13:47
                Gość portalu: Harald napisał(a):

                > Czlowieku co ty piszesz jak czarna robota.
                > Latwo sie mowi takie rzeczy, siedzac w cieplym biurze przed komputerem.
                > Tam beda szlachtowac tysiace ludzi, oni juz gloduja od 12 lat, z powodu
                embargo
                >
                > zmarlo grubo ponad 1 mln mieszkancow przedewszystkim dzieci. Za co? Co oni
                nam
                > zrobili? Jakie mamy prawo mordowac tych ludzi, kto lub co nas do takich
                czynow
                > uprawnia.
                >
                > Ale mi wojna, jedni zazbrojeni po zeby z lotnictwem, czolgami, rakietami a
                > drudzy w sandalach z kalachami.
                > Taka wojna tylko bedzie dolewala oliwy do ognia nienawisci.
                >


                Pewnie, lepiej poczekać aż Saddam sam wszystkich wytruje. Twoje opinike
                przypominają mi pohukiwania lewicy podczas wojny wietnamskiej. Nikt nie zadał
                sobie pytania - co będzie jeżeli Amerykanie nie postawią się czerwonemu? No i
                mamy kraj głodu i obozów, który zdążył już wyeksportowac komunizm do innych
                cześci Indochin. A ludzie uciekają ryzykując życie, byleby nie korzystać z
                uciech jakie oferuje ten raj na ziemi.
                Saddam terroryzuje własne społeczeństwo i stanowi zagrożenie dla sąsiadów.
                Akcja Amerykanów do operacja policyjna - usunięcie gangstera i jego
                przydupasów. Osobiście życzę Bushowi determinacji i sukcesów - tym razem nie
                tylko militarnych (bo to żaden problem), ale też politycznych. Poraz znaleźć
                rozwiąznia dla Iraku, których nie znalazł Bush senior.
                • Gość: Harald Re: G.Bush szuka glupich, kto sie zglosi ? Ja nie IP: *.sbs.de / 144.145.77.* 14.01.03, 14:19
                  daruj sobie rozstawianie po katach lewych czy prawych, na wymiane zdan w takim
                  stylu nie mam zabardzo ochoty.

                  I co komu dal Wietnam?
                  Zginely miliony ludzi, a komunizm sie dalej plenil.
                  Komunizm padl dopiero wtedy jak nie byl wstanie gospodarczo jak
                  technologicznie dorownac zachodowi.
                  Byl bym bardziej powsciagliwy w uzywaniu slow takich jak gangster czy
                  przdupasy. Kiedys ten gangster byl dobrym kompanamem pana policjanta, wtedy tez
                  juz terroryzowal wlasne spoleczenstwo i jakos nikomu nie przeszkadzalo.

                  A ja zycze nam wszystkim pokoju.
                  • slezan Re: G.Bush szuka glupich, kto sie zglosi ? Ja nie 14.01.03, 19:02
                    Gość portalu: Harald napisał(a):

                    > daruj sobie rozstawianie po katach lewych czy prawych, na wymiane zdan w
                    takim
                    > stylu nie mam zabardzo ochoty.
                    >
                    > I co komu dal Wietnam?
                    > Zginely miliony ludzi, a komunizm sie dalej plenil.
                    > Komunizm padl dopiero wtedy jak nie byl wstanie gospodarczo jak
                    > technologicznie dorownac zachodowi.

                    Gdyby Amerykanie nie wykazali determinacji w walce z komunizmem, RFN bardzo
                    szybko zniknęłaby z mapy Europy. Przed 1989 uważałem Amerykanów za mięczaków,
                    którzy w imię świętego spokoju ulegają presji sowietów. Ale z perspektywy czasu
                    widzę, że jako jedyni stawiali opór międzynarodowemu komunizmowi.


                    > Byl bym bardziej powsciagliwy w uzywaniu slow takich jak gangster czy
                    > przdupasy. Kiedys ten gangster byl dobrym kompanamem pana policjanta, wtedy
                    tez
                    >
                    > juz terroryzowal wlasne spoleczenstwo i jakos nikomu nie przeszkadzalo.

                    Państwa, w tym państwo ameryukańskie, nie są Armią Zbawienia ani Mesjaszem,
                    który powraca, by sądzić żywych i umarłych. Państwa nie mają zasad moralnych,
                    ale interesy. W interesie USA jest z pewnością utrzymanie międzynarodowego
                    bezpieczeństwa, sprzyjającego ekspansji konkurencyjnej amerykańskiej
                    gospodarki. Jest to zarazem interes całego Zachodu, a więc i nasz. Owszem,
                    wczesniej w interesie USA było wykorzystywanie gangstera Saddama przeciw
                    jeszcze więszemu gangsterowi, jakim był Iran. I oczywiście, zadaniem obrońców
                    praw człowieka było piętnowanie Saddama i pomocy jakiej udzielał mu Zachód. Ale
                    najwyraźniej grupa nacisku nie była zbyt słaba - a moze zabrakło sowieckich
                    pieniędzy, którymi karmiła się tzw. Nowa Lewica podczas wojny wietnamskiej?
                    >
                    > A ja zycze nam wszystkim pokoju.

                    Również i przypominam rzymską zasadę "Chcesz pokoju - szykuj wojnę".
                    • Gość: Harald Re: G.Bush szuka glupich, kto sie zglosi ? Ja nie IP: *.sbs.de / 144.145.77.* 15.01.03, 10:28
                      slezan napisał:

                      >
                      > Gdyby Amerykanie nie wykazali determinacji w walce z komunizmem, RFN bardzo
                      > szybko zniknęłaby z mapy Europy. Przed 1989 uważałem Amerykanów za mięczaków,
                      > którzy w imię świętego spokoju ulegają presji sowietów. Ale z perspektywy
                      czasu
                      >
                      > widzę, że jako jedyni stawiali opór międzynarodowemu komunizmowi.
                      >

                      Wydaje mi sie, ze Niemcom Zachodnim tylko z tego wzgledu pozwolono na rozwoj,
                      poniewaz potrzebowano mocnego panstwa na granicy do komunizmu.
                      Napewno wiesz na jakich samochodach i czolgach zajechali Sowieci tak daleko na
                      zachod?


                      > Państwa, w tym państwo ameryukańskie, nie są Armią Zbawienia ani Mesjaszem,
                      > który powraca, by sądzić żywych i umarłych. Państwa nie mają zasad moralnych,
                      > ale interesy. W interesie USA jest z pewnością utrzymanie międzynarodowego
                      > bezpieczeństwa, sprzyjającego ekspansji konkurencyjnej amerykańskiej
                      > gospodarki. Jest to zarazem interes całego Zachodu, a więc i nasz. Owszem,
                      > wczesniej w interesie USA było wykorzystywanie gangstera Saddama przeciw
                      > jeszcze więszemu gangsterowi, jakim był Iran. I oczywiście, zadaniem obrońców
                      > praw człowieka było piętnowanie Saddama i pomocy jakiej udzielał mu Zachód.
                      Ale
                      >
                      > najwyraźniej grupa nacisku nie była zbyt słaba - a moze zabrakło sowieckich
                      > pieniędzy, którymi karmiła się tzw. Nowa Lewica podczas wojny wietnamskiej?

                      Owszem, poliytyka nie ma zasad moralnych. A szkoda.
                      Jak sie chetnie wspoldziala z dyktatorami jak Saddam i kiedys Stalin to nie ma
                      co dziwic, ze sie pozniej ma problemy. Zwanie ich pozniej gangsterami jest dosc
                      plytka logika. Jest sie takim samym gangsterem jak i oni, byc moze tylko o
                      bardziej ludzkim obliczu.
                      Duzo tych dzisiejszych niebezpieczenstw jest wlasnie wynikiem bezwglednej
                      polityki USA. Jak sobie poscielisz tak sie wyspisz.



                      > Również i przypominam rzymską zasadę "Chcesz pokoju - szykuj wojnę".

