Gliwice nadają ton :))

14.03.07, 21:24
Pod takim hasłem gliwiccy samorządowcy chcą latem promować nasze miasto. Nie
byłoby w tym niczego dziwnego, gdyby nie fakt, że będą to robili.... nad
Bałtykiem i na Mazurach.

Gliwicki tabor rozpocznie wędrówkę na początku lipca. Najpierw odwiedzi
Międzyzdroje, potem Kołobrzeg, Ustka, Rowy, Władysławowo, Gdynię, Elbląg i
Giżycko. W każdym z tych miast będzie promował się w piątki, soboty i
niedziele. ....


www.nowiny.gliwice.pl/ng/rozmaitosci.htm

Fajne wakacje ... na koszt podatników ;))
    • kl-2 obietnice gliwickich włodarzy nie mogą być wiążące 14.03.07, 22:19
      Faktycznie, Gliwice nadają ton. Dość osobliwy to jest ton.

      Pewne wypowiedzi naszych włodarzy należałoby w złote ramki oprawić.
      Np. wypowiedź prezydenta Wieczorka cytowana w dzisiejszych NG (art. "Biznes czy
      zdrowie? Oto jest pytanie"):

      "Dynamika zjawisk jest w Gliwicach ogromna i w tym kontekście jakiekolwiek
      obietnice sprzed kilku lat nie mogą być dla nas wiążące"

      Bardzo bym chciała wiedzieć jakie są terminy (zapewne wyznaczone poprzez
      procedury ISO) po których poszczególne obietnice naszych władz przestają być
      wiążące.
      • stasiek17 Re: obietnice gliwickich włodarzy nie mogą być wi 14.03.07, 22:52
        "Pierwsi inwestorzy, jak chociażby Auchan, już nabyli grunty i sposobią się do
        rozpoczęcia budowy. Kolejni są w trakcie negocjacji. W takiej sytuacji
        przebudowa skrzyżowania jest bezsensowna. Podejmowanie jakichkolwiek decyzji w
        tej sprawie musi być najpierw poprzedzone opracowaniem projektów rozwiązań
        komunikacyjnych planowanych przez inwestorów."

        - to wypowiedź prezydenta Wieczorka na temat skrzyżowania ulic Rybnickiej i
        Knurowskiej. Czyli inwestorzy budujący hipermarkety decydują o układzie
        komunikacyjnym w mieście, więc nic dziwnego, że DTŚ-ka musi przebiegać obok
        Forum i Focusa.
        • mieszko966 Re: obietnice gliwickich włodarzy nie mogą być wi 14.03.07, 23:04
          > Czyli inwestorzy budujący hipermarkety decydują o układzie komunikacyjnym w
          > mieście, więc nic dziwnego, że DTŚ-ka musi przebiegać obok Forum i Focusa.

          Jeśli przyjąć, że Olaf Braaten już w latach 70. z Gierkiem się ułożył, że ten
          ostatni wybuduje mu DTŚ pod same drzwi galerii handlowej, którą firma Braatena
          wybuduje w Gliwicach za 30 lat (czyli dzisiaj), to rzeczywiście masz rację. ;)
          • stasiek17 Re: obietnice gliwickich włodarzy nie mogą być wi 14.03.07, 23:28
            Dobrze wiesz, że tą koncepcję z lat 70-tych zarzucono po zmianie systemu i
            DTś-ka miała się kończyć na węźle w Sośnicy.
            • mieszko966 Re: obietnice gliwickich włodarzy nie mogą być wi 14.03.07, 23:36
              > Dobrze wiesz, że tą koncepcję z lat 70-tych zarzucono po zmianie systemu i
              > DTś-ka miała się kończyć na węźle w Sośnicy.

