Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.mediów

31.08.06, 19:54
artykuły i audycje sponsorowane przez Miasto Gliwice
od 2000 r. do VI 2006 r. dla przykladu:

Radio Plus - 326 318 tys. zł
Radio CMM - 194 721 tys. zł
Radio Katowice - 155 900 tys. zł
Gazeta Wyborcza - 49 719 tys. zł
Super Express - 33 964 tys. zł

a koszty MSI - 551 693 tys. zł
    • mieszko966 Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me 31.08.06, 20:49
      Ciekawe skąd te dane (wypada podać źródło). Swoją drogą, chyba trochę
      przesadziłaś, bo "326 318 tys. zł" to innymi słowy "326 mln zł", czyli przeszło
      1/3 rocznego budżetu miasta. A tak w ogóle, to gdzie jest napisane, że samorząd
      nie może korzystać ze zdobyczy reklamy. Nie wspominając o tym, że nieco ponad
      milion złotych (zakładam, że pomyliłaś się o 3 zera) w ciągu 6 lat to dość
      niewielki budżet promocyjny, a wszystkie wymienione przez ciebie media (nie
      licząc MSI) zasięg mają dosyć spory, więc dobra fama o Gliwicach rozejść się
      mogła naprawdę daleko, a o to przecież chodzi w promocji. Krótko mówiąc, jeśli
      próbujesz zasugerować, że celem tej akcji było jedynie wywołanie hurra
      optymizmu wśród mieszkańców Gliwic, to myślę, że jesteś w błędzie.
      • gliwice123 Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me 31.08.06, 21:18
        > Ciekawe skąd te dane (wypada podać źródło).

        źródłem są dane z UM.

        A tak wogóle to oczywiście samorząd może korzystać z zdobyczy
        reklamy pod warunkiem, że reklamujemy miasto a nie osoby rządzące
        tym miastem.
        Sponsorowanie artykułów chwalących prezydenta i jego ludzi
        za ok 1, 5 mln zł od 2000 r. to lekka przesada
        Oczywiście próbuję zasugerować, że celem tej akcji
        jest "propaganda sukcesu", tyle że nad propagowaniem
        sukcesu miasta góruje propagowanie "sukcesów" ZF i jego ludzi.
        • mieszko966 Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me 31.08.06, 21:34
          Przez 6 lat tych artykułów czy audycji uzbierało się pewnie sporo. Większość z
          nich, np. te z MSI czy Radia Plus, miały głównie charakter informacyjny (ich
          celem było wyjaśnić mieszkańcom pewne zawiłości tego świata), choć oczywiście
          trudno nie zwrócić uwagi na to, że zawsze stawiały prezydenta w pozytywnym
          (albo, w najgorszym razie, neutralnym) świetle. Z drugiej strony, trudno
          wymagać o prezydenta (który jest tylko zwykłym człowiekiem) takiej filantropii,
          żeby własnym sumptem i z pieniędzy "własnego" (czyli obowiązującego w jego
          kadencji) budżetu wydawał pieniądze na audycje, które będą go krytykować.

          Taki już jest charakter artykułów sponsorowanych, że zawsze są trochę
          podkolorowane, co jadnak nie powinno umniejszać ich wielkiej roli dla budowy
          dobrze poinformowanego społeczeństwa. Moim zdaniem, zaś, budowa takiego
          społeczeństwa jest warta tych pieniedzy. W końcu byle niedomówienie potrafi
          przynieść dla budżetu daleko większa straty, niż wynosi koszt audycji (lub
          artykułu), który to niedomówienie odkręca.
    • gliwice123 korekta 31.08.06, 21:12
      przepraszam za oczywisty błąd zrobiony w pośpiechu.

      artykuły i audycje sponsorowane przez Miasto Gliwice
      od 2000 r. do VI 2006 r. dla przykladu:

      Radio Plus - 326 318 zł
      Radio CMM - 194 721 zł
      Radio Katowice - 155 900 zł
      Gazeta Wyborcza - 49 719 zł
      Super Express - 33 964 zł

      a koszty MSI - 551 693 zł
      • Gość: Marek Re: korekta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 21:36
        a to tylko ułamek kwoty, bo nie wszystko płacone jest z biura prasowego.
        Dochodzi kasa z promocji, kultury i innych. Stałe audycje w radiu katowice,
        współpraca z telewizja katowice, krocie zostawiane w dzienniku zachodnim i
        całkiem sporo w nowinach gliwickich.Gdy do tego dodać kiepskie miesięczniki
        (nowy przemysł, eurofundusze, magazyn strefa i inne) to widac skad bierze sie
        takie nastawienie mediow do prezydenta. no coż...kasa potegą jest i basta!
        • Gość: kuba Re: korekta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 21:41
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > ...kasa potegą jest i basta!