                      Rzym mial wiele dobrych zasad, jedank niewiele mu to pomoglo.
    • klausberg Re: G.Bush szuka glupich, kto sie zglosi ??? 14.01.03, 13:31
      Warto w tym kontekscie przesledzic ewolucje niemieckiej lewicy, jesli chodzi o
      stosunek do wojny.
      W latach 50tych brzmialo to jeszcze "ohne uns" (bez nas)
      w latach 70tych "hop hop hop, Atomraketen stop"
      jeszcze w czasie pierwszej wojny w Zatoce Perskiej mozna bylo slyszec "kein
      Blut fürs Oel". A dzisiaj nasz "trampkowy" minister Joszka Fischer, potrzasa
      szabelka i mrugajac oczkiem powtarza, ze tylko z mandatem ONZ to my sie ruszymy.
      O tempora o mutans
      • Gość: Karlik Re: G.Bush szuka glupich, kto sie zglosi ??? IP: *.cpe.quickclic.net 14.01.03, 16:58
        No sam widzisz jak taki Joshka sie zmienial,za studenta to z policja walczyl
        pod haslami czysto lewicowymi,a teraz czym starszy to na prawo przechodzi,on ma
        smak na ciepla posadke w Uni,a kase lubi tez.Wojna chyba jest
        nieunikniona,Saddam to regionalny watazka i dni jego sa policzone,zgrupowanie
        takiej ilosci sprzetu i ludzi kosztuje mase forsy,i nikt sie juz nie
        wycowa,kamien juz sie toczy i nabiera rozpedu,gdyby Korea miala rope to i tam
        by poszli,a tak to im zaplaca i bedzie spokuj,pyrsk.
        • ballest Re: G.Bush szuka glupich, kto sie zglosi ??? 14.01.03, 19:33
          Rzad USA, Europa w ogole nie obchodzi, a pojecia o polityce tez nie maja, ich
          interesuje tylko i wylacznie ich wplyw na Swiat, a nie Bush rzadzi w USA tylko
          przemysl, przede wszystkim naftowy i zbrojeniowy no i do tego syjonisci, ktorzy
          sa przedstawicielami tych Firm, a wzmocnienie pozycji Izraela pasuje do mozaiki
          Judaizmu.
          Ja nie mam nic przeciw Izraelowi i nie jestem zwolennikiem krajow
          arabskich, ale wiem, ze mordowanie bezbronnych ludzi w 20 wieku, to
          przestepstwo.
          Pamietam ostatnia wojne z Irakiem, wtedy to jeszcze uzasadnione bylo, ale wtedy
          USA blad zrobili, bo Francuska Legia Cudzodziemska Schwartzkopfa o pozwolenie
          prosila Sadama z Zamku wyciagnac (byli w poblizu)
          Co jest dzisiaj ???? wizytatorzy ONZ nic nie znalezli, wiec o co im chodzi.
          Co zrobili w Kosovie ? - wpierw UCK podpierali i wyposazyli w bron, pozniej
          znowu prosili Serbow, zeby swoja policje w Kosovie wprowadzili.
          Osama bin Laden, TERRORYSTA do terrroru przez CIA wyszkolony, ale ze go
          ponizali to sie zemscil.

          Oni sami sobie wrogow produkuja, tak jak kiedys ZSRR.
          Mam znajoma (z Polski i Polka) ktora w USA przez ferie pracowala, mowi ze
          wykorzystali ja kompletnie, ze nie zna kraju gdzie sie kapitalizm tak
          bezwzglednie ze slabymi obchodzi.

          A jak sie USA z POLSKA obchodzi, glupie kawaly na temat Polakow (czy
          Polaczkow),
          ktore nawet Atlantyk przeskoczyly i w Europie sa popularne maja geneze w
          Ameryce.
          Zgloscie sie Polacy, pomozcie USA , oni WAM ZAPLACA
          • slezan Wszystkiemu winni Amis 14.01.03, 19:43
            Chłopie, gdyby nie Amis żyłbyś w Niemieckiej Republice Rad albo zajadałbyś ryż
            pałeczkami. Ciesz się, że ktoś za Ciebie skłonny jest pobrudzić sobie rączki
            krwią "niewinnego" Saddama i jego pretorian.
            A co do firm - ciekaw jestem jaką kasę zgarnęły firmy niemieckie dzięki wojnie
            na Bałkanach? No i trudno mieć do nich pretensje, bo firma jest od tego, żeby
            czerpać zyski. Firma zbrojeniowa zarabia na handlu bronią - pod każdą
            szerokością geograficzną.
            • Gość: Karlik Re: Wszystkiemu winni Amis IP: *.cpe.quickclic.net 14.01.03, 20:16
              Dzieki USA,Niemcy mogly sie rozwijac pod ich parasolem ochronnym,placac grosze
              na swoja jako taka armie,przejeli ich styl i system ,no ale z wiekszym
              socjalem,ciekawe jakbys mial u siebie Krassnaja Armia,ktora nie tylko
              okupowalaby twoj kraj ale go okradala nie placac ani dolara za zajete terytoria
              i szkody,to zmienilbys zdanie?,US Army placila Niemcom za wszystkie bazy i
              poligony,szkody itp,to byl czysty biznes!,nie rozumiem tej niecheci do
              Jankesow,bo przeciesz uratowali Niemcow od jeszcze wiekszej tragedi,a ze
              popelniaja bledy?,no coz oni tez tylko ludzmi sa,pyrsk.
              • Gość: ballest Re: Wszystkiemu winni Amis IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.01.03, 20:18
                Gdzies to wyczytal, ze USA Niemcom placily ????
                Podaj zrodla ???

                Pyrsk
                ballest
                • Gość: Karlik Re: Wszystkiemu winni Amis IP: *.cpe.quickclic.net 14.01.03, 20:28
                  Z tego co wiem to mozesz o tym poczytac na portalach rzadowych,w danych landach
                  gdzie oni sa tzn ;amerykance.
                  • Gość: Karlik Re: Wszystkiemu winni Amis IP: *.cpe.quickclic.net 14.01.03, 20:38
                    Przypomnialo mi sie troche wiecej na ten temat,bazy USA i tereny ktore oni
                    zajmuja sa prawdopodobnie oddane w dzierzawe przez gminy na ktorych te ziemie
                    sa,sa to umowy kupna-najmu pomiedzy rzadem USA,a gmina i landem,wejdz na te
                    portale to napewno cos tam znajdziesz.
                • Gość: mrW Re: Wszystkiemu winni Amis IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 14.01.03, 20:36
                  Gość portalu: ballest napisał(a):

                  > Gdzies to wyczytal, ze USA Niemcom placily ????
                  > Podaj zrodla ???
                  >
                  > Pyrsk
                  > ballest

                  -zrodel jest mnostwo!
                  -wystarczy spojzec na rozwoj RFN po ostatniej wojnie - o czym swiadczy tak
                  szybki powrot tego znisczonego panstwa do stabilizacji
                  -zapomniol wol jak cielenciem bol!
                  • Gość: adi Re: Wszystkiemu winni Amis IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 14.01.03, 20:51
                    mrw, ty glupku!!!
                    • Gość: mrW Re: Wszystkiemu winni Amis IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 14.01.03, 20:57
                      Gość portalu: adi napisał(a):

                      > mrw, ty glupku!!!

                      -odezwalo sie CIELE!!!!!!!, co Niemieckiej mamusi piers ssie!!!!!!!!!!!!1
              • Gość: adi Re: Wszystkiemu winni Amis IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 14.01.03, 20:52
                du hast keine Ahnung!
                • Gość: ballest Re: Wszystkiemu winni Amis IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.01.03, 21:23
                  Nie wytykajcie Niemcow, bo to nie Niemcy tematem watku sa.
                  Mnie chodzi o USA , wyobrazcie sobie ballest jest Hiszpanem, a wtedy
                  argumentujcie.
                  Jak widze trudno na tym Forum na temat pisac, wszystko zaraz bedzie obracane i
                  zaraz sie na temat Niemcow pisze.!!!
                  pyrsk
                  ballest
                  • slezan Re: Wszystkiemu winni Amis 14.01.03, 21:28
                    Gość portalu: ballest napisał(a):

                    > Nie wytykajcie Niemcow, bo to nie Niemcy tematem watku sa.
                    > Mnie chodzi o USA , wyobrazcie sobie ballest jest Hiszpanem, a wtedy
                    > argumentujcie.
                    > Jak widze trudno na tym Forum na temat pisac, wszystko zaraz bedzie obracane
                    i
                    > zaraz sie na temat Niemcow pisze.!!!
                    > pyrsk
                    > ballest

                    Niemcy są najsilniejszym państwem w Europie. A wątek tak naprawdę dotyczy
                    relacji między Europą a USA. W tym także kwestii czy Niemcy pójdą drogą Francji
                    i zepchnięci zostaną na margines światowej polityki, czy też drogą Wielkiej
                    Brytanii. Hiszpania to pryszcz.
                    • ballest Re: Wszystkiemu winni Amis 14.01.03, 21:40
                      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=4205578
                      to znalazlem na forum wrocka !!!

                      Tez interesujace !?!
                    • Gość: wok Re: Wszystkiemu winni Amis IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.01.03, 22:26
                      slezan napisał:

                      > Gość portalu: ballest napisał(a):
                      >
                      > > Nie wytykajcie Niemcow, bo to nie Niemcy tematem watku sa.
                      > > Mnie chodzi o USA , wyobrazcie sobie ballest jest Hiszpanem, a wtedy
                      > > argumentujcie.
                      > > Jak widze trudno na tym Forum na temat pisac, wszystko zaraz bedzie obraca
                      > ne
                      > i
                      > > zaraz sie na temat Niemcow pisze.!!!
                      > > pyrsk
                      > > ballest
                      >
                      > Niemcy są najsilniejszym państwem w Europie. A wątek tak naprawdę dotyczy
                      > relacji między Europą a USA. W tym także kwestii czy Niemcy pójdą drogą
                      Francji
                      >
                      > i zepchnięci zostaną na margines światowej polityki, czy też drogą Wielkiej
                      > Brytanii. Hiszpania to pryszcz.

                      Ja nie widzę żadnych korzyści z "bycia mocarstwem". Jako obywatel takiego
                      mocarstwa można najwyżej "zarobić w mordę" (w najlepszym przypadku), gdy się
                      przypadkiem znajdzie w niewłaściwym zakątku świata.

