nowe linie tramwajowe w Gliwicach???

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 20:32
co myślicie o potrzebie rozbudowy linii tramwajowych w Gliwicach??? np
połączyć osiedla Sikornik, Kopernika, Gwardii Ludowej, Obrońców Pokoju i może
Sośnicy liniami tramwajowymi do centrum. jechałem niedawno tramwajem w
Krakowie i podobało mi się, z każdego osiedla do centrum można tam dojechać
tramwajem, nie stoi się w korkach a podróż jest naprawdę wygodniejsza od
podróży autobusami. oczywiście miasto Gliwice musiało by przejąć w końcu
udzialy w TŚ i zainwestować w tramwaje, bez tego nie ma szans. w każdym
mieście inwestuje się w tramwaje a Gliwice z jedną linią tramwajową wyglądają
trochę marnie
    • mieszko966 Re: nowe linie tramwajowe w Gliwicach??? 06.07.06, 21:26
      Sam pomysł jest oczywiście trafny (tak samo, jak pomysł z dwusystemowym
      tramwajem do Łabęd, wykorzystującym tory kolejowe), ale jego wprowadzenie to
      koszt dziesiątek jeśli nie setek milionów złotych, a doczekanie przez nas
      przejęcia przez miasto udziałów w TŚ jest coraz mniej prawdopodobne
      (przynajmniej nie za kadencji tego rządu). Nie mniej, pogdybać sobie można. ;-)
      • Gość: oooooo tez o tym kiedys myslalam IP: *.du.xdsl.is 07.07.06, 00:44
        bo przejezdzajac przez inne slaskie miasta zazdroszcze im, bo nawet
        Siemianowice maja wiecej tras :P
        Niestety to wlasnie jest ten problem, o ktorym napisal Mieszko. Moglyby byc
        chociaz takie tory, jak za czasow mlodosci mojej mamy :) te kilka lini tram. w
        60 i 70 latach to bylo cos... my tylko chcemy lepszej komunikacji.
        chociaz wiecie co, pod gliwicami jest wiele tuneli kopalnianych, juz nie
        uzywanych. czemu by nie zbudowac kolejki podziemnej? mozna by zaadaptowac
        zarowno korytarze jak i tory kolejowe nieuzywane (planowany szybki tramwaj z
        gliwic do pyrzowic). mowie powaznie, choc brzmi to jak SF :) ale naprawde.. to
        byloby cos taka kolejka podziemna :)
        • mieszko966 Re: tez o tym kiedys myslalam 07.07.06, 00:56
          Krótko mówiąc metro. Problemy są tego sortu, że:
          1. Byłoby to bardzo, bardzo głebokie metro.
          2. Szyby, którymi można się dostać do tych tuneli są tylko w kilku i to niezbyt
          strategicznych punktach miasta.
          3. Trzebaby sporo poborować, żeby różne tunele połączyć w jeden ciąg - kto wie,
          czy by nam wtedy miasto nie siadło.
          4. Trzebaby wszystkie tunele przystosować do takiego ruchu: poszerzyć, wzmocnić
          nawiercić szyby wentylacyjne co kilkadziesiąt metrów, o szybach ewakuacyjnych
          (na wypadek awarii) nie wspominając.
          5. Kasa, kasa, kasa. To już by szło chyba w miliardy złotych, a zapotrzebowanie
          na takie cacka jest raczej znikome (nie mamy przecież w Gliwicach warszawskich
          korków).

          A co do lini z lat 60. i 70., to jeśli mamy coś tworzyć, to musi to być coś
          nowoczesnego, a nie takie retro, jak mamy dzisiaj (albo mieliśmy 40 lat temu).
          Trzeba się patrzyć raczej na Kraków i tamtejsze Bombardiery (ew. na Poznań), a
          nie na Siemianowice. Ludzie, trochę ambicji!!
          • Gość: ooooo Re: tez o tym kiedys myslalam IP: *.du.xdsl.is 07.07.06, 19:05
            Wiesz, pomarzyc zawsze mozna..... :) jak bylam mlodsza i wrocilam z pierwszych
            wakacji w czeskiem Pradze, zachwycona tamtejszym metrem, mialam pomysl, zeby
            wszystkie dzielnice Gliwic polaczyc takim metrem. Wtedy byloby ono dookola
            calych Gliwic i od kazdej dzielnicy odchodzilaby jedna linia do centrum.
            Marzenia, nie do spelnienia ale fajne :)
            • Gość: mm Re: tez o tym kiedys myslalam IP: *.c29.msk.pl 08.07.06, 16:32
              W niektórych miastach (Olsztyn, Bielsko-Biała) pojawiają się sugestie dot.
              reaktywacji tramwajów - ale to tylko słowa, z których pewnie nic nie wyniknie.
              Dodam, że np. prezydent BB nie jest pomysłem zbyt zachwycony - i to delikatnie
              powiedziane. Pojawił się za to pomysł uruchomienia kolejki miejskiej, która
              działałaby w oparciu o 12 stacji PKP w Bielsku-Białej (a mogłaby też służyć
              mieszkańcom okolic). Zobaczymy, co z tego wyniknie - w końcu środki budżetowe
              żadnego miasta nie są nieograniczone.

              PS. Moim skromnym zdaniem lepiej zainwestować w zakup nowych autobusów i
              tablice informacyjne na przystankach (jak np. w stolicy).
              • enniom Re: tez o tym kiedys myslalam 09.07.06, 13:28
                Róznice między nami a innymi miastami w Polsce sa takie, ze u nas się tylko
                gdyba, a u nich się buduje.
                U nas na przeszkodzie stoi forma właśności tramwajów i brak chęci współpracy ze
                strony Warszawy.
                A co do samych tramwajów. Do budowy nowych sieci tramwajowych przymierza się
                coraz wiecej miast w Polsce i są to całkiem śmiałe zamierzenia. Nie będę
                podawał jakie - wystarczy pogooglać.
                I zejdzcie z marzeniami na ziemię. Metro to nie dla nas, skoro miasta większe
                od Gliwic myślą nie o metrze, a tramwaju na wzór francuski (pojazdy
                niskopodłogowe, linie prowadzone w centrach miast po naprawdę waskich
                uliczkach). W Gliwicach natomiast pokutuje fałszywe wyobrażenie nowoczesnego
                tramwaju na wydzielonycm torowisku.
                • Gość: Ol Re: tez o tym kiedys myslalam IP: *.kat.3s.pl 09.07.06, 14:24
                  do póki każde miasto bedzie działało indywidualnie wyłącznie w swoim
                  interesie, dopóty o nowoczesnym transporcie zbiorowym możemy zapomnieć. Nie od
                  dziś wiadomo, że projekty dotyczące kilku miast, a nie jednego mają większy
                  poklask w UE jesli chodzi o fundusze. Niestety działania w celu związania miast
                  ze sobą poprzez GZM jak na razie nic nie przynoszą, a to są stracone pieniadze
                  i czas.
Pełna wersja