          Jeśli to nie swoja kasa, a nasza.
      • gliwice123 Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.med 01.09.06, 07:57
        mieszko966 napisał:

        > Większość z
        > nich, np. te z MSI czy Radia Plus, miały głównie charakter informacyjny (ich
        > celem było wyjaśnić mieszkańcom pewne zawiłości tego świata),

        patrząc na fakt, że w 1 roku koszty "informacji" w sponsorowanych audycjach
        dot. problemów gliwickich szpitali to ponad 40 tys. zł, to nie wiem jak inni,
        ale ja wolałabym aby te 40 tys. zł poszło na rozwiązywanie tych problemów a
        nie tylko na opowiadanie o nich!

        > Taki już jest charakter artykułów sponsorowanych, że zawsze są trochę
        > podkolorowane, co jadnak nie powinno umniejszać ich wielkiej roli dla budowy
        > dobrze poinformowanego społeczeństwa.

        jasnee, tylko potem nie ma się co dziwić, że wymienione media nie chcą
        mówić/pisać o danych problemach :) a to raczej powoduje uwstecznianie "budowy
        dobrze poinformowanego społeczeństwa".
        po co dane radio ma się narażać ZF skoro np. umowy podpisane z UM na 2006 r.
        opiewają "tylko" na 80 tys. zł

        > Moim zdaniem, zaś, budowa takiego
        > społeczeństwa jest warta tych pieniedzy.

        a moim nie, bo wolałabym, żeby miasto nie płaciło mediom za mamienie nas
        w kółko tą samą papką

        > W końcu byle niedomówienie potrafi
        > przynieść dla budżetu daleko większa straty, niż wynosi koszt audycji (lub
        > artykułu), który to niedomówienie odkręca.

        niedomówienie przynosi straty dla budżetu? chyba jednak masz na myśli startę
        elektoratu ZF ;)
        • mieszko966 Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me 01.09.06, 11:36
          > niedomówienie przynosi straty dla budżetu?

          Pewnie, że tak. Potem ludzie zaczynają przeciwko czemuś protestować, nie zdając
          sobie sprawy z tego, ile na tym można zyskać, a ile stracić, jeśli się ową
          okację przepuści. Nie będę cię próbował przekonywać, że sprawa Lila Logistic
          jest przykładem takiej sytuacji, ale moim zdaniem jest. Raz, że decyzja
          inwestora poruszyła cały proces zmian, które mojemu osiedlu (Kopernika) wyjdą
          myślę na dobre, a dwa, że głuipo byłoby popsuć sobie w tak banalny sposób
          opinię miasta przyjaznego inwestycjom. Jednocześnie wystarczyły z dwa artykuły
          w MSI i kolejne dwie audycje w Radiu Plus, żeby sprawę póki co zamknąć.


          > jasnee, tylko potem nie ma się co dziwić, że wymienione media nie chcą
          > mówić/pisać o danych problemach :)

          A po co na siłę pisać/mówić o problemach?? Przecież problemy wszyscy widzimy
          sami (ciężko jest przeoczyć tira na Wyszyńskiego). Już tych jest sporo, po co
          się dodatkowo dołować tymi, o których słyszymy w radiu. Lepiej pisać/mówić o
          rozwiązywaniu problemów, a potem je rozwiązywać (z czym w Gliwicach nie jest na
          szczęście aż tak źle, jak różni wielonickowcy próbują nam wmówić). ;)
          • gliwice123 Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me 02.09.06, 08:06
            mieszko966 napisał:

            > Potem ludzie zaczynają przeciwko czemuś protestować, nie zdając
            > sobie sprawy z tego, ile na tym można zyskać, a ile stracić, jeśli się ową
            > okację przepuści.

            z twojego punktu widzenia to pewnie ZF powinien wydać zakaz wszelkich protestów,
            a niepokornych protestujących zgarniać będzie nasz najlepszy komendant?
            proponuję wystąpić do ZF z taką propozycją, powinien być zachwycony znając
            jego stosunek do każdego kto ma choć odrobine odmienną koncepcję niż on.
            Tylko pamiętaj, że zamykanie ust protestującym już w naszym kraju
            przerabialiśmy i chyba mało kto do tego tęskni.