                      A co do Wlk. Brytanii, to jej pozycja jako mocarstwa światowego, jest raczej
                      wątpliwa i czasami żałośnie śmieszna. Sami Brytyjczycy, tzn. bez zgody i pomocy
                      USA nie są w stanie absoltnie nic na świecie zmienić. Pozostaje im tylko rola
                      szczekającego pieska, gdy pan krzyknie "bierz go".
                      • slezan Re: Wszystkiemu winni Amis 14.01.03, 22:29
                        Gość portalu: wok napisał(a):

                        > slezan napisał:
                        >
                        > > Gość portalu: ballest napisał(a):
                        > >
                        > > > Nie wytykajcie Niemcow, bo to nie Niemcy tematem watku sa.
                        > > > Mnie chodzi o USA , wyobrazcie sobie ballest jest Hiszpanem, a wtedy
                        > > > argumentujcie.
                        > > > Jak widze trudno na tym Forum na temat pisac, wszystko zaraz bedzie o
                        > braca
                        > > ne
                        > > i
                        > > > zaraz sie na temat Niemcow pisze.!!!
                        > > > pyrsk
                        > > > ballest
                        > >
                        > > Niemcy są najsilniejszym państwem w Europie. A wątek tak naprawdę dotyczy
                        > > relacji między Europą a USA. W tym także kwestii czy Niemcy pójdą drogą
                        > Francji
                        > >
                        > > i zepchnięci zostaną na margines światowej polityki, czy też drogą Wielkie
                        > j
                        > > Brytanii. Hiszpania to pryszcz.
                        >
                        > Ja nie widzę żadnych korzyści z "bycia mocarstwem". Jako obywatel takiego
                        > mocarstwa można najwyżej "zarobić w mordę" (w najlepszym przypadku), gdy się
                        > przypadkiem znajdzie w niewłaściwym zakątku świata.
                        >
                        > A co do Wlk. Brytanii, to jej pozycja jako mocarstwa światowego, jest raczej
                        > wątpliwa i czasami żałośnie śmieszna. Sami Brytyjczycy, tzn. bez zgody i
                        pomocy
                        >
                        > USA nie są w stanie absoltnie nic na świecie zmienić. Pozostaje im tylko rola
                        > szczekającego pieska, gdy pan krzyknie "bierz go".

                        Mierzą zamiary na siły. Niemcom, tak jak i Francji, może natomiast przypaść
                        rola szczekającego pieska, którego pan karci kopniakiem.
                        • Gość: wok Re: Wszystkiemu winni Amis IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.01.03, 05:14
                          slezan napisał:

                          >
                          > Mierzą zamiary na siły. Niemcom, tak jak i Francji, może natomiast przypaść
                          > rola szczekającego pieska, którego pan karci kopniakiem.

                          Tym gorzej dla Ameryki. Jak widać na przykładzie Europy Wsch. ciągłe próby
                          przywoływania swoich piesków do porządku prędzej czy później kończy się
                          dla "Pana" nie najlepiej.
            • Gość: wok Re: Wszystkiemu winni Amis IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.01.03, 21:56
              slezan napisał:


              > A co do firm - ciekaw jestem jaką kasę zgarnęły firmy niemieckie dzięki
              wojnie
              > na Bałkanach? No i trudno mieć do nich pretensje, bo firma jest od tego, żeby
              > czerpać zyski. Firma zbrojeniowa zarabia na handlu bronią - pod każdą
              > szerokością geograficzną.

              Nie słyszałem, żeby jakaś firma cywilna na tym coś zarobiła. Za to wiele firms
              traciło znaczące rynki zbytu a podatnik płacił przez parę lat koszta
              utrzymamania uchodźców z byłej Jugosławii (Niemcy przyjęły ich ok. 300.000 - to
              jest więcej niż wszystkie pozostałe kraje EU razem wzięte plus USA). Ponadto
              pieniędzmi z budżetu trzeba było Amerykanom pokryć znaczną część kosztów tej
              wojny (NATO !), a po wojnie znowu płacić na odbudowę krajów balkańskich (w
              ramach pomocy europejskiej - jak się to nazywa. Wiadomo ale,kto tam musi zawsze
              najwięcej wybulić).
              Jeśli mówić o zysku finansowym, to uzyskali go tylko Amerykanie, bo w dużej
              części za NATO-wskie (czyli europejskie) pieniądze wypróbowali sobie w praktyce
              swoje najnowsze zdobycze techniki militarnej.
              • slezan Re: Wszystkiemu winni Amis 14.01.03, 22:05
                Niemcy mieli na Bałkanach swoje inetresy, któr załatwili rękami Amerykanów. A w
                handlu bronią też niektórzy mieli swój udział - znam nawet jednego takiego.
                Trudno mieć o to pretensje. Równie trudno słuchać jednak bredni o wstrętnych
                amerykańskich materialistach i niemieckich idealistach przejetych ideą pokoju i
                praw człowieka.
                • Gość: ballest Re: Wszystkiemu winni Amis IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.01.03, 22:31
                  Cap Anamur :-(((
                  Po KLESCE w Vietnamie, Amerykanie tez po pewnym czasie odmowili przyjecia
                  uchodzcow Vietnamskich, ktorych dzielono na inne kraje , przewaznie europejskie
                  i Australie
                  pyrsk
                  ballest
                • Gość: wok Re: Wszystkiemu winni Amis IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.01.03, 05:02
                  slezan napisał:

                  > Niemcy mieli na Bałkanach swoje inetresy, któr załatwili rękami Amerykanów. A
                  w
                  >
                  > handlu bronią też niektórzy mieli swój udział - znam nawet jednego takiego.
                  > Trudno mieć o to pretensje. Równie trudno słuchać jednak bredni o wstrętnych
                  > amerykańskich materialistach i niemieckich idealistach przejetych ideą pokoju
                  i
                  >
                  > praw człowieka.

                  To nie idealizm. To pragmatyzm.

                  Interesem Niemiec jest zdobywanie nowych i utrzymywanie nowych rynków zbytu,
                  czyli krótko mówiąc handel. A wojna w geszeftach przeszkadza. Tym bardziej, gdy
                  musi się za jej prowadzenie i jej skutki samemu płacić.
                  • Gość: Harald Re: Wszystkiemu winni nierosadni politycy IP: *.sbs.de / 144.145.77.* 15.01.03, 10:40
                    Tak wlasnie, my na wojnie interesu nie ubijemy. I dobrze, mozna zarabiac no
                    uczciwych rzeczach. Placic ale za eskapady co poniektorych politykow, ktorzy
                    wmanewrowali sie wewnetrznie jak i zewnetrznie w niezreczna sytuacje i taraz
                    dla zachowania twarzy chca wymachiwac szabelka, nie mam ochoty. Abstrachujac
                    juz od nieszczecia jakie spotyka przy tym ludnosc cywilna ktora niczemu nie
                    zawinila.
                    • klausberg Re: Wszystkiemu winni nierosadni politycy 15.01.03, 11:44
                      Sluchajac wczorajszego wywiadu telewizyjnego z Normanem Maillere'm zwrocilem
                      szczegolna uwage na jego slowa dotyczace Iraku i Saddama Husejna.
                      "USA potrzebuja Saddama, jest on wystarczajaco grozny by malowac obraz krwawego
                      tyrana na sciane, a wystarczajaco slaby by USA mogly sie z nim przez lata bawic
                      jak kot z mysza". A potem jego ostrzezenie "jeszcze kilka zamachow w stylu
                      World Trade Center, jeszcze jeden "pozyteczny" satrapa i USA sa na najlepszej
                      drodze do stania sie panstwem faszystowsko-totalitarnym, gdzie prawa czlowieka
                      zamienia sie w puste frazesy".
                      • slezan Re: Wszystkiemu winni nierosadni politycy 15.01.03, 18:45
                        Zakres wolności osobistej w Niemczech i innych krajach eurpejskich jest
                        znacznie mniejszy niż w USA. Tak więc Ameryka ma jeszcze długą drogę do państwa
                        "faszystowsko-totalitarnego".
                        • klausberg Re: Nie wszystko zloto co sie swieci 16.01.03, 12:38
                          Widze, ze zachowales swoja niewinna wiare w kraj nieograniczonych mozliwosci.
                          Kroczenie american way of life jest fascynujace, jezeli kroczy sie po tej
                          slonecznej polowie drogi. Jezeli ci sie jednak noga powinie i wyladujesz w
                          rowie, wyglada to juz calkiem inaczej! Ale jak mowil "stary Fryc"
                          Jeder soll nach seiner Facon selig werden!
                          • slezan Re: Nie wszystko zloto co sie swieci 16.01.03, 14:25
                            To nie kwestia wiary, ale obserwacji. Zwróć uwagę, że to co napisałem o USA
                            jest względne - porównałem zakres wolności osobistej w USA i w Europie. Nie
                            twierdzę, że w Ameryce jest tak dobrze, ale że w Europie jest tak źle.
                            • klausberg Re: Nie wszystko zloto co sie swieci 16.01.03, 17:38
                              Celem mego postu nie byla dyskusja z Toba na temat roznicy poziomu wolnosci w
                              USA i Europie (kazdy kto w Niemczech probowal zakupic polautomatyczny karabinek
                              z luneta snajperska, w szczegolny sposob potrafi docenic walory amerykanskiego
                              rozumienia pojecia wolnosci) a raczej zwrocenie uwagi na postepujaca erozje
                              wolnosci czlowieka zarowno w Europie jak i USA. Szczegolnie drastycznie widac
                              to na przykladzie zdobyczy socjalnych (ktore w moich oczach sa nierozlaczna
                              czescia praw czlowieka) a ktore to szczegolnie w Niemczech (ale takze w
                              pozostalej Europie) zostaja likwidowane w oszalamiajacym tempie. Sam fakt
                              roznego tempa utraty wolnosci osobistej w roznych krajach, nie jest dla mnie
                              zadnym pocieszeniem, w momencie kiedy coraz bardziej jestem swiadomy, ze
                              stwierdzenie, ze "kolo historii nie da sie odwrocic" na moich oczach zamienia
                              sie w pustoslow!
                              • slezan Re: Nie wszystko zloto co sie swieci 17.01.03, 12:55
                                klausberg napisał:

