Prymitywizm Szlonzactwa i jego glupota

05.03.03, 14:12
Szlonzactwo na wychodzctwie: typowy szlonzak robi na tasmie albo jako slusarz
babra sie po lokcie w smarze. niemcom probuje sprzedac jak to byl w polsce
przesladowany bo byl niemcem, tylko robi to lamanym niemieckim gorzej niz
turek.
w weekend kupuje skrzynke taniego piwska i zasiada przed telwizor ogladajac
tepo bundeslige i tanie pornosy ktore wypozyczyl aby weekend sie nie dluzyl.
od
czasu do czasu spotyka sie z kumplami wsrod ktorych chociaz jest takim
niemcem
zadnego niemca prawdziwego nie zobaczysz. raz w roku jedzie na urlop do
polski
co jej tak nienawidzi bo go tam tak przesladowano. pokazuje wszystkim swoje
nowe kupione na kredyt auto i nowa kamere video ktora zaraz dokumentuje jaki
to
w polsce ogolny jest syf dookola. gada jakas smieszna mieszanina polskiego ze
wtoracanymi niemieckimi zwrotami ktorych prawdopodobnie sam nie potrafi
zrozumiec. na przegubie reki zloty lancuszek i na owlosionej 'klacie' taki
sam
tylko troche grubszy. w wiekszosci tanie imitacje. biale skarpetki tenisowe i
zapach wylanej na siebie pol butelki taniej wody kolonskiej. rozglada sie
dookola czy wszyscy widzieli jego nowy woz i pokazuje jak mu sie powodzi w
rajchu. codziennie czyta bild-ceitung i taki jest jego obraz swiata. lize
dupe
niemieckiemu brygadziscie ktory i tak ma go za tania sile robocza z polski.
po
niemiecku odwaza sie gadac z czarnymi i turkami bo przed niemcami sie za
bardzo
wstydzi. takie jest Szlonzactwo na obczyznie tzn. w ich rajchu

    • Gość: tonie pifo Re: Prymitywizm Szlonzactwa i jego glupota IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.03, 14:19
      Zol mi cie chopeczku, ale wiysz co, jak ci juz ulzouo to tera napisz nom cosik
      o ciebie.
    • Gość: Walrus 60% Niemcow Slonzakami? IP: *.mitre.org 05.03.03, 16:37
      rodin napisał:
      <nowe kupione na kredyt auto <

      Wedlug niemieckich danych statystycznych kupiono 60 % wszystkich nowych
      samochodow osobowych na kredyt.
      Konkluzja:
      Spoleczenstwo niemieckie sklada sie z 60 % Slonzakow?!
      Bo wedlug ciebie to tylko oni na kredyt kupuja!
      • slezan Re: 60% Niemcow Slonzakami? 05.03.03, 17:55
        Daj spokój. Chłopak utracił zdolność kredytową i teraz jest mu żal. Zawiść
        ludzka rzecz.
      • Gość: Konczaka Re: 60% Niemcow Slonzakami? IP: 139.18.15.* 06.03.03, 17:12
        swiadczy to o Niemcach, z których wiekszosc nie stac na kupno nowego samochodu.
        Ale Niemiec jadacy na urlop musi reszcie Europy pokazac ze MA, ze on Niemiec ma.
        Splacaja te kredyty 10 lat, w tym czasie auto dochodzi do wartosci zlomu.
        och Niemcy, Niemcy.

        w Zgorzelcu czy tez na innych pogranicznych targowiskach kupuja oni np. chemikalia itp. ktore by kupili w
        drogerii Schlecker u siebie nawet taniej.
        Och niemiecka logika.

        w Niemczech wprowadzono zastaw na puszki od piwa.
        Znajomy byl w Holandii i widzial w jednej miejscowosci przygranicznej stada Niemców kupujacych piwo
        Heineken skrzynkami, dlatego bo sprytny handlarz holenderski napisal "tylko 99 centów. "
        Piwo to jest drozsze niz niemieckie z zastawem.

        Ach ta niemiecka logika



        Gość portalu: Walrus napisał(a):


        > Wedlug niemieckich danych statystycznych kupiono 60 % wszystkich nowych
        > samochodow osobowych na kredyt.
        > Konkluzja:
        > Spoleczenstwo niemieckie sklada sie z 60 % Slonzakow?!
        > Bo wedlug ciebie to tylko oni na kredyt kupuja!
        • Gość: iii Re: 60% Niemcow Slonzakami? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.03.03, 17:58
          Gość portalu: Konczaka napisał(a):

          > swiadczy to o Niemcach, z których wiekszosc nie stac na kupno nowego
          samochodu.
          >
          > Ale Niemiec jadacy na urlop musi reszcie Europy pokazac ze MA, ze on Niemiec
          ma
          > .
          > Splacaja te kredyty 10 lat, w tym czasie auto dochodzi do wartosci zlomu.
          > och Niemcy, Niemcy.
          >

          W Wałbrzychu na kredyt można kupić nawet sztuczną szczękę
          Raty - dar niebios