              Nie tyle zarzucono, co prezydent Sarre zarzucił. Mieszkańcom się to raczej
              niezbyt spodobało, bo już rok później pan Sarre przestał być prezydentem, a
              nowo wybrany prezydent natychmiast powrócił do starej, lepszej koncepcji. To
              się chyba z kolei mieszkańcom spodobało, bo 14 rok już mija, jak ten "nowy
              prezydent" decyduje w naszym imieniu o sprawach miasta. I to w kraju, gdzie co
              4 lata zmienia się rząd i pół parlamentu. ;)
              • mieszko966 Re: obietnice gliwickich włodarzy nie mogą być wi 14.03.07, 23:39
                PS. O tym, że w Gliwicach powstaną dwie wielkie galerie handlowe nie wiedziano
                ani wtedy, gdy w latach 60. decydowano o budowie DTŚ, ani wtedy, gdy prezydent
                Frankiewicz powracał do tej dawnej koncepcji. Decyzja o budowie Focusa i Forum
                jest wtórna wobec oby dwóch tych decyzji, co sprawia, że decyzja prezydenta
                Sarre jest tylko nic nie znaczącym, chwilowym epizodem w dziejach miasta.
              • stasiek17 Re: obietnice gliwickich włodarzy nie mogą być wi 14.03.07, 23:40
                To z tego powodu Sarre przestał być prezydentem? nie wiedziałem.
                W 2002 roku 74 proc. ankietowanych mieszkańców Gliwice było za wyprowadzeniem
                ruchu samochodowego z centrum miasta.
                • mieszko966 Re: obietnice gliwickich włodarzy nie mogą być wi 14.03.07, 23:52
                  Wyprowadzenie ruchu z centrum miasta nie jest tożsame z zaniechaniem budowy
                  DTŚ. Czym innym jest ruch na ul. Zwycięstwa, a czym innym pod ul. Zwycięstwa (w
                  tunelu). Zresztą, jak pokazują liczne przykłady innych miast (choćby Katowic),
                  zlikwidowanie ruchu na ul. Zwycięstwa bez uprzedniego wybudowania DTŚ może się
                  okazać niemożliwe. W Katowicach planowanie zamknięcia dla ruchu al. Korfantego
                  też rozpoczęto dopiero po otwarciu tunelu pod rondem. Wcześniej w ogóle było to
                  nie do pomyślenia, żeby zlikwidować ruch na Korfantego. Teraz, po oddaniu
                  całego katowickiego odcinka DTŚ, jest to realne.
          • Gość: kazik 2007 Tylko Wam kruszynki pomieszała szyki swołocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 22:10
            I powiedziała warcholskie NIE! DTŚce!
        • kl-2 Re: obietnice gliwickich włodarzy nie mogą być wi 14.03.07, 23:53
          "Objazd autostradą A4 - DK88, odnośnie wygonienia TIRów z miasta nie będzie
          możliwy, gdyż w przyszłości, jak chce ministerstwo transportu, będzie to droga
          płatna. Tak więc objazdu w proponowanej przez mieszkańców wersji nie da się
          zorganizować - dodaje Wieczorek.
          Poza tym dłuższa nawet o 15 km trasa to dla wiekich firm przewozowych rachunek
          ekonomiczny. Dla pojedynczego samochodu to bagatela, ale dla stu, to już naczne
          koszty. [... Prezydent Wieczorek uważa, ze takie propozycje to sztuja dla
          sztuki, bo to ekonomia dyktuje warunki."

          Proszę Państwa, oto dokonało się epokowe odkrycie! Otóż wybraliśmy sobie władze
          miejskie, które stoją na straży rachunku ekonomicznego firm przewozowych!

          Czyżby te władze zapomniały, że ich rolą jest pilnowanie rachunku ekonomicznego
          MIASTA???

          Jak można otwarcie pisać, że ze względu na biznes firm transportowych skazujemy
          miasto i jego mieszkańców na równie wymierne straty spowodowane niszczeniem
          miejskiej infrastruktury i substancji mieszkaniowej oraz obniżeniem jakości
          życia obywateli???

          Czy to nie jest konflikt interesów i oznaka dziwnych powiązań?. Żeby prezydent
          wyżej stawiał interes lobby transportowego nad dobro miasta? Co nim kieruje???
          • mieszko966 Re: obietnice gliwickich włodarzy nie mogą być wi 15.03.07, 00:06
            Widać są w naszym mieście ludzie, którzy, w przeciwieństwie do ciebie, widzą
            coś więcej, niż tylko niec swojego własnego nosa, droga KL. Poza tym, jak
            zwykle manipulujesz opinią publiczną. Tym razem wycięłaś fragment wypowiedzi
            wiceprezydenta, w którym mówił on:

            "Firmy i tak szukałyby krótszych dróg przejazdu przez miasto, penetrując je w
            ich poszukiwaniu z każdej strony. I tak może by ruch zniknął z Wyszyńskiego,
            ale pojawiłby się w innych rejonach Gliwic. [...] To oczywiście jest jakieś
            rozwiązanie: uczynić z miasta bastion. Tylko czy takie decyzje są dobre dla
            jego rozwoju?"

            Wypowiedź wiceprezydenta Wieczorka nie jest więc patrzeniem tylko i wyłącznie
            na zysk firm transportowych, ale na realnie występujące zjawisko. Jak wiadomo,
            Polak potrafi, więc jeśli ktoś dziś nie chce jechać autostradą, to i tak nią
            jeździć nie będzie. Zawsze znajdzie sią jakaś inna opcja, chociażby jakaś
            uliczka osiedlowa, gdzie przez zapomnienie nie ustanowi się ograniczenia tonażu.
            • kl-2 Re: obietnice gliwickich włodarzy nie mogą być wi 15.03.07, 00:29
              mieszko966 napisał:

              > wycięłaś fragment wypowiedzi
              > wiceprezydenta, w którym mówił on:
              >
              > "Firmy i tak szukałyby krótszych dróg przejazdu przez miasto, penetrując je w
              > ich poszukiwaniu z każdej strony. I tak może by ruch zniknął z Wyszyńskiego,
              > ale pojawiłby się w innych rejonach Gliwic. [...] To oczywiście jest jakieś
              > rozwiązanie: uczynić z miasta bastion. Tylko czy takie decyzje są dobre dla
              > jego rozwoju?"

              1. oszczędziłam sobie pastwienia się nad przedstawicielem władzy samorządowej,
              który oficjalnie deklaruje, że nikt nie ma zamiaru pilnować przestrzegania
              prawa: "Firmy i tak szukałyby krótszych dróg przejazdu przez miasto, penetrując
              je w ich poszukiwaniu z każdej strony."
              Takie zdanie, to sobie może napisac forumowicz, a nie prezydent miasta. Albo
              żyjemy w państwie prawa, albo władza deklaruje, że prawo sobie, a życie sobie.

              2. Szkoda mi klawiatury, aby po raz kolejny udowadniać oczywisty fakt, że
              ciężki tranzytowy ruch samochodowy w środku miasta NIE JEST synonimem rozwoju.

            • kl-2 Re: obietnice gliwickich włodarzy nie mogą być wi 15.03.07, 00:33
              PS, panie mieszko. Jak ktos wstawia w cytat taki symbol [...], to jest znak, że
              coś z cytowanej wypowiedzi pomija. Nie pleć więc o manipulacji.
              • mieszko966 Re: obietnice gliwickich włodarzy nie mogą być wi 16.03.07, 19:25
                > PS, panie mieszko. Jak ktos wstawia w cytat taki symbol [...], to jest znak,
                > że coś z cytowanej wypowiedzi pomija. Nie pleć więc o manipulacji.

                Gdybyś zechciała spojrzeć do cytowanego artykułu, to wiedziałabyś, że nie
                pominąłem ani słowa z wypowiedzi wiceprezydenta, lecz jedynie tekst autora
                artykułu, który rozdzielał dwie osobne wypowiedzi Wieczorka.

                Tiry w centrum nie są synonimem rozwoju, ale z całą pewnością mogą temu
                rozwojowi w ten czy inny sposób służyć. Gdyby nie one, wiele gliwickich firm,
                jak choćby ŚCL, zupełnie nie mogłoby funkcjonować, a to właśnie te firmy
                pośrednio przyczyniają się do rozwoju miasta.
          • stasiek17 Re: obietnice gliwickich włodarzy nie mogą być wi 15.03.07, 00:29

            Na pytanie dziennikarza, czy po otwarciu Forum i Focusa zakorkują się niedrożne
            drogi w śródmieściu, prezydent Wieczorek odpowiedział:

            "To obawy na wyrost.Problemy mogą wystąpić, ale w ograniczonym horyzoncie
            czasowym. Zadziała efekt nowości, podobnie jak to miało miejsce przy otwarciu
            Tesco czy Areny. A jak ludzie już sprawdzą, co to takiego, zainteresowanie opadnie."