                                > Celem mego postu nie byla dyskusja z Toba na temat roznicy poziomu wolnosci w
                                > USA i Europie (kazdy kto w Niemczech probowal zakupic polautomatyczny
                                karabinek
                                >
                                > z luneta snajperska, w szczegolny sposob potrafi docenic walory
                                amerykanskiego
                                > rozumienia pojecia wolnosci) a raczej zwrocenie uwagi na postepujaca erozje
                                > wolnosci czlowieka zarowno w Europie jak i USA. Szczegolnie drastycznie widac
                                > to na przykladzie zdobyczy socjalnych (ktore w moich oczach sa nierozlaczna
                                > czescia praw czlowieka) a ktore to szczegolnie w Niemczech (ale takze w
                                > pozostalej Europie) zostaja likwidowane w oszalamiajacym tempie. Sam fakt
                                > roznego tempa utraty wolnosci osobistej w roznych krajach, nie jest dla mnie
                                > zadnym pocieszeniem, w momencie kiedy coraz bardziej jestem swiadomy, ze
                                > stwierdzenie, ze "kolo historii nie da sie odwrocic" na moich oczach zamienia
                                > sie w pustoslow!

                                Między naszym rozumieniem wolności istnieje różnica, która ma charakter
                                ideologiczny, więc każdy z nas pewnie i tak zostanie przy swoim. Dla mnie prawo
                                do posiadania broni jest jednym z fundamentów wolności jednostki, a
                                opiekuńczość państwa wiąże się z jej ograniczeniem (jakby nie było socjal
                                finansowany jest z podatków, a przymus płacenia podatków sam w sobie jest
                                ograniczeniem wolności - czy koniecznym to już inna sprawa).
                                Nie zgodzę się, że ograniczanie wolności osobistej jest tendencją stałą.
                                Porównując stan obecny z tym z lat trzydziestych XX w. moglibyśmy piać z
                                zachwytu. Działa tu raczej zasada wahadła.
                • Gość: Wilym Re: Wszystkiemu winni Amis IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 13:34
                  slezan napisał:

                  > Niemcy mieli na Bałkanach swoje inetresy, któr załatwili rękami Amerykanów.
                  A w
                  >
                  > handlu bronią też niektórzy mieli swój udział - znam nawet jednego takiego.
                  > Trudno mieć o to pretensje. Równie trudno słuchać jednak bredni o wstrętnych
                  > amerykańskich materialistach i niemieckich idealistach przejetych ideą
                  pokoju i
                  >
                  > praw człowieka.

                  Nie przez przypadek armia chorwacka w pierwszym stadium wojny z Jugosławią
                  paradowała w niemieckich hełmach i jeździła niemieckimi wozami bojowymi z
                  demobilu. Nie oceniając to właśnie jest robienie interesu na Bałkanach.
                  • Gość: Karlik Re: Wszystkiemu winni Amis IP: *.cpe.quickclic.net 15.01.03, 18:05
                    Gość portalu: Wilym napisał(a):

                    > slezan napisał:
                    >
                    > > Niemcy mieli na Bałkanach swoje inetresy, któr załatwili rękami Amerykanów
                    > .
                    > A w
                    > >
                    > > handlu bronią też niektórzy mieli swój udział - znam nawet jednego takiego
                    > .
                    > > Trudno mieć o to pretensje. Równie trudno słuchać jednak bredni o wstrętny
                    > ch
                    > > amerykańskich materialistach i niemieckich idealistach przejetych ideą
                    > pokoju i
                    > >
                    > > praw człowieka.
                    >
                    > Nie przez przypadek armia chorwacka w pierwszym stadium wojny z Jugosławią
                    > paradowała w niemieckich hełmach i jeździła niemieckimi wozami bojowymi z
                    > demobilu. Nie oceniając to właśnie jest robienie interesu na Bałkanach.

                    Nie tylko to,bo i szkoleni byli przez emerytowanych oficerow Bundeshwery,a
                    takze z kad mieli Horwaci forse na rekrutowanie chlopakow w Polsce do ich
                    wojska jako najemnikow?,placili zywa gotowka w markach,na wojnie zawsze ktos
                    zarabia ,tak bylo i bedzie w mysl przyslowia gdzie sie dwoch bije trzeci
                    korzysta,pyrsk.
                    • Gość: wok Re: Wszystkiemu winni Amis IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.01.03, 19:36
                      Gość portalu: Karlik napisał(a):

                      >
                      > Nie tylko to,bo i szkoleni byli przez emerytowanych oficerow Bundeshwery,a
                      > takze z kad mieli Horwaci forse na rekrutowanie chlopakow w Polsce do ich
                      > wojska jako najemnikow?,placili zywa gotowka w markach,na wojnie zawsze ktos
                      > zarabia ,tak bylo i bedzie w mysl przyslowia gdzie sie dwoch bije trzeci
                      > korzysta,pyrsk.

                      Wsparcie Niemiec dla Chorwacji odbywało z pełnym przyzwoleniem, albo lepiej
                      powiedzieć na zlecenie USA, których celem było rozwalenie czyli pozbycie się
                      jednego z ostatnich demoludów jaką była Jugosławia, bedąca w dodatku
                      potencjalnym sojusznikiem Rosji. RFN nigdy nie mogłaby sobie pozwolić na
                      samodzielne kroki w tej sprawie.
                      Broń dostarczona Chorwacji to głównie "przejęte" wyposażenie armii byłej NRD,
                      którą zjednoczone Niemcy zobowiązane były wycować z użytku Bundeswehry.
                      Ponieważ legalną sprzedaż broni do byłych krajów Jugosławii blokowało embargo
                      ONZ, wsparcie w tej akcji znowu przyszło od wielkiego brata zza wody.
                      Gospodarcze korzyści tej całej bałkańskiej awantury są dla Niemiec raczej
                      wątpliwe w obliczu olbrzymich kosztów prowadzenia samej wojny, kosztów
                      utrzymania uchodźców, czy w końcu kosztów odbudowy zniszczeń - kosztów, z
                      których Niemcy musiały ponieść znaczną część.
                      Wpływy polityczne Niemiec Chorwacji czy Słowenii sa może teraz większe niż 15
                      lat temu, tylko co z tego ?
                      Dalej nie wiem, gdzie to Niemcy zrobiły ten wielki interes na tej wojnie ? Czy
                      przejęły w jej wyniku jakieś złoża ropy albo kopalnie złota ? Albo urlopowicze
                      z Niemiec mają zniżkę w hotelach nad Adriatykiem ? Albo może język niemiecki
                      wyprze ze szkół na Bałkanach angielski ?
                      • Gość: Karlik Re: Wszystkiemu winni Amis IP: *.cpe.quickclic.net 15.01.03, 19:45
                        Gość portalu: wok napisał(a):

                        > Gość portalu: Karlik napisał(a):
                        >
                        > >
                        > > Nie tylko to,bo i szkoleni byli przez emerytowanych oficerow Bundeshwery,a
                        >
                        > > takze z kad mieli Horwaci forse na rekrutowanie chlopakow w Polsce do ich
                        > > wojska jako najemnikow?,placili zywa gotowka w markach,na wojnie zawsze kt
                        > os
                        > > zarabia ,tak bylo i bedzie w mysl przyslowia gdzie sie dwoch bije trzeci
                        > > korzysta,pyrsk.
                        >
                        > Wsparcie Niemiec dla Chorwacji odbywało z pełnym przyzwoleniem, albo lepiej
                        > powiedzieć na zlecenie USA, których celem było rozwalenie czyli pozbycie się
                        > jednego z ostatnich demoludów jaką była Jugosławia, bedąca w dodatku
                        > potencjalnym sojusznikiem Rosji. RFN nigdy nie mogłaby sobie pozwolić na
                        > samodzielne kroki w tej sprawie.
                        > Broń dostarczona Chorwacji to głównie "przejęte" wyposażenie armii byłej NRD,
                        > którą zjednoczone Niemcy zobowiązane były wycować z użytku Bundeswehry.
                        > Ponieważ legalną sprzedaż broni do byłych krajów Jugosławii blokowało embargo
                        > ONZ, wsparcie w tej akcji znowu przyszło od wielkiego brata zza wody.
                        > Gospodarcze korzyści tej całej bałkańskiej awantury są dla Niemiec raczej
                        > wątpliwe w obliczu olbrzymich kosztów prowadzenia samej wojny, kosztów
                        > utrzymania uchodźców, czy w końcu kosztów odbudowy zniszczeń - kosztów, z
                        > których Niemcy musiały ponieść znaczną część.
                        > Wpływy polityczne Niemiec Chorwacji czy Słowenii sa może teraz większe niż 15
                        > lat temu, tylko co z tego ?
                        > Dalej nie wiem, gdzie to Niemcy zrobiły ten wielki interes na tej wojnie ?
                        Czy
                        > przejęły w jej wyniku jakieś złoża ropy albo kopalnie złota ? Albo
                        urlopowicze
                        > z Niemiec mają zniżkę w hotelach nad Adriatykiem ? Albo może język niemiecki
                        > wyprze ze szkół na Bałkanach angielski ?