          (WAŁBRZYCH) Meble, samochody, sprzęt AGD, a nawet sztuczną szczękę - wszystkie
          te przedmioty możemy dziś kupić na raty lub na kredyt. Sklepy i banki udzielają
          ich coraz chętniej. - Kupowanie na kredyt to powszechna rzecz w krajach Unii
          Europejskiej - mówi Barbara Kozaczyk, bankowiec z Wałbrzycha. - Dlaczego więc
          Polacy nie mieliby robić tego samego?
          Wielki boom na kredyty rozpoczął się kilka lat temu. Taka forma kupna jest
          popularna także i dziś.
          - Nic w tym dziwnego - uważa Barbara Kozaczyk. - Niewiele osób może sobie dziś
          pozwolić na jednorazowy duży wydatek. Co innego, jeśli za zakupy można płacić
          przez kilka lub kilkanaście miesięcy.
          Podobnego zdania są klienci
          - Przecież nigdy bym z renty nie uzbierała na nowy telewizor. A tak, podpisuję
          umowę na raty i wiem, że nie mogę kupić kolejnej porcji ulubionego ciastka, bo
          bank zabierze ratę z renty - tłumaczy pani Henryka Wyrwa, która spłaciła
          właśnie telewizor, a teraz kupuje pralkę.
          Dziś w Wałbrzychu niemal wszystko można kupić na raty.
          - Oceniamy, że około 60 procent naszych klientów korzysta z zakupów ratalnych -
          powiedział nam Roman Witkowski, kierownik sklepu sieci "Igopat" przy ulicy
          Gdańskiej w Wałbrzychu. - Raty to dar nieba. Gdyby nie one, ludzie nie mieliby
          możliwości kupowania nowych towarów, a część sklepów musiałaby upaść.
          Oprócz rzeczy droższych, takich jak meble czy samochody, na kredyt można kupić
          np. pieluszki, okulary, protezę zębową. W wielu sklepach także chleb i inne
          artykuły spożywcze sprzedaje się "na zeszyt" - to specyficzna, polska
          forma "zakupów z odroczoną płatnością".
          - I jedyny przypadek, który nic nas nie kosztuje - zaznacza Barbara Kozaczyk. -
          Jeśli bowiem kupujemy coś na "normalne" raty, musimy za to dodatkowo zapłacić.
          Dziś odsetki wynoszą od 13 procent w skali roku wzwyż. Średnio jest to 18-20
          procent.
          - Oznacza to, że za zakupy za 1000 złotych, które spłacamy przez rok, będziemy
          musieli zwrócić bankowi lub firmie kredytującej o 180-200 złotych więcej. Do
          tego należy doliczyć także prowizję.
          Mimo dodatkowych kosztów ludzie chętnie kupują na raty. Jednak, żeby skorzystać
          z rat trzeba mieć stałe udokumentowane źródło dochodu. Bezrobotni nie mają
          szans na skorzystanie z tego dobrodziejstwa.
          Na raty nie możemy dokonać zakupów tylko w aptekach i... "miłość" jest tylko za
          gotówkę. Żeby skorzystać z usług wałbrzyskich agencji towarzyskich trzeba mieć
          przy sobie pieniądze. W tej branży nie ma mowy o ratach i kupowaniu "na zeszyt".
          Rafał P. Palacz
          Piotr Michalski




          > w Zgorzelcu czy tez na innych pogranicznych targowiskach kupuja oni np.
          chemika
          > lia itp. ktore by kupili w
          > drogerii Schlecker u siebie nawet taniej.
          > Och niemiecka logika.
          >
          > w Niemczech wprowadzono zastaw na puszki od piwa.
          > Znajomy byl w Holandii i widzial w jednej miejscowosci przygranicznej stada
          Nie
          > mców kupujacych piwo
          > Heineken skrzynkami, dlatego bo sprytny handlarz holenderski napisal "tylko
          99
          > centów. "
          > Piwo to jest drozsze niz niemieckie z zastawem.
          >
          > Ach ta niemiecka logika
          >
          >
          >
          > Gość portalu: Walrus napisał(a):
          >
          >
          > > Wedlug niemieckich danych statystycznych kupiono 60 % wszystkich nowych
          > > samochodow osobowych na kredyt.
          > > Konkluzja:
          > > Spoleczenstwo niemieckie sklada sie z 60 % Slonzakow?!
          > > Bo wedlug ciebie to tylko oni na kredyt kupuja!
        • Gość: iii Re: 60% Niemcow Slonzakami? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.03.03, 18:08
          Gość portalu: Konczaka napisał(a):

          > swiadczy to o Niemcach, z których wiekszosc nie stac na kupno nowego
          samochodu.
          >
          > Ale Niemiec jadacy na urlop musi reszcie Europy pokazac ze MA, ze on Niemiec
          ma
          > .
          > Splacaja te kredyty 10 lat, w tym czasie auto dochodzi do wartosci zlomu.
          > och Niemcy, Niemcy.
          >


          Umarł kredyt, niech żyje kredyt
          Kuba Tatarkiewicz

          28 stycznia 2002
          (nr 04-2002)
          W starym dowcipie żydowskim na ścianie sklepiku wisiała informacja, że "Kredyt
          umarł". Chodziło jednak o inne czasy, inne kredyty, inne zasady kupieckie.

          Dziś kredyt ma się bardzo dobrze, średnie zadłużenie posiadacza kart, nie
          wiadomo dlaczego zwanych kredytowymi, sięga w USA ponad dziesięć tysięcy
          dolarów. Napisałem powyższe zdanie i zdałem sobie sprawę, że moje stwierdzenie
          jest niepełne. Karty kredytowe, a także inne, bankowe i czekowe, to coś
          znacznie więcej niż kawałek plastyku. To nowy styl życia, przede wszystkim nowy
          element rozwoju gospodarki. Gdybyśmy bowiem nie kupowali na kredyt, a raczej na
          raty, które potem spłacamy często przez wiele lat, to żadna gospodarka na
          świecie, szczególnie amerykańska, nie rozwijałaby się.



          > w Zgorzelcu czy tez na innych pogranicznych targowiskach kupuja oni np.
          chemika
          > lia itp. ktore by kupili w
          > drogerii Schlecker u siebie nawet taniej.
          > Och niemiecka logika.
          >
          > w Niemczech wprowadzono zastaw na puszki od piwa.
          > Znajomy byl w Holandii i widzial w jednej miejscowosci przygranicznej stada
          Nie
          > mców kupujacych piwo
          > Heineken skrzynkami, dlatego bo sprytny handlarz holenderski napisal "tylko
          99
          > centów. "
          > Piwo to jest drozsze niz niemieckie z zastawem.
          >
          > Ach ta niemiecka logika
          >
          >
          >
          > Gość portalu: Walrus napisał(a):
          >
          >
          > > Wedlug niemieckich danych statystycznych kupiono 60 % wszystkich nowych
          > > samochodow osobowych na kredyt.
          > > Konkluzja:
          > > Spoleczenstwo niemieckie sklada sie z 60 % Slonzakow?!
          > > Bo wedlug ciebie to tylko oni na kredyt kupuja!
    • Gość: B.B Do Rodin(a) IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.03, 23:16
      Biale skarpety,tanie piwo,szlonzak ,cos ci sie znowu pokrecilo -poltoniu
    • hans111 Re: Prymitywizm Szlonzactwa i jego glupota 06.03.03, 08:33
      Nie uogólniałbym tego wizerunku. Przedstawiłeś raczej typowego prymitywa, który
      wyjechał do "Reichu" dzięki posiadaniu w rodzinie owczarka niemieckiego :-)A to
      czy facet uważa się za Ślązaka czy nie to jest sprawa drugorzędna i nie o to
      chodzi.
      • waldek_87 Re: Prymitywizm Szlonzactwa i jego glupota 09.03.03, 21:12
        hans111 napisał:

        > Nie uogólniałbym tego wizerunku. Przedstawiłeś raczej typowego prymitywa,
        który
        >
        > wyjechał do "Reichu" dzięki posiadaniu w rodzinie owczarka niemieckiego :-)A
        to
        >
        > czy facet uważa się za Ślązaka czy nie to jest sprawa drugorzędna i nie o to
        > chodzi.


        Polonizacja Wielkopolski nastapila w okresie bismarckowskim. Wtedy to
        nawet przybysze z Frankonii onanizowali sie!.

        • Gość: Ober Re: Prymitywizm Szlonzactwa i jego glupota IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.03, 22:13
          czyzby nie starczylo ci na kredyt by kupic TV bo tak mysle, a gdyby ci starczylo to zobaczylbys jak zyja np Polacy w waszej Ukochanej Hameryce.
          Przy nich opisywany przez ciebie slazak jest niczym ksiaze z bajki.
          No coz polaczki a o wizy dalej musicie sie prosic niedobry wujek sam oj nie dobry.
          • waldek_87 Re: Prymitywizm Szlonzactwa i jego glupota 09.03.03, 22:21
            Gość portalu: Ober napisał(a):

            > czyzby nie starczylo ci na kredyt by kupic TV bo tak mysle, a gdyby ci
            starczyl
            > o to zobaczylbys jak zyja np Polacy w waszej Ukochanej Hameryce.
            > Przy nich opisywany przez ciebie slazak jest niczym ksiaze z bajki.
            > No coz polaczki a o wizy dalej musicie sie prosic niedobry wujek sam oj nie
            dob
            > ry.

            Polonizacja Wielkopolski nastapila w okresie bismarckowskim.
            Wtedy to nawet przybysze z Frankonii onanizowali sie!
    • Gość: mrW Re: Prymitywizm Szlonzactwa i jego glupota IP: *.blueyonder.co.uk 10.03.03, 00:16
      -rodin..?, nie ma pracy, ktora hanbi
      -dlatego nie mozesz nic madrego na ten temat powiedziec bo nikt cie tego nie
      nauczyl!
      -Hanysy pracuja uczciwie a takie jak ty to ino pieprza bez sensu!
Pełna wersja