Najgorszy ROM w mieście

IP: *.kat.3s.pl 30.03.07, 17:09
ROM-8 na Rybnickiej, są gorzej zarządzane ROM-y w Gliwicach ?, czy może to
ostatni relikt PRL-u w tym mieście ?
    • kl-2 Re: Najgorszy ROM w mieście 30.03.07, 22:43
      ROM nr 3, na Grodowej.
      Zlecają roboty remontowe i obsługę firmom, które odstawiają fuszerkę, nie
      potrafią, albo nie chcą wyegzekwować od tych firm reklamacji.
      Dziwnym zbiegiem okoliczności przedstawiane przez nich oferty na remonty
      nieruchomości, zgłoszone zapewne przez rózne zaprzyjaźnione firmy, zawsze
      opiewaja na taką kwotę, żeby wyczyścić wspólnocie fundusz remontowy do zera.
      Jak na funduszu jest mała kwota, to pomimo podjętych uchwał o planowanych
      remontach - nie kwapią się, żeby zorganizować jakiekolwiek oferty.

      Ich (ROMu) pracownicy są świetnie wyszkoleni w zakresie metod komunikacji
      interpersonalnej - potrafią co roku bardzo uprzejmie zamydlić wspólnotom
      mieszkaniowym oczy, że już, natychmiast, od jutra zabiorą się za to wszystko,
      czego do tej pory nie zrobili.

      Jedyna metoda, to się wynieść spod ich administracji.
      • fesia Re: Najgorszy ROM w mieście 30.03.07, 23:48
        Nie mam pojęcia jak ROM na Rybnickiej to robi ale opanował do perfekcji , to
        że prawie każdy zarząd WM chodzi na pasku administratora . Na zebraniach
        wystąpienia pojedynczych członków wspólnoty, chociaż w pełni uzasadnione, bo
        broniące interesu WM są torpedowane przez administratora i zarząd. Oba te byty
        robią na zebraniach taką atmosferę, aby skłócić zebranych. Pewnie że takim
        motłochem łatwiej manipulować. Niestety nieliczni to rozumieją . Większość
        właścicieli jeszcze jest w okresie minionym i działa na nich magia urzędnika.
        Pracownicy ROMu starają sie więc jak mogą ,żeby większość członków WM
        ,którymi zarządzają nie rozumiała, co to jest Wspólnota i jak działa i że dawno
        minęła komunalka. ROMowi na Rybnickiej właściciele są potrzebni tylko do
        wpłacania zaliczek. Do kontroli pieniędzy- już niekoniecznie.
        • stasiek17 Re: Najgorszy ROM w mieście 31.03.07, 09:44
          ROM 1, na Kłodnickiej
          Podobnie jak wyżej, widać taki standard w ROM-ach. Zarządzanie sprowadza się do
          zorganizowania raz na rok zebrania wspólnoty i rozdysponowania zebranego
          funduszu remontowego. Przy okazji wciska się wspólnocie usługi POG-TECHu,
          któremu trzeba płacić za gotowość 7 gr od m2, a w razie rzeczywistej awarii i
          tak rzadko kiedy przyjeżdża, bo ma w tym czasie inne zlecenia. Żenujące jest to
          żerowanie na nieświadomośći wspólnot, ale ludzie są sobie sami winni, skoro nie
          chce im się przeczytać prostej ustawy o własności lokali.
          • sss9 Re: Najgorszy ROM w mieście 31.03.07, 10:12
            o! widzę, że Pog-Tech to jakiś monopolista w mieście.
            • kl-2 Re: Najgorszy ROM w mieście 01.04.07, 17:51
              Na ostatnim zebraniu urzednik z ROM-3 powiedział takie wiele znaczące
              zdanie: "my jestesmy bardzo silnie związani z firmą POG-tech, zwłaszcza
              finansowo, ale niestety wyegzekwować od nich reklamację jest praktycznie
              niemozliwe"... Bez komentarza.

              Z uslug POG-tech zrezygnowalismy rok temu, bo brali za bezdurno 1600 zł w skali
              roku (za tzw. stand-by), a za kazda usluge i tak trzeba bylo placic i to
              niemało. Większośc robót spaprali tak, że żałowaliśmy, że w ogóle im
              pozwolilismy to robić. Np. kładąc kafelki na schodku zepsuli zabytkowe drzwi
              (obcięli je od dołu niszcząć mechanizm zasuwy). Szkoda słów. Teraz nas
              obsługuje Rem-Bud i płacimy tylko za faktyczne usunięcie usterki czy awarii.