                        Musialo cos byc,bo z kad ci biedacy mieliby tyle forsy,lazili po klubach w
                        Krakowie, Katowicach i kaperowali na wojne,placac markami prosto z drukarni,juz
                        samo przekazanie broni chocby za darmo to zysk,bo niszczac ja trzeba poniesc
                        koszty,a przechowywac tak samo kosztuje,pyrsk.
        • Gość: Tom Re: G.Bush szuka glupich, kto sie zglosi ??? IP: 194.183.34.* 26.01.03, 01:29
          Są w Niemczech i Francji ludzie którzy myślą rozsądnie - oto dowód:


          Gazeta Wyborcza, wydanie sobotnio niedzielne

          "
          André Glucksmann, filozof francuski, "Zjednoczeni w nicnierobieniu"

          Tzw. wspólna pozycja Francji i Niemiec jest pozorna: Schröder oświadczył, że
          jego kraj pod żadnym warunkiem nie weźmie udziału w wojnie z Irakiem. Chirac
          pozostawia tę kwestię otwartą. Nie ma zgodnego zaangażowania - zgoda panuje
          tylko co do stania z boku. Francja i Niemcy zgodnie nie robią nic przeciwko
          Putinowi. I przyglądają się z boku, gdy przedstawicielka Libii zostaje wybrana
          na przewodniczącą Komisji Praw Człowieka ONZ, co samo w sobie jest dziwaczne.
          Osiągnęliśmy zerowy punkt zaangażowania i nieskończony poziom kapitulacji.
          Jeśli chodzi o Irak, to zgadzam się z Salmanem Rushdiem: krajem tym włada
          tyran. Lud ma prawo zostać uwolniony od tyrana. Co mnie dziwi, to fakt, że
          wielu ludzi wychodzi na ulicę w proteście przeciwko wojnie, która dotąd jest
          tylko wirtualna. I że nikt nie protestuje przeciwko faktycznej wojnie,
          prowadzonej przez Rosjan w Czeczenii metodami terroru przeciwko cywilom."


    • Gość: ! Re: Sledzian nowy Machiavelli z Lendzin IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 15.01.03, 17:17
      Sledzian nosz srogi moz stanu w hasioku, poczytal trocha machiavelika i mondruje
      • Gość: Karlik Re: Sledzian nowy Machiavelli z Lendzin IP: *.cpe.quickclic.net 15.01.03, 18:00
        Gość portalu: ! napisał(a):

        > Sledzian nosz srogi moz stanu w hasioku, poczytal trocha machiavelika i
        mondruj
        > e

        A ty co tu tak mondrujesz,nacjonalisto?,vel szowinisto,bo lobydwa do cia
        pasujom,zas zesz prziszol paskudzic i szczekac.
        • Gość: ballest Re: Sledzian nowy Machiavelli z Lendzin IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.01.03, 21:53
          " Nie tylko to,bo i szkoleni byli przez emerytowanych oficerow Bundeshwery,a
          takze z kad mieli Horwaci forse na rekrutowanie
          chlopakow w Polsce do ich
          wojska jako najemnikow?,placili zywa gotowka w
          markach,na wojnie zawsze ktos
          zarabia ,tak bylo i bedzie w mysl przyslowia
          gdzie sie dwoch bije trzeci
          korzysta,"

          Tak, prawda jest, ze Niemcy Chorwacje jako pierwsi uznali, ale dlaczego???
          Ustascha (Ustasa) ich popierala a Hitler stworzyl po wielu latach
          tym "MALOPOLANAMON" (Oni prawdopodopodobnie Krakow zalozyli) nowe panstwo !!!
          Korzysci z tego Niemcy nie mieli tylko fale uciekinierow ktorych do dzisiaj
          mamy.
          Pyrsk
          ballest
          • Gość: Gryps Znowu polprawdy IP: wox:* / 170.205.213.* 16.01.03, 15:42
            Gość portalu: ballest napisał(a):

            "Nie tylko to,bo i szkoleni byli przez emerytowanych oficerow Bundeshwery,a
            takze z kad mieli Horwaci forse na rekrutowanie chlopakow w Polsce do ich
            wojska jako najemnikow?,placili zywa gotowka w markach,
            ballest "

            Czy tylko Polakow ???
            Mareczkami nie pogardzili tez Niemieccy Söldner
            W twoim zamilowaniu do pisania prawdy ..zapomniales wspomniales wylacznie o
            Polakach. Czy niecala prawda to tez prawda?
            Poczytaj sobie ..ciekawe strony (pierwsze lepsze..nie chce mi sie szukac);

            www.idgr.de/lexikon/stich/s/soeldner/soeldner.html

            www.linkeseite.de/Texte/antifatexte/0253.htm

            Ps: podasz mi w zamian jakas strone o Polskich
            najemnikach?
            • Gość: wok Re: Znowu polprawdy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.01.03, 18:55
              Gość portalu: Gryps napisał(a):

              > Gość portalu: ballest napisał(a):
              >
              > "Nie tylko to,bo i szkoleni byli przez emerytowanych oficerow Bundeshwery,a
              > takze z kad mieli Horwaci forse na rekrutowanie chlopakow w Polsce do ich
              > wojska jako najemnikow?,placili zywa gotowka w markach,
              > ballest "
              >
              > Czy tylko Polakow ???
              > Mareczkami nie pogardzili tez Niemieccy Söldner
              > W twoim zamilowaniu do pisania prawdy ..zapomniales wspomniales wylacznie o
              > Polakach. Czy niecala prawda to tez prawda?
              > Poczytaj sobie ..ciekawe strony (pierwsze lepsze..nie chce mi sie szukac);
              >
              > <a
              href="www.idgr.de/lexikon/stich/s/soeldner/soeldner.html"target="_bl
              > ank">www.idgr.de/lexikon/stich/s/soeldner/soeldner.html</a>
              >
              > <a
              href="http://www.linkeseite.de/Texte/antifatexte/0253.htm"target="_blank">
              > www.linkeseite.de/Texte/antifatexte/0253.htm</a>
              >
              > Ps: podasz mi w zamian jakas strone o Polskich
              > najemnikach?

              Odwal się od Ballesta. Jak się już czepiasz, to właściwej osoby. Przytoczony
              cytyt pochodzi z wypowiedzi Karlika.

              Poza tym nie bardzo wiadomo, o co Ci chodzi ? Nikt nie kwestionował, że Niemcy
              wspierały finansowo Chorwację. Pytanie brzmiało, ile i czy w ostatecznym
              rachunku w ogóle Niemcy na tej wojnie coś zarobiły ?

              Używaj mózgownicy przy czytaniu.
      • slezan Z notatnika docenta wykrzykniczka 16.01.03, 14:36
        Docent wykrzykniczek opuścił ciasne ramy frenologii stosowanej, której oddawał
        się w ostatnich latach, by podjąć badania bardziej interdyscyplinarne. Zapuścił
        się więc w barwny świat filozofii i politycznych doktryn, studiując w
        bibliotece Wannsee-Institut opasłe tomy. Szczególne zainteresowanie
        wykrzykniczka wzbudził niejaki Platon - wykrzykniczek nie słyszał o nim
        wcześniej, widząc wytłoczone na okładce litery myślał początkowo, że w jego
        ręce trafiła rzecz o chemii, asronomii lub z zakresu wojskowości, tyle że
        korektorowi umknął błąd w tytule. Odruchowo otwarł księgę i to co ujrzał było
        dlań prawdziwym objawieniem. Wizja Państwa Słońca zauroczyła go - zwłaszcza, że
        wychował się w kulcie dla pewnego prastarego symbolu solarnego. Wiedział już,
        co jest jego misją - urzeczywistnić ten wspaniały plan, wykorzystując całą swą
        wiedzę frenologiczną.
        • klausberg Re: Z notatnika docenta wykrzykniczka 16.01.03, 17:09
          Sadzac po jego wypowiedziach, nasz doc. dr hab. Wyrzygnik preferuje ksiazki
          napisane znanymi mu znakami runa a jesli chodzi o ulubionych autorow, to
          znajdziesz predzej dziela znawcy Rassenkunde, Rosenberga, niz Platona.
          • ballest Re:znaleziono puste "patrony" 17.01.03, 23:07
            Wystarczy to Bushowi, zeby Irak zaatakowac ??
            • Gość: ! Sledzian juz je unterwegs!!!!!!!!! IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 17.01.03, 23:15
              Sledzian juz jedzie na wojenka, kaca wyleczol a tera z panzrem na mrowka!!!!
              • slezan Re: Sledzian juz je unterwegs!!!!!!!!! 18.01.03, 13:43
                Gość portalu: ! napisał(a):

                > Sledzian juz jedzie na wojenka, kaca wyleczol a tera z panzrem na mrowka!!!!

