Gość: m-M
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.03.07, 18:37
Czyli kości zostały rzucone!
Ani chybi Donald Tusk wyciągnie z tego wnioski dyscyplinujące (nie
dyscyplinarne), bo w gruncie rzeczy gliwiccy działacze PO- postawili na swoim,
pozorując co prawda pokorę, ale w sumie udowadniając że go mają w nosie!
Nie wiadomo tylko jak miasto Gliwice na tym wyjdzie, bo walka nie idzie o być
lub nie być Gliwic, a o "być lub nie być" Olechowskiego i gliwickich oraz
naczelnych władz PO!