            > Nie będę cię próbował przekonywać, że sprawa Lila Logistic
            > jest przykładem takiej sytuacji, ale moim zdaniem jest. Raz, że decyzja
            > inwestora poruszyła cały proces zmian, które mojemu osiedlu (Kopernika) wyjdą
            > myślę na dobre, a dwa, że głuipo byłoby popsuć sobie w tak banalny sposób
            > opinię miasta przyjaznego inwestycjom.

            skoro to tak zbawienne dla Kopernika to proponuję abyś przeprowadził sie
            bliżej tej super inwestycji i bliżej obwodnicy osiedla. Jak zaczną tam
            jeżdzić już regularnie a kochane miasto zacznie pod tą inwestycje pruć droge
            to pewnie nadal bedziesz zachwycony tą "przyjazną" inwestycją

            > Jednocześnie wystarczyły z dwa artykuły
            > w MSI i kolejne dwie audycje w Radiu Plus, żeby sprawę póki co zamknąć.

            żebyś się nie zdziwił :)

            > A po co na siłę pisać/mówić o problemach??

            a nie uczyli cię, że skoro się nie mówi i nie pisze o problemie to znaczy, że
            problemu nie ma?
            to taka prosta reguła, która od dawna rządzi na świecie więc
            prosze, nie wciskaj nam tu swojej wizji idelanego świata w Gliwicach, bo
            w Gliwicach akurat jest tak, że jeśli fakty i problemy świadczą co innego niż
            mówi ZF, to tym gorzej dla tych faktów i problemów.

            > Już tych jest sporo, po co
            > się dodatkowo dołować tymi, o których słyszymy w radiu.

            nie martw się, opłacone media 100 razy zastanowią się zanim z własnej inicjatywy
            napomkną coś o TIR-ach w Gliwicach, a o protestach to już wogóle :)

            > Lepiej pisać/mówić o
            > rozwiązywaniu problemów,

            dokładnie! a żeby problem dotarł do ogółu to najpierw trzeba wogóle o nim
            napisać, a nie udawać, że jest ok!

            > a potem je rozwiązywać (z czym w Gliwicach nie jest na szczęście aż tak źle

            na szczęście w Gliwicach są ludzie bardziej uświadomieni od ciebie jeśli
            chodzi o rozwiązywanie problemów tego miasta i zapewniam cię, że wcale nie
            jest tak "świetnie" jak zapewnia ZF

            btw do twojej poprzedniej świetnej wypowiedzi ;)

            mieszko966 napisał:
            > Taki już jest charakter artykułów sponsorowanych, że zawsze są trochę
            > podkolorowane, co jadnak nie powinno umniejszać ich wielkiej roli dla budowy
            > dobrze poinformowanego społeczeństwa.

            i własnie dlatego ZF stara się jak może zbudować podkolorowany obraz Gliwic.
            W przeciwieństwie do ciebie, ja (i pewnie spora grupa gliwiczan) mieszkam
            w Gliwicach tych niepodkolorowanych i widzę sporo niedociągnięć.
            Polecam sciągnięcie czasem różowych okularów (tym b, że lato się kończy;)
            Mam nadzieje, że jak najmniej osób da się na to nabrać i w porę wykorzysta
            swoją siłę.
            • mieszko966 Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me 02.09.06, 08:46
              A już miałem nadzieję, że uda nam się normalnie porozmawiać, bez tych sarkazmów
              i plucia jadem. No cóż, widać przeceniam umiejętność niektórych osób do
              prowadzenia konstruktywnej rozmowy. To chyba wina tych moich kolorowych
              okularów. ;-)
              • gliwice123 Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me 02.09.06, 12:34
                mieszko966 napisał:

                > A już miałem nadzieję, że uda nam się normalnie porozmawiać, bez tych
                > sarkazmów i plucia jadem.

                to proszę oświeć mnie, co to wg ciebie znaczy normalnie porozmawiać?
                skoro piszesz głupoty to ja ci na nie odpowiadam, a że sarkastycznie to
                wybacz ale twoje teksty są zazwyczaj tak zabawne, że nie mogę się
                powstrzymać i trudno mi uwierzyć, że można być tak naiwnym :)
                jeśli dla ciebie normalna rozmowa to tylko taka, w której ktoś ci przyklaskuje
                i tylko się zgadza to już wiem czemu tak miło witasz Asię ;) proponuję
                założyć sobie podforum zadowolonych zawsze ze wszystkiego i ślepych na
                argumenty i fakty.

                > No cóż, widać przeceniam umiejętność niektórych osób do
                > prowadzenia konstruktywnej rozmowy.

                tak się składa, że to ja cię przeceniam i jestem rozczarowana, że za każdym
                razem zawodzisz kiedy tylko ktoś podaje fakty i unikasz konstruktywnej rozmowy,
                zarzucając to innym, wyśmiewając i wymigując się.

                > To chyba wina tych moich kolorowych okularów. ;-)

                widocznie tak. a jeśli faktycznie ktoś ci za to płaci to nie dziwie się, że
                ich nie sciągasz. szkoda tylko, że kasa podatników jest tak marnowana ;)
                • Gość: mieszek Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 18:26
                  Facet jest ewidentnie wystawiony przez ZF do konktrolowania tego (i nie tylko
                  tego) forum. Ma za zadanie zasmiecac wszystkie watki, ktore sa nie pomysli ZF.
                  Ida przeciez wybory. Proponuje w ogole nie reagowac na jakiekolwiek posty
                  uzytkownika mieszko966. Jego posty maja na celu ukierunkowanie dyskusji w
                  okreslona strone i rozmycie sprawy. Krotko mowiac, to prowokator. Szkoda na
                  niego czasu. Traktujmy miszko966 jak powietrze, nie ma go. Niech gada z
                  kolejnymimi prowokatorami, ostatnio pojawil sie pod nickiem asia. Moze to
                  zreszta tez mieszko966. Wszystko jedno.
                  • mieszko966 Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me 02.09.06, 18:51
                    I kto to mówi. Nasz ukochany wielonickowiec narzeka na zaśmiecanie forum i
                    wyzywa ludzi od prowokatorów. No koń by się uśmiał. ;-)
      • rm_gliwice źródło 03.09.06, 15:14
        widzę, że ktoś dotarł do mojej interpelacji.
        pod tym linkiem znajdują się bardziej szczegółowe dane