                Niestety, kaca moralnego po pogawędkach z Tobą nic nie uleczy. Jak mogłem
                wyrażać niepochlebne opinie o docencie wykrzykniczku, którego morale i
                intligencja powinny być mi wzorem?
                • ballest Re:Z motyka przeciw rakietom 19.01.03, 11:15
                  To bedzie wojna, ktora do historii przejdzie jako wojna w interesie przemyslu
                  zbrojeniewego i naftowego, jako wojna przeciw panstwu, ktore od lat goduje i
                  praktycznie rozbrojone zostalo, a w ktorym Husein sie tylko z powodu nienawisci
                  jego mieszkancow i calego swiata arabskiego do USA, na wladzy utrzymuje.
                  Podzegacz wojenny Bush to bardzo niebezpieczna osoba, a nienawisc do niego i
                  USA szybko obroci sie w nienawisc do calej bialej rasy i Europy.
                  • Gość: Andi Re:Z motyka przeciw rakietom IP: 194.183.34.* 21.01.03, 01:40
                    ballest!!
                    Du bist Armleuchter
                    • Gość: Ignor Re:Z motyka przeciw rakietom IP: GKN:* / 10.145.112.* 21.01.03, 07:04
                      • Gość: asia Re:Z motyka przeciw rakietom IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 17:50
                        Ballest jak wiesz mój kochany brat jest w armii. Nie ma żartów z ta wojną .Juz
                        nie przyjezdza nawet do domu bo go nie chcą wypuscic. Przygotowują się, ale
                        Polska może sie wybierać "z motyka na słońce" !
                        • smashingsailor Szajsowata Bundehswera 23.01.03, 20:02
                          Armia Niemiecka nie dorasta "do piet" jakiejkolwiek innej Europejskiej, jezeli
                          chodzi o jakosc zolnierza. Wciela sie tam ludzi chorych jak np.
                          astmatykow.Dochodzi do skandali.Jest to raczej szpital z umundurowanymi
                          pacjetami.Plecaki sie za nimi wozi, bo biedaki nie maja sily ich nosic, a
                          szczytem jest, ze tylko tych kilku zdrowych kaprali musi te plecaki zaladowac i
                          rozladowac.Bron dowoza bezposrednio na stanowiska strzeleckie, bo slabeusze nie
                          maja sily dzwigac.Podeszwy w nowych butach polowych rozklejaja sie po 2
                          tygodniach.Z czym tu do Iraku? Astmatycy w papciach nie beda w stanie uciec
                          przed Gwardia Republikanska!! Zeby nie bylo niedomowien, to obszerny material o
                          tym byl zamieszczony w "Newsweek" jakis czas temu.
                        • ballest Re:Z motyka przeciw rakietom 23.01.03, 20:57
                          Asiu to jest POLSKA, chce USA bez mydla do d... wejsc, ja za to nie potrafie,
                          oni (POLACY) sa 7 niebie, ze ich USA o cos poprosilo, ale tak naprawde to Bush
                          oprocz Warszawy nie zna innego miasta, moze jeszcze Breslau, ale uwaza, ze to
                          Germany.
                          Zaluje Twego brata, pozdrow go ode mnie.
                          • smashingsailor Re:Szajsowata Bundeshwera 25.01.03, 16:55
                            Szajs do dzisiontyj potyngi te Bundes-wojoki.
                            • Gość: ballest Re:lepi wyposazonou jak USA IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.01.03, 19:09
                              Z najwiynkszym szrottem po niymcach amerykanie jezdzom, uoni albo maja
                              technika , (jak rakiety przy pomocy Niemcow zbudowane) albo schrott, co uoni
                              nom w Europie sprzedac mogom, to som uorzeszki ziemne.
                              Po ataki na Irak , przydom juzas do nos po 5 mlrd. Euro !!!
                              poczekejcie !!!
                              pyrsk
                              ballest
                              • slezan Ballest, leczysz kompleksy? 27.01.03, 09:13
                                Gość portalu: ballest napisał(a):

                                > Z najwiynkszym szrottem po niymcach amerykanie jezdzom, uoni albo maja
                                > technika , (jak rakiety przy pomocy Niemcow zbudowane) albo schrott, co uoni
                                > nom w Europie sprzedac mogom, to som uorzeszki ziemne.
                                > Po ataki na Irak , przydom juzas do nos po 5 mlrd. Euro !!!
                                > poczekejcie !!!
                                > pyrsk
                                > ballest
    • Gość: Do BALESTA Re: G.Bush szuka glupich, kto sie zglosi ??? IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 25.01.03, 19:21
      Chlopie skad Ty wlasciwie jestes? Czekam na odpowiedz. Jesli ja uzyskam powiem
      Ci pare slow prawdy.
      • Gość: ballest Re: G.Bush szuka glupich, kto sie zglosi ??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.01.03, 19:48
        Obojetnie skad,to znaczenia NIE MA, - ale co napisze , sie sprawdzi, Niemiec
        nie mozna porownywac z innymi krajami, bo Niemcom zabroniono zbrojenia. a to co
        produkuja, czy Czolgi (Amerykanskie M1 to naprawde szrott, czy niewidzialne do
        radaru fregaty,(USA kupila ta firme,) to najwyzsza technika swiatowa, CO
        POTRAFIA USA bez pomocy tych , co na nich pracuja??? Nic , oni kupuja ludzi co
        na nich pracuja, sami sa naprawde zadufani w sobie ,ale pojecia o polityce
        swiatowej nie maja, tylko produkuja wrogow dla Europy i Ameryki.
        Amerykanski Apollo program byl w duzej mierze prze Niemcow z Wernher von
        Braunem na czele rozwiniety.
        Jak profesor Oberst i von Braun rakiety produkowali, to USA nie wiedzialo czy w
        nocy ksiezyc czy sloneczko swieci.

        pyrsk
        ballest
    • Gość: Tom Re: G.Bush szuka glupich, kto sie zglosi ??? IP: 194.183.34.* 26.01.03, 01:31
      Są w Niemczech i Francji ludzie którzy myślą rozsądnie - oto dowód:


      Gazeta Wyborcza, wydanie sobotnio niedzielne

      "
      André Glucksmann, filozof francuski, "Zjednoczeni w nicnierobieniu"

      Tzw. wspólna pozycja Francji i Niemiec jest pozorna: Schröder oświadczył, że
      jego kraj pod żadnym warunkiem nie weźmie udziału w wojnie z Irakiem. Chirac
      pozostawia tę kwestię otwartą. Nie ma zgodnego zaangażowania - zgoda panuje
      tylko co do stania z boku. Francja i Niemcy zgodnie nie robią nic przeciwko
      Putinowi. I przyglądają się z boku, gdy przedstawicielka Libii zostaje wybrana
      na przewodniczącą Komisji Praw Człowieka ONZ, co samo w sobie jest dziwaczne.
      Osiągnęliśmy zerowy punkt zaangażowania i nieskończony poziom kapitulacji.
      Jeśli chodzi o Irak, to zgadzam się z Salmanem Rushdiem: krajem tym włada
      tyran. Lud ma prawo zostać uwolniony od tyrana. Co mnie dziwi, to fakt, że
      wielu ludzi wychodzi na ulicę w proteście przeciwko wojnie, która dotąd jest
      tylko wirtualna. I że nikt nie protestuje przeciwko faktycznej wojnie,
      prowadzonej przez Rosjan w Czeczenii metodami terroru przeciwko cywilom."