            :))))

            to co, za idiotów ma ludzi czy inwestorów, którzy wywalają na te obiekty po
            kilkadziesiąt mln Euro i będą mieli jego zdaniem ruch tylko na otwarciu ???
            • kl-2 złote myśli naszych władców, cd :) 15.03.07, 00:42
              Prezydent Wieczorek ma niezłą passę:
              "...Inna rzecz, że to skrzyżowanie wcale nie jest dla nas priorytetową
              inwestycją. Ono jest ważne dla mieszkańców Żernicy i części Bojkowa. Są w
              Gliwicach znacznie ważniejsze problemy..."
              (ponownie: "Biznes czy zdrowie? Oto jest pytanie", NG)

              ...wcale nie jest dla nas priorytetową inwestycją. Dla kogo? Dla władzy? Już do
              tego niestety przywykliśmy, że nasza władza ma inne priorytety niż mieszkańcy...
              • stasiek17 Re: złote myśli naszych władców, cd :) 15.03.07, 00:47
                :))

                Prezydent Wieczorek jest gwiazdą ostatniego wydania "Nowin" - zachowam sobie ten
                numer ;))
                A szef chyba mu zabroni udzielania wywiadów :))
                • kl-2 Re: złote myśli naszych władców, cd :) 15.03.07, 00:56
                  stasiek17 napisał:
                  > Prezydent Wieczorek jest gwiazdą ostatniego wydania "Nowin" - zachowam sobie
                  > ten numer ;))

                  ja też :)))

                  > A szef chyba mu zabroni udzielania wywiadów :))
                  Szkoda by było.
                  To tak miło dostać, kawa na ławę, całą wykładnię lokalnej filozofii rządzenia.
                  Nie trzeba się domyślać, podejrzewać... Jak się rozpędzą, to sami potrafią
                  ślicznie opowiedzieć jakie są ich motywy, priorytety, cele i dążenia.



              • kl-2 Re: złote myśli naszych władców, cd :) 15.03.07, 00:48
                "Mieszkańcy wschodniej części Czechowic, żeby dostać się do domu, nadkładają
                ok. 3 km. Objazd obowiązuje nie od tygodnia, ..., ale od dobrych kilkunastu
                lat. [...] W najbliższym czasie remont mostu nie jest przewidywany, mówi Marek
                Jarzębowski."

                Wiadomo, mieszkańcy, to tylko mieszkańcy, niech sobie nadkładają codziennie po
                3 km. Co to kogo obchodzi. Gdyby to byli inwestorzy, firmy transportowe, to co
                innego. Tych nie można narażać na straty. Mieszkańcy wrednie skarżący się na
                uciążliwości to oszołomy, które pilnują tylko własnego interesu.

                • mieszko966 Re: złote myśli naszych władców, cd :) 16.03.07, 19:32
                  > Wiadomo, mieszkańcy, to tylko mieszkańcy, niech sobie nadkładają codziennie
                  > po 3 km. Co to kogo obchodzi. Gdyby to byli inwestorzy, firmy transportowe,
                  > to co innego. Tych nie można narażać na straty. Mieszkańcy wrednie skarżący
                  > się na uciążliwości to oszołomy, które pilnują tylko własnego interesu.

                  Rozumiem, że ty, KL, lekką ręką wydałabyś w miejskiej kasy kilkanaście milionów
                  złotych na nowe wiadukty, tylko po to, żeby usatysfakcjnować tych paręnaście
                  rodzin?? To wychodzi około miliona złotych na jedną rodzinę!!
            • bartoszcze Re: obietnice gliwickich włodarzy nie mogą być wi 15.03.07, 00:42
              Jest różnica między ruchem, a megaruchem:)
              W Warszawie tez nikt nie zakłada, że codziennie będą się tworzyły takie same
              korki wokół Złotych Tarasów, jakich spodziewano się przy okazji otwarcia.
              • whelp Re: obietnice gliwickich włodarzy nie mogą być wi 15.03.07, 06:54
                ej, wy znowu na temat ruchu ulicznego, a tu taki piękny temat wymyślony przez
                panią Jajszczok.

                Ciekawe jak nazywać się będzie ten tour po Pomorzu? Może z jakimś browarem się
                połączyć, Heineken-Gliwice Summer 2007 lol....

                ktoś miał nieamowity pomysł, żeby Ślązacy wypoczywający nad morzem czuli się
                dumnie :)
            • mieszko966 Re: obietnice gliwickich włodarzy nie mogą być wi 16.03.07, 19:28
              > to co, za idiotów ma ludzi czy inwestorów, którzy wywalają na te obiekty po
              > kilkadziesiąt mln Euro i będą mieli jego zdaniem ruch tylko na otwarciu ???

              W dniu dzisiejszym była w Rybniku otwierana dość spora galeria handlowa Rybnik
              Plaza (mieści się jakieś 300 metrów od rybnickiego Rynku). Choć ludzi na
              otwarcie przyszło sporo, to ruch w mieście ani na chwilę nie został
              sparaliżowany. Pokazuje to, że w Gliwicach również wcale nie musi dojść do
              paraliżu, ani przy otwarciu (gdy ruch jest wielokrotnie większy, niż zwykle),
              ani tym bardziej w toku dalszej eksploatacji galerii handlowych.
    • sss9 Re: Gliwice nadają ton :)) 15.03.07, 09:57
      "Z jednego końca miasta do drugiego można przejechać samochodem w 20 minut."
      - to musi zrobić wrażenie, chyba największe na mieszkańcach Rowów. :)

      "Jesteśmy na obrzeżu aglomeracji, co powoduje, że z jednej strony na
      wyciągnięcie ręki mamy zielone tereny rekreacyjne, a z drugiej strony
      potencjalne miejsca do dalszego rozwoju."
      - koniecznie muszą odwiedzić Trójmiasto, one tam tego niy majom.

      "Pokażemy letnikom nasz teatr, zespoły muzyczne, taneczne, organizacje,
      stowarzyszenia, szkoły i kluby sportowe. Będzie też galeria pod chmurą."
      - dla urlopowiczów i mieszkańców odwiedzanych kurortów to będzie szok. sam już
      mam pietra przed wakacjami w którymś z wizytowanych przez p. Jajszczok miast.
      boję się, że ona zabierze w podróż i teatr, i te wszystkie zespoły, organizacje,
      kluby, itd. a w galerii zobaczę ten codzienny gliwicki syf. ciekawe czy ruiny
      huty też pokażą i zachwalą "azbestową chłodnię na świeżym powietrzu"?

      "Pokażemy, że tutaj warto żyć, że w Gliwicach stosunkowo łatwo znaleźć pracę, że
      mieszkania są tańsze niże np. w Krakowie,a jest do tego miasta bardzo blisko, że
      zarobki są najwyższe w aglomeracji, że jest bezpiecznie. Do tej pory miasta
      posiłkowały się jedynie reklamami w mediach, biboaradami itp. Nikt jednak na
      żywo nie pokazywał tego co ma najlepsze. Będziemy pierwsi."
      - i znowu ten Kraków... one w tym magistracie majom jakiś kompleks. ale czy ktoś
      mnie przekona, że tęskniący do Krakowa Kaszub czy Mazur zamieszka w Gliwicach? :)
      • myha1 Re: Gliwice nadają ton :)) 15.03.07, 10:03
        sss9 napisał:
        . ale czy kto
        > ś
        > mnie przekona, że tęskniący do Krakowa Kaszub czy Mazur zamieszka w
        Gliwicach?
        > :)



        hehehe...nie musi zamieszkać, wystarczy że zainwestuje ;)
        • sss9 Re: Gliwice nadają ton :)) 15.03.07, 10:07
          myha1 napisała:

          > hehehe...nie musi zamieszkać, wystarczy że zainwestuje ;)

          po to, żeby mieć bliżej do Krakowa? :D
          a, i z tym bezpieczeństwem, to też żart.
    • Gość: Ella Re: Gliwice nadają ton :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 20:34
      Jasne, najlepiej niech przebiorą się w białe suknie i z bębenkami zapraszaja do
      Gliwic. Rozumiem, że ktoś chciał promować Gliwice, ale coś mu gdzieś dzowniło,
      dyndało, i chyba trochę pomieszało... Watpię, by mieszkaniec Wielkopolski,
      który na plaży dowie się gdize są Gliwice i jakie to cudowne miasto - wybrał je
      jako lepszą atrakcję niż kraków. Rzeczywiście, mamy Wawel na Zamku Piastowskim,
      Kazimierz na Balcerku, i Piwnicę Pod Baranami, i Wierzynka, a nasze uczelnie
      nawet po zsumowaniu nie dorównuja AGH, a gdzie im do "Jagielonki"...
      Trochę objechałam Polskę, i jedno jest pewne z Gliwic miasta turystycznego
      zrobić się nie da, a jako inwestycyjne i osiedlone przez młodych
      inteligentnych - wyrobiło sobie markę, I jest OK. Zastanawiam się jednak, skąd
      pomysł, żeby twierdzić, że teatrów ulicznych Ci u nas niedostatek, kina
      offowego brak, cygańskich występów, no i itp, itd - a właśnie takie argumenty
      padały z ust pani wiceprezuydent Caban, na łamach Gazety Gliwickiej z ubiegłego
      tygodnia. Rany, czy ta pani kiedykolwiek coś wyprowała, bo swój wizerunek
      kreować też nie bardzo potrafi... (to nie przyjemne i nie wizerunkowe, kiedy
      przedstawiciel władz miasta pali jak lokomotywa), aha bardzo mnie ciekawi na
      jakich badaniach opierali się Urzednicy, w tym pani Caban, deklarując, że
      promocja Gliwic, w nadmorkich kurortach uda się, bo "ludzie w czasie urlopu są
      bradizej podatni na reklamę" - ale chyba olejku do opalania i dobrego,
      schłodzonego (taniego) piwa. Gratulacje dla Urzędników! Oby tak dalej! Na
      kolejna kadencję po takich pomysłach już Frankiewicz nie wybiorą mieszkańcy.
    • Gość: rajd owiec Podejrzewam że gdy się dowiedzą o tirach, mykną! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 22:06
      Podejrzewam że gdy się dowiedzą nad morzem, że przez centrum miasta jeżdżą jak
      po Augustowie ciężkie i brudne tir-y, nastąpi koniec promocji, na samym początku!

      Ale co sobie urzędnicy dpuę przewiozą to ich raj i rajd!
    • Gość: rea Re: Gliwice nadają ton :)) IP: *.crowley.pl 16.03.07, 18:23
      a po co ta promocja? by turyści przyjechali i zobaczyli jak brudne sa Gliwice?
    • Gość: Kawasaki Re: Gliwice nadają ton :)) IP: *.gwardii.osi.pl 17.03.07, 12:00
      Myślę, że najlepiej nas wypromuje wieeelka klapa, na którą się zanosi. No i kto
      da tyle kasy na bezsensowną wycieczkę??!!
      • sss9 Re: Gliwice nadają ton :)) 13.06.07, 15:56
        Gość portalu: Kawasaki napisał(a):

        > Myślę, że najlepiej nas wypromuje wieeelka klapa, na którą się zanosi. No i kto
        > da tyle kasy na bezsensowną wycieczkę??!!

        nasi reprezentanci z naszych kieszeni.
    • Gość: Anna Re: Gliwice nadają ton :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 18:14
      a wiecie może kto się wybiera na tą akcję Gliwice nadają ton. Chodzi mi
      kąkretnie o to kto się wybiera do Giżycka (Mazury). Czekam na odpowiedź na
      aniaaa777@buziaczek.pl
Pełna wersja