              Na zebrania wspólnoty chodzimy z odpowiednia literaturą (ustawa o
              gospodarowaniu nieruchomościami itp)
              • Gość: lupus Re: Najgorszy ROM w mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 20:57
                kl-2 napisała:

                > Na ostatnim zebraniu urzednik z ROM-3 powiedział takie wiele znaczące
                > zdanie: "my jestesmy bardzo silnie związani z firmą POG-tech, zwłaszcza
                > finansowo, ale niestety wyegzekwować od nich reklamację jest praktycznie
                > niemozliwe"... Bez komentarza.

                Ciekawe, choć nie komentarz byłby tu potrzebny...

                > Z uslug POG-tech zrezygnowalismy rok temu, bo brali za bezdurno 1600 zł w
                > skali roku (za tzw. stand-by), a za kazda usluge i tak trzeba bylo placic i to
                > niemało... Teraz nas obsługuje Rem-Bud i płacimy tylko za faktyczne usunięcie
                > usterki czy awarii.

                Czy możesz podać namiary tej firmy? Czy jesteście z niej zadowoleni (wykonastwo
                i aspekt finansowy) ?
                • kl-2 Re: Najgorszy ROM w mieście 02.04.07, 21:16
                  Gość portalu: lupus napisał(a):
                  >>Teraz nas obsługuje Rem-Bud i płacimy tylko za faktyczne usunięcie
                  > > usterki czy awarii.
                  >
                  > Czy możesz podać namiary tej firmy? Czy jesteście z niej zadowoleni
                  (wykonastwo i aspekt finansowy) ?

                  tel: 502 212 512 - pod ten nr dzwoni sie w razie awarii, z pewnością udzielą Ci
                  też informacji w sprawie umowy i cennika.

                  Mamy z nimi umowe od roku. Nie mieli dotad wiele okazji, zeby sie wykazac, więc
                  nie mogę ich specjalnie pochwalić. Ja sama wzywalam ich 2 razy, do naprawy
                  elektromagnesu w drzwiach wejściowych. Raz przyjechali tego samego dnia,
                  wieczorem i naprawili, drugi raz zglaszalam po poludniu i przyjechali
                  nastepnego dnia. A w nocy pokradli nam listwy mosiężne ze schodów...

                  Sąsiad miał kiedyś awarię wodną w domu, wtedy przyjechali od razu. Ta
                  interwencja kosztowała ok 300 zł (wymiana zaworu w mieszkaniu). Ile kosztowaly
                  naprawy elektromagnesu, nie pamietam.
                  Najwiekszą zaletą tej firmy jest to, że płacisz za usługę, żadnych opłat za
                  gotowość.
                  • Gość: lupus Re: Najgorszy ROM w mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 22:47
                    Pięknie dziękuję za info :)

                    Na hasło: "gliwice rem-bud" google wysypały mi 558 odpowiedzi, dlatego
                    interesowała nas wiadomość o konkretnej, poznanej już firmie, by nie wpaść
                    ponownie w tarapaty z niesprawdzonymi fachowcami.

                    > ...drugi raz zglaszalam po poludniu i przyjechali nastepnego dnia. A w nocy
                    > pokradli nam listwy mosiężne ze schodów...

                    O rety! Chyba nie TYM fachowcom mosiądz się spodobał? ;-)

                    > Najwiekszą zaletą tej firmy jest to, że płacisz za usługę, żadnych
                    > opłat za gotowość.

                    Tak, w tym przypadku to jest sprawa zasadnicza.
                    W zeszłym roku nasza WM zapłaciła im ok. 1600 zł za... dwukrotny przyjazd do
                    wymiany bezpieczników el. w klatce schodowej.