        www.ryszardmalec.pl/index.php?itemid=164
        • Gość: zygmunt Re: źródło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 00:39
          Jakim prawem, za moje pienniadze, prezydent Frankiewicz urzadza sobie kampanie
          wyborcza w MSI ?! Ja na niego nie bede glosowal, a z moich pieniedzy drukowana
          jest propagandowa gazeta MSI.
    • fotomena Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me 31.08.06, 22:09
      Na ponizszej stronie zamieszczona jest odmowa druku w MSI listu otwartego
      mieszkancow przez rzecznika Jarzebowskiego i list mieszkancow w tej sprawie:
      fotomena.blog.interia.pl/
    • Gość: zygmunt Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 22:14
      Dlatego ZF ma w kieszeni wszystkie media lokalne i smieje sie w nos mieszkancom.
      Robi sobie kampanie w starym stylu, obiecujac gruszki na wierzbie. Np. po raz
      trzeci usiluje tym samym omamic ludzi, mianowicie reorganizacj aruchu drogowego
      w Gliwicach i wyprowadzeniem tirow za miasto. To samo plotl pzry kazdych
      poprzednich wyborach i oczywiscie nic takiegoi nie nastapilo, a wrecz
      przeciwnie. Tera zgada to samo. Cala nadzieja w tym, ze kierownictwo mediow sie
      zmieni.
      • Gość: Marek Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 22:24
        nawet jak się zmieni to i tak każdy naczelny będzie chciał jak najwiekszej kasy
        dla swojej redakcji więc nie sądze by tu się coś zmieniło
        • Gość: panna Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 23:53
          Zmieni sie w tym sensie, ze przynajmneij na poczatku (tzn. przez pierwsze lata)
          nie bedzie ukladow.
    • Gość: Miras Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 07:21
      teraz juz jasne
      • Gość: krzywy Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me IP: *.MikNET.osi.pl 01.09.06, 21:22
        E, chyba Nowin nie ma w kieszeni. Zobaczcie ostatni numer - pisza o aferze, jak
        miasto ubabralo sie w zatrudnianie ludzi na czarno, i o komendancie Strazy
        miejskiej, wcale i bynajmniej nie pozytywnie dla ZF
    • Gość: Asia Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me IP: *.streamcn.pl 01.09.06, 21:32
      Piszę pracę dyplomową na temat promocji i public-relations samorządów. Gliwice
      są moim widelcu od dawna. Nawet byłam tam na praktyce jakis czas temu i powiem
      wam, że nie macie pojecia ludzie o czym piszecie. Gdyby każde miasto wydawało
      takie nieduże pieniądze na promocje w mediach i na informacje mieszkańców
      byłoby tak fajnie jak w Gliwicach. Wystarczy, że zerkniecie obok do Zabrza. Tam
      to sie mieli kasa w mediach, a miasto jak było daremne tak jest, że hej... A
      jesli chodzi o Gliwice, to nie rozumiem tego płaczu, bez takiej promocji ludzie
      nie mielibyście waszej strefy ekonomicznej, i tak dobrze rozwiniętej
      gospodarki. Ale cóż naród taki, jak obecny rząd - marudny i tylko propagande
      siać umie. Chciałabym mieszkać w waszych Gliwicach i nie narzekałabym tak
      bardzo na rządy obecnego prezydenta Gliwic. Zapraszam do Warszawy tam obecnie
      mieszkam i załatwienie czegokolwiek w tym miescie jest praktycznie tygodniem
      urlopu... Przydałby się wam jakiś konował, albo dziwak na prezydenta (teraz sie
      mnożą) i niech zniszczy to miasto, wtedy bedzie na co popatrzeć, jak bedziecie
      płakać za minionym czasem renesansu miasta. Powodzenia marudy, jak sie szybciej
      obronie to zamieszkam u was, nie pozowle wam takich głupot wypisywac. Szkoda by
      tego było
      • Gość: zernik Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 21:47
        W Gliwicach nei ma zadnej strefy ekonomicznej! To jest propaganda sukcesu ZF w
        starym PRL-owskim stylu! W Gliwicach rozwijaja sie tylko i wylacznie firmy
        zachodnie, ktorym sprzedani lub wydzierzawiono grunty (wbrew woli mieszkancow),
        natomiast miasto ginie. Rozjezdzane jest przez tiry, niszczone sa kamienice i
        ludzie. W Gliwicach nei stworzono absolutnie nic, natomiast zniszczono wszystko
        co sie dalo zniszczyc. Nie ma parkow, rownych chodnikow, basenow, stadionow,
        trawnikow, teatrow, kin itd itd. Sa tylko ruiny w sensie doslownym. Srodkiem
        miast plynie kloaka zwana Klodnica. To jest wizytowka obecnego prezydenta. W
        Zabrzu maja zamknieta dla ruchu ul. Wolnosci, w Chorzowie przebudowuja estakade,
        w Bytomiu buduje sie obwodnice... W Gliwicach nie robi sie nic. Owszem, w
        ostatnich dniach gdzie niegdzie kladzie sie chodniki, w ramach kampanii
        wyborczej. Gdzie podzialy sie pieniadze na obwodnice, ktora miala powstac w 2002
        roku?! Nie powstala, bo J.Moszynskiemu przeszkadzala? W poblizu jej planowanej
        trasy przebiegu ma wille. Jak doniosl Fakt, buduje wokol niej ekrany akustyczne.
        • Gość: Asia Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me IP: *.streamcn.pl 01.09.06, 22:11
          Człowieku ty ciesz się, że za rządów tego okropnego Frankiewicza coś ze
          szpitalami zrobili, bo ci bedą potrzebne. Ty chyba dawno nie bywałeś w żadnym
          ślaskim miescie i wiedze o nich czerpiesz z mediów,(a widzisz potrafia byc
          przekonywujace:)) a co do miasta-ruiny. Chyba slepy jesteś... Ale cóż nie bede
          komentowac takiej głupoty, żal mi serce ściska nad tobą Zerniku. a co do miast
          które wymieniłeś... nie rób takich porównań, bo nie wiesz co czynisz i
          ośmieszasz się.
          • mieszko966 Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me 02.09.06, 00:38
            Nie przejmuj się, Asiu, naszym wielonickowcem. Jego i tak nikt tutaj nie
            traktuje poważnie, a Gliwiczanie to większości normalni, trzeźwo myślący
            ludzie. Po prostu to gazetowe forum jest jakieś zapleśniałe, no i
            wielonickowiec udaje, że jest go wiecej, niż jest naprawdę. Jeśli chcesz się
            poobracać w nieco bardziej optymistycznym towarzystwie prawdziwych ekspertów,
            to zapraszam na forum Gliwickich Metamorfoz: forum.gliwiczanie.pl/ .
            • mieszko966 Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me 02.09.06, 00:38
              PS. No i zaprawszamy do Gliwic. Ostatnio trochę nam ubywa mieszkańców, więc
              każdy chętny jest mile widziany. Szczególnie tak miły i sympatyczny. ;-)
            • gliwice123 Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me 02.09.06, 12:42
              mieszko966 napisał:

              > Jeśli chcesz się
              > poobracać w nieco bardziej optymistycznym towarzystwie prawdziwych ekspertów,

              rotfl :D
              ależ ty jesteś skromny - prawdziwy ekspert mieszko ;)
              z jakiej to dziedziny jesteś "ekspertem" ?
              wiele osób jest tego bardzooo ciekawych :)
        • meg_s Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me 03.09.06, 06:08
          Gość portalu: zernik napisał(a):

          > .... W Zabrzu maja zamknieta dla ruchu ul. Wolnosci.....

          akurat...
          jeśli pozostałe twoje argumenty są równie błędne, to tylko się przysłużyłeś
          prezydentowi
        • Gość: Kiep Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me IP: *.ux.com.pl 03.09.06, 19:41
          Ślepota? Zaślepienie nienawiścią? Aaa, "Fakt" źródłem wiedzy o świecie! No i
          może niech tak zostanie. Jeszcze może do "Nie" warto sięgnąć. Ps. Asiu, wracaj
          do Gliwic. Trzeba ludzi myślących. A ci rzekomi znawcy nie wszystkiego niech na
          forach dają upust swej wyjątkowej mądrości, bo w normalnym - nie wirtualnym
          życiu - nikt już ich nie chce słuchać.
      • gliwice123 Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me 02.09.06, 12:56
        Gość portalu: Asia napisał(a):

        > Nawet byłam tam na praktyce jakis czas temu i powiem
        > wam, że nie macie pojecia ludzie o czym piszecie.

        wyobraź sobie Asiu, że mimo tego, iż nie odbyłam, tak jak ty wspaniałej
        praktyki w UM, to wiem o wiele lepiej od ciebie o czym pisze.

        > byłoby tak fajnie jak w Gliwicach.

        wielu tak myśli jak popatrzy z daleka na Gliwice.
        szkoda tylko, że styk z rzeczywistością tu na mniejscu boli i nie jest już
        tak jak na obrazkach :/
        poza tym praktyka w dziale promocji miasta nie czyni cię znawcą z
        zakresu np. gospodarki nieruchomościami, wiec może nie rozpędzaj się z
        osądami.

        > jak sie szybciej obronie to zamieszkam u was, nie pozowle wam takich głupot
        > wypisywac.

        ale proszę uprzedź nas kiedy już się obronisz, żebyśmy my marudy wiedzieli
        kiedy zacząć się bać :)
        zastanawia mnie cóż takiego nam zrobisz żeby "nie pozowlić nam takich głupot
        wypisywac" ...
        btw polecam jednak zostać w stolicy, poradzimy sobie sami nawet bez takiej
        doświadczonej po praktyce obywatelki
      • Gość: magistrant Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 14:49
        Nalezy sie postarac zebys tej pracy nie obronila. Nie dlatego, ze Cie nie
        lubimy, ale dlatego, ze nie masz bladego pojeciacia o czym gadasz i wobec tego
        Twoja praca bedzie z gruntu zla i falszywa. A poza tym, skoro nie potrafisz
        odroznic zla od dobra, nie mozesz zostac mgr. Po prostu nie nadajesz sie. Na
        koneic wreszcie, podczas pobytu w Gliwicach, przsiaklas propaganda UM, dalas sie
        kupic. Twoj dyplom jest powaznie zagrozony. Ktos z Gliwic na pewno znajdzie sie
        na Twojej obronie (jesli w ogole do niej dojdzie).
        • mieszko966 Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me 02.09.06, 16:07
          Jakby co, to nasz kochany wielonickowiec zaraz wystosuje stosowne podanie
          do "dziekana i rektora" o relegowanie cię z uczelni. ;-)
          • Gość: Asia Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me IP: *.streamcn.pl 03.09.06, 02:32
            Do Mieszka: zapewne zagrożona jest moja przyszła kariera, ale początek niezły,
            no i sukces spory, nie jestem prezydentem tych wg niego paskudnych Gliwic, a
            już ma mnie doś jak obecnego :))
            Zastanawiam się czy "Wielonikowiec", aby nie jest męczennikiem, bo po co żyć w
            mieście, w którym jest mu tak źle?? Może czas, żeby wyprowadził się do innego
            miasta, a może po prostu zazdrości obecnemu prezydentowi takich efektów w
            zarządzaniu, i tu tkwi problem, kompleksy na tym forum leczy? Zapewne tańsze
            niż leczenie
            • Gość: Optymol Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me IP: *.ux.com.pl 03.09.06, 12:31
              Oj tak Asiu, zakompleksiony to on jest na pewno. I wielu ma go już dość - wiem
              coś o tym. Męczennikiem jest zaś o dawna. Niech sobie będzie. Dla niektórych
              cierpiętnictwo jest sposobem na istnienie.
    • Gość: Mary Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 22:09
      To jakaś obsesja gliwickiego PR szukania w krytyce jednego głosu. Ludzie!
      Krytyka buduje! A Gliwice to nie Wyspy Szczęśliwe. Komunikacja, brud w centrum,
      gospodarka nieruchomościami wołajaca o wizytę RIO i NIK-u...I wydatki na
      promocję nie tylko z budżetu promocji...więc niech gość-wizytator nie popada w
      zachwyt...nie ma nad czym
      • mieszko966 Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me 04.09.06, 22:32
        Krytyka jest wielogłosowa pod warunkiem, że zabiera się za nią "człowiek o stu
        nickach". ;-)
      • Gość: zygmunt Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 02:51
        Smrod, brud i klamstwa.
    • mieszko966 Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me 04.09.06, 22:32
      A propos finansowania z budżetu miasta kampanii samorządowej. Stałem się
      dzisiaj szczęśliwym posiadaczem egzemplarza najnowszego numeru "Gazety
      Rybnickej", wydawanej przez Rybnickie Centrum Kultury (nakład 13 tys.
      egzemplarzy). Miesięcznik ten ma 54 strony, a na tych 54 stronach jest aż 14
      zdjęć urzędującego prezydenta Adama Fudalego, specjalizującego w się w
      przecinaniu różnorakich wstęg. Oczywiście całe pisemko jest kompletnie
      utopijne. Jest nawet wywiad z prezydentem. Oczywiście piszę to głównie po to,
      żeby pokazać, że nawet jeśli w Gliwicach nie jest z tą uczciwościa w mediach
      najlepiej, to z pewnością nie jest też najgorzej.
      • sss9 Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me 05.09.06, 08:52
        typowe podejście - "a oni też, a nawet gorzej".
        napisz jeszcze, że jest super, bo nasz prezydent nie urzęduje w areszcie, toż to
        kolejny sukces.
        • mieszko966 Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me 05.09.06, 09:26
          Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma. ;-)
    • Gość: Marek Re: Jak Frankiewicz wspiera "niezależność" lok.me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 22:38
      i co ciekawe - magistrat wydaje pieniądze na media bardzo sprytnie. Nie płaci za
      to tylko biuro prasowe ale także z kultury, promocji, z rozwoju miasta...sprytne
      i trudne do uchwycenia
Pełna wersja