Zgodnie z sugestia - watek samochodowy :)

IP: *.bmj.net.pl 12.11.01, 19:42
Ciekawam jakich marek auta posiadacie - a jesli nie posiadacie to jakie wam sie
marza?
    • ballest Re: Zgodnie z sugestia - watek samochodowy :) 12.11.01, 19:47
      Ja mam Audi , Passat i Suzuki, najlepszy dla mnie jest Passat.
      Marzy mi sie ale D1.
      • Gość: Ee Re: Zgodnie z sugestia - watek samochodowy :) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.01, 20:58
        PO czymś takim, już się nie chce odpowiadać...
        • hanys_hans Re: Zgodnie z sugestia - watek samochodowy :) 12.11.01, 22:15
          Jo by propoonowou zeby kozdy napisou sam od jakigo auta zaczynou, bydzie
          ciekawsze! Moje piyrsze auto : "SYRENA 105"
          • Gość: Mirek Re: Zgodnie z sugestia - watek samochodowy :) IP: *.sympatico.ca 12.11.01, 22:24
            Hej - to Ty taki stary upa? :))
            Fiat 126p
            • ballest Re: Zgodnie z sugestia - watek samochodowy :) 12.11.01, 22:36
              Ee, ja nie jezdze trzema autami , audi jezdzi syn, suzuki przyszla synowa.
              a wiec nie narzekaj tylko odpowiadaj !
              • Gość: Ee Re: Zgodnie z sugestia - watek samochodowy :) IP: 157.158.202.* 13.11.01, 07:21
                Najpierw był fiat 125, potem maluch. Potem urodził się 2-gi syn i do malucha
                przestaliśmy się mieścić, zamieniliśmy na renault 9. Jak zaczęły mu kółka
                odpadać ze starości kupilismy nowe fabrycnie TICO (Daewoo), Ale dzieci rosną i
                też przestaliśmy się mieścić, więc zamieniliśmy na Nexię (też Daewoo). Póki co
                jestem zadowolona, bo to zadziwiająco przyzwoite auto (na podstawie Opla Kadeta
                sedan) i za śmieszne pieniądze.
          • meg_s Re: Zgodnie z sugestia - watek samochodowy :) 12.11.01, 23:25
            "maluch" - wyczekany z przedpłat, miałam go dość krótko, ale był to niemal
            członek rodziny, nie tak jak następne
            • Gość: hahor Re: Zgodnie z sugestia - watek samochodowy :) IP: *.dip.t-dialin.net 13.11.01, 01:06
              Moim "pierwszym" byl NSU Prinz - a pozniej...VW garbus , Opel Kadet , NISSAN-
              Datsun120 ,Renault16 , NISSAN Violet , NISSAN KGT240, Mercedes123, Pontiac X
              Car,Golf , Lada Samara, Skoda Favorit - a teraz jade Fiat Cinquecento SX 1108
              fire - nieco silniej zrobiony... - zdielano w Polsze - una bella macchina ! To
              by bylo z ostatnich 30 pare lat. Wiecej grzechow nie pamietam. :-))
      • Gość: Emma Re: do Ballesta IP: *.dip.t-dialin.net 14.11.01, 15:20
        ballest napisał(a):

        > Ja mam Audi


        Wiedzialam! wiedzialam! wiedzialam!
    • Gość: Magiczna Re: Zgodnie z sugestia - watek samochodowy :) IP: *.bmj.net.pl 13.11.01, 08:44
      No to i ja sie wyspowiadam ;))
      Najpierw poczciwy maluszek czyli Fiat 126p z 1977 roku, pozniej Cinquecento z
      roku 1996 (rodzice nadal go maja). Zauwazcie, ze miedzy maluchem a cienkim nie
      bylo innego auta - malacz przejezdzil z nasza rodzina 19 lat, zostal potem
      sprzedany i z tego co wiem NADAL JEZDZI!
      W miedzyczasie trafilo sie Punto II, auto co prawda sluzbowe, ale naprawde
      swietne; tak samo Brava i Marea. A obecnie mam przyjemnosc powozic szanowne
      cztery litery Honda Civic 5d ;)))
      • Gość: Magiczna P.S skleroza nie boli ;)) IP: *.bmj.net.pl 13.11.01, 11:44
        Tak sie zaaferowalam, ze zapomnialam napisac co mi sie marzy ;)) Hehe, a marzy
        mi sie duzo...oczywiscie jakas fajna Hondka i...Peugeot 206 CC ;))
        • Gość: Ee Re: P.S skleroza nie boli ;)) IP: 157.158.202.* 13.11.01, 12:11
          Ja w marzeniach jestem maxymalistka - marzy mi się Jaguar....
          • Gość: Ballest Re: P.S skleroza nie boli ;)) IP: 10.145.112.* 13.11.01, 13:17
            Musze przyznac, ze Jaguar i mi sie podoba, ostatnio jakosc tych samochodow
            wzrosla i produkujemy do nich duzo czesci.
            Magi ty masz juz Honde ale nie byl ten Marea wiekszy?
            • Gość: Magiczna Re: P.S skleroza nie boli ;)) IP: *.bmj.net.pl 13.11.01, 15:00
              Cholera wie, nie mierzylam czy byl wiekszy, na pewno byl gorszy mimo swoich stu
              koni pod maska. W pojedynku Honda vs Fiat zwyciezca jest oczywisty.
              • Gość: DonPedro Re: P.S skleroza nie boli ;)) - fury male i duze IP: *.karlik.ds.polsl.gliwice.pl 13.11.01, 16:12
                A ja napieram malerem - rocznik 1983, pierwszy wlasciciel - moja
                rodzina.Najdalej to byl w Grecji via Jugoslawia, Bulgaria z przyczepka.Ale
                teraz to juz jest nim ryzyko wyjezdzac dalej niz 20km od chaty.Xywa -
                Pomaranczowy Szerszen (24PS).Fajnie wyglada sex w malerze...Za to starzy maja
                Focusa:))
                • Gość: Ballest Re: P.S skleroza nie boli ;)) - fury male i duze IP: 62.67.88.* 13.11.01, 22:03
                  Ja z powodu mej zony ( nie leci samolotem ) jezdzem z rodzina wszedzie autem,
                  nawet do Afryki.
                  • Gość: andy Re: IP: *.stg.tli.de 15.11.01, 19:40
                    jo tys niy lubia samolotu

                    moje piyrsze auto to maluch 600 23 konie a jak w Alpach po gora szed
                    zadkym to ino podziwiac !!!
                    • Gość: Emma Re: maluch IP: *.pppool.de 15.11.01, 20:46
                      Gość portalu: andy napisał(a):

                      > jo tys niy lubia samolotu
                      >
                      > moje piyrsze auto to maluch 600 23 konie a jak w Alpach po gora szed
                      > zadkym to ino podziwiac !!!

                      Nasz sie zapolil na autobanie, jak moj chop z radoscia cale 120 z niego wycisnal
                      • Gość: Jimi maluch IP: *.gateway.silesianet.pl 15.11.01, 22:46
                        Hyundai Atos czyli popularne "żelazko"
                        rocznik 2000, "większy wewnątrz niz na zewnątrz i przede wszystkim Baaaardzo
                        ekonomiczny. Jeszcze go spłacamy ;)
                        • Gość: Magiczna Re: maluch IP: *.bmj.net.pl 16.11.01, 08:39
                          Gość portalu: Jimi napisał(a):

                          > Hyundai Atos czyli popularne "żelazko"
                          > rocznik 2000, "większy wewnątrz niz na zewnątrz i przede wszystkim Baaaardzo
                          > ekonomiczny. Jeszcze go spłacamy ;)

                          Zelazko Cinquecento a nie Atos.

                          • Gość: andy wyscie som wszyscy chwolipiynty IP: *.stg.tli.de 16.11.01, 22:02
                            mnie auto przenosi w poziomie a niy w pionie tak jak wos

                            lod przenoszynio w pionie to jo mom gowa
                            • hanys_hans Re: wyscie som wszyscy chwolipiynty 16.11.01, 23:24
                              Gość portalu: andy napisał(a):

                              > lod przenoszynio w pionie to jo mom gowa

                              A jo do tego moom winda!
                          • Gość: Jimi Re: maluch IP: *.gateway.silesianet.pl 16.11.01, 23:20

                            > Zelazko Cinquecento a nie Atos.

                            Niech i tak będzie ament ;))) - choć słyszę to pierwszy raz...
                            ... co zatem do Atosa przykleić? Mówi się jeszcze "akwarium" ale to z kolei
                            bardziej pasuje do Fiata Multipla (moje ulubione - mówią, ze brzydul straszny,
                            ale i ja Mister Uniwersum nie jestem ;))
                            • Gość: Magiczna Re: maluch IP: *.bmj.net.pl 17.11.01, 10:04
                              Gość portalu: Jimi napisał(a):

                              > Niech i tak będzie ament ;))) - choć słyszę to pierwszy raz...

                              Ja tez uslyszalam to pierwszy raz calkiem niedawno, zreszta od Slazaka, tzn. od
                              mojego Marcina. Mieszkalam jeszcze wtedy w Gdansku a on tak nazywal mojego
                              cieniaska ;))

                              > ... co zatem do Atosa przykleić? Mówi się jeszcze "akwarium" ale to z kolei
                              > bardziej pasuje do Fiata Multipla (moje ulubione - mówią, ze brzydul straszny,
                              > ale i ja Mister Uniwersum nie jestem ;))

                              Wejdz na strone grupy dyskusyjnej pl.misc.samochody, tam jest sporo roznych
                              okreslen na rozne auta. Mozna sie niezle posmiac.

                            • Gość: andy Re: maluch IP: *.stg.tli.de 17.11.01, 17:51
                              niy niy fajny chop s ciebie
                              • hanys_hans Re: maluch 17.11.01, 17:54
                                Gość portalu: andy napisał(a):

                                > niy niy fajny chop s ciebie

                                andy, komus´ to padou?
                                • Gość: Ballest Re: maluch IP: 62.67.88.* 19.11.01, 21:56
                                  Gość portalu: Jimi napisał(a):

                                  > Hyundai Atos czyli popularne "żelazko"
                                  > rocznik 2000, "większy wewnątrz niz na
                                  zewnątrz i przede wszystkim Baaaardzo
                                  > ekonomiczny. Jeszcze go spłacamy ;)

                                  Zelazko Cinquecento a nie Atos.

                                  Atos tego samochodu jeszcze nie widzialem jak on wyglada?



                                  • Gość: Jimi Re: maluch IP: *.gateway.silesianet.pl 19.11.01, 22:03
                                    Gość portalu: Ballest napisał(a):

                                    > Atos tego samochodu jeszcze nie widzialem jak on wyglada?

                                    To proste - jak żelazko ;))) Ale ponieważ w dzisiejszych czasach zelazka
                                    przybierają bardzo różne dziwne kształty, dla lepszego zrozumienia polecam serwis
                                    www.hyundai.com.pl

                                    Pozdrawiam
                                    • Gość: DonPedro Re: maluch IP: *.karlik.ds.polsl.gliwice.pl 20.11.01, 17:59
                                      Kiedys jechalem trabantem, silnik przymocowany do reszty lancuchem bo mu wypadl
                                      raz w czasie jazdy i brak hamulcow to byly te atrakcje
                                      A rok temu jechalem Duzym Fiatem w 4 na pokladzie Pszczynska do Katowic i ulewa
                                      straszna byla, mial swiatla wlaczone i wycieraczki, do tego radio z tuba, jak
                                      go gosciu puscil na skrzyzowaniu to mu podziekowal dlugimi, za duzy pobor mocy
                                      byl i mu cala elektryka siadla.Przejechal sto metrow i calkiem kleknol
                                      • Gość: Emma Re: auto IP: *.pppool.de 21.11.01, 13:35
                                        DonPedro, to az ciarki przechodza, jak sie to czyta. Najbardziej przerazilo
                                        mnie brak hamulcow, ale jak sobie przypomne jak w dziecinstwie moj Tata sie
                                        cieszyl, ze tttttttaaaaaaakkkkkkkkk!!!!!!!! pedzimy, cale 80/h! To bylo syrenka
                                        i..... z gorki, to mysle, ze w trabancie brak hamulcow taz nie byl taki
                                        straszny. Wystarczylo tylko nogi wystawic i pietami hamowac.
                                        • Gość: andy Re: auto lod emmy IP: 212.19.40.* 21.11.01, 14:23
                                          Emmcia a wiela cie kosztowalo jak zes rypla rym twojym BMW zadkym w inne.... napis no


                                          • Gość: Emma Re: auto lod emmy IP: *.pppool.de 21.11.01, 17:28

                                            > Emmcia a wiela cie kosztowalo jak zes rypla rym twojym BMW zadkym w inne.... na
                                            > pis no


                                            Po pierwsze to nie byl BMW ino Punto i wrabalam w Mercedesa ale chyba zrobilam
                                            taki ubogi pysk i takie zalosne oczy, ze facet do dzisiaj sie nie zameldowal. Ale
                                            to auto chyba cos w sobie mialo, bo nie minelo pare tygodni i facet wjechal mi do
                                            tylu, ja do tej co stala przede mna, a tamta do ´nastepnej przed nia, tak ze
                                            mozesz sobie wyobrazic jaki szwung to mialo. Teraz moje kochane Punto napewno
                                            gnije gdzies na szrocie.....

                                  • Gość: Magiczna Re: maluch IP: *.bmj.net.pl 21.11.01, 15:40
                                    Gość portalu: Ballest napisał(a):

                                    > Atos tego samochodu jeszcze nie widzialem jak on wyglada?

                                    To prawie takie samo pudelko jak "wspanialy" gliwicki Opel Agila, tyle ze
                                    koreanski. Klasa ta sama, koncepcja tez.

    • Gość: Student Re: Zgodnie z sugestia - watek samochodowy :) IP: *.profarb.com.pl 21.11.01, 14:44
      Ja mialem pieknego zielonego Taunusa ale jakies sk...ny ukradly mi go dwa lata
      temu... tera mam malucha (od tescia).
Pełna wersja