      • Gość: ballest Re: G.Bush szuka glupich, kto sie zglosi ??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.01.03, 01:55
        Tom , Ty nie znasz sytuacji w Rosji, albo mieszkasz za daleko tkzw.
        Mafia "ruska" to wlasciwie mafia czeczenska, w miedzyczasie ten fakt jest znany
        co najmniej w Europie i Azji,( nie wiem czy w USA to znane jest ) i dlatego nie
        ma protestow.
        Osobiscie uwazam, ze Rosja powinna CZECZENII niepodleglosc dac i wszystkich
        osobnikow ich pochodzenia do ich kraju wydalic, a my w Europie nie mielibysmy
        problemu z Azylantami tego regionu!!! i z "ruska" mafia.
        Pyrsk
        ballest
        • Gość: Tom Re: G.Bush szuka glupich, kto sie zglosi ??? IP: 194.183.34.* 26.01.03, 02:43
          Mała uwaga - mieszkam bliżej Rosji od Ciebie, hi, hi, a Red Army i ZSRR zawsze
          były w kręgu mojego dużego zainteresowania. Zgadzam się z Tobą co do
          Czeczenii, i potępiam zachowanie zarówno eurokratów jak i jankesów w tej
          sprawie. Amerykanie sprzedali sprawę czeczeńską za swoje porachunki z tzw.
          terrorystami, ale dlaczego milczy w tej sprawie Europa, tego nie wiem.Podobnie
          Unia Eropejska zachowuje się wobec problemów na Bliskim Wschodzie czy w
          Afryce. Jestem pewny, że gdyby Irak, Iran czy Afganistan leżałyby w Europie
          nic w polityce eurokratów by się nie zmieniło. Swoje działania ograniczyliby
          do wydawania rezolucji, apeli itp. A przede wszystki staraliby się udawać, że
          nic nie widzą oraz ukrywać swoją niemoc i niechęć do działania pod
          płaszczykiem humanistycznej polityki. Jakoś nie potrafię sobie przypomnieć, co
          w ostatnim dziesięcioleciu zrobiła Europa dla praw człowieka w Iraku, czy w
          ogóle na Bliskim Wschodzie. W zasadzie zainteresowanie eurokratów tym rejonem
          jest sprowadzone do kontestowania tego, co robią Amerykanie. Prawda, że
          osobliwy sposób uprawiania polityki? Zresztą nawet w sprawie Kosowa w Europie
          nic nie potrafiono robić, tu też prawie cały ciężar decyzyjny i militarny
          wzięło na siebie USA. Zeby uprawiać politykę, trzeba najpierw wiedzieć czego
          się chce, w drugiej kolejności trzeba mieć narzędzia do jej realizacji.
          Dyplomacja paryska czy berlińska jest w stanie na wszystkie przypadki
          zaproponować tylko rezolucje i negocjacje....Mam wrażenie, że polityka
          francuska sprowadza aię już od dziesięcioleci w zasadzie do tego, by mieć na
          wszystko odmienne zdanie niż USA. Niemców w sumie rozumiem, Schroeder ma swoje
          kłopoty i próbuje podreperować swoją popularność wygadywaniem różnych bzdur
          (ośmieszył się już przecież odmawiając udziału w wojnie z Irakiem, chociaż
          USA nigdzy go o to nie prosiły, znając pewien zapis w niemieckiej konstytucji)
          • Gość: ballest Re: G.Bush szuka glupich, kto sie zglosi ??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.01.03, 03:15
            Na temat naszego kanclerza nie bede sie wypowiadal, bo jego waga w Europie sie
            nie liczy, to nie te czasy kiedy H.Schmidt czy H.Kohl jak cos powiedzieli to
            inni sie z ich zdaniem liczyli.
            Co do Kosova, to USA nie znali Jugoslawii a sie tam wmieszali stad te
            nieporozumienia w ich polityce, wpierw poparcie dla UCK a pozniej poparcie dla
            milicji jugoslawianskiej, ale to nie pierwszy przypadek ich blednej nie powiem
            GLUPIEJ politiki.
            Bin Laden to tez byly CIA agent.
            Jestem przekonany, ze Bush nie wie gdzie Krakow, Wroclaw, czy Wilno lezy,
            zreszta sam powiedzial, ze Europa go nie interesuje.
            Nie wiem, przeciw komu on Wojne w Iraku prowadzic chce, USA powinni sie
            wstydzic, przeciez oni wcale nowoczesnej broni nie posiadaja, to nie bedzie
            wojna, - tylko MORD !!!

            pyrsk
            ballest
            • Gość: Karlik Re: G.Bush szuka glupich, kto sie zglosi ??? IP: *.cpe.quickclic.net 26.01.03, 03:27
              No teraz to juz przesadziles kompletnie,przecierz gdyby nie USA to Jugole by
              sie wyrabali co do jednego ?,co zrobila BD,oder Frankrajch,nic,nur
              szade,frankreich opanowane przez lewicowcow ponad 100-lat nie jest w stanie
              cokolwiek zrobic!,to samo wam grozi w germanii,sily lewicowo-postepowe mieszaja
              calym establiszmentem w D,dochodzimy do tego ze partie mowia cos wogole innego
              od tego co mowily jak sie na nich glosowalo,totalne pomieszanie z
              poplataniem,pyrsk.
            • slezan Bush rychtuje szlojdry na Irak 27.01.03, 09:16
              Gość portalu: ballest napisał(a):

              > Na temat naszego kanclerza nie bede sie wypowiadal, bo jego waga w Europie
              sie
              >
              > nie liczy, to nie te czasy kiedy H.Schmidt czy H.Kohl jak cos powiedzieli to
              > inni sie z ich zdaniem liczyli.
              > Co do Kosova, to USA nie znali Jugoslawii a sie tam wmieszali stad te
              > nieporozumienia w ich polityce, wpierw poparcie dla UCK a pozniej poparcie
              dla
              > milicji jugoslawianskiej, ale to nie pierwszy przypadek ich blednej nie
              powiem
              > GLUPIEJ politiki.
              > Bin Laden to tez byly CIA agent.
              > Jestem przekonany, ze Bush nie wie gdzie Krakow, Wroclaw, czy Wilno lezy,
              > zreszta sam powiedzial, ze Europa go nie interesuje.
              > Nie wiem, przeciw komu on Wojne w Iraku prowadzic chce, USA powinni sie
              > wstydzic, przeciez oni wcale nowoczesnej broni nie posiadaja, to nie bedzie
              > wojna, - tylko MORD !!!
              >
              > pyrsk
              > ballest

              • ballest Re: Bush rychtuje szlojdry na Irak 30.01.03, 06:46
                W raporcie CIA przedstawiono armie iracka, jako zdemoralizowana i przestarzala.
                Ciekaw jestem, z kim USA , W.Brytania i Polska walczyc chca ???
                USA zbombarduja pare skupisk ludzkich (w Afganistanie to byly dwa wesela, majy
                sie czym chlubic)i rozwala bunkry cywilne, to bedzie wszystko.
                • Gość: "GOROL" Re: Bush rychtuje szlojdry na Irak IP: *.gl.digi.pl 31.01.03, 14:48
                  "CIMOSZKO" ma racje , jestem za. Francja to jest dziwka europy ,i zapomniała
                  co miała zrobic w roku 1939r historia się powtarza ,a "niemiaszki" maja dotej
                  pory dupnego "kaca" AHOJ "HANYSY"
                  • ballest Re: Bush rychtuje szlojdry na Irak 03.02.03, 18:15
                    To jest bardzo chlubny wyczyn, Bush zaatakuje Irak, a Polacy beda sie
                    zwyciezcami czuli !!!!
                    Nie wiem z kim on tam walczyl bedzie.
                    Co do Francji, to w ostatniej wojnie La Légion Etrangère ( Francuska Legia
                    Cudzoziemska) poprosila Schwarzkopfa o to , zeby zlapac Husejna, bo byli w
                    poblizu jego palacu, Schwarzkopf sie nie zgodzil, bo to nie byli Amerykanie !!

                    Pyrsk
                    ballest
    • Gość: urbietorbi ... pseudo-pokojowi, pseudo-intelektualisci IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 06.02.03, 19:41
      To cytat z pewnego madrego artykulu, ktory napewno nie bedzie odpowiadac
      zgorzknialym lewicowcom:

      Jeśli ktoś chce wiedzieć, czemu naprawdę zawdzięcza Ameryka swą pozycję na
      świecie, zachęcam go, by odwiedził jedno z miasteczek, w których miałem
      przyjemność gościć z kamerą. Niech zobaczy, że w takim miasteczku na 40
      tysięcy mieszkańców jest sześciu radnych, którzy za swoją pracę w samorządzie
      nie pobierają grosza (choć ich sekretarki są na etatach), że burmistrz pracuje
      w ratuszu po godzinach, a w różnych komisjach udziela się społecznie kilkuset
      mieszkańców - i wszyscy prześcigają się w pomysłach, co zrobić, żeby w okolicy
      było lepiej, bezpieczniej i przyjemniej, a zarazem taniej. Niech zwróci
      łaskawie uwagę, że publiczne szkoły i szpitale są tam naprawdę publiczne, a
      nie państwowe - bo o wszystkich ważnych sprawach, z budżetem i zatrudnieniem
      dyrektora na czele, decyduje wybrana spośród mieszkańców rada. Niech przyjrzy
      się, jak Amerykanie potrafią pomagać sąsiadom, którzy znaleźli się w kłopotach
      i rzeczywiście potrzebują jałmużny, nie tracąc przy tym pieniędzy na tuczenie
      biurokratów albo fundowanie menelom jaboli.

      A przede wszystkim - niech zapozna się z mentalnością prostych,
      małomiasteczkowych Amerykanów, którzy nic od nikogo nie chcą, do głowy im nie
      przyjdzie blokowanie dróg i kwękanie, po prostu wiedzą od małego, że trzeba
      pracować, pracować i pracować, aby zapewnić jak najlepszy start swoim
      dzieciom. To przez nich, a nie przez żaden wyzysk czy spekulacje finansowe,
      świat stał się "jednobiegunowy", bo USA rozwinęły się tak, że inne kraje,
      przeżarte biurokracją i "sprawiedliwością społeczną", nie są w stanie do ich
      poziomu podskoczyć.

      Dziwnym trafem, przeciwko amerykańskiemu "imperializmowi" nie protestują
      biedni - ci starają się do Ameryki pojechać i korzystać z otwartych tam
      możliwości. Antyamerykańskie zadymy to pasja zblazowanych intelektualistów i
      tatusiowych synalków zauroczonych mitem rewolucji. Bo amerykańska recepta na
      walkę z biedą - praca i szanowanie grosza - wydaje im się nudna, a myśl o
      mordowaniu i rabowaniu kapitalistów ma przedziwny urok.


      • ballest Re: ... pseudo-pokojowi, pseudo-intelektualisci 06.02.03, 23:20
        Tak, a przed Polakami bronia sie jak moga, nawet po otrzymaniu nikt z Polakow
        pewien nie jest czy go do USA wpuszcza, jak dziewczyna za duze mini nosi to
        musi z powrotem leciec !!!
        • polski-husarz Re: ... pseudo-pokojowi, pseudo-intelektualisci 06.02.03, 23:42
          ballest napisał:

          > Tak, a przed Polakami bronia sie jak moga, nawet po otrzymaniu nikt z
          Polakow
          > pewien nie jest czy go do USA wpuszcza, jak dziewczyna za duze mini nosi to
          > musi z powrotem leciec !!!
          Do Niemiec tez nie sa pewni, a szczegolnie teraz i szczegolnie ze Slaska...
          • ballest Re:TAKA JEST PRAWDA !!!;-))) 08.02.03, 21:40
            No i co wstydz sie Anglio, bierzesz tylko udzial, bo BP tego zada.
            Dossier brytyjskiego wywiadu o Iraku student przed 3 latami napisal, jak teraz
            widzicie tak dokladne sa dane wywiadu angielskiego, nawet te same bledy
            ortograficzne powtorzyli:
            "Geheimdienst schrieb aus Studentenarbeit ab

            Die Panne der britischen Regierung wird immer peinlicher. Jetzt stellt sich
            heraus: Ihr jüngstes, angeblich auf hochsensiblen Geheimdienst-Informationen
            basierendes Irak-Dossier hat zum größten Teil ein Student geschrieben -
            allerdings schon vor Jahren. Sein Kommentar: "Die haben sogar meine Fehler
            übernommen."


            AP/ BBC

            Tony Blair: "Ich glaube daran"


            London - Von einem "skandalösen" Plagiat war in der britischen Presse die Rede,
            nachdem der Fernsehsender Channel 4 enthüllt hatte, dass mindestens 10 der 19
            Seiten aus f
            • polski-husarz Re:TAKA JEST PRAWDA !!!;-))) 09.02.03, 01:12
              ballest napisał:

              > No i co wstydz sie Anglio, bierzesz tylko udzial, bo BP tego zada.
              > Dossier brytyjskiego wywiadu o Iraku student przed 3 latami napisal, jak
              teraz
              > widzicie tak dokladne sa dane wywiadu angielskiego, nawet te same bledy
              > ortograficzne powtorzyli:
              > "Geheimdienst schrieb aus Studentenarbeit ab
              >
              > Die Panne der britischen Regierung wird immer peinlicher. Jetzt stellt sich
              > heraus: Ihr jüngstes, angeblich auf hochsensiblen Geheimdienst-Informationen
              > basierendes Irak-Dossier hat zum größten Teil ein Student geschrieben -
              > allerdings schon vor Jahren. Sein Kommentar: "Die haben sogar meine Fehler
              > übernommen."
              >
              >
              > AP/ BBC
              >
              > Tony Blair: "Ich glaube daran"
              >
              >
              > London - Von einem "skandalösen" Plagiat war in der britischen Presse die
              Rede,
              >
              > nachdem der Fernsehsender Channel 4 enthüllt hatte, dass mindestens 10 der
              19
              > Seiten aus f
              Te hasla to do Anglikow wystosoj! A nie do mnie! Zreszta nie mowie po
              niemiecku, miej litosc?! Qwa mac!
          • ballest Re:TAKA JEST PRAWDA !!!;-))) 08.02.03, 21:40
            No i co wstydz sie Anglio, bierzesz tylko udzial, bo BP tego zada.
            Dossier brytyjskiego wywiadu o Iraku student przed 3 latami napisal, jak teraz
            widzicie tak dokladne sa dane wywiadu angielskiego, nawet te same bledy
            ortograficzne powtorzyli:
            "Geheimdienst schrieb aus Studentenarbeit ab

            Die Panne der britischen Regierung wird immer peinlicher. Jetzt stellt sich
            heraus: Ihr jüngstes, angeblich auf hochsensiblen Geheimdienst-Informationen
            basierendes Irak-Dossier hat zum größten Teil ein Student geschrieben -
            allerdings schon vor Jahren. Sein Kommentar: "Die haben sogar meine Fehler
            übernommen."


            AP/ BBC

            Tony Blair: "Ich glaube daran"


            London - Von einem "skandalösen" Plagiat war in der britischen Presse die Rede,
            nachdem der Fernsehsender Channel 4 enthüllt hatte, dass mindestens 10 der 19
            Seiten aus frei verfügbaren wissenschaftlichen Arbeiten übernommen worden sind.
            Ein großer Teil der Informationen stammt aus einer Arbeit des 29-jährigen
            Wissenschaftlers Ibrahim al-Marashi aus Kalifornien. Er hatte sie während
            seines Studiums verfasst. "Zuerst war ich geschmeichelt - und dann überrascht,
            dass sie mich nicht zitiert haben", sagte al-Marashi. "Künftig werde ich
            misstrauischer sein, wenn ich etwas vom britischen Geheimdienst lese." Das
            Material sei zusammengeklaubt und veraltet. "Die haben sogar meine Fehler
            übernommen."
            Der Inhalt von sechs weiteren Seiten stützt sich laut Channel 4 eindeutig auf
            Beiträge von Sean Boyne und Ken Gause, die 1997 und im vergangenen November im
            Fachblatt "Jane's Intelligence Review" veröffentlicht worden seien. Die
            britische Regierung habe keine dieser Quellen genannt.

            Ärgern dürfte sich über die peinliche Enthüllung auch die US-Regierung: Der
            amerikanische Außenminister Colin Powell stützte sich in seiner Beweis-
            Präsentation gegen den Irak im Uno-Sicherheitsrat ausgerechnet auf das
            britische Schummel-Dossier. "Ich würde gern die Aufmerksamkeit meiner Kollegen
            auf dieses feine Papier des Vereinigten Königreichs lenken, das die Täuschungen
            der Iraker in exquisiten Details beschreibt", hatte er gesagt.


            AFP/DPA

            Colin Powell bei seiner Irak-Rede im Uno-Sicherheitsrat: "Feines Papier" aus
            Großbritannien


            "Ich war überrascht, als ich erkannte, dass ich das meiste davon schon gelesen
            hatte", sagte Glen Rangwala, Politik-Dozent an der Cambridge University,
            gegenüber Channel 4 über das britische Dossier. Das beweise, dass die britische
            Regierung über den Irak auch nicht mehr wisse, als öffentlich seit langem
            bekannt sei. Die Labour-Abgeordnete und ehemalige Staatssekretärin Glenda
            Jackson sagte, das Dossier sei "ein weiteres Beispiel dafür, wie die Regierung
            das Land und das Parlament beim Thema eines möglichen Irak-Krieges zu täuschen
            versucht".

            Die Regierung in London reagierte trotzig auf die Vorwürfe: Wichtig sei allein,
            dass das Dokument der Wahrheit entspreche, sagten Beamte gegenüber britischen
            Medien. "Wir hatten gesagt, dass sich das Dokument auf eine Reihe von Quellen
            stützt, darunter Geheimdienstmaterial", sagte ein Sprecher Blairs. "Das spricht
            für sich selbst." Der Premierminister betonte unterdessen, dass er sogar seine
            Popularität opfern würde, um seine Wähler vor den Gefahren durch irakische
            Massenvernichtungswaffen zu warnen. "Ich kann mich irren", sagte er dem
            britischen Sender BBC, "aber ich glaube daran."
            • Gość: ballest Re:TAKA JEST PRAWDA !!!;-))) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.02.03, 09:19
              Czy to nie zaklamanie koalicji przeciw irackiej, ktora swoja przyszla agresje
              opiera w duzej mierze na danych wywiadu brytyjskiego, ktore sie farsa okazaly a
              prawie cale sciagniete zostaly z pracy studenta, bledow nie wykluczajac.
              Danke Mr. Bush
              Danke Mr. Blair obydwoje jestescie marionetkami Shella, Texaco, BP, Mobila i
              innych wielkich tej branzy.
              Oczywiscie, ze Niemcy i Francja sie boja dyktatu amerykansko-angielskiego na
              rynku swiatowym.
              Tu juz dawno nie chodzi o Husejna, typowym tego przykladem jest europejski
              program Galilleo!!

              Pyrsk
              ballest
Inne wątki na temat:
Pełna wersja