konsument7
10.03.07, 18:15
Dziś kupiłem w tym francuskim sklepiku antenę telewizyjną pokojową. Niestety
mój telewizor nie jest w stanie odebrać sygnału przez ową antenę. W trakcie
zakupów zaznaczyłem,że być może będę musiał antenę zwrócić ponieważ nie jestem
w stanie przewidzieć skuteczności działania powyższego towaru.pani w dziale
serwisu poinformowała mnie ,że mogę antenę zwrócić w przeciągu trzech
dni.Antenę zwróciłem i pieniążki zostały mi zwrócone.Poczym kupiłem inną
droższą. Ta również nie spełniła moich oczekiwań. jakież było moje zdziwienie
gdy chcąc oddać antenę powiadomiony zostałem ,że nie mogę tego zrobić.Z
ironicznym uśmiechem dwa babska na dziale reklamacji odmówiły mi oddania moich
pieniędzy tłumacząc ,że sklep Carrefour nie przyjmuje towaru z powrotem.Robiąc
zakupy w tym sklepie zastanówcie się drodzy Gliwiczanie nad sprawunkami bo być
może zostajecie wprowadzani w błąd i zwyczajnie oszukiwani.Nigdzie na świecie
nie spotkałem takiego "oszwabiania" klienta jak w sklepie Carrefour.Polska to
ciągle kraj ,który pozwala na zdzieranie skóry ze swoich obywateli .To kraj
gdzie konsument jest ciągle frajerem i naiwnym burakiem.Będę dochodził swoich
praw na drodze prawnej ale czy towar wartości 70 pln,- jest wart tego że
tracimy czas ,zdrowie i narażamy się na niepotrzebny stres? Zaznaczam ,że z
podobną sytuacją miałem doczynienia w Media Markt i ze zwrotem towaru ,który
nie spełnił moich oczekiwań nie miałem problemu. OSTRZEGAM PRZED ZAKUPAMI W
CARREFOUR!!!!!!!!!Kliencie nie daj nabić się francuzikom w butelkę. Pamiętaj o
wrześniu 1939 ;-)( ja zapomniałem ,że na nich nie można nigdy liczyć)
Oszukany konsument.