                    Za resztę usług wystawili nam oddzielne faktury, "odpowiednio" wycenione.
                    • kl-2 Re: Najgorszy ROM w mieście 02.04.07, 23:13
                      Gość portalu: lupus napisał(a):
                      > O rety! Chyba nie TYM fachowcom mosiądz się spodobał? ;-)

                      Chyba nie... Podejrzewam raczej "fachowców", którzy robią gruntowny remont
                      jednego z mieszkań. No, ale obowiązuje domniemanie niewinności. Skupy złomu są
                      nie do ucywilizowania. Policja "prowadzi śledztwo"; pewnie niedługo umorzą...
                      Płakać się chce, bo listwy były założone nowe w zeszłym roku, a w tej chwili
                      brakuje 21 sztuk. No, ale to nie na temat.

            • Gość: lupus Re: Najgorszy ROM w mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 20:47
              sss9 napisał:

              > o! widzę, że Pog-Tech to jakiś monopolista w mieście.

              Nie, są co najmniej dwa takie byty po-PRLowskie: Pog-Tech na ul. Witkiewicza i
              ZBUDMAT tuż w sąsiedztwie - na Opolskiej. Oba zakłady mają takie same oferty,
              wykonawstwo robót i wycenę swoich "usług".
              Obie firmy egzystują dzięki naiwnym ludkom, którzy to "wolą zapłacić i mieć
              spokój" (dotyczy to też kierowników ROM-ów, ale nie oni w tym przypadku płacą)...
          • Gość: lupus Re: Najgorszy ROM w mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 19:06
            stasiek17 napisał:

            > ROM 1, na Kłodnickiej
            > ...Zarządzanie sprowadza się do zorganizowania raz na rok zebrania wspólnoty i
            > rozdysponowania zebranego funduszu remontowego.

            Ponadto żądają coraz większych podwyżek na "wynagrodzenie zarządcy" w tym roku
            zażądali podwyżki aż o 30% - stanęło w końcu na 25% (dzięki "uczynnych"
            właścicieli niektórych mieszkań).
            ATPO: ile Wy płacicie za m2 ?

            > Przy okazji wciska się wspólnocie usługi POG-TECHu,
            > któremu trzeba płacić za gotowość 7 gr od m2,

            To i tak macie tanio - bo u nas biorą 14gr/m2 ! Na dodatek, w tym roku
            wyciągnęli dodatkową podwyżkę o 2 gr.

            > a w razie rzeczywistej awarii i tak rzadko kiedy przyjeżdża, bo ma w tym
            > czasie inne zlecenia.

            Oj, znamy to znamy... ;)

            > Żenujące jest to żerowanie na nieświadomośći wspólnot, ale ludzie są sobie
            > sami winni, skoro nie chce im się przeczytać prostej ustawy o własności
            > lokali.

            To fakt niestety, ale daje się zauważyć też tzw. "lęk przed każdą władzą",
            zakorzeniony w społeczeństwie od czasów komuny :(
            • stasiek17 Re: Najgorszy ROM w mieście 02.04.07, 08:25
              lupus napisał:

              > Ponadto żądają coraz większych podwyżek na "wynagrodzenie zarządcy" w tym roku
              > zażądali podwyżki aż o 30% - stanęło w końcu na 25% (dzięki "uczynnych"
              > właścicieli niektórych mieszkań).
              > ATPO: ile Wy płacicie za m2 ?


              Tak się gra jak przeciwnik pozwala - chcieli podwyżkę, ale nie daliśmy. Ponadto
              zapowiedzieliśmy, że jak się nie wezmą do roboty , to zmienimy zarządcę.


              > To i tak macie tanio - bo u nas biorą 14gr/m2 ! Na dodatek, w tym roku
              > wyciągnęli dodatkową podwyżkę o 2 gr.

              Oni tam mają trzy warianty wyciągania pieniędzy od wspólnot - 7 gr, to jest
              najniższa stawka, przy której płaci się za samą gotowość POG-TECHu do pracy,
              czyli za to, że im się zechce pracować na rzecz wspólnoty z którą mają umowę.


              > To fakt niestety, ale daje się zauważyć też tzw. "lęk przed każdą władzą",
              > zakorzeniony w społeczeństwie od czasów komuny :(


              "Władzą" są wspólnoty tylko z powodu niskiej świadomości prawnej nie zdają
              sobie z tego sprawy. ROM-y (a właściwie ZBM) są tylko usługodawcą, zarządcą
              świadczącym usługi na rzecz wspólnot, ale niestety bardzo kiepskim zarządcą.
              • Gość: lupus Re: Najgorszy ROM w mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 18:39
                Stasiek, ile płacicie w tym roku na Wynagrodzenie Zarządcy - gr/m2 ?
                Nam co roku jęczą, że przy stawkach 55gr/m2/mc dopłacają do naszej Wspólnoty
                Mieszkaniowej.
                A mi się coś wydaje, że uwzględniwszy ich nakład i jakość pracy, to i tak za
                duża stawka.
                • stasiek17 Re: Najgorszy ROM w mieście 03.04.07, 20:24
                  Za 55 gr od m2, to możecie mieć profesjonalnego zarządcę, są firmy z licencjami,
                  które to robią naprawdę przyzwoicie.
                  A z czego oni do was dopłacają, mają jakąś inną dochodową działalność ???
      • Gość: RosKa Re: Najgorszy ROM w mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 15:17
        Ojej, to jak widzę nasz "ukochany" ROM-1 na Kłodnickiej!!! ;-)
    • Gość: kama Re: Najgorszy ROM w mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 11:19
      Uważam, że wszystkie ROMy w Gliwicach to jedno i to samo ustrojstwo pasożytujące
      na mieszkańcach. Najlepiej jest utworzyć własny samorząd złożony z
      współmieszkańców budynku.

      Taniej to wynosi, a czynsz spada o prawie połowę (nie licząc opłat za wodę,
      wywózkę nieczystości).

      Od 2 lat z powodzeniem prowadzimy zarządzanie wspólnotą i jesteśmy zadowoleni.
      • stasiek17 Re: Najgorszy ROM w mieście 04.04.07, 11:30
        Gość portalu: kama napisał(a):
        >
        > Od 2 lat z powodzeniem prowadzimy zarządzanie wspólnotą i jesteśmy zadowoleni.


        A co z awariami, ludzie się tego najbardziej obawiają ... a jak coś się stanie,
        to kto to naprawi ... i nie rozumieją, że to jest problem zarządcy, a nie
        wspólnoty. Stać zarządcę na POG-TECH , to niech sobie z nim zawiera umowę, a jak
        nie, to niech szuka tańszego.
        • Gość: kama Re: Najgorszy ROM w mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 21:02
          stasiek17 napisał:
          >
          > A co z awariami, ludzie się tego najbardziej obawiają ... a jak coś się stanie,
          > to kto to naprawi ...

          W naszym przypadku to najmniejszy problem: kilku lokatorów to fachowcy -
          hudraulik, elektrykarz, budowlaniec itp.
          Sami, lub przy pomocy innych lokatorów naprawiają społecznie drobne usterki, a
          do poważniejszych awarii wołamy odpowiednią firmę. Takich firm jest teraz, w
          Gliwicach i okolicy, "jak mrówków".

          > a jak coś się stanie, to kto to naprawi ... i nie rozumieją, że to jest
          problem zarządcy, a nie
          > wspólnoty. Stać zarządcę na POG-TECH , to niech sobie z nim zawiera umowę, a jak
          > nie, to niech szuka tańszego.

          Niestety, sęk w tym, że zarządcom wcale nie zależy by szukać tańszego, bo nie
          płaci z własnej kieszeni, a z kieszeni lokatorów.

          Wprost przeciwnie - wygląda na to, że mają jakieś wspólne interesy z firmami, o
          czym ktoś wyżej napisał...
          • Gość: GraLas Re: Najgorszy ROM w mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 22:11
            Gość portalu: kama napisał(a):

            > W naszym przypadku to najmniejszy problem: kilku lokatorów to fachowcy -
            > hudraulik, elektrykarz, budowlaniec itp.
            > Sami, lub przy pomocy innych lokatorów naprawiają społecznie drobne usterki, a
            > do poważniejszych awarii wołamy odpowiednią firmę. Takich firm jest teraz, w
            > Gliwicach i okolicy, "jak mrówków".

            Wy to macie dobrze,ale u nas mieszkajom same urzendasy
            • Gość: achim Re: Najgorszy ROM w mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 21:15
              Gość portalu: GraLas napisał(a):

              >
              > Wy to macie dobrze,ale u nas mieszkajom same urzendasy

              farona kandygo, a te "urzendasy" ni mogum se same zarófke wkrencic